Forum Wierni Ojczyźnie

Między nami, Polakami! => Rodzina => Wątek zaczęty przez: Tech w Listopad 02, 2009, 20:17:12 pm

Tytuł: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Tech w Listopad 02, 2009, 20:17:12 pm
Zalety trwałego małżeństwa są wg mnie oczywiste:
- poczucie bezpieczeństwa,
- wychowanie dzieci z trwałymi wzorcami męskości i kobiecości,
- przekazywanie swojego dorobku życia następnemu pokoleniu,
- przekazywanie ponadczasowych wartości w tym miłości do Ojczyzny następnemu pokoleniu,
- itd.

Natomiast jeden z naukowców pokusił się na matematyczne wyliczenie szans na trwałe małżeństwo, kluczem wg niego jest rozmawianie o trudnych sprawach z miłością lub z humorem między kobietą i mężczyzną. Proste, a jednak mnie zaskoczyło takie ujęcie.

Cytuj
Chcesz wiedzieć, czy czeka cię rozwód? Policz!
BRYTYJSKI MATEMATYK STWORZYŁ "ROZWODOWY WZÓR"
Brytyjski matematyk wynalazł "rozwodowy wzór", który pozwala stwierdzić czy nowożeńcy spędzą wspólnie resztę życia. Wyniki - według niego - sprawdzają się z dokładnością 94 procent!
Wystarczy 15 minut rozmowy

Na pomysł stworzenia "rozwodowego wzoru" wpadł James Murray, profesor uniwersytetu w Oksfordzie.
Naukowiec i jego zespół pracowali nad projektem aż 12 lat. W tym czasie przebadano 700 świeżo upieczonych par.
Eksperyment polegał na nagrywaniu przez 15 minut małżonków dyskutujących na delikatne tematy, jak pieniądze czy seks. Potem oceniano wypowiedzi obu stron - deklaracjom humorystycznym i uczuciowym przypisywano noty pozytywne, tym w których dominowała postawa obronna czy złość - negatywne.

Podstawiając noty pod specjalny wzór badacze oceniali, czy dany związek przetrwa, czy skończy się rozwodem.

94 procentowa dokładność

Na przestrzeni 12 lat, co rok lub dwa zespół profesora kontaktował się z przebadanymi parami, sprawdzając jak potoczyło się ich wspólne życie. Okazało się, że formuła Murraya pozwoliła przewidzieć wskaźnik rozwodów z dokładnością aż 94 proc.

- Tym, co mnie zdumiało, był fakt, że czasami intensywna i emocjonalna dyskusja mogła tak łatwo zostać ujęta w ramy czegoś, co faktycznie jest prostym modelem matematycznym dla ludzkich związków - przyznaje profesor.

Publicznie formuła nie została ujawniona
http://www.tvn24.pl/-1,1592825,0,1,chcesz-wiedziec--czy-czeka-cie-rozwod-policz,wiadomosc.html
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 13, 2011, 15:59:13 pm
No to w takim razie przed zawarciem związku małżeńskiego należy pójść do takich naukowców, aby sobie życia nie marnować.
Ja tam jestem za małżeństwem, bo ono, jak wspominał kolega, zapewnia trwałość, bezpieczeństwo, a gdy pojawią się potomkowie to rodzinę. Czy ono będzie udane lub nie - o ty decydują tylko i wyłącznie małżonkowie. Jeśli w pewnych kwestiach nie pójdą na ugodę, to wtedy moą być problemy (ale to chyba jak w każdej mniejszej bądź większej grupie społecznej).
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 13, 2011, 21:29:04 pm
Zalety trwałego małżeństwa są wg mnie oczywiste:
- poczucie bezpieczeństwa,
- wychowanie dzieci z trwałymi wzorcami męskości i kobiecości,
- przekazywanie swojego dorobku życia następnemu pokoleniu,
- przekazywanie ponadczasowych wartości w tym miłości do Ojczyzny następnemu pokoleniu,
- itd.



Propsuję.
Poczucie bezpieczeństwa czyli dać broń głowie rodziny żeby mogła sie bronić. W Szajcarii to funkcjonuje.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 14, 2011, 09:33:19 am
Wiesz, poczucie bezpieczeństwa można interpretować na wiele sposobów, np. bezpieczeństwo materialne, uczuciowe, itp. A z tą bronią to nie przesadzasz?
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 14, 2011, 10:49:08 am
Wiesz, poczucie bezpieczeństwa można interpretować na wiele sposobów, np. bezpieczeństwo materialne, uczuciowe, itp. A z tą bronią to nie przesadzasz?


Nie, dlaczego bandyta zawsze jakoś sobie znajdzie broń, a zwykły człowiek nie może jej mieć do obrony?
Co do bezpieczeństwa materialnego to głównym winowajcą jest państwo które grabi ludzi z pieniędzy.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 14, 2011, 13:34:41 pm
@ZX_W1 - Kompletnie schodzisz z tematu; jeśli chcesz rozmawiać o prawie do posiadania broni, to załóż taki temat (o ile już gdzieś nie istnieje).

Wracając do tematu:
Co do małżeństwa - osobiście nie wyobrażam sobie, bym w przyszłości miał żyć w konkubinacie. Poza tym, iż nie jest to zgodne z moim systemem wartości, małżeństwo ma wiele walorów czysto praktycznych ;).

Ale oczywiście to sprawa indywidualna; każdy czyni jak uważa. Dziwie się jednak osobom, które decydują się na wspólne życie bez takiego zabezpieczenia, jakie daje małżeństwo. Ale to tylko mój osobisty punkt widzenia.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 14, 2011, 15:01:43 pm
Małżeństwo jest zwieńczeniem całej wspólnoty, inaczej postrzega go społeczeństwo. Konkubinat ma to do siebie, że w każdej chwili można się wycofać bo i tak nic się nie osiągnęło wspólnego. Poza uczuciami to kwestia powiedzenia już dość. W małżeństwie jest już inaczej i zanim coś się rozpadnie, to są podejmowane odpowiednie czynniki mające na celu odbudowanie związku, np. separacja.
Dla wielu ludzi istniej jeszcze takie przekonanie, że małżeństwo rzecz święta, a konkubinat tratowany jest na zasadzie "każdy wagonik da się odczepić". Pan z obrączką jest na straconej pozycji :)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 14, 2011, 20:48:26 pm
@ZX_W1 - Kompletnie schodzisz z tematu; jeśli chcesz rozmawiać o prawie do posiadania broni, to załóż taki temat (o ile już gdzieś nie istnieje).


Może nieco, ale jeśli mówimy o bezpieczeństwie to rodzina ma mieć możliwość obrony.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Czarna w Październik 14, 2011, 23:59:24 pm
Zalety trwałego małżeństwa są wg mnie oczywiste:
- poczucie bezpieczeństwa,
- wychowanie dzieci z trwałymi wzorcami męskości i kobiecości,
- przekazywanie swojego dorobku życia następnemu pokoleniu,
- przekazywanie ponadczasowych wartości w tym miłości do Ojczyzny następnemu pokoleniu,
- itd.

Jak większość, zgadzam się z tymi zaletami. :)

Od siebie chcę dodać, że sformalizowanie związku, zawarcie małżeństwa ukazuje, poważną deklarację dwojga ludzi, że są zdecydowani być razem przez całe życie. Małżeństwo dodaje powagi związku.  Przyporządkowuje życie i je stabilizuje.
Podkreśla, to że partner/partnerka jest ważną osobą i że ma się wobec niej poważne i szczere zamiary.

W swojej wypowiedzi pomijam zawieranie małżeństwa z przymusu czy konieczności, bo dziewczyna jest w ciąży i dziecko musi mieć ojca. ( wtedy deklaracja i tak dalej mija się z celem). I nie popieram zawierania małżeństwa wyłącznie z tego powodu. Ojcem można być nawet i bez ślubu i jeśli nie jest się na to gotowym to nie ma potrzeby wiązać się na siłę, bo tak trzeba, czy tak wypada.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 16, 2011, 19:23:40 pm
Masz rację Czarna. Byłoby wówczas mniej rozwodów i małżeństwo stanęłoby na piedestale.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 20, 2011, 13:56:17 pm
A czy konkubinat jest odpowiedni?
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Październik 22, 2011, 17:03:21 pm
Mniej więcej odpowiedź mb Twoje pytanie jest wyżej..  Natalika pisała a raczej opisywała co jest w małżeństwie a co w konkubinacie
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 24, 2011, 14:30:18 pm
A czy konkubinat jest odpowiedni?

Czy jest odpowiedni? Zależy z czyjego punktu widzenia - kościół na pewno mówi w tym temacie NIE.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 24, 2011, 17:54:29 pm
Mi tam konkubinat odpowiada i nie przeszkadza. Z wielu przyczyn ludzie nie chcą lub nie mogą wziąć ślubu, a chcą mieszkać i żyć razem.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 24, 2011, 22:43:58 pm
Mi tam konkubinat odpowiada i nie przeszkadza.

Mi tam obojętne, to  sprawa tych co chcą brać ślub czy nie.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 24, 2011, 23:05:14 pm
Oczywiście @Twist, to sprawa osobista. Z tym, że piszemy o naszym punkcie widzenia ;).

Twoje wypowiedzi zostały połączone ze sobą Październik 25, 2011, 00:00:47 am.

Integracja forumowa postępuje; coraz częściej rozmawiamy o sprawach "intymnych", a coraz mniej o - dajmy na to - Unii Europejskiej :D.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 25, 2011, 01:13:25 am

Integracja forumowa postępuje; coraz częściej rozmawiamy o sprawach "intymnych", a coraz mniej o - dajmy na to - Unii Europejskiej :D.

Co tu dużo pisać, UE niebawem się rozleci. Byleby nie zejść na zbytnio na te "intymne" sprawy hehe. :D
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Październik 25, 2011, 22:42:33 pm
a Wy znowu o polityce... błagam Was !

;)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 25, 2011, 23:21:56 pm
Czy ja wiem? Coraz więcej kręci się temat wokół fajnej części Maryni... :D

W każdym razie, z mojego punktu widzenia - co ma wisieć, nie utonie. Złe małżeństwa na dziś dzień i tak się rozpadną, przez co jest więcej krzyku, stresu i prawnych ceregieli. Bez problemów prawnych "złe związki" rozpadną się łagodniej, co na pewno potomstwu takowych nie zaszkodzi. A dobry związek prędzej czy później w małżeństwo się przerodzi.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Czarna w Październik 26, 2011, 12:48:57 pm

W każdym razie, z mojego punktu widzenia - co ma wisieć, nie utonie. Złe małżeństwa na dziś dzień i tak się rozpadną, przez co jest więcej krzyku, stresu i prawnych ceregieli. Bez problemów prawnych "złe związki" rozpadną się łagodniej, co na pewno potomstwu takowych nie zaszkodzi. A dobry związek prędzej czy później w małżeństwo się przerodzi.

Dobrze mówi :) Bardzo racjonalne podejście,.
jednak jako tradycjonalistka jestem za małżeństwem :)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 26, 2011, 13:58:26 pm
Mi tam konkubinat odpowiada i nie przeszkadza. Z wielu przyczyn ludzie nie chcą lub nie mogą wziąć ślubu, a chcą mieszkać i żyć razem.

Zgadzam się z Tobą. Moja wcześniejsza odpowiedź mówiła, co o tym sądzi kościół - nie ja.

Czasami trzeba złamać pewne zasady.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 27, 2011, 23:41:30 pm
Każdy ma swoje zasady, każdy kieruje się swoimi przesłankami. Ja sobie nie wyobrażam życia w konkubinacie, ale ktoś inny już tak. Wszystko sprowadza się do tego, że to sprawa prywatna konkretnej osoby :).
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: smiechu w Październik 28, 2011, 00:05:55 am
Wszystko sprowadza się do tego, że to sprawa prywatna konkretnej osoby :).

To by było najlepsze zakończenie dyskusji :)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 28, 2011, 16:19:58 pm
Ja sobie nie wyobrażam życia w konkubinacie, ale ktoś inny już tak. Wszystko sprowadza się do tego, że to sprawa prywatna konkretnej osoby :).

A co  w ogóle rozumiesz przez słowo konkubinat? Bierzesz tutaj pod uwagę osoby mające w planach ślub, żyjące jak rodzina (z dzieckiem), czy co? Jestem tego ciekawa...
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Lucas207 w Październik 28, 2011, 23:15:02 pm
Hmmm... Kocia łapa, czy together forever? Brak zobowiązań, czy może, ta jedyna w życiu miłość, aż po grób? Ktoś może powiedzieć, że angażowanie się w drogę bez wyjścia to szaleństwo. Słusznie, ale czy przypadkiem nie o to w tym wszystkim chodzi? Spalić za sobą mosty, i razem, w siną dal? Durnie- ktoś powie. Z drugiej strony, czy kocha się kogoś na próbę? Czy, w ogóle żyje się na próbę? Mój mistrz(tak, to jest Yoda) Mówi jasno: "Ty nie próbuj, ty działaj".
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Listopad 04, 2011, 10:04:41 am
Czy, w ogóle żyje się na próbę? Mój mistrz(tak, to jest Yoda) Mówi jasno: "Ty nie próbuj, ty działaj".

Ciekawe określenie.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Listopad 06, 2011, 13:46:11 pm

W każdym razie, z mojego punktu widzenia - co ma wisieć, nie utonie. Złe małżeństwa na dziś dzień i tak się rozpadną, przez co jest więcej krzyku, stresu i prawnych ceregieli. Bez problemów prawnych "złe związki" rozpadną się łagodniej, co na pewno potomstwu takowych nie zaszkodzi. A dobry związek prędzej czy później w małżeństwo się przerodzi.

I tutaj żeby ludzie nie mieli za łatwo rząd wprowadził "związki partnerskie".. za pieruna nie wiem co to ma być, do tej pory wszystko było jasne ktoś chciał legalizacji związku brał ślub a jak nie chciał problemów prawnych bo obawiał się rozstania to nie brał ślubu..
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Listopad 06, 2011, 20:30:41 pm
No właśnie, Yoda dobrze prawi - działaj. Stąd, mieszkać z wybranką, a nie widywać się z nią od święta. Dużo więcej o człowieku można się dowiedzieć razem mieszkając, a i lepiej rozejść się w razie niesnasek, niż ciągnąć toksyczne związki.

Związek partnerski jest o tyle ciekawy, że przez ten czas pomiędzy ślubem albo rozstaniem można mieć przywileje podatkowe. Choć chyba najistotniejszym celem takiego prawa jest umożliwienie "ucywilizowania" homoseksualistów.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: LWÓW1939 w Listopad 06, 2011, 22:29:54 pm
No właśnie, Yoda dobrze prawi - działaj. Stąd, mieszkać z wybranką, a nie widywać się z nią od święta. Dużo więcej o człowieku można się dowiedzieć razem mieszkając, a i lepiej rozejść się w razie niesnasek, niż ciągnąć toksyczne związki.

Związek partnerski jest o tyle ciekawy, że przez ten czas pomiędzy ślubem albo rozstaniem można mieć przywileje podatkowe. Choć chyba najistotniejszym celem takiego prawa jest umożliwienie "ucywilizowania" homoseksualistów.
To się leczy nie cywilizuje
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Listopad 07, 2011, 12:52:35 pm
W każdym temacie musisz coś powiedzieć, co? Nawet jak nie jest to na temat?

To nie jest istotne, moim zdaniem, czy para jest małżeństwem czy nie. Ważne jest uczucie, bez którego nie pomoże żadne małżeństwo.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Listopad 07, 2011, 18:09:27 pm
No właśnie, Yoda dobrze prawi - działaj. Stąd, mieszkać z wybranką, a nie widywać się z nią od święta. Dużo więcej o człowieku można się dowiedzieć razem mieszkając, a i lepiej rozejść się w razie niesnasek, niż ciągnąć toksyczne związki.

Związek partnerski jest o tyle ciekawy, że przez ten czas pomiędzy ślubem albo rozstaniem można mieć przywileje podatkowe.

Ale wydaje mi się że państwo jest od tego aby wspierać rodziny a nie dawać "przywileje podatkowe" bo jeśli tak by miało być to wystarczy obniżyć podatki a nie zabierać od obywateli a później im oddawać..

Choć chyba najistotniejszym celem takiego prawa jest umożliwienie "ucywilizowania" homoseksualistów.

I tu jest kilka paradoksów
 1 co to znaczy "ucywilizować" czy jak kobieta żyje z mężczyzną bez ślubu to jest to przejaw braku cywilizacji, czy te wszystkie przeszkody prawne przy rozwodzie to jest właśnie "cywilizacja"

2 czy jak państwo wyda ustawę iż związek między dwoma homoseksualistami to rodzina to czy wówczas jeden z nich albo obydwoje z mocy ustawy zaczną rodzić dzieci ?

3 Jak daleko państwo może ingerować w życie obywateli ? no bo przepraszam bardzo to chyba jednak jest prywatna sprawa z kim ludzie mieszkają.. naprawdę czy to trzeba zgłaszać w urzędzie kto z kim gdzie i kiedy..
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Listopad 08, 2011, 15:02:18 pm
No i ze związków kobiet z mężczyznami przeszliśmy do szerszej, a zarazem trudniejszej sprawy. Związki (małżeństwa?) osób tej samej płci.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: mielnik w Listopad 10, 2011, 20:23:14 pm
Ja powiem tak - jak najbardziej jestem po "stronie" małżeństw. Oczywiście tych z miłości (tak, tak. Wierzę w romantyczną miłość aż po grób :) ) a nie z wpadki czy "rozsądku".
Na temat małżeństw homoseksualnych nie chcę za dużo pisać. Z jednej strony - ludzie jak ludzie (sama mam znajomych gejów) - mogliby wziąć ślub we względu na pewne przywileje (łatwiej dostać kredyt, spadek w wypadku śmierci itd.), ale z drugiej:
1) nie oszukujmy się - Polska nie jest krajem tolerancyjnym (pomimo wejścia do rządu Ruchu Poparcia Palikota)
2) apetyt rośnie w miarę jedzenia - zalegalizujemy małżeństwa homoseksualne, to zaraz będą chcieli adoptować - a jeśli o to chodzi, to jestem przeciwniczką.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Listopad 11, 2011, 07:15:44 am
Ja powiem tak - jak najbardziej jestem po "stronie" małżeństw. Oczywiście tych z miłości (tak, tak. Wierzę w romantyczną miłość aż po grób :) ) a nie z wpadki czy "rozsądku".
Na temat małżeństw homoseksualnych nie chcę za dużo pisać. Z jednej strony - ludzie jak ludzie (sama mam znajomych gejów) - mogliby wziąć ślub we względu na pewne przywileje...

No właśnie ale dlaczego przywileje te się nadaje ? mi się wydawało zawsze że ze względu na dzieci jak wiemy dwie kobiety a tym bardziej dwóch facetów (może być tak że mieszkają razem dwie kobiety i okazuje się że jedna jest w ciąży... sporadyczne przypadki..) ale ogólnie to raczej dzieci mieć nie będą.. a że to "ludzie jak ludzie " równie dobrze można by nadać przywileje dla ludzi samotnych (ang. singli ) dla czego np nie mogą rozliczać się z urzędem skarbowym z rodzicami z którymi mieszkają ?
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Listopad 17, 2011, 10:03:21 am
Oczywiście tych z miłości (tak, tak. Wierzę w romantyczną miłość aż po grób :) ) a nie z wpadki czy "rozsądku".


Jeśli stricte romantyczną, tej z epoki, to grób "przychodził" za szybko, a samo pojęcie miłości romantycznej określane było mianem platonicznej, niespełnionej, itp.

Tak na marginesie :)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: LWÓW1939 w Listopad 17, 2011, 14:06:43 pm
W każdym temacie musisz coś powiedzieć, co? Nawet jak nie jest to na temat?
W każdym temacie musisz coś powiedzieć, co?-Biorę przykład z moderatorów tego forum .A wypowiedż jest jak najbardziej na temat bo dotyczyła związków ,,homoseksualnych "
To nie jest istotne, moim zdaniem, czy para jest małżeństwem czy nie. Ważne jest uczucie, bez którego nie pomoże żadne małżeństwo.
Komentarz o leczeniu odnosił się do wypowiedzi o homofobiach .,,Choć chyba najistotniejszym celem takiego prawa jest umożliwienie "ucywilizowania" homoseksualistów". _ i tu wklej moją wypowiedż a póżniej krytykuj.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Czarna w Luty 22, 2012, 14:25:57 pm
W sprawie małżeństw homoseksualnych mogę powiedzieć że nie popieram tego. Konstytucja RP za małżeństwo uznaje ludzi o różnej płci. Jeśli chcą być razem to bardzo proszę ale nie powinni się obnosić z tym w miejscach publicznych. Adopcja dzieci przez takie pary nie powinna mieć nigdy miejsca, dziecko potrzebuje dobrego przykładu, wzorca rodziny.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: smiechu w Luty 22, 2012, 15:39:57 pm
W sprawie małżeństw homoseksualnych mogę powiedzieć że nie popieram tego. Konstytucja RP za małżeństwo uznaje ludzi o różnej płci. Jeśli chcą być razem to bardzo proszę ale nie powinni się obnosić z tym w miejscach publicznych. Adopcja dzieci przez takie pary nie powinna mieć nigdy miejsca, dziecko potrzebuje dobrego przykładu, wzorca rodziny.

Legalizację związków homoseksualnych popieram (pod kątem podatków, łatwiej o kredyt razem, itp) ale nie użyłbym tu słowa "małżeństwo".
Adopcja w żadnym wypadku nie powinna mieć miejsca.
Co do obnoszenia to wypadałoby się dostosować przynajmniej do minimum obowiązujących obyczajów społeczeństwa.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Maj 04, 2012, 09:13:44 am
A w sprawie małżeństw, takich zwykłych, między kobietą i mężczyzną...
Więc takie planuję osobiście w przyszłym roku :-)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Tech w Maj 04, 2012, 14:52:33 pm
A w sprawie małżeństw, takich zwykłych, między kobietą i mężczyzną...
Więc takie planuję osobiście w przyszłym roku :-)
Gratuluję awansem. Szykuje się weselicho :)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: smiechu w Maj 04, 2012, 17:10:33 pm
A w sprawie małżeństw, takich zwykłych, między kobietą i mężczyzną...
Więc takie planuję osobiście w przyszłym roku :-)

Również gratuluję :) Pamiętaj o zdjęciach ;)
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Maj 25, 2012, 11:03:26 am
Legalizację związków homoseksualnych popieram (pod kątem podatków, łatwiej o kredyt razem, itp) ale nie użyłbym tu słowa "małżeństwo".

Tak, po prostu jako luźny związek, a nie małżeństwo.

Konstytucja RP za małżeństwo uznaje ludzi o różnej płci.

A czym dzisiaj jest Konstytucja RP? Praktycznie niczym, skoro UE decyduje o wielu sprawach.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: LWÓW1939 w Maj 25, 2012, 14:15:51 pm
Tak, po prostu jako luźny związek, a nie małżeństwo.

A czym dzisiaj jest Konstytucja RP? Praktycznie niczym, skoro UE decyduje o wielu sprawach.
Czym jest Konstytucja zależy tylko od nas samych vide Węgry.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: smiechu w Maj 25, 2012, 18:33:43 pm
Czym jest Konstytucja zależy tylko od nas samych vide Węgry.

Prawda, ale większość z nas wybiera PO.
Wyniki wyborów są jasne.

Możemy krzyczeć ile się da, ale PO wygrało nie raz, a 2 razy i nie przypadkiem. Gdzie są więc ci wspaniali Polacy którzy nie chcą PO?
Ano najwyraźniej nie potrafią iść na wybory tylko krzyczeć z własnego fotela!

Węgry są przykładem pozytywnym, czego im bardzo gratuluje.

Co do tematu, to już się wypowiedziałem.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Czerwiec 02, 2012, 20:35:50 pm
Tak, po prostu jako luźny związek, a nie małżeństwo.


Ale żeby był luźny związek nie jest wcale potrzebny związek partnerski...
Dlaczego dwóch facetów mieszkających razem ma mieć przywileje podatkowe a samotny facet nie ? czy to nie jest dyskryminacja ?
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 28, 2012, 21:56:24 pm
Ale żeby był luźny związek nie jest wcale potrzebny związek partnerski...
Dlaczego dwóch facetów mieszkających razem ma mieć przywileje podatkowe a samotny facet nie ? czy to nie jest dyskryminacja ?

Nie, to inna kwestia na inny temat. Równie niskie podatki, bez żadnych przywilejów itp.
Tytuł: Odp: Trwały związek i małżeństwo
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 29, 2012, 16:43:12 pm
Ja jestem ogólnie przeciwnikiem jakichkolwiek ulg, a jedyny uzasadniony wyjątek w naszym systemie podatkowym jest w przypadku małżeństw/związków partnerskich/samotnych rodziców. Wysokość ulgi uzależniona od ilości (wychowywanych) dzieci. Niby z jakiej paki małżeństwo miałoby być uprzywilejowane? Żyją razem, więc i tak zwykle wychodzi im taniej niż samotnym.