Forum Wierni Ojczyźnie

Między nami, Polakami! => Rodzina => Wątek zaczęty przez: ZX_W1 w Październik 09, 2010, 21:42:35 pm

Tytuł: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 09, 2010, 21:42:35 pm
Temat może  bardziej gospodarczy (jakby co,to prosze przenieść) ale uważam że mniej dzieci i starzejące się społeczeństwo to efekt właśnie ZUS. Założenie jest takie że pod przymusem zabierają nam pieniądze żeby wypłacać emerytury tym osobom które teraz idą na emeryturę. Sporo pieniędzy jest przy tym marnowane,już teraz chcą podwyższyć wiek kobiet do 65 lat. O swoich emeryturach za ok 40 lat raczej możemy zapomnieć - będą to conajwyżej emerytury głodowe. Dla mnie jest to system bandycki i bezsensowny,prędzej doczekamy bankructwa ZUS, co będzie raczej poważnym krachem. Jedyna szansa to zlikwidować ZUS,kto chce się ubezpieczyć itp to jego sprawa,lepiej jest złożyć pieniądze na swoje konto lub po prostu mieć dzieci żeby zaopiekowały się tobą na starość. Zapraszam oczywiście do dyskusji.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: DID@ w Październik 09, 2010, 21:47:15 pm
Ja będę pracował do końca życia zapewne - fajnie ;)
Jeszcze co do emerytur, to do dzisiaj nic nie zrobiono z wysokimi wynagrodzeniami ludzki, którzy swoją działalnością jakieś 30 lat temu i więcej nie zasłużyli kompletnie na taką dużą kasę...
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 09, 2010, 22:05:35 pm
Ja będę pracował do końca życia zapewne - fajnie ;)
Jeszcze co do emerytur, to do dzisiaj nic nie zrobiono z wysokimi wynagrodzeniami ludzki, którzy swoją działalnością jakieś 30 lat temu i więcej nie zasłużyli kompletnie na taką dużą kasę...

Chodzi Ci zapewne o emerytury funkcjonariuszy PRL? Niestety,skoro III RP przejęła wszystko po PRL to także zobowiązania i niestety trzeba płacić... Też tego nie popieram,bo była to w większości bandycka służba,ale trzeba tez pamiętać o zasadach - jeśli dziś rząd uzna że nalezy zabrać emerytury funkcjonariuszom PRL to jutro uzna że można zabrać emerytury zwykłym ludziom pod byle pretekstem.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: DID@ w Październik 09, 2010, 22:10:41 pm

Chodzi Ci zapewne o emerytury funkcjonariuszy PRL? Niestety,skoro III RP przejęła wszystko po PRL to także zobowiązania i niestety trzeba płacić... Też tego nie popieram,bo była to w większości bandycka służba,ale trzeba tez pamiętać o zasadach - jeśli dziś rząd uzna że nalezy zabrać emerytury funkcjonariuszom PRL to jutro uzna że można zabrać emerytury zwykłym ludziom pod byle pretekstem.
Wystarczyłoby uciąć :)
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 09, 2010, 22:23:37 pm
Wystarczyłoby uciąć :)

Temat dyskusyjny,wszystkiemu winny oczywiście utopijny system ZUS. Żadna z partii w Sejmie nie ma pomysłu co z tym zrobić,ale co ich to obchodzi co będzie z emeryturami za lat 10-20,dla nich liczy się tu i teraz. >:(  ZUS już teraz jest bankrutem,to wszystko to jest tylko przedłużanie agonii,najlepiej odkładać z tego co zarobimy np na konto żeby jednak coś mieć bo na emeryturę oczywiście nie liczę.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: DID@ w Październik 09, 2010, 22:26:33 pm

Temat dyskusyjny,wszystkiemu winny oczywiście utopijny system ZUS. Żadna z partii w Sejmie nie ma pomysłu co z tym zrobić,ale co ich to obchodzi co będzie z emeryturami za lat 10-20,dla nich liczy się tu i teraz. >:(  ZUS już teraz jest bankrutem,to wszystko to jest tylko przedłużanie agonii,najlepiej odkładać z tego co zarobimy np na konto żeby jednak coś mieć bo na emeryturę oczywiście nie liczę.
Dzień Doby. Jestem Jan Kowalski. Jestem pierwszy przedstawicielem, pierwszego pokolenia, które nigdy nie odejdzie na emeryturę. Dziękuje.

Znajomy miał ostatnio taki opis - Niestety dużo w nim prawdy. Co do zarobków działaczy PRL, to temat jest mi szczególnie bliski i wiem ile zarabiają w porównaniu z przeciętnym emerytem...
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 09, 2010, 22:48:42 pm
Dzień Doby. Jestem Jan Kowalski. Jestem pierwszy przedstawicielem, pierwszego pokolenia, które nigdy nie odejdzie na emeryturę. Dziękuje.

Znajomy miał ostatnio taki opis - Niestety dużo w nim prawdy. Co do zarobków działaczy PRL, to temat jest mi szczególnie bliski i wiem ile zarabiają w porównaniu z przeciętnym emerytem...

Co zrobić,przejęliśmy spadek po PRL,przejęliśmy także zobowiązania. Co do tematu i samego ZUS to system niedługo się zapewne zawali z hukiem,może wtedy ludzie przejrzą na oczy jak byli okradani.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 10, 2010, 16:05:57 pm
Za maksymalnie kilkanaście lat będzie ostatni gwizdek, by zmienić chory system emerytalny w coś sensownego. "Coś sensownego" to likwidacja ZUS, KRUS i przeniesienie całego kapitału do funduszy bankowych - takiego połączenia II i III filaru. Tylko w sytuacji, gdy obywatel posiada pieniądze na własną emeryturę i wie, czy ma szansę za nie przeżyć społeczeństwo starzejące się będzie w stanie przetrwać. Będzie to bardzo bolesny i kosztowny proces, zapewne partia, która go przeprowadzi kolejne wybory przerżnie koncertowo. Mnóstwo pieniędzy z budżetu będzie przez lata szło na emerytów, których nie będzie można wrzucić w taki system. Ale jeżeli nikt się tego nie podejmie, to większość obecnie młodych obywateli jest ugotowana na starość.

Piszę większość, bo ja, na ten przykład, mam zamiar od początku składować sobie pieniądze na III Filarze, albo całkiem poza systemem. Bo choć może będę chciał pracować ile da radę, to chcę mieć wybór, a w sumie nie wierzę by taka reforma, którą opisałem, mogła dojść do skutku. :(
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Ahaj w Październik 10, 2010, 21:45:32 pm
Problem polega na tym, że gdybyśmy pozwolili Polakom na dowolność co do emerytur to za kilkanaście lat, potężna armia ludzi będzie umierać z głodu lub trafi do opieki społecznej, to znaczy na garnuszek państwa. Polacy po prostu nie umieją oszczędzać.
System emerytalny musi być pod kontrolą państwa. Oczywiście zreformować go trzeba. I to będzie bolesne.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Tech w Październik 10, 2010, 21:57:20 pm
Problem polega na tym, że gdybyśmy pozwolili Polakom na dowolność co do emerytur to za kilkanaście lat, potężna armia ludzi będzie umierać z głodu lub trafi do opieki społecznej, to znaczy na garnuszek państwa. Polacy po prostu nie umieją oszczędzać.
System emerytalny musi być pod kontrolą państwa. Oczywiście zreformować go trzeba. I to będzie bolesne.

Zgadzam się, poniżej moja propozycja reform systemu:

Likwidacja ZUS jeszcze bardziej pogorszy sprawę.
Problem jest raczej w wyliczaniu składki i stopnia jej wpływu na przyszłą emeryturę.
Powinna być ona uzależniona od ilości wychowanych dzieci im większa ich ilość tym wyższy mnożnik wpłacanych składek na indywidualne konta emerytalne.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Ahaj w Październik 10, 2010, 22:06:06 pm
Ciekawa propozycja. W końcu wychowanie dzieci to też ciężka praca. Poszkodowani będą tylko Ci którzy nie mogą mieć dzieci.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: barteq_g w Październik 10, 2010, 22:06:24 pm
Problem polega na tym, że gdybyśmy pozwolili Polakom na dowolność co do emerytur to za kilkanaście lat, potężna armia ludzi będzie umierać z głodu lub trafi do opieki społecznej, to znaczy na garnuszek państwa. 
Trudno. Kilka osób umrze i może reszta się nauczy, że albo będą oszczędzać albo postarają się mieć tyle potomstwa żeby później ktoś na nich pracował. Na drogach co dzień giną ludzie i jakoś nie ma obowiązku jeździć w samochodach z gumy z maksymalną prędkością 20 km/h.  Poza tym jeżeli ZUS już musi zaciągać pożyczki to co będzie za kilkanaście lat? System upadnie i po naszych pieniądzach pozostaną jedynie wspomnienia. To nie lepiej zlikwidować problem póki jest mniejszy?
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 10, 2010, 23:04:00 pm
Dokładnie. Teraz jeszcze można to zrobić, bo ciągle więcej pracuje niż jest utrzymywane. A ZUS nie ma oszczędności - tylko pieniądze bieżące. Tu nie ma co reformować, trendy są takie, że za kilkadziesiąt lat jeden pracujący będzie przypadał na jednego emeryta.

Zresztą, nikt nie każe oszczędzać - po prostu kasa zamiast do ZUS niech leci na fundusz, którego nie można będzie ruszyć zanim nie minie pewna liczba miesięcy, przez które na niego wpływały pieniądze. Oczywiście, poza brakiem prawa do wybrania pieniędzy, wgląd będzie całkowity - każdy wie ile ma i jakie są od funduszu odsetki. W ten sposób, jak przejdzie na emeryturę za szybko, to pod koniec życia umrze z głodu. Prosta i uczciwa sprawa.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Ahaj w Październik 10, 2010, 23:26:48 pm
Pewne rzeczy muszą być kontrolowane przez państwo. Muszą być nakazane i zakazane. Nakazane zbieranie na fundusz i zakazane wybieranie przed upływem jakiegoś czasu.
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 10, 2010, 23:44:27 pm
Pewne rzeczy muszą być kontrolowane przez państwo. Muszą być nakazane i zakazane. Nakazane zbieranie na fundusz i zakazane wybieranie przed upływem jakiegoś czasu.
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?

Ja tak nie uważam. :)  Dla mnie państwo ma kontrolować wojsko,policję,służby specjalne i administrację do zarządzania krajem. Powinno być kilka funduszy,a jak nie to niech odkładają pieniądze do banku na lokatę. Dawniej nie było żadnych ZUS,funduszy, ludzie albo odkładali na siebie albo żeby mieć dużo dzieci. A to ile człowiek będzie żył to efekt losowy. Takie coś jak ZUS nie ma prawa przetrwania,a tym bardziej zarządzane przez państwo.
 
Trudno. Kilka osób umrze i może reszta się nauczy, że albo będą oszczędzać albo postarają się mieć tyle potomstwa żeby później ktoś na nich pracował. Na drogach co dzień giną ludzie i jakoś nie ma obowiązku jeździć w samochodach z gumy z maksymalną prędkością 20 km/h.  Poza tym jeżeli ZUS już musi zaciągać pożyczki to co będzie za kilkanaście lat? System upadnie i po naszych pieniądzach pozostaną jedynie wspomnienia. To nie lepiej zlikwidować problem póki jest mniejszy?

Żadna z obecnych ekip tego nie zrobi - trzeba będzie poczekać aż samo upadnie. Tylko co potem,kto zwróci pieniądze tym co ich pod przymusem okradano? Aż nie chce myśleć co będzie jak to runie,ale może ludzie przejrzą na oczy,jak ich grabiono.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: barteq_g w Październik 11, 2010, 00:27:27 am
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?

A dlaczego ja mam płacić na kogoś bo dłużej żyje?
Cytuj
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
A w ZUSie co się z nimi dzieje?

Cytuj
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?
Zdarza się. Życia nie da się przewidzieć i w niektórych przypadkach jest to zaleta a w niektórych wada.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Tech w Październik 11, 2010, 00:30:28 am
Ciekawa propozycja. W końcu wychowanie dzieci to też ciężka praca. Poszkodowani będą tylko Ci którzy nie mogą mieć dzieci.

Nie do końca będą poszkodowani, bo czas który nie poświęcają na wychowanie dzieci mogą przeznaczyć na pracę i ostatecznie będą w stanie wypracować odpowiednie świadczenia ze swojego konta emerytalnego.
Przy okazji dowartościowane byłyby matki poświęcające swój czas (ok. 10 lat) na wychowanie dzieci i ciężką pracę w domu, bo teraz system "uważa", że bumelują.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: barteq_g w Październik 11, 2010, 00:33:43 am
Nie do końca będą poszkodowani, bo czas który nie poświęcają na wychowanie dzieci mogą przeznaczyć na pracę i ostatecznie będą w stanie wypracować odpowiednie świadczenia ze swojego konta emerytalnego.
Przy okazji dowartościowane byłyby matki poświęcające swój czas (ok. 10 lat) na wychowanie dzieci i ciężką pracę w domu, bo teraz system "uważa", że bumelują.
Urodzić a wychować to dwie różne sprawy. Kto miałby kontrolować czy dzieci zostały dobrze wychowane i emerytura należy się większa? I o ile miałaby być większa za każde wychowane dziecko?
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 11, 2010, 12:12:45 pm
Pieniądze z funduszy zgodnych z moim pomysłem po prostu by się dziedziczyło. I tyle.

Prosta matematyka: załóżmy, że ktoś zarabia średnią krajową, czyli ponad 2000zł brutto (po odjęciu haraczu dla państwa, a tym ZUS!), a zabierając państwu możliwość dysponowania swoją emeryturą, będzie miał grubo więcej. Niech odkłada przez 40 lat tysiąc złotych, do szuflady (bez odsetek żadnych), to wyjdzie prawie 500tys. złotych oszczędności - to suma, z której można żyć z samych odsetek.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: RAF w Październik 11, 2010, 14:51:13 pm
Pewne rzeczy muszą być kontrolowane przez państwo. Muszą być nakazane i zakazane. Nakazane zbieranie na fundusz i zakazane wybieranie przed upływem jakiegoś czasu.
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?


Zamiast ZUS-u bezpieczny fundusz z obowiązkiem odkładania składki minimalnej - korzystanie z dopiero po przejściu na emeryturę ( decyzja należąca do obywatela). Nie wykorzystane składki po śmierci są dziedziczone - jak wspomniał Twisterro.
KRUS zostawiony tylko dla drobnych rolników( uprawa roli na własny użytek) a nie wielkoobszarowych.
Duże oszczędności w wydatkach przy zmniejszeniu biurokracji - firma zewnętrzna do sprawdzenia wydajności ,likwidacji podwójnych wakatów itp...




A część zaoszczędzonych pieniędzy można by wydać na kobiety wychowujące dzieci i dbające o dom- powinny również dostawać emeryturę - emerytura bezskładkowa - co w znaczącym stopniu pomogłoby przy wzroście urodzeń.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 11, 2010, 19:04:33 pm
Żadnych KRUS'ów, co to rolnik - święta krowa? Usuwamy ZUS, to nie ma składek dla biurokracji, a co to za sprawiedliwość, by na jakąś grupę ludzi kasa miała iść z budżetu?
A wtedy nie potrzebna jest żadna biurokracja - wszystkim zajmują się banki, w których interesie jest wydajna praca. ;)

W ten sposób nie ma oszczędzanych pieniędzy, bo państwo pieniędzy na emeryturę nawet nie powącha, a i niestety przez pewien czas musi płacić pieniądze na stary system, bo nie wszystkich da radę objąć reformą...
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 11, 2010, 19:24:27 pm
Też jestem przeciw - likwidacja KRUS i ZUS i problem obezpieczeń znika. Każdy ubezpiecza się prywatnie i dobrowolnie. ZUS jest właśnie jedną z przyczyn ujemnego przyrostu demograficznego i starzejącego się społeczeństwa. ZUS napewno upadnie,ale będzie to bolesne...
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Ahaj w Październik 11, 2010, 22:26:27 pm
Żadnych KRUS'ów, co to rolnik - święta krowa? Usuwamy ZUS, to nie ma składek dla biurokracji, a co to za sprawiedliwość, by na jakąś grupę ludzi kasa miała iść z budżetu?
A wtedy nie potrzebna jest żadna biurokracja - wszystkim zajmują się banki, w których interesie jest wydajna prac


No i tu z Tobą popolemizuję, bo żeś wrzucił kamyk do mojego ogródka.  Drobny rolnik obsadzając swój 1 ha pola ziemniakami zarabia (uziemiając pole na cały rok) kilka tysięcy. Jak twoim zdaniem taki człowiek ma płacić pełną składkę emerytalną przez cały rok. Gdyby nie to, że hoduje krowę która da mleko jego dzieciom, kurki co dają jajeczka, świnki które dadzą zapas mięsa na kilka chwil, ogródek z kilkoma witaminami, to on i jego rodzina cierpieli by głód. Zresztą i tak często cierpią (patrz - niedożywione dzieci w wiejskich szkołach).
Uwierz mi Stary to nie są święte krowy.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: barteq_g w Październik 11, 2010, 23:02:46 pm

No i tu z Tobą popolemizuję, bo żeś wrzucił kamyk do mojego ogródka.  Drobny rolnik obsadzając swój 1 ha pola ziemniakami zarabia (uziemiając pole na cały rok) kilka tysięcy. Jak twoim zdaniem taki człowiek ma płacić pełną składkę emerytalną przez cały rok. Gdyby nie to, że hoduje krowę która da mleko jego dzieciom, kurki co dają jajeczka, świnki które dadzą zapas mięsa na kilka chwil, ogródek z kilkoma witaminami, to on i jego rodzina cierpieli by głód. Zresztą i tak często cierpią (patrz - niedożywione dzieci w wiejskich szkołach).
Uwierz mi Stary to nie są święte krowy.
To niech znajdzie sobie inną pracę. Ja mieszkam na wsi i tutaj jak ktoś niema co najmniej 5 ha to nie jest rolnikiem albo uprawia rolę jednocześnie pracując gdzie indziej.
Uwierz mi Stary to są święte krowy.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 11, 2010, 23:14:34 pm
Jest mnóstwo zawodów sezonowych, w których ludzie jakoś muszą wyżyć. Jeżeli mam płacić z swoich podatków na rolnika, to dlaczego nie dla robotnika umowa-zlecenie, machającego łopatą 3/4 roku? To jest zresztą gigantyczne pole do nadużyć - wszyscy rolnicy dostają bardzo łatwo świadczenia emerytalne z kiesy państwa.

Praca polega na tym, że należy się z niej utrzymać. Jeżeli ktoś pracuje za krótko, albo mało zarabia, to powinien rozważyć podjęcie innego zajęcia - jak to robi mnóstwo ludzi na całym świecie. Same statystyki mówią, że w Polsce jest więcej rolników (procentowo) niż na zachodzie.
Składkę emerytalną odprowadza dla siebie - jeżeli nie ma ZUSu, to odkłada jakieś absolutne minimum, odkładając problem "na później". Co do dzieci niedożywionych - jak państwo wyłączy pompę z pieniędzmi bezmyślnie pompowaną w rzesze leniwych "bezrobotnych zawodowo" i zamiast tego będzie dawać wędki rodzicom, a posiłki dzieciom to problem będzie mniejszy. Ale to dyskusja na inną okazję.

Nie mówię, że to są proste sprawy, ale uczciwość każe zauważyć, że jest dużo ciężkich zawodów, wśród których nie ma dodatkowych praw i przywilejów.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 11, 2010, 23:24:15 pm
Jest mnóstwo zawodów sezonowych, w których ludzie jakoś muszą wyżyć. Jeżeli mam płacić z swoich podatków na rolnika, to dlaczego nie dla robotnika umowa-zlecenie, machającego łopatą 3/4 roku? To jest zresztą gigantyczne pole do nadużyć - wszyscy rolnicy dostają bardzo łatwo świadczenia emerytalne z kiesy państwa.

Praca polega na tym, że należy się z niej utrzymać. Jeżeli ktoś pracuje za krótko, albo mało zarabia, to powinien rozważyć podjęcie innego zajęcia - jak to robi mnóstwo ludzi na całym świecie. Same statystyki mówią, że w Polsce jest więcej rolników (procentowo) niż na zachodzie.
Składkę emerytalną odprowadza dla siebie - jeżeli nie ma ZUSu, to odkłada jakieś absolutne minimum, odkładając problem "na później". Co do dzieci niedożywionych - jak państwo wyłączy pompę z pieniędzmi bezmyślnie pompowaną w rzesze leniwych "bezrobotnych zawodowo" i zamiast tego będzie dawać wędki rodzicom, a posiłki dzieciom to problem będzie mniejszy. Ale to dyskusja na inną okazję.

Nie mówię, że to są proste sprawy, ale uczciwość każe zauważyć, że jest dużo ciężkich zawodów, wśród których nie ma dodatkowych praw i przywilejów.

To jest właśnie odpowiedzialność i planowanie swojej przyszłości a nie czekanie,że może ZUS wypłaci łaskawie emeryturkę. Państwo nie powinno ingerować także w tą kwestię,bo zawsze istnieje prawdopodobieństwo że ktoś dostanie coś chociaż mu się nie należy lub na odwrót. Przez setki lat nie było żadnych Zusów i nie było problemu i ludzie dawali sobie radę i nie wymarli.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Ahaj w Październik 12, 2010, 19:06:28 pm

To jest właśnie odpowiedzialność i planowanie swojej przyszłości a nie czekanie,że może ZUS wypłaci łaskawie emeryturkę. Państwo nie powinno ingerować także w tą kwestię,bo zawsze istnieje prawdopodobieństwo że ktoś dostanie coś chociaż mu się nie należy lub na odwrót. Przez setki lat nie było żadnych Zusów i nie było problemu i ludzie dawali sobie radę i nie wymarli.


I przez setki lat istniały dzielnice nędzy gdzie ludzie umierali jak mrówki, na choroby, z niedożywienia.
 No gratuluję chcesz powrotu do gruźlicy, cholery i dzieci żebrzących i umierających na ulicy bo to wszystko było przez setki lat gdy nie było ZUS-ów. Masz rację ludzie nie wymarli.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 12, 2010, 19:15:24 pm
To akurat, Zbyszku, nie była przyczyna umierania ludzi. Zresztą, mało kto dożywał wtedy obecnego wieku emerytalnego.

ZXZ'owi chodziło zapewne o to, że kiedyś jakoś osoby starsze, niemogące pracować, żyły. Państwo im nie pomagało, a rodzina. Teraz każdy ma szansę na poradzenie się mądrzejszych i zaplanowanie sobie emerytury - jeżeli ktoś nie potrafi tego, to nie wiem czemu inni mają to za niego robić...
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: barteq_g w Październik 12, 2010, 19:18:36 pm

I przez setki lat istniały dzielnice nędzy gdzie ludzie umierali jak mrówki, na choroby, z niedożywienia.
 No gratuluję chcesz powrotu do gruźlicy, cholery i dzieci żebrzących i umierających na ulicy bo to wszystko było przez setki lat gdy nie było ZUS-ów. Masz rację ludzie nie wymarli.
Co ma ZUS do głodujących dzieci i chorób?:)
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 12, 2010, 20:32:45 pm

I przez setki lat istniały dzielnice nędzy gdzie ludzie umierali jak mrówki, na choroby, z niedożywienia.
 No gratuluję chcesz powrotu do gruźlicy, cholery i dzieci żebrzących i umierających na ulicy bo to wszystko było przez setki lat gdy nie było ZUS-ów. Masz rację ludzie nie wymarli.

Nie o to chodzi,po prostu mamy nową technikę,leki na wiele chorób,to dzięki temu ludziom żyje się lepiej a nie dzięki temu że ZUS ich okrada.
 
To akurat, Zbyszku, nie była przyczyna umierania ludzi. Zresztą, mało kto dożywał wtedy obecnego wieku emerytalnego.

ZXZ'owi chodziło zapewne o to, że kiedyś jakoś osoby starsze, niemogące pracować, żyły. Państwo im nie pomagało, a rodzina. Teraz każdy ma szansę na poradzenie się mądrzejszych i zaplanowanie sobie emerytury - jeżeli ktoś nie potrafi tego, to nie wiem czemu inni mają to za niego robić...

Oczywiście, i wtedy nikt nawet sobie nie pomyślał że "państwo" mu pomoże. Wszystko przez socjalistyczną indoktrynację.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Ahaj w Październik 12, 2010, 23:49:35 pm
Co ma ZUS do głodujących dzieci i chorób? :)


Obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne gwarantuje Ci dostęp do lekarzy. Coraz gorszy ale zawsze.


To akurat, Zbyszku, nie była przyczyna umierania ludzi. Zresztą, mało kto dożywał wtedy obecnego wieku emerytalnego.

ZXZ'owi chodziło zapewne o to, że kiedyś jakoś osoby starsze, niemogące pracować, żyły. Państwo im nie pomagało, a rodzina. Teraz każdy ma szansę na poradzenie się mądrzejszych i zaplanowanie sobie emerytury - jeżeli ktoś nie potrafi tego, to nie wiem czemu inni mają to za niego robić...


Tu akurat masz rację. Na biednych wsiach to się nazywało dojście. W zimie rodzina wynosiła starca do stodoły by doszedł. By nie zabierał jedzenia inie roznosił chorób. Metoda praktykowana jeszcze przed wojną. Tą ostatnią.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: barteq_g w Październik 13, 2010, 00:25:31 am

Obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne gwarantuje Ci dostęp do lekarzy. Coraz gorszy ale zawsze.

Nawet mi nie przypominaj. Mam straszne wspomnienia związane z państwowymi szpitalami. Nigdy nie zgodziłbym się na poważniejszy zabieg w jednym z nich. Szpital w mojej okolicy nazywany jest umieralnią bo często ludzie (wcale nie umierający) już z niego nie wracają.
Cytuj
Tu akurat masz rację. Na biednych wsiach to się nazywało dojście. W zimie rodzina wynosiła starca do stodoły by doszedł. By nie zabierał jedzenia inie roznosił chorób. Metoda praktykowana jeszcze przed wojną. Tą ostatnią.
Za to teraz zdarza się, że rodzina trzyma zwłoki starców żeby dalej pobierać za nich emeryturę albo pijaczki żyją z renty babci (przypadki z mojej okolicy). Widzisz co byś nie robił, patologie i tak będą istnieć. Dlatego nie skazujmy normalnych ludzi żeby musieli płacić na leni, pijaków i oszustów.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 13, 2010, 11:12:19 am
Uczciwy i pracowity człowiek sobie poradzi. Tym bardziej, jeżeli oprócz cięcia socjalu obniżono by podatki i zminimalizowano biurokrację. Gdzieś już proponowałem, by najbiedniejsze dzieci miały prawo do obiadu - tylko jak chodzą do szkoły.

W każdym razie nie wierzę w skuteczność państwa odwalającego robotę za obywateli (tzw. "opiekuńczego"). W każdym kraju żyje biedota i choćby rozdysponować jakimś marksistowskim sposobem bogactwa narodu, to i tak bieda będzie. Trzeba oddać władzę nad sobą obywatelom - jak strzela sobie w stopę nie oszczędzając na starość, cóż - selekcja naturalna.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Rudolfo w Październik 13, 2010, 15:54:27 pm
Też jestem przeciw - likwidacja KRUS i ZUS i problem obezpieczeń znika. Każdy ubezpiecza się prywatnie i dobrowolnie. ZUS jest właśnie jedną z przyczyn ujemnego przyrostu demograficznego i starzejącego się społeczeństwa. ZUS napewno upadnie,ale będzie to bolesne...

A co do KRUS to uważam dlaczego ja mam płacić cała składkę a rolnik tylko część... niech też płaci wszystkie składki zdrowotne, emerytalne... itp itd.  i tyle...
 
Ciągle rolnicy wielce pokrzywdzeni.... z tym narzekaniem to juz niech kończą, nie znają podstaw ekonomii i planowania biznesu to jak się dziwić jak ich gopodarstwo nie przynosi zysku.... nie można wszystko zwalać na pośredników, czy import żywności z innych krajów...
 
Choć wydaje mi się, że lepiej o Rolnictwie naszym rodzimym powinien powstać oddzielny temat
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: RAF w Październik 25, 2010, 01:33:21 am
Uczciwy i pracowity człowiek sobie poradzi. Tym bardziej, jeżeli oprócz cięcia socjalu obniżono by podatki i zminimalizowano biurokrację. Gdzieś już proponowałem, by najbiedniejsze dzieci miały prawo do obiadu - tylko jak chodzą do szkoły.

W każdym razie nie wierzę w skuteczność państwa odwalającego robotę za obywateli (tzw. "opiekuńczego"). W każdym kraju żyje biedota i choćby rozdysponować jakimś marksistowskim sposobem bogactwa narodu, to i tak bieda będzie. Trzeba oddać władzę nad sobą obywatelom - jak strzela sobie w stopę nie oszczędzając na starość, cóż - selekcja naturalna.


hmmm...bez zmiany ustawodawstwa, tzn uproszczenia , to nawet uczciwy i pracowity człowiek nie da rady... dość dużo znam przykładów z życia znajomych....państwo nie ma "odwalać roboty" - państwo ma ułatwiać życie obywatelowi a nie od samego początku ustawiać go w sytuacji podejrzanego - próbującego to państwo oszukać....to do niczego nie prowadzi - pogłębia tylko szarą strefę... usprawnienie przepisów oraz zmniejszenie biurokracji powinno być priorytetem rządu przede wszystkim.... aaaaaaaaaaaaaaaaaa największa masakra jak mnie spotyka za każdym razem jak jestem w kraju - użeranie się z urzędnikami,nawet 20-letnimi którzy nabyli PRL'owskich nawyków..........może wreszcie zrozumieliby że oni są dla petenta a nie petent dla nich..............fuck!



Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 31, 2010, 17:36:34 pm
Witam po przerwie,fajnie że tem się rozwinął. Uważam że KRUS to obecnie pikuś,prędzej zbankrutuje ZUS,wtedy może ludzie przejrzą jak przez lata byli okradani. Szkoda że teraz marnowane są pieniądze ludzi,a bandycka klasa polityczna ustala komu dać,a komu zabrać,co jest skandalem. Jak upadnie ZUS to runie socjalizm,bo właśnie ZUS i przymus ubezpieczeń jest fundamentem tego okropnego systemu.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 31, 2010, 18:36:43 pm
Obawiam się, że jak runie ZUS, to z całym krajem. Bo ktoś musi tych ludzi, którzy pakowali pieniądze w niego chronić od śmierci głodowej.
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 31, 2010, 18:47:50 pm
Obawiam się, że jak runie ZUS, to z całym krajem. Bo ktoś musi tych ludzi, którzy pakowali pieniądze w niego chronić od śmierci głodowej.

Ja myslę że wtedy ludzie wywiozą na taczkach obecną klasę polityczną która ich okradała. Bankructwo ZUS to będzie coś wielkiego,ale może czegoś takiego trzeba na otrzeźwienie...
Tytuł: Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Październik 31, 2010, 19:15:58 pm
Ja jednak wolę by któryś z naszych świnek przy korycie teraz coś zrobiła, niż żeby za 10-20 lat system doprowadził do ruiny finanse państwa i życia milionów emerytów.