Forum Wierni Ojczyźnie

Między nami, Polakami! => Rodzina => Wątek zaczęty przez: Marcz w Marzec 12, 2011, 23:51:35 pm

Tytuł: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Marzec 12, 2011, 23:51:35 pm
Niech będzie osobny temat. Kto i jakie ma zdanie na ten obszerny temat. Może dojdziemy do jakiegoś stosownego porozumienia i zgodnego założenia.
(Jeśli temat jest bez sensu proszę go usunąć, jeśli  w złym dziale proszę poprawić).
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Marzec 13, 2011, 15:02:15 pm
Dla mnie równouprawnienie dość szeroko pojmowane jest po prostu nierealne a do tego nadużywane..  No bo jeśli kobiety żyja dlużej niż mężczyźni do tego rodzą dzieci itd. to chyba wydaje się oczywiste że mają inne prawa i przywileje niż mężczyźni to samo się tyczy zarobków..
Jak można oczekiwać że np w polsce 50 % kobiet będzie zasiadało w Sejmie jeśli większość pań nie interesuje się polityką..
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Marzec 13, 2011, 15:07:59 pm
Jest to XX-wieczny przesąd, nie ma czegoś takiego jak "równouprawnienie".
W necie znalazłem: "Feminizm i równouprawnienie kończą się tam, gdy trzeba wnieść szafę na ósme piętro".
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Marzec 13, 2011, 21:55:17 pm
Każdy obywatel powinien być traktowany i mieć takie same prawa bez względu na płeć. Polska moim zdaniem jest krajem wzorcowym jeśli chodzi o równe prawa mężczyzn i kobiet. Prawda, że ostatnio wprowadzając parytet 30% na listy wyborcze zatraciła trochę ten status, ale jednak w porównaniu do kompletnie sprzecznej z równouprawnieniem polityki szwedzkich parytetów 50% w firmach i parlamencie, możemy być wzorem ;). W naszym kraju do Sejmu dostaje się nie ten, kto jest określonej płci, tylko ta osoba (mężczyzna albo kobieta), na którą ludzie zagłosują. W zarządzie firmy jest ten, kogo bardziej ceni prezes zarządu, prezesem jest ten, kogo najbardziej ceni właściciel. Wysokość zarobków również jest regulowana rynkowo. I tak być powinno!
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 15, 2011, 19:57:59 pm
@Polak_ZXZ: bzdury opowiadasz. Wystarczy kilka, byle nie efemerycznych, niewiast i sobie spokojnie z przemeblowaniem poradzą. Jak u mnie ojciec pracował przez jakiś czas na delegacji, to z matką, raczej niepostawną kobietą, spokojnie malowanie robiliśmy - przestawiając meble po całym mieszkaniu.

Szafę na 8 piętro to raz, że windą, a dwa, że jest sporo "mężczyzn" , co by mieli problem by taką choćby przesunąć. Bo nie każdy facet to paker. ;)

Wszystko zależy od wychowania i charakteru. Powinno wybierać się takie zajęcia, by sprawiały przyjemność, oraz by było się w nich dobrym.
Należy ludzi zachęcać do podejmowania wyzwań zawodowych, bez względu na płeć, a nie wymuszać jakieś urojone parytety. Proste.

Co do zarobków - za tak samo wykonaną pracę, należy się taka sama płaca. To jest zwykła sprawiedliwość. Szlachetny wolny rynek nie ma co w taki niski spór mieszać. :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Marzec 15, 2011, 22:23:12 pm
@Polak_ZXZ: bzdury opowiadasz. Wystarczy kilka, byle nie efemerycznych, niewiast i sobie spokojnie z przemeblowaniem poradzą. Jak u mnie ojciec pracował przez jakiś czas na delegacji, to z matką, raczej niepostawną kobietą, spokojnie malowanie robiliśmy - przestawiając meble po całym mieszkaniu.

Szafę na 8 piętro to raz, że windą, a dwa, że jest sporo "mężczyzn" , co by mieli problem by taką choćby przesunąć. Bo nie każdy facet to paker. ;)

Wszystko zależy od wychowania i charakteru. Powinno wybierać się takie zajęcia, by sprawiały przyjemność, oraz by było się w nich dobrym.
Należy ludzi zachęcać do podejmowania wyzwań zawodowych, bez względu na płeć, a nie wymuszać jakieś urojone parytety. Proste.

Co do zarobków - za tak samo wykonaną pracę, należy się taka sama płaca. To jest zwykła sprawiedliwość. Szlachetny wolny rynek nie ma co w taki niski spór mieszać. :)

Jakie bzdury, to "oczywista oczywistość". :D  Nie należy zachęcać drobnej kobiety by ponosiła ciężary, tak samo jak mężczyzny do szycia. Kobieta jest dobra w swoich dziedzinach,a mężczyźni w swoich. Dlaczego np w Formule 1 nie ma żadnej kobiety? Albo dlaczego kobiety dokonały 1% wynalazków?
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 16, 2011, 09:43:20 am
Toż to Ci mówię, że jest mnóstwo chuchraków wśród mężczyzn. Ich należy zachęcać do łamania kończyn i nadwyrężania stawów?

Co do "bycia dobrym" - uznaje się, że to mężczyźni są lepszymi kucharzami. W takim razie powinni zastąpić kobiety w domowych kuchniach? ;)

Z F1, to co to jest za argument? Kierowca "Formuły" jest jakiś lepszy od innych ludzi? To sport, jak każdy inny. W zawodach Strong Man też kobiety nie występują, czego jakoś szczególnie nie żałuję. ;)

A co do wynalazków, to nie wiem skąd wziąłeś ten procencik. Z jakiegoś kraju trzeciego świata?
Nie chciało mi się szukać zbyt głęboko, ale na początku lat 90 (21 lat temu!) w USA liczba patentów przyznawanych kobietom wynosiła ponad 5% (1 (http://www.invention-ifia.ch/Women_statistics.htm)), gdzie na przykład w naukach chemicznych procent był ponad 2x wyższy.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: DID@ w Marzec 16, 2011, 15:59:50 pm
Z Formułą 1 nie trafiłeś akurat :P ale racją jest, że kobiety są stworzone do wykonywania innych rzeczy, a mężczyźni innych. Chyba nie wyobrażacie sobie kobiety latającej po lesie z dzidą, podczas, gdy w tym samym czasie w domu mąż gotuje pyszny obiadek? :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Marzec 16, 2011, 16:05:44 pm
Można generalizując ułożyć listę zawodów, według reguły, która płeć w czym jest lepsza. Grrr, może trochę poplątałem, ale wiadomo o co chodzi.

Moim zdaniem dyskusje na ten temat nie mają sensu; czy nie lepiej po prostu wprowadzić wolny rynek na rynku pracy; bez chorych parytetów, ale i bez rozważania w czym jaka płeć jest lepsza i dać każdej jednostce szanse realizowania się w czym chce? Jeśli będzie dobra, to awansuje niezależnie do płci. Żaden racjonalnie myślący prezes nie będzie dyskryminował kobiet, "bo są kobietami" jeśli może na nich dobrze zarobić; tak samo szefowa pielęgniarek awansuje pielęgniarza jeśli jest dobry, bez względu na to, czy jest mężczyzną czy kobietą.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Marzec 17, 2011, 00:24:54 am
Z Formułą 1 nie trafiłeś akurat :P ale racją jest, że kobiety są stworzone do wykonywania innych rzeczy, a mężczyźni innych. Chyba nie wyobrażacie sobie kobiety latającej po lesie z dzidą, podczas, gdy w tym samym czasie w domu mąż gotuje pyszny obiadek? :P

Gdyby Newton gotował pyszne obiadki nie wymyśliłby prawa powszechnego ciążenia. Z np. F1 chodziło mi o to, że tam kobiety nie biją się o "parytet" co pokazuje że jest to dyscyplina czysto męska, tak samo jak np. zawody Strongman. 
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 17, 2011, 14:04:35 pm
Polak_ZXZ, masz pokrzywione podejście do życia... Czemu gotowanie ma przeszkadzać w pracy - zawodowej, czy naukowej? Znam mnóstwo par, w których oboje gotują dla rodziny i pracują zawodowo. Ogólnie dzielenie obowiązków domowych jest całkiem normalne i uczciwe, sam tak staram się postępować.

"Walka" o parytet istnieje tylko na intratne pozycje. Nikt się nie bije o bycie na przykład kominiarzem. Chodzi o równouprawnienie w dostępie do wyższych stanowisk, co jakiś poroniony, socjalistyczny umysł zachciał osiągnąć przez nakazy i zakazy. Co się zapewne uda, ale w niezdrowy i szkodliwy sposób.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Marzec 17, 2011, 16:06:09 pm
Polak_ZXZ, masz pokrzywione podejście do życia... Czemu gotowanie ma przeszkadzać w pracy - zawodowej, czy naukowej? Znam mnóstwo par, w których oboje gotują dla rodziny i pracują zawodowo. Ogólnie dzielenie obowiązków domowych jest całkiem normalne i uczciwe, sam tak staram się postępować.

Nieprawda, jeśli któraś kobieta chce pracować zawodowo, a do tego zajmować się domem to nikt jej nie broni, tylko że kobiety robią w pracy a potem nie mają siły i czasu na zajmowanie się domem.


"Walka" o parytet istnieje tylko na intratne pozycje. Nikt się nie bije o bycie na przykład kominiarzem. Chodzi o równouprawnienie w dostępie do wyższych stanowisk, co jakiś poroniony, socjalistyczny umysł zachciał osiągnąć przez nakazy i zakazy. Co się zapewne uda, ale w niezdrowy i szkodliwy sposób.

No właśnie dlaczego akurat tam, czy w polityce? Kobieta może zajmować wysokie stanowisko, ale na podstawie kwalifikacji i uczciwej pracy, a nie dlatego że jest kobietą. Jak wspominałem kobiety i mężczyźni zarabiają na tych samych stanowiskach tyle samo, nie wiem skąd masz inne dane.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 17, 2011, 18:55:53 pm
W prywatnych korporacjach - owszem, z reguły elita firm zarabia tyle samo. Tyle, że chodzi o stanowiska niskiego i średniego szczebla. Z własnego otoczenia wiem, że bywa tam dość niesprawiedliwie.

Cytuj
tylko że kobiety robią w pracy a potem nie mają siły i czasu na zajmowanie się domem
Ręce załamać tylko mogę nad taką argumentacją. ;)

Widzę, że to jest dyskusja między bogaczami. W większości rodzin kobieta musi pracować, bo inaczej pieniędzy w domu jest zwyczajnie mało. A to sprawia, że cała Twoja argumentacja runęła w gruzach. ;)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Marzec 17, 2011, 20:03:52 pm
W prywatnych korporacjach - owszem, z reguły elita firm zarabia tyle samo. Tyle, że chodzi o stanowiska niskiego i średniego szczebla. Z własnego otoczenia wiem, że bywa tam dość niesprawiedliwie.
Jeśli kobieta pracuje lepiej od mężczyzny (na każdym szczeblu) to zarabia więcej; jeśli gorzej, to mniej. To są fakty. Nie opłaca się płacić mniej kobiecie, która pracuje lepiej od mężczyzny na tym samym środowisku, bo zmieni pracodawce. Doszukiwanie się teorii spiskowych (prezesi się umówili, że będą płacić kobietom mniej) jest śmieszne. Jeśli praca kobiety X jest 3 razy bardziej wydajna od pracy mężczyzny Y, to zarabia trzy razy tyle. Pracodawca patrzy na swój zysk. Jeśli kobieta X pracuje swietnie, to awansuja ja, a nie mężczyzne, który pracuje beznadziejnie.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 17, 2011, 21:23:48 pm
Nie chodzi mi o awanse. Często na jednym stanowisku opłaca się inaczej młodych mężczyzn, a młode kobiety. Ma to takie wytłumaczenie, że kobieta może zajść w ciążę, co pracodawcę kosztuje (mniejsze koszty, jeżeli mniej zarabia). Wiele kobiet musi ciężej pracować, by udowodnić swoją wartość. Szansa na stworzenie rodziny w takiej sytuacji się zmniejsza.

Nie byłoby to jeszcze takie tragiczne, jakby argumenty miłośników patriarchatu miały oparcie w ekonomii. Niestety, większość rodzin nie może sobie pozwolić na tylko jedno źródło dochodów.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Marzec 17, 2011, 23:12:03 pm
W prywatnych korporacjach - owszem, z reguły elita firm zarabia tyle samo. Tyle, że chodzi o stanowiska niskiego i średniego szczebla. Z własnego otoczenia wiem, że bywa tam dość niesprawiedliwie.

Jeśli jakiejś kobiecie będzie źle i będzie się czuć "dyskryminowana" ze względu na płeć niech zmieni pracę.


Ręce załamać tylko mogę nad taką argumentacją. ;)

Widzę, że to jest dyskusja między bogaczami. W większości rodzin kobieta musi pracować, bo inaczej pieniędzy w domu jest zwyczajnie mało. A to sprawia, że cała Twoja argumentacja runęła w gruzach. ;)

Po pierwsze: państwo okrada rodziny z większości pieniędzy, po drugie: faceci wolą siedzieć na zasiłkach zamiast iść do pracy. Widziałem niedawno w necie post (nie wiem czy ktoś napisał naprawdę, czy tylko żart): pobiera zasiłek, żona też ma z MOPS, dodatkowo podpiął się gdzieś do internetu i ma za darmo, więc tylko siedzi w domu i ogląda TV. Facetom się nie chce utrzymywać domu, wolą napić się z kumplami i mieć zasiłek.
Powtarzam: nikt kobiecie nie broni spełniać się zawodowo, ale lepiej jak kobieta zajmuje się domem, nie musi wtedy np zatrudniać niańki albo posyłać dziecko do przedszkola gdzie uczy się je o "równouprawnieniu".
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 17, 2011, 23:33:56 pm
@Polak_ZXZ - nie mieszaj "państwa" do tej dyskusji. Każde państwo w większym lub mniejszym stopniu "okrada" obywateli.
Sęk w tym, że wszędzie na świecie, by przeciętna rodzina miała zapewniony w miarę dobry byt, pracować muszą oboje z rodziców. Oczywiście, nie mówię tu o abominacjach ekonomicznych, gdzie państwo jest mikroskopijne, albo utrzymuje się na cenach surowców, tylko o normalnych, cywilizowanych krajach rozwiniętych.
My w tym wątku chyba nie chcemy fantazjować o wymarzonej utopii, tylko twardo po ziemi chodzić, co? Gadać o tym co /można by/ zmienić, możemy godzinami, ale nie w tym rzecz.


Co do tego pomysłu z MOPSem, już widzę jak za kilkaset złotych normalna rodzina będzie żyła. Nie mówimy tu o patologiach, tylko normalnych, choć niebogatych, ludziach. Tacy ludzie muszą pracować, by zapewnić pewien poziom swojej rodzinie. Oboje muszą pracować.

Przypadek niańki to wytrzasnąłeś chyba z jakiegoś amerykańskiego filmu. Mówimy o ludziach z klasy średniej, którzy muszą pracować I zajmować się dziećmi. Jak kobieta zarabia tyle, że może sobie na niańkę pozwolić, to należy do osób, którym "parytety" i "równouprawnienie" już nie jest potrzebne. ;)
A, a przedszkole jest potrzebne, by dziecko spotykało się z rówieśnikami. To nie pies, czy kot, by cały dzień w domu je trzymać. :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: krzycho w Marzec 20, 2011, 08:59:34 am
Kobiety powinny mieć takie same prawa i  możliwości jak mężczyźni ale skoro ma być po równo to tak samo powinno być z wiekiem przejścia na emeryturę tyle samo dla kobiet co dla mężczyzn
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Marzec 23, 2011, 21:12:16 pm

Przypadek niańki to wytrzasnąłeś chyba z jakiegoś amerykańskiego filmu. Mówimy o ludziach z klasy średniej, którzy muszą pracować I zajmować się dziećmi. Jak kobieta zarabia tyle, że może sobie na niańkę pozwolić, to należy do osób, którym "parytety" i "równouprawnienie" już nie jest potrzebne. ;)
A, a przedszkole jest potrzebne, by dziecko spotykało się z rówieśnikami. To nie pies, czy kot, by cały dzień w domu je trzymać. :)

Jak sobie chce, ale dla dziecka lepsza chyba matka niż obca niańka prawda? Co do przedszkola, to właśnie od najmniejszego serwuje się dzieciom indoktrynację o "równouprawnieniu" czy "wartościach europejskich".
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 23, 2011, 22:27:24 pm
Ciekawe, nie przypominam sobie by mnie ktoś indoktrynował, a do przedszkola chodziłem kilka dobrych lat. Wystaw sobie, że przedszkole to przedsięwzięcie prywatne i jeżeli nie odpowiada Ci program danego, to wysyłasz dziecko to innego. To właśnie takie proste.

Co do "obcej niańki" - lepiej ciesz się, że taka kobieta sukcesu chce mieć jakiekolwiek dziecko. Przez takie rzucanie kłód, jakie prezentujesz, dzieci rodzi się mniej. Dziś jeżeli dzieci przeszkadzają w życiu, to rezygnuje się z ich liczności, a nie z życia. Takie są czasy i, uwaga, innych NIE będzie. Bezproduktywne marudzenie może tylko pogorszyć ten stan.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Marzec 24, 2011, 07:02:00 am
Ciekawe, nie przypominam sobie by mnie ktoś indoktrynował, a do przedszkola chodziłem kilka dobrych lat. Wystaw sobie, że przedszkole to przedsięwzięcie prywatne i jeżeli nie odpowiada Ci program danego, to wysyłasz dziecko to innego. To właśnie takie proste.
Są także przedszkola państwowe.
Indoktrynacja i nauczania wierszyków, podobnych do "Moja druga Ojczyzna", "Do Unii należeć chcę [...]" jest na porządku dziennym nie tylko w przedszkolach, ale i zerówkach oraz pierwszych klasach podstawówki.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Marzec 24, 2011, 19:10:38 pm
@czizjusz, od zawsze władza wpajała obywatelom wygodne dla siebie wartości. Różnica teraz jest taka, że dawniejsze "klasy wyższe", dziś zaczynają się od "klas średnich" i edukacja prywatna jest w gruncie rzeczy na wyciągnięcie ręki. Jeżeli nie odpowiada Ci to, co serwuje państwo - nic prostszego, wybierasz przedszkole prywatne. Jeżeli komuś jest wszystko jedno, to jest kolejną sztuką bydła w stadzie.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Marzec 25, 2011, 15:08:33 pm
@czizjusz, od zawsze władza wpajała obywatelom wygodne dla siebie wartości. Różnica teraz jest taka, że dawniejsze "klasy wyższe", dziś zaczynają się od "klas średnich" i edukacja prywatna jest w gruncie rzeczy na wyciągnięcie ręki. Jeżeli nie odpowiada Ci to, co serwuje państwo - nic prostszego, wybierasz przedszkole prywatne. Jeżeli komuś jest wszystko jedno, to jest kolejną sztuką bydła w stadzie.
Masz oczywiście rację, co do przedszkoli prywatnych. Jednak nie czuję się komfortowo, gdy państwo przekazuje nieodpowiednie (moim zdaniem) wartości dzieciom.
Pamiętajmy, że jest wiele rodzin, w których nie są przekazywane żadne wartości; dzieci z takich rodzin uwierzą w kłamstwo, iż UE jest ich drugą ojczyzną. Szkoła ma indoktrynować, ale tym, o co walczyli i za co ginęli nasi przodkowie.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Tech w Marzec 26, 2011, 11:54:12 am
Równouprawnienie mamy, ale wymuszanie na kobietach, aby nie one rodziły i nie karmiły piersią, do tego zmuszanie kobiet do pracowania jako górnik - bo inaczej stracą zasiłek, wydaje mi się walką z biologią i robieniem krzywdy kobietom.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Marzec 26, 2011, 12:54:53 pm
@czizjuszplay : Miałem okazję sobie przejrzeć fragmenty tych wierszyków i mają większą wade niz to , że indoktrynują małe dzieci . Jest to po prostu grafomania , to się leczy . Jak inaczej nazwać autora takich strof , chyba tylko grafomanem , albo człowiekiem , który chce zniszczyć dzieciom artystyczny smak :
,,Do Unii też należeć chcę,
to drugi dom, więc cieszę się.
Dwa domy mam tak bliskie mi,
w jednym chcę żyć, w drugim chcę być.''
Osoba , która daje coś takiego dzieciom powinna się znaleźć w piekle to jedyne odpowiednie dla niej miejsce .
Tak przy okazji , czy przedszkole i zerówka są obowiązkowe ?

Co do równouprawnienia nie mam nic przeciwko temu , by kobiety miały te same prawa co mężczyźni , trudno sobie wyobrazić , by za wykonanie tej samej pracy zgodnie z jakimikolwiek normami otrzymywały mniejsze wynagrodzenie , jednak nie rozumiem po co jakiekolwiek parytety w polityce , przecież kobiety nieczęsto zajmuja się polityką , więc znalezienie 30% kobiet na listę może byc bardzo trudne .
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: TenebrosuS w Marzec 26, 2011, 20:54:34 pm
Cytuj
Co do równouprawnienia nie mam nic przeciwko temu , by kobiety miały te same prawa co mężczyźni , trudno sobie wyobrazić , by za wykonanie tej samej pracy zgodnie z jakimikolwiek normami otrzymywały mniejsze wynagrodzenie , jednak nie rozumiem po co jakiekolwiek parytety w polityce , przecież kobiety nieczęsto zajmuja się polityką , więc znalezienie 30% kobiet na listę może byc bardzo trudne .
Nie będzie trudne, ale to będą kobiety z "łapanki", tylko po to aby wypełnić ustawowe luki.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Kwiecień 03, 2011, 14:33:28 pm
Odnośnie "równouprawnienia" siedziałem niedawno spokojnie sobie w pracy wykonując swoją robotę i nagle słyszę: "powszechnie wiadomo że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn..."  i się zaczęło..  walka na argumenty i Panie wyszły na papierosa.. wyszło na to że jestem paskudna szowinistyczna świnia.. tak w naszych warunkach wygląda "równouprawnienie" ;)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Kwiecień 06, 2011, 11:18:55 am
Odnośnie "równouprawnienia" siedziałem niedawno spokojnie sobie w pracy wykonując swoją robotę i nagle słyszę: "powszechnie wiadomo że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn..."  i się zaczęło..  walka na argumenty i Panie wyszły na papierosa.. wyszło na to że jestem paskudna szowinistyczna świnia.. tak w naszych warunkach wygląda "równouprawnienie" ;)

Wiadomo że to mężczyźni są inteligentniejsi, myślą bardziej logicznie, niestety nawet normalne kobiety w sprawach dotyczących ich płci zachowują się jak feministki. =)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 06, 2011, 16:05:17 pm
@Polak, mam tak ostatnio, że jak widzę Twoją wypowiedź w tym temacie, to już wiem, że się nie zgadzam. Automatycznie, jak pies Pawłowa... :)

Gadasz dokładnie jak jedna z tych feministek Cichociemnego. Po prostu identyczne teksty, tylko o innej płci. :D

Nie ma tak, że kobiety lub mężczyźni są inteligentniejsi. Myślenie logiczne to tylko element inteligencji, a nie jej wyznacznik. Inteligencja składa się z wielu czynników i wcale nie oznacza, że genialny poeta/poetka ma mniejszą inteligencję od genialnego matematyka/matematyczki. Nie ma porównania, to zupełnie inne dziedziny.

Jak patrzę na wielu chłopców po gimnazjach, w szkołach średnich czy zawodowych, to ich tępota w każdej dziedzinie wcale nie odstaje od kawałów o blondynkach. Talent nie jest przypisany do płci, tylko do osoby. Znam kobiety, przy których z matematyki jestem tępą dzidą, mimo, że coś tam na studiach liznąłem.

Nie polemizuję z tym, że /statystycznie/ więcej mężczyzn od kobiet wybiera zawody wymagające abstrakcyjnego myślenia. Po prostu wiem, że według statystyki na spacerze z psem mamy po 3 nogi. :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: DID@ w Kwiecień 06, 2011, 17:00:59 pm
Generalnie kobiety bardziej, niż mężczyźni polegają na intuicji (tak, wiem :P) stąd może pogląd, że nie myślą logicznie :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Kwiecień 06, 2011, 19:09:06 pm
Odnośnie "równouprawnienia" siedziałem niedawno spokojnie sobie w pracy wykonując swoją robotę i nagle słyszę: "powszechnie wiadomo że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn..."  i się zaczęło..  walka na argumenty i Panie wyszły na papierosa.. wyszło na to że jestem paskudna szowinistyczna świnia.. tak w naszych warunkach wygląda "równouprawnienie" ;)
To ciekawe jak wyjaśnią fakt, że większości odkryć w każdej dziedzinie należy do mężczyzn; że mężczyźni w historii dokonywali postępu we wszystkich dziedzinach i dzisiaj również ponad 80% wynalazków dokonują mężczyźni (matematycy, fizycy, biolodzy).
I nie chodzi tylko o wynalazki; w dziedzinach humanistycznych również mężczyźni dominują (poeci, myśliciele, filozofowie).

Wystarczy spojrzeć kto dostaje Nobla ;).

A jeśli któraś ośmieli się stwierdzić, że to z powodu "zniewolenia" kobiet w zeszłych wiekach, to warto wspomnieć, że gdyby kobiety rzeczywiscie byly inteligentniejsze, to raczej one "zniewoliłyby" mężczyzn niż odwrotnie. Tu nie chodzi o siłę; słabszy gatunek ludzki poskromił przecież silniejsze zwierzęta. Najważniejszy jest intelekt ;).

To tak na walkę z megalomańskimi nastrojami wśród niektórych kobiet.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Kwiecień 06, 2011, 19:45:52 pm
To najlepiej wrzucić wszystkie kobiety do jednego "Wora" i niech tam sobie siedzą. A mężczyźni będą sobie rządzić światem i będą robić co tylko chcą. Co z tego, że więcej jest Facetów, którzy są oświeceni w naukach ścisłych i nie tylko.
Szkoda tylko, że niektórzy są tak zaślepieni swoim męskim ego, że nawet nie wiedzą, że w jakiś sposób obrażają kobiety..
Według niektórych, to najlepiej pozbawić kobiety wszelkich praw do czegokolwiek...
Co do intuicji -
Cytuj
Istnieje także pojęcie kobieca intuicja. Jedna z teorii głosi, że obie płci mają taką samą zdolność do rozwijania intuicji, ale u mężczyzn, ze względów kulturowych, wyżej ceni się myślenie logiczne. Stąd też intuicja przypisywana jest stereotypowo tylko kobietom.
.  Nawet i jeśli kobiety bardziej posługują się intuicja niż logicznym myśleniem - to co z tego?? cały urok kobiecy w tym tkwi..
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Kwiecień 07, 2011, 13:53:06 pm

Nie ma tak, że kobiety lub mężczyźni są inteligentniejsi. Myślenie logiczne to tylko element inteligencji, a nie jej wyznacznik. Inteligencja składa się z wielu czynników i wcale nie oznacza, że genialny poeta/poetka ma mniejszą inteligencję od genialnego matematyka/matematyczki. Nie ma porównania, to zupełnie inne dziedziny.

Oczywiście że inteligancja jest przypisana do osoby, ale kobiety i mężczyźni tak widocznie zostali stwoerzeni, że np mężczyźni są inteligentniejsi i myślą bardziej analitycznie, logicznie. Powiedz mi ile kobiet jest w pierwszej setce szachistów?

Cytuj
Jak patrzę na wielu chłopców po gimnazjach, w szkołach średnich czy zawodowych, to ich tępota w każdej dziedzinie wcale nie odstaje od kawałów o blondynkach. Talent nie jest przypisany do płci, tylko do osoby. Znam kobiety, przy których z matematyki jestem tępą dzidą, mimo, że coś tam na studiach liznąłem.

To akurat wina szkolnictwa i przymusu uczęszczania do szkoły każdego, nawet nieuków.


A jeśli któraś ośmieli się stwierdzić, że to z powodu "zniewolenia" kobiet w zeszłych wiekach, to warto wspomnieć, że gdyby kobiety rzeczywiscie byly inteligentniejsze, to raczej one "zniewoliłyby" mężczyzn niż odwrotnie. Tu nie chodzi o siłę; słabszy gatunek ludzki poskromił przecież silniejsze zwierzęta. Najważniejszy jest intelekt ;).

To tak na walkę z megalomańskimi nastrojami wśród niektórych kobiet.

Dokładnie, to mężczyźni rządzą światem i są bardziej dominujący.


To najlepiej wrzucić wszystkie kobiety do jednego "Wora" i niech tam sobie siedzą. A mężczyźni będą sobie rządzić światem i będą robić co tylko chcą. Co z tego, że więcej jest Facetów, którzy są oświeceni w naukach ścisłych i nie tylko.
Szkoda tylko, że niektórzy są tak zaślepieni swoim męskim ego, że nawet nie wiedzą, że w jakiś sposób obrażają kobiety..

Nie mam zamiaru obrażać kobiet, po prostu takie są fakty, tak samo jak np to że kobiety lepiej szyją, gotują. Niech kobiety nie dają się terroryzować bandzie feministek.

Przypominam też że M.Thatcher sama była przeciwna dla nadania praw wyborczych kobietom i była na czele rządu bez potrzeby parytetów.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Kwiecień 07, 2011, 20:50:08 pm
Jakie Ty wg. masz porównania?? Szachiści?? Nie no proszę...
co do M. Thatcher - kobieta jedna na milion...
NIE DAJĘ się terroryzować bandzie feministek. Feminizm to już całkiem inna bajka.. aczkolwiek związana z równouprawnieniem..
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Kwiecień 07, 2011, 21:58:50 pm
Tak jak było przed wprowadzeniem 30%-towych parytetów na listach wyborczych było idealnie. Po prostu równouprawnienie rozumiane jako nie uwzględnianie płci przy ocenianiu osoby, tylko talentu i umiejętności. Jednak Europa zaczyna iść w kierunku wynaturzeń i paranoi w tej sprawie...
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: DID@ w Kwiecień 07, 2011, 22:26:59 pm
Tak jak było przed wprowadzeniem 30%-towych parytetów na listach wyborczych było idealnie. Po prostu równouprawnienie rozumiane jako nie uwzględnianie płci przy ocenianiu osoby, tylko talentu i umiejętności. Jednak Europa zaczyna iść w kierunku wynaturzeń i paranoi w tej sprawie...
Jak jesteśmy już przy Europie, to się dowiedziałem, że te 30% to też do parlamentu europejskiego obowiązuje.. Może mam jakieś braki z WoSu, ale byłem pewien, że to tylko na 'naszym podwórku' będzie - 1 z 10 się przydaje czasem ;)
Ale poczekajmy.. będzie niedługo 50%. A później będzie obowiązek 20% parytetów dla dendrofili - nie zdziwiłbym się :) W imię "tolerancji"! by żyło się lepiej ;)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 08, 2011, 00:06:10 am
Cytuj
Oczywiście że inteligancja jest przypisana do osoby, ale kobiety i mężczyźni tak widocznie zostali stwoerzeni, że np mężczyźni są inteligentniejsi i myślą bardziej analitycznie, logicznie. Powiedz mi ile kobiet jest w pierwszej setce szachistów?
Jak z Tobą można dyskutować, skoro każdy argument po Tobie spływa i dalej męczysz swoje?
Logiczne myślenie ma się nijak do inteligencji. Wiele wybitnych jednostek przyznaje się do nieuporządkowanego życia i chaotycznej pracy. Ty na przykład jesteś artystą braku logiki i nieuporządkowania: "mężczyźni tak widocznie zostali stwoerzeni, że np mężczyźni są inteligentniejsi". :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Kwiecień 08, 2011, 00:11:07 am
@ Twisterro - masz mistrza !!  :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Kwiecień 12, 2011, 20:08:55 pm
Jak z Tobą można dyskutować, skoro każdy argument po Tobie spływa i dalej męczysz swoje?
Logiczne myślenie ma się nijak do inteligencji. Wiele wybitnych jednostek przyznaje się do nieuporządkowanego życia i chaotycznej pracy. Ty na przykład jesteś artystą braku logiki i nieuporządkowania: "mężczyźni tak widocznie zostali stwoerzeni, że np mężczyźni są inteligentniejsi". :P


Bo uważam że nieco "feminizujesz" (bez urazy). Ja podaję rzeczowe argumenty. Nie ja tworzyłem mężczyznę i kobietę więc nie miejcie do mnie pretensji. =)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Kwiecień 12, 2011, 22:49:25 pm
@ Polaku - podajesz przykłady, które są bez sensu np. o szachistach..
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 12, 2011, 23:05:48 pm
Nie przedstawiasz także żadnych dowodów naukowych, tylko własne domniemania.

Dominacja, agresywność, podobne cechy, które uznałeś za świadczące o wyższości mężczyzn nad kobietami. Niby co one mają do inteligencji? Widziałeś kiedyś agresywnego, dominującego i dynamicznego matematyka? :D

Zamiast nieustannie wałkować swoje dziwne przykłady, postaraj się przeczytać moje argumenty i się do nich odnieść, tak jak ja starałem się robić z Twoimi. Tak może przynajmniej się przekonam, czy czytałeś moje posty. :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Cichociemny w Kwiecień 16, 2011, 18:58:14 pm
@ Polaku - podajesz przykłady, które są bez sensu np. o szachistach..

tak szach są jak najbardziej bez sensu i nie mają nic wspólnego z inteligencją  ;)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Kwiecień 16, 2011, 19:39:56 pm
a Ty nie bądź taki do przodu! Jeśli nie wiesz w jakim to znaczeniu pisałam co
cichutko!!
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 16, 2011, 21:36:45 pm
Co do szachów, bo szczerze mówiąc nie wiem czy Chichociemny popiera czy się nabija, to człowieka, arcymistrza Kasparowa, w szachach pokonał komputer (Deep Blue). Znaczy to, że komputer jest inteligentny?

Zresztą, poza szachami, co pożytecznego robią szachiści? :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Kwiecień 16, 2011, 23:34:06 pm
Co do szachów, bo szczerze mówiąc nie wiem czy Chichociemny popiera czy się nabija, to człowieka, arcymistrza Kasparowa, w szachach pokonał komputer (Deep Blue). Znaczy to, że komputer jest inteligentny?
Nie pokonał; to okazało się oszustwem, po drugiej stronie siedziało kilku światowej sławy szachistów, których Kasparow wcześniej pokonał. W grupie dali mu radę ;)

Co nie znaczy, że się zgadzam z tym, który argument o szachistach wytaczał ;).
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 17, 2011, 12:54:07 pm
Co do tych podejrzeń - z tego co wiem, choć w temat się nie wgłębiałem, to są to tylko podejrzenia. W każdym razie, nawet zakładając, że Kasparow wygrał, to większość innych graczy by przerżnęła koncertowo. Nie uważam, by można było kryterium umiejętności grania w szachy brać jako miarę inteligencji, a konkretną jej specjalizację.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Kwiecień 17, 2011, 13:00:10 pm
Co do tych podejrzeń - z tego co wiem, choć w temat się nie wgłębiałem, to są to tylko podejrzenia. W każdym razie, nawet zakładając, że Kasparow wygrał, to większość innych graczy by przerżnęła koncertowo. Nie uważam, by można było kryterium umiejętności grania w szachy brać jako miarę inteligencji, a konkretną jej specjalizację.

zgadzam się.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Kwiecień 19, 2011, 14:44:55 pm
Nie przedstawiasz także żadnych dowodów naukowych, tylko własne domniemania.

Dominacja, agresywność, podobne cechy, które uznałeś za świadczące o wyższości mężczyzn nad kobietami. Niby co one mają do inteligencji? Widziałeś kiedyś agresywnego, dominującego i dynamicznego matematyka? :D

Zamiast nieustannie wałkować swoje dziwne przykłady, postaraj się przeczytać moje argumenty i się do nich odnieść, tak jak ja starałem się robić z Twoimi. Tak może przynajmniej się przekonam, czy czytałeś moje posty. :)

Dlaczego uważacie moje przykłady za dziwne? To nie są moje przykłady, to "oczywista oczywistość", że mężczyźni są dominujący, inteligentniejsi, myślący logicznie a przykłady z szachów, innych sportów czy wynalazków było tylko potwierdzeniem tej tezy.


@ Polaku - podajesz przykłady, które są bez sensu np. o szachistach..

Nadal nie rozumiem??

Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 20, 2011, 14:45:25 pm
Widać, że brak Ci matematycznej ogłady. Nie ma czegoś takiego jak "oczywista oczywistość". Nie przedstawiłeś godnych przykładów, tylko wyjątki obrazujące lepsze uwarunkowania do niektórych czynności, poślednio z inteligencją związanych. Poza tym, nie zdefiniowałeś inteligencji.

Chętnie umówiłbym Cię na krótki sparring umysłowy z jedną znajomą matematyczką, "rozwaliłaby" Cię, że tak kolokwialnie powiem, w KAŻDEJ dziedzinie ścisłej. ;)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Kwiecień 20, 2011, 22:54:46 pm
Każda ze stron tej dyskusji takie absurdy, że aż śmiesznie czytać.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Kwiecień 20, 2011, 23:40:27 pm
Co Ty nie powiesz.. to po co czytasz?? jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to się nie udzielaj...
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Kwiecień 21, 2011, 20:49:35 pm
Co Ty nie powiesz.. to po co czytasz?? jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to się nie udzielaj...

To wy wszyscy odbiegliście od tematu. Ja się już co do równouprawnienia wypowiedziałem, reszta natomiast pisze o jakiejś rzekomej wyższości mężczyzn nad kobietami, albo jej braku. Na taki temat nie mam nic do powiedzenia, bo to może rozstrzygnąć tylko życie ;).
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 21, 2011, 21:56:01 pm
@czizjusz - w tym sęk, że istnienie równouprawnienia, czy raczej polityki równych szans, opiera się o to, że żadna płeć nie dominuje, a obie spełniają się razem. Każdy powinien robić to, co umie najlepiej - bez względu na to, czy jest mężczyzną - pielęgniarzem, czy kobietą - fizyczką.

Staram się odkryć argumenty jednego z członków tej dyskusji, który to sieje poglądy, jakoby jedna płeć była "lepsza". Nie widzę ich, stąd trudno bym wrócił do podstawowej myśli wątku. :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Kwiecień 22, 2011, 16:22:35 pm
Widać, że brak Ci matematycznej ogłady. Nie ma czegoś takiego jak "oczywista oczywistość". Nie przedstawiłeś godnych przykładów, tylko wyjątki obrazujące lepsze uwarunkowania do niektórych czynności, poślednio z inteligencją związanych. Poza tym, nie zdefiniowałeś inteligencji.

Chętnie umówiłbym Cię na krótki sparring umysłowy z jedną znajomą matematyczką, "rozwaliłaby" Cię, że tak kolokwialnie powiem, w KAŻDEJ dziedzinie ścisłej. ;)

Zdziwisz się ale akurat z matematyki/ statystyki jestem bardzo dobry,z fizyki może mniej ale to dlatego że od LO nie miałem. Są wyjątki oczywiście, mi chodzi o to że w tych dziedzinach to mężczyźni są po prostu lepsi, dlaczego np na politechnikach, informatykach są niemal sami mężczyźni?




To wy wszyscy odbiegliście od tematu. Ja się już co do równouprawnienia wypowiedziałem, reszta natomiast pisze o jakiejś rzekomej wyższości mężczyzn nad kobietami, albo jej braku. Na taki temat nie mam nic do powiedzenia, bo to może rozstrzygnąć tylko życie ;).

Jest wyższość mężczyzn nad kobietami w jednych dziedzinach, a w innych kobiety są lepsze- wiadomo od tylu lat.


@czizjusz - w tym sęk, że istnienie równouprawnienia, czy raczej polityki równych szans, opiera się o to, że żadna płeć nie dominuje, a obie spełniają się razem. Każdy powinien robić to, co umie najlepiej - bez względu na to, czy jest mężczyzną - pielęgniarzem, czy kobietą - fizyczką.

Staram się odkryć argumenty jednego z członków tej dyskusji, który to sieje poglądy, jakoby jedna płeć była "lepsza". Nie widzę ich, stąd trudno bym wrócił do podstawowej myśli wątku. :)

Bo tak jest, a jak  mamy np stosować "politykę równych szans" w koszykówce czy siatkówce gdzie wiadomo że wyżsi się lepiej nadają do tego sportu? Sam nie mam 2 m wzrostu dlatego nie trenuję koszykówki, przynajmniej profesjonalnie. :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Kwiecień 22, 2011, 21:38:35 pm
W NBA był taki koszykarz, Muggsy Bouges. Miał 1,6m. :)

Kobiety na polibudach, ileż to dowcipów o tym powstało. Czasem słusznie, z reguły wcale. :)
W kwestii liczebności, to wszystko zależy od kierunku - na chemii, czy geodezji na przykład jest mnóstwo kobiet. Bywa dość często, że przeważają. To tytułem wstępu, a teraz uważaj - najnowsze badania wskazują, że kobiety na uczelniach technicznych stanowią prawie 35%. Czy Twój światopogląd legł w gruzach? :)
Stosunek płci będzie się zrównywał, bo taki jest trend światowy. Nie ma w tym niczego złego.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Maj 01, 2011, 11:56:28 am
W NBA był taki koszykarz, Muggsy Bouges. Miał 1,6m. :)

Kobiety na polibudach, ileż to dowcipów o tym powstało. Czasem słusznie, z reguły wcale. :)
W kwestii liczebności, to wszystko zależy od kierunku - na chemii, czy geodezji na przykład jest mnóstwo kobiet. Bywa dość często, że przeważają. To tytułem wstępu, a teraz uważaj - najnowsze badania wskazują, że kobiety na uczelniach technicznych stanowią prawie 35%. Czy Twój światopogląd legł w gruzach? :)
Stosunek płci będzie się zrównywał, bo taki jest trend światowy. Nie ma w tym niczego złego.

A co mnie obchodzi trend światowy? Świat jest rządzony przez czerwonych, mnie obchodzi to co jest naprawdę i to że mężczyźni będą lepsi w swoich dziedzinach, i to jednak mężczyźni rządzą światem prawda?
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Marcz w Maj 01, 2011, 12:36:25 pm
Naprawdę masz coś z główką?? Za kogo Ty się uważasz??
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Maj 01, 2011, 12:42:09 pm
Teraz to już zdecydowanie chrzanisz głupoty. Trend światowy pokazuje w tym przypadku, że próba sztywnego określania predyspozycji ze względu na płeć jest głupie, bo jakoś płeć słaba radzi sobie świetnie w "męskich dziedzinach", a przynajmniej jej sporej części. Ja tam wolę zdolną kobietę niż tępego faceta. Jeżeli sobie radzi na polibudzie, to kim jesteś Ty by jej tego zabraniać?
Prawda jest taka, że światem, głównie zachodnim, rządzi ten, kto zdoła przekonać tłuszczę o swoich zaletach. W ostatnich wyborach w USA - najpotężniejszym kraju świata - o mały włos nie wygrała Clinton. Teraz nieudolnie rządzi Obama. Jakoś sobie nie wyobrażam, by Clinton miała być jeszcze gorsza.

Dyskusja z Tobą jest bez sensu, gadasz teksty jakbyś się ich na pamięć wyuczył, nie masz sensownych argumentów i na dodatek nie potrafisz odpowiedzieć na moje.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Maj 06, 2011, 12:38:29 pm
Naprawdę masz coś z główką?? Za kogo Ty się uważasz??

Ocb?? Za nikogo, podaję tylko różnice i to że nie istniej coś takiego jak "równouprawnienie".


Teraz to już zdecydowanie chrzanisz głupoty. Trend światowy pokazuje w tym przypadku, że próba sztywnego określania predyspozycji ze względu na płeć jest głupie, bo jakoś płeć słaba radzi sobie świetnie w "męskich dziedzinach", a przynajmniej jej sporej części. Ja tam wolę zdolną kobietę niż tępego faceta. Jeżeli sobie radzi na polibudzie, to kim jesteś Ty by jej tego zabraniać?

Ależ ja nikomu nie zabraniam jak jakaś kobieta chce niech studiuje kierunek techniczny.

Prawda jest taka, że światem, głównie zachodnim, rządzi ten, kto zdoła przekonać tłuszczę o swoich zaletach. W ostatnich wyborach w USA - najpotężniejszym kraju świata - o mały włos nie wygrała Clinton. Teraz nieudolnie rządzi Obama. Jakoś sobie nie wyobrażam, by Clinton miała być jeszcze gorsza.

Dyskusja z Tobą jest bez sensu, gadasz teksty jakbyś się ich na pamięć wyuczył, nie masz sensownych argumentów i na dodatek nie potrafisz odpowiedzieć na moje.

Jak pani Clinton dojdzie do władzy to będzie to koniec USA. ;D I to nie dlatego że to kobieta, tylko dlatego że to straszna komunistka. Ale przyznasz że to jednak są męzczyźni?

A tutaj coś związanego: (http://i.pinger.pl/pgr312/7482dc1a0026f6514dc17cc6/)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Twisterro w Maj 06, 2011, 18:46:47 pm
Cytuj
Ocb?? Za nikogo, podaję tylko różnice i to że nie istniej coś takiego jak "równouprawnienie".
Właśnie o to chodzi - by każdy mógł bez względu na płeć robić co umie, dostając za to takie same pieniądze jak płeć przeciwna i nie być dyskryminowany w żaden sposób. Jeżeli nie ma takiego "równouprawnienia" to być powinno. Ja tam wolę, na własnej operacji, od zdolnego chirurga jeszcze zdolniejszą chirurg. ;)

Co do demota, dobrze ktoś tam w komentarzach napisał - to, że ktoś nie potrafi wskazać żadnej kobiety, która coś wynalazła, to tylko świadczy o jego braku wiedzy. Ja osobiście pomyślałem od razu o Adzie Lovelace.

Zresztą, to jest chwyt psychomanipulacyjny, który zabraniając Ci wykorzystania podanego nazwiska i dając określony czas na myślenie, sprawia, że myślisz właśnie o tej osobie. Przykład:

Masz 10 sekund na podanie nazwiska mężczyzny, który coś wymyślił. TYLKO NIE MÓW EDISON! ;)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: grzekow w Maj 15, 2011, 19:48:06 pm
To że kobiety nic nie wynalazły nie jest spowodowane brakiem inteligencji tylko tym że miały inną funkcję w społeczeństwie . Jako delikatne i czułe robiły to do czego stworzyła je natura. Opieka nad dziećmi i stworzenie ciepłego domu. Obecnie cały ład został zaburzony na czym ucierpiały dzieci ponieważ zostały skazane na wychowanie ulicy, czego efekty widzimy agresja, brak współczucia itd.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Gawsi w Maj 15, 2011, 20:30:10 pm
Masz 10 sekund na podanie nazwiska mężczyzny, który coś wymyślił. TYLKO NIE MÓW EDISON! ;)
Twój przykład daje dużo do myślenia. Do tej pory mi się tylko Edison po myślach kołacze ^^

Jestem wręcz przerażony postawą niektórych person udzielających się w tym wątku.
Dlaczego uważacie moje przykłady za dziwne? To nie są moje przykłady, to "oczywista oczywistość", że mężczyźni są dominujący, inteligentniejsi, myślący logicznie a przykłady z szachów, innych sportów czy wynalazków było tylko potwierdzeniem tej tezy.
Ten cytat mrozi mi krew w żyłach. Słyszałeś kiedyś o tym, że Murzyni są mniej inteligentni od białych? Badano to zjawisko za pomocą testu na IQ dzieci białych i czarnych. Nie podano jednak, z jakich warstw społecznych pochodziły dzieci. Te białe były z rodzin inteligenckich (prawnicy, lekarze, naukowcy), te czarne z kolei pochodziły z rodzin ubogich i niewykształconych. Inteligencja nie jest cechą wrodzoną, a dziecko ma tym większą inteligencję- im więcej zna słów. Siłą rzeczy- dziecko prawnika będzie inteligentniejsze od dziecka zbieracza aluminiowych puszek bez względu na rasę czy wyznanie. Dla czego o tym piszę? Łatwo jest kogoś oceniać po czymś, czego nie zrobił. Kobiety przez całe średniowiecze były "wrotami do piekieł", w związku z czym- nie dawano im szansy na rozwój intelektualny (te co były mądre- płonęły na stosach).

Najbardziej irytuje mnie fakt, że gorący zwolennicy "nowoczesnego" patriotyzmu (czymkolwiek on jest) sami z siebie sieją teorie o wyższości płci męskiej nad żeńską. Jeżeli ktoś chce zobaczyć o ile kobiety są gorsze od mężczyzn- polecam obejrzeć spektakl Teatru Telewizji pt. "Inka 1946", po czym zastanowić się, czy sami byście wytrzymali ukazaną w filmie namiastkę jej losów.

To że kobiety nic nie wynalazły nie jest spowodowane brakiem inteligencji tylko tym że miały inną funkcję w społeczeństwie . Jako delikatne i czułe robiły to do czego stworzyła je natura. Opieka nad dziećmi i stworzenie ciepłego domu. Obecnie cały ład został zaburzony na czym ucierpiały dzieci ponieważ zostały skazane na wychowanie ulicy, czego efekty widzimy agresja, brak współczucia itd.
To nie jest wina kobiet, tylko chorego systemu w kraju. To, że kobiety stały się w ostatnich latach bardziej liberalne, nie oznacza, że przestały kochać swoje dzieci.

A! I światem rządzą kobiety czy Wam się to podoba, czy nie :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Tech w Maj 15, 2011, 21:11:42 pm
Ten cytat mrozi mi krew w żyłach.

Nie tylko Tobie. Ale mimo wszystko takie przypadki jak z rezerwatu, to bardzo nieliczne przypadki również w Polsce :)
Jestem zwolennikiem tradycyjnego podziału ról, bo tak moim zdaniem społeczeństwo lepiej z nimi funkcjonuje, ale nawet do głowy nie przyszłoby mi uważać kobiety za gorsze, a nawet uważam za lepsze w kilku obszarach. I właśnie ta różnice sprawiają, że mężczyzna i kobieta uzupełniają się razem w rodzinie. A te różnice są piękne, kto z mężczyzn obcuje na co dzień z kobietami, ten się nimi zachwyca :)
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Gawsi w Maj 15, 2011, 23:16:19 pm
Jestem zwolennikiem tradycyjnego podziału ról, bo tak moim zdaniem społeczeństwo lepiej z nimi funkcjonuje,
Dobrór kariery zawodowej pod kątem predyspozycji to jedno, a "do garów" jak tu koledzy proponują- zupełnie coś innego. Tradycyjny podział ról z kolei to tylko kwestia umowna. Kobiety są stworzone do wychowywania dzieci, o czym świadczy między innymi świetny zmysł czytania komunikatów niewerbalnych- tak istotny przy odczytywaniu potrzeb niemowląt.

I właśnie ta różnice sprawiają, że mężczyzna i kobieta uzupełniają się razem w rodzinie.
To jest dobry argument za hipotezą, że dwóch tatusiów to o jednego za dużo :D Można tu zauważyć pewnego rodzaju dopasowanie pod kątem toków myślenia. Kobiety mają bardzo skomplikowane toki myślenia- nie wiedzą czego chcą, ale chcą to za wszelką cenę mieć. Mężczyźni z kolei myślą po spartańsku- lakonicznie. Powoduje to różnego rodzaju spięcia, ale bez spięć związek by był nudny ^^

kto z mężczyzn obcuje na co dzień z kobietami, ten się nimi zachwyca :)
I właśnie dla tego jestem przeciwnikiem kreacjonizmu, że niejako kobieta została stworzona z męskiego odrzutu w postaci żebra. Sama kobieca sylwetka jest czymś na swój sposób perfekcyjnym. Usposobienie też bywa ciekawe, jak choćby pytanie "A co to?" ^^ A magii dodaje fakt, że kobiety są niepojęte- bo jeszcze się taki nie urodził, co by je rozumiał.

Kiedyś tu był już podobny temat. Założyła go Astria bodajże. Wtedy pisałem, że kobieta nie powinna się znajdować w cieniu mężczyzny- a stać obok niego. I te poglądy mi się odrobinę pogłębiły :D
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Maj 16, 2011, 14:30:01 pm
To że kobiety nic nie wynalazły nie jest spowodowane brakiem inteligencji tylko tym że miały inną funkcję w społeczeństwie . Jako delikatne i czułe robiły to do czego stworzyła je natura. Opieka nad dziećmi i stworzenie ciepłego domu. Obecnie cały ład został zaburzony na czym ucierpiały dzieci ponieważ zostały skazane na wychowanie ulicy, czego efekty widzimy agresja, brak współczucia itd.

Dokładnie takie było prawo natury, niestety Czerwoni zachwiali nawet tym prawem...


Twój przykład daje dużo do myślenia. Do tej pory mi się tylko Edison po myślach kołacze ^^

Jestem wręcz przerażony postawą niektórych person udzielających się w tym wątku.Ten cytat mrozi mi krew w żyłach. Słyszałeś kiedyś o tym, że Murzyni są mniej inteligentni od białych? Badano to zjawisko za pomocą testu na IQ dzieci białych i czarnych. Nie podano jednak, z jakich warstw społecznych pochodziły dzieci. Te białe były z rodzin inteligenckich (prawnicy, lekarze, naukowcy), te czarne z kolei pochodziły z rodzin ubogich i niewykształconych. Inteligencja nie jest cechą wrodzoną, a dziecko ma tym większą inteligencję- im więcej zna słów. Siłą rzeczy- dziecko prawnika będzie inteligentniejsze od dziecka zbieracza aluminiowych puszek bez względu na rasę czy wyznanie. Dla czego o tym piszę? Łatwo jest kogoś oceniać po czymś, czego nie zrobił. Kobiety przez całe średniowiecze były "wrotami do piekieł", w związku z czym- nie dawano im szansy na rozwój intelektualny (te co były mądre- płonęły na stosach).

A czy ja gdzieś kurka uważam że mężczyźni są najlepsi?? Po prostu chcę pokazać że nie ma czegoś takiego jak równouprawnienie, po prostu mężczyźni i kobiety się różnią tak samo jak np rasy.

Tak słyszałem że Murzyni są mniej inteligentni ale i bardziej temperamentni i agresywni, przez co popełniają więcej przestępstw np w USA. Nie wierzę w żadne równouprawnienie ani pomiędzy ludźmi, płciami czy rasami.


Nie tylko Tobie. Ale mimo wszystko takie przypadki jak z rezerwatu, to bardzo nieliczne przypadki również w Polsce :)

Kolejna osobista wycieczka??  >:( Bez takich kurka wodna...
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Gawsi w Maj 16, 2011, 17:54:43 pm
Dokładnie takie było prawo natury, niestety Czerwoni zachwiali nawet tym prawem...
Ustawę o równych prawach kobiet ustanowił polski parlament w 1919 roku!

Pytanie:
A czy ja gdzieś kurka uważam że mężczyźni są najlepsi??
Odpowiedź:
Dlaczego uważacie moje przykłady za dziwne? To nie są moje przykłady, to "oczywista oczywistość", że mężczyźni są dominujący, inteligentniejsi, myślący logicznie a przykłady z szachów, innych sportów czy wynalazków było tylko potwierdzeniem tej tezy.
Coś jeszcze?

Tak słyszałem że Murzyni są mniej inteligentni ale i bardziej temperamentni i agresywni, przez co popełniają więcej przestępstw np w USA.
A Polacy są złodziejami, pijakami i żydobójcami- wszyscy to wiedzą, są nawet publikacje historyczne na ten temat.

Nie wiem co Ci takiego kobiety zrobiły, ale daj spokój z tymi szowinistycznymi opiniami. Jak nie masz dziewczyny to spróbuj do jakiejś zagadać- to nic nie kosztuje :P
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Maj 17, 2011, 00:09:51 am

Pytanie:Odpowiedź:Coś jeszcze?
A Polacy są złodziejami, pijakami i żydobójcami- wszyscy to wiedzą, są nawet publikacje historyczne na ten temat.

Nie wiem co Ci takiego kobiety zrobiły, ale daj spokój z tymi szowinistycznymi opiniami. Jak nie masz dziewczyny to spróbuj do jakiejś zagadać- to nic nie kosztuje :P

No tak, ale żydobójcami to się nie zgodzę. Kobiety mi nic nie zrobiły, więc nie rozumiem ocb? Może rasistą też jestem? =)


Coś jeszcze?

Nie chodziło mi że mężczyźni są we wszytkim "naj", tylko w swoich dziedzinach tak samo jak kobiety lepiej np opiekują się dziećmi. Napisałem że są z reguły inteligentniejsi. Teraz jasne? Uważam że mylicie pewne fakty.

Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 17, 2011, 10:41:18 am

A jeśli któraś ośmieli się stwierdzić, że to z powodu "zniewolenia" kobiet w zeszłych wiekach, to warto wspomnieć, że gdyby kobiety rzeczywiscie byly inteligentniejsze, to raczej one "zniewoliłyby" mężczyzn niż odwrotnie. Tu nie chodzi o siłę; słabszy gatunek ludzki poskromił przecież silniejsze zwierzęta. Najważniejszy jest intelekt ;).


Kobiety były inteligentniejsze, bo te z wyższych sfer zajmowały się swoimi zajęciami. Miały czas tylko dla siebie, a facet zajmował się pracą. Inaczej było w niższych sferach, gdzie każdy musiał pracować.

A tak na marginesie - gdyby kobiety nie były na każde skinienie mężczyzn to oni nie dokonaliby tego wszystkiego. Podam inny przykład, taki bardziej z literatury (wielu wyda się abstrakcyjny, ale cóż...) - gdyby nie kobiety, niespełniona miłość do niech nie mielibyśmy tak pięknych tekstów w epoce romantyzmu.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 17, 2011, 10:49:51 am
Kobiety były inteligentniejsze
Spór sprowadza się do tego, że jedna strona pisze: "kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn", a druga "a nie, bo mężczyźni". Nie tędy (chyba) droga.

Uważam za niewłaściwe mówienie, że jedna płeć jest w jakiś sposób "lepsza" od drugiej, bo to zwyczajna nieprawda. Ale nie jesteśmy - jak twierdzi lewica - tacy sami.

Mamy inne predyspozycje, co pokazał rozwój cywilizacji (inne zadania społeczne miała kobieta, a inne mężczyzna - w każdej cywilizacji). Podobno wedle badań kobiety mają lepszą pamięć, a mężczyźni lepszą "zdolność kombinacyjną", tj. tak zwane myślenie. To tylko przykład tego, że jesteśmy inni i do czego innego przeznaczeni.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 17, 2011, 10:56:21 am
Staram się tylko bronić zachowania kobiet w ubiegłych stuleciach.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 17, 2011, 11:03:29 am
Moim zdaniem kobietom było wtedy lepiej ;), no ale jak widać kobiety wolą inaczej, w końcu same wywalczyły sobie emancypację :). Zyskały wszystkie przywileje mężczyzn, a utraciły wszystkie swoje (albo stopniowo tracą).
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 17, 2011, 11:08:33 am
Coś jest w tym, co piszesz. Weź pod uwagę fakt, że kobiety marnują się w domu. Walczyły o swoje prawa, aby móc się rozwijać poprzez pracę zawodową. Niektóre kobiety mają wyższe aspiracje niż tylko domowe zacisze. Skoro walczyły o równouprawnienie, to było i jest im ono potrzebne.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 17, 2011, 11:11:41 am
Równouprawnienia już się nie cofnie, skoro kobiety chcą się sprawdzić w roli, która dawniej była tylko męska, mają prawo i to czynią. Zyskały np. prawo głosu w wyborach, a tracą stopniowo inne prawa, np. ustępowanie im miejsca, przepuszczanie w drzwiach, adorowanie ich. To stopniowo zanika i jest czymś naturalnym, że tak będzie, skoro mamy mieć w 100% równe prawa i obowiązki.

Z drugiej strony przez emancypację nie rodzą się dzieci; wiele kobiet nie ma czasu na więcej niż jedno, może dwoje, bo poświęca się karierze.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 17, 2011, 11:17:55 am
Zyskały np. prawo głosu w wyborach, a tracą stopniowo inne prawa, np. ustępowanie im miejsca, przepuszczanie w drzwiach, adorowanie ich. To stopniowo zanika i jest czymś naturalnym, że tak będzie, skoro mamy mieć w 100% równe prawa i obowiązki.

Przepuszczanie w drzwiach, adorowanie, całowanie w rękę to nie prawo, a uprzejmość prawdziwych mężczyzn. To jak oni zachowują się w stosunku do kobiet świadczy o ich kulturze osobistej. Co do ustępowania miejsca to przepraszam bardzo, ale obecnie ludzie mają z tym problem w stosunku do starszych osób lub kobiet w zaawansowanej ciąży, a co dopiero mówić o zwykłych kobietach. 


Cytuj
Z drugiej strony przez emancypację nie rodzą się dzieci; wiele kobiet nie ma czasu na więcej niż jedno, może dwoje, bo poświęca się karierze.


Wiesz... Gdyby była lepsza polityka prorodzinna więcej rodziłoby się dzieci.

Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: ZX_W1 w Październik 17, 2011, 22:06:49 pm
Moim zdaniem kobietom było wtedy lepiej ;), no ale jak widać kobiety wolą inaczej, w końcu same wywalczyły sobie emancypację :). Zyskały wszystkie przywileje mężczyzn, a utraciły wszystkie swoje (albo stopniowo tracą).

Propsuję, mężczyźni tracą swoje przywileje. Poza tym czy jest emancypacja??
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: czizjuszplay w Październik 17, 2011, 22:36:12 pm
Przepuszczanie w drzwiach, adorowanie, całowanie w rękę to nie prawo, a uprzejmość prawdziwych mężczyzn. To jak oni zachowują się w stosunku do kobiet świadczy o ich kulturze osobistej.
Tak, z tym że to są przywileje, którymi na pewien sposób kobietom "wynagradzano" braki pewnych praw. Mężczyzna opiekował się kobietą, miał ją szanować, utrzymywać ją, itd. Dzisiaj kobiety przejęły role męskie, nikt ich nie utrzymuje ani się nimi nie opiekuje, więc to zanika.

Wiele kobiet o lewicowych poglądach gardzi tymi "starymi" przywilejami jako godzącymi w emancypacje i przypominającymi czasy "patriarchalne" co mi się wydaje mocno dziwne.
Tytuł: Odp: Równouprawnienie
Wiadomość wysłana przez: Natalika w Październik 18, 2011, 10:23:34 am
Na szczęście nie można tego uogólniać. Ja tam lubię mieć taki drobne przywileje.