Autor Wątek: Ślązacy, a Polacy  (Przeczytany 21761 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

p1tereQ

  • Gość
Ślązacy, a Polacy
« dnia: Kwiecień 21, 2009, 15:13:11 pm »
Czy według was tylko na śląsku występują szczególnie 'konflikty' kulturalne, czy gdzieś jeszcze w Polsce można się z nimi spotkać? Pewnie znacie Bercika z TV, który nie do końca mówi w języku Ojczystym - znanym nam dzisiaj zewsząd - "Jo miyszkom na wsi i u nas jeszcze mocka ludzi godo po naszymu".

Czy w waszym miejscu pobytu/ zamieszkania istnieją jakieś niecodzienne zwyczaje, wyjątkowe, tylko istniejące dla waszego regionu? Czy ludzie mieszkający tam używają jakieś gwary, mają naleciałości językowe itd.?

HAMAS

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 21, 2009, 15:31:59 pm »
My w Krakowie normalnie wychodzimy na "pole", a nie na jakiś "dwór"... mamy na choince "bańki", a nie jakieś "bombki".

Oczywiście znana jest nasza miłość z Warszawą ( ale taką miłością do stolicy pała chyba z 3/4 Polski ).

Wódke pijemy zawsze w kolejke z jednego kieliszka ( gdzieniegdzie jest to nie do pomyślenia ).

Co do "centusiostwa" to jest ono raczej w stosunku do "obcych". Między sobą raczej każdy, każdego ugości po królewsku.

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 21, 2009, 15:39:12 pm »
Konflikty są sztuczne, przeważnie podyktowane małostkowością. W śląskim mówi się często gwarą, która ma korzenie w staropolskim języku. Kultura ta wniosła wiele do współczesnej kultury polskiej, choćby szacunek do pracy, religijność w rodzinie i uczciwość w życiu codziennym. Rozwijania tych cech w dalszym ciągu potrzeba nam Polakom.
Mam wielu przyjaciół ze śląskiego i nawet dziewczynę, którą uwielbiam do dziś.  :)
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Seraf

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 21, 2009, 15:45:16 pm »
Co do "centusiostwa" to jest ono raczej w stosunku do "obcych". Między sobą raczej każdy, każdego ugości po królewsku.

Na moim piętrze (w Łodzi) mieszka małżeństwo, które ma dziecko dwa lata starsze ode mnie.
Ona Łodzianka, on Krakus.
Przemiły koleś. Serce na dłoni odda.

Miałem okazję pracować w Krakowie przez ponad miesiąc i wszyscy byli przesympatyczni :D
Podobało mi się jak mówili "nic się nie dzieje", co oznacza nie szkodzi, nie ma sprawy itd.  ;)

Swoją drogą jak miałem te 6-7 lat i sąsiad przyszedł do mnie i spytał czy idę na pole, to oczy mi wyszły ze zdziwienia. Myślę sobie, gdzie tu pole? =)
Pole owszem jest u mojej babci na wsi  :laugh:
No było trochę nieporozumień.

Nie zapomnę jak daleki kuzyn - Ślązak - krzyknął do mnie "chytaj", a ja dostałem piłką w pecyn :laugh:
W "Psach" powiedzieliby "niech się bambus języków uczy"  ;)

A.OKS

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 23, 2009, 12:54:21 pm »
Piszę z perspektywy Ślązaka (choć sam bym się nim nie nazwał mimo iż cała rodizna pochodiz ze Śląska i się utorzsamia ze Śląskiem, a ja się tu urodziłem), wygląda to u nas tak.
Ślązacy to pół biedy bo to taka sama grupa etniczna jak Kaszubi czy Małopolanie i mająca nie małe zasługi dla Polski. Problem jest z tzw. Ślązakami, którzy mówią o autonomii Śląska (tzn. podłaczeniu do Niemiec) czy zdeklarowanymi Niemcami z mniejszości, którzy panoszą się jak Panowie. Msze mają w jezyku "ojczystym" choć wszyscy mówią po Polsku, w więksozsci lepiej niż po Niemiecku. Teraz w moim województwie stawia się w gminach gdzie jest 1/5 Niemców lub zgoda w referendum, dwójęzyczne tablice z nazwami miejscowości. Generalnie sodoma i gomora z RAŚem i MNem mamy na Śląsku, ale pomału znikają i dożyjemy że wszelki ślad po nich też zginie. Zresztą akurat obie organizacje nie mają szczęscia do szefów, więc same sobie czasem szkodzą. Po za tym większość z działaczy to postkomuniści, więc dodatkowo im to szkodzi.

amicita

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Kobieta
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 23, 2009, 21:41:58 pm »
NA pewno dobrym przykładem będzie wielkopolska a dokładniej Poznań.  Tamtejsi ludzi mówią bardzo śmieszną gwarą dla przykładu podam zamiast ziemniaki  na mówią pyry a na koniec "co Ty godosz" :P :laugh:

szpok5

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 25, 2009, 15:07:03 pm »
tak Tech masz rację szanujemy prace itp,
ja mieszkam na wsi ale nie uważam się za jakiegoś Ślązaka po prostu to moja mała ojczyzna a duża jest Polska i to mnie cieszy!

14PL

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 23, 2009, 22:16:20 pm »
Mieszkam na Opolszczyźnie i chociaż Opole jest historyczną stolicą Górnego Śląska, Opolanie nie uważają się za Ślązaków. Wiekszość mieszkańców Opola i zachodniej, południowej cześci województwa ma korzenie na wschodzie Polski i naszych kresach. Problemem są miejscowości jak Pryuszków, Strzeleczki okolice Olesna i Opola, Tarnowa Opolskiego. Dużo tam Ślązaków (24 tys), miejszości niemieckiej (106 tys,  10% mieszkańców województwa) Za czasów PRLu był z nimi spokój a po 89 nagle przypomnieli sobie o swoich niemickich korzeniach i zaczęli zmieniać nazwiska, imiona na niemieckie odpowiedniki i wprowadzili podwójne tablice. Ale na szczecie te tablice dziwnym trafem znikają albo zostają zamalowywane ;) Oczywiście Polacy nie przepadają za tymi "wieśniakami". Mam dużo znajomych z Śląska. Większość uważa się za Polaków, cześć za Ślązaków, ale generalnie same dobre chłopaki nie ma co narzekać ;)

« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2009, 15:24:53 pm wysłana przez 14PL »

MarcinS

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 22, 2009, 19:56:01 pm »
Osobiście uważam za bezpodstawne dzielenie ludzi na tych ze Sląska , Mazowsza , czy Wielkopolski . Wszyscy żyjemy w Polsce , która jest naszą ojczyzną , a lokalny patriotyzm powinien być tylko uzupełnieniem patriotyzmu narodowego , w końcu jesteśmy bardziej Polakami niż na przykład Ślązakami . Dobrze jest jeśli dbamy o gwarę i kulturę naszego regionu , lecz nie stawiajmy jej ponad całą ojczyznę . Przecież nikt nie mieszka w jednym regionie wiecznie , każdy może się przeprowadzić w inny region i dlatego nie powinniśmy dzielić Polaków na naszych i obcych , ponieważ jeśli się przeprowadzimy w inny region to my możemy stać się ,, obcymi " .
Na przykład ja . Czuję się Polakiem i nie robi mi różnicy , czy mieszkam w Krakowie , czy w Warszawie , ważne jest , że jestem Polakiem .   

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 22, 2009, 20:05:10 pm »
popieram przedmowce
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

14PL

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 22, 2009, 21:50:50 pm »
A jak ktoś się czuje bardziej Ślązakiem niż Polakiem?? Nie mów że takich sytuacji nie ma?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 23, 2009, 11:22:17 am »
No to co z tego. Niektórzy Niemcy uważają się za nazistów - to nie znaczy, że wszyscy Niemcy to naziści.

Sam jestem Ślązakiem, żeby mi się za porównanie nie dostało. Chodzi mi o to, że ludzie, którzy mają jakieś dziwne teorie dotyczące śląskości to zdecydowana, niemal niewidoczna mniejszość. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 23, 2009, 18:18:18 pm »
a ja jestem torunianinem...jednak to jest tylko patriotyzm lokalny i przy krajowym jest dopiero drugi...
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

14PL

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 23, 2009, 21:25:16 pm »
Chyba nie zrozumieliście o co mi chodziło. Jak ktoś bardziej czuje się Ślązakiem niż Polakiem i większe ma dla neigo znaczenie "Mała Ojczyzna" i stawia swoją gwarę, kulturę ponad Ojczyzny?

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 23, 2009, 22:03:55 pm »
Chyba nie zrozumieliście o co mi chodziło. Jak ktoś bardziej czuje się Ślązakiem niż Polakiem i większe ma dla neigo znaczenie "Mała Ojczyzna" i stawia swoją gwarę, kulturę ponad Ojczyzny?

hmmm...moim zdaniem prowadzi to do rozpadu wiekszej zbiorowosci (czyt. panstwa) i w takim wypadku traca wszyscy, rowniez ci dla ktorych wazniejsza jest "Mala Ojczyzna"
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

14PL

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 23, 2009, 23:23:40 pm »
Też zapomniałem powiedzieć że Śląsk to specyficzne miejsce. Na tożsamość mieli wpływ Polacy,Czesi,Niemcy, Austriacy..

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 12, 2009, 19:41:52 pm »
My w Krakowie normalnie wychodzimy na "pole", a nie na jakiś "dwór"... mamy na choince "bańki", a nie jakieś "bombki".

Oczywiście znana jest nasza miłość z Warszawą ( ale taką miłością do stolicy pała chyba z 3/4 Polski ).

Wódke pijemy zawsze w kolejke z jednego kieliszka ( gdzieniegdzie jest to nie do pomyślenia ).

Co do "centusiostwa" to jest ono raczej w stosunku do "obcych". Między sobą raczej każdy, każdego ugości po królewsku.

Jestem z Bieszczad i u nas mówi się dokładnie tak samo. Chciałam zauważyć, że gwary są pewną tradycją naszego języka (piękną tradycją). W języku gwarowym możemy odnaleźć historyczne odmiany języka ogólnonarodowego. Zjawisko gwar nadal jest fascynujące. Ludzie potrafią w swoim otoczeniu mówić gwarą, a w oficjalnych rozmowach językiem ogólnonarodowym. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie nam dane posłuchać oryginalnej mowy gwarowej, a nie tylko tej rekonstruowanej. Wszyscy jesteśmy Polakami, a gwary świadczą o tym, że pamiętamy o zamierzchłych czasach.
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 13, 2009, 15:02:10 pm »
'Prawdziwych' hanysów już tu na południu w sumie nie ma. Tradycje Śląskie są pielęgnowane jedynie w rodzinach górniczych.
Stare pokolenie(upadłe) prawdziwych hanysów już od dawna siedzi w rajchu ;)


Tekst połączony został dnia Grudzień 13, 2009, 18:03:00 pm
Przyłączenie Śląska do Polski w 1922 roku
Przyłączenie Śląska do Polski w 1922 roku
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2009, 18:03:00 pm wysłana przez Redi »
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 13, 2009, 21:49:55 pm »
Z tego co mi wiadomo, to są ludzie mówiący gwarą tylko się tego wstydzą i nie ujawniają się (w szczególności kryją się przed językoznawcami)
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

Norek

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 29, 2010, 21:39:08 pm »
Powiem tak: RAŚ, to nie nie (tylko) banda folksdojczy walczących o przyłączenie Śląska do Niemiec. Oni po prostu chcą przywrócenia stanu sprzed wojny, gdzie Śląsk miał dość sporą autonomię, mniej więcej na zasadzie stanów amerykańskich. Nie, żebym ich jakoś specjalnie faworyzował, to tak tylko gwoli ścisłości. Co chciałem powiedzieć. Stosunki Śląska z resztą Polski dobrze opisuje sytuacja w mojej rodzinie: ojciec uważa Polskę jako kraj okupujący i ciągle wieści rychłe powstanie (oczywiście gwarą), matka ma go za wriata (bo urodzona w Elblągu), ale też mówi gwarą, babcie mają to głęboko i wolą opowiadać jak ukrywały się przed Ruskim gwałceniem, a ja Śląski patriotyzm mam na drugim, albo i nawet trzecim miejscu, ale ze swoją polskością i dumą narodową muszę się jednak chować po kątach, bo mógłbym dostać <kuku!> a nie spadek. Ale też nie dam, żeby o Śląsku czy Ślązakach ktoś przy mnie żle mówił, bo mnie krew zalewa. A na podwórku gwary u chłopaków to aż czasem miło posłuchać...

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 30, 2010, 09:55:35 am »
...ze swoją polskością i dumą narodową muszę się jednak chować po kątach, bo mógłbym dostać <kuku!> a nie spadek. Ale też nie dam, żeby o Śląsku czy Ślązakach ktoś przy mnie żle mówił, bo mnie krew zalewa. ...

Trzymaj się mocno i nie daj się, o Polakach na Śląsku mam jak najlepsze zdanie, od niejednego reszta Polski mogłaby się uczyć staropolskiego patriotyzmu, poszanowania pracy, przywiązania do wiary i rodziny.
Jak możesz to działaj u siebie dla wzmocnienia polskiego patriotyzmu.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Norek

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 30, 2010, 21:52:39 pm »
Tak właśnie robię. Dziękuję za miłe słowo.

Aleksy

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 29, 2010, 16:30:32 pm »
Cytuj
W śląskim mówi się często gwarą, która ma korzenie w staropolskim języku

Śląska mowa to nie gwara, lecz ETNOLEKT !! Gwara to może być katowicka, czy opolska, czy też raciborska. A jeśli chodzi o korzenie to ma korzenie też w staroczeskim, niemieckim i prasłowiańskim.

Cytuj
Kultura ta wniosła wiele do współczesnej kultury polskiej, choćby szacunek do pracy, religijność w rodzinie i uczciwość w życiu codziennym.

Śląska kultura czerpie tez wiele z czeskiej.

Cytuj
Ślązacy to pół biedy bo to taka sama grupa etniczna jak Kaszubi czy Małopolanie i mająca nie małe zasługi dla Polski.

ERROR.
Po 1. Przedstawiłeś podział etnograficzny, nie etniczny!!!!
Po 2. Małopolanie to nie grupa etniczna, lecz regionalna.

Cytuj
Problem jest z tzw. Ślązakami, którzy mówią o autonomii Śląska (tzn. podłaczeniu do Niemiec) czy zdeklarowanymi Niemcami z mniejszości, którzy panoszą się jak Panowie.

NIE KŁAM !!! Jeśli autonomia to przyłączenie do Niemiec, to tuńczyk jest ptakiem. Autonomia to większe prawa dla regionu. W tym przypadku chodzi o gospodarka, by śląskie pieniądze zostawały na Śląsku i były wydawane na potrzeby województwa. Kultura to droga sprawa. A co do odłączenia się, to jak uzasadnisz to, ze w II RP woj. śląskie posiadało autonomię, a nawet własny Sejm, a jednak było nadal częścią Polski, a nie Niemiec. Co do Niemców śląskich to poza mało licznymi nacjonalistami, nie sa antypolscy.

Cytuj
Msze mają w jezyku "ojczystym" choć wszyscy mówią po Polsku, w więksozsci lepiej niż po Niemiecku.


Bliski Polakom i Czechom naród serbołużycki, żyjący w Niemczech. Serbołużyczanie znają od kołyski niemieckie, lecz mają fundowane przez państwo niemieckie świetlice, szkoły, przedszkola, tablice.

Cytuj
Teraz w moim województwie stawia się w gminach gdzie jest 1/5 Niemców lub zgoda w referendum, dwójęzyczne tablice z nazwami miejscowości.

Z tego samego prawa korzystają Polacy w Czechach.

Cytuj
Po za tym większość z działaczy to postkomuniści, więc dodatkowo im to szkodzi.

A wiesz o tym, że przywódcy polskiej mniejszości na Litwie to też postkomuniści radzieccy?

Cytuj
Za czasów PRLu był z nimi spokój a po 89 nagle przypomnieli sobie o swoich niemickich korzeniach i zaczęli zmieniać nazwiska, imiona na niemieckie odpowiedniki i wprowadzili podwójne tablice.

Wcześniej deklarowali się za Polaków bo musieli.

Cytuj
Oczywiście Polacy nie przepadają za tymi "wieśniakami".

Obrażać jest najłatwiej.

Cytuj
Wszyscy żyjemy w Polsce , która jest naszą ojczyzną

Nie wszyscy są Polakami.

Cytuj
w końcu jesteśmy bardziej Polakami niż na przykład Ślązakami .

Ty, ale nie ponad 173 tys. Ślązaków.

Cytuj
każdy może się przeprowadzić w inny region i dlatego nie powinniśmy dzielić Polaków na naszych i obcych , ponieważ jeśli się przeprowadzimy w inny region to my możemy stać się ,, obcymi " .

Więc zadeklaruj narodowość europejską, żeby po wyjeździe do UK, czy Włoch nie być obcym.

Cytuj
Czuję się Polakiem i nie robi mi różnicy , czy mieszkam w Krakowie , czy w Warszawie , ważne jest , że jestem Polakiem .

TY, ALE NIE ŚLĄZACY.
Cytuj
hmmm...moim zdaniem prowadzi to do rozpadu wiekszej zbiorowosci (czyt. panstwa) i w takim wypadku traca wszyscy, rowniez ci dla ktorych wazniejsza jest "Mala Ojczyzna"               

Państwo działa niezależnie od narodowości mieszkańców. Czy Serbołużyczanie doprowadzili do rozpadu Niemiec?

Cytuj
Z tego co mi wiadomo, to są ludzie mówiący gwarą tylko się tego wstydzą i nie ujawniają się (w szczególności kryją się przed językoznawcami)               

Gdzie? Bo u mnie nie.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 29, 2010, 18:45:25 pm »
Wypowiem się tylko w jednej kwestii tu:
Cytuj
Ty, ale nie ponad 173 tys. Ślązaków.
A co z pozostałymi niemal 5mln mieszkańcami Śląska? A co jeżeli czują się Polakami i w Polsce żyć chcą?

To jest też odpowiedź na autonomię - większość mieszkańców jej po prostu nie chce. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Ślązacy, a Polacy
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 29, 2010, 18:51:22 pm »
Kolego, ale Serbołużycznie to są niszczeni kulturowo przez Niemców i żadnej autonomii nie mają.
 
A może wymyślimy jeszcze Wielkopolan jako nowy naród, albo Zamojszczan - tam też Niemcy chcieli sobie zrobić Lebensraum.
 
Co to za pieniądze nie mozna zrobić. Słyszałem o jednej kobiecie, co za pieniądze sobie zrobiła piersi plastikowe. To i teraz można za pieniądze naród se zrobić, plastikowy.
 
A komu ten plastik by służył, bo komu te piersi, to nawet jestem w stanie zrozumieć?
 
A Korfanty z Siemiatycz to za te plastiki walczył?
 
Oświeć, proszę.
 
Twisterro, a co zreszta Slązaków?
 
Pewnie jak na Wołyniu, albo Zamojszczynie.
 
Będą grupy rasowe, folsdojcze, róznych rodzajów, a reszta do piachu. Nie pasują do paradygmatu sformułowanego przez RAŚistów.
 
Na pewno Heimat wesprze. Finsansowo, a może jacyś polscy harcerze zaatakuje jakąś wieżę - terroryści. Tak będzie łatwiej, nieprawdaż?
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 19:00:07 pm wysłana przez Zaglowiec36rok »