Autor Wątek: My i Ukraina  (Przeczytany 2548 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

LWÓW1939

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 591
  • Płeć: Mężczyzna
My i Ukraina
« dnia: Grudzień 12, 2013, 17:03:37 pm »
My i Ukraina

Nie, tu nie chodzi o nasze poparcie dla Ukrainy, dla protestujących, chodzi o nas, o Polskę. Tam postawili się Prezydentowi i są już informacje, że Janukowycz praktycznie nie rządzi krajem, tylko dwóch prorosyjskich oligarchów. Stracił kontrolę. Opozycja zapewne wygra swoją bitwę o inną Ukrainę. Zrobili to, potrafią się zmobilizować. Co dzieje się z nami. Polacy jako czujni obywatele, jako obrońcy racji Narodu są w większości martwi. Nie mają nawet pojęcia o co toczy się gra. Kim jest Tusk, kim jest Komorowski, o czym mówią media im służące. Większości Polaków wydaje się, że może jest źle, ale to nasza Niepodległa. Nic bardziej mylnego. Najpierw larwa starego systemu i służb wylazła z PRL-u, a potem się rozejrzała i zaczęła żreć nasze państwo wszędzie tam, gdzie mogła. Dziś to jest dorodny, ideowo bezkształtny dziwoląg o nazwie III RP. Teraz czasami zjada nawet sam siebie, bo skończyły się złote czasy prywatyzacji, pada ZUS i w ogóle pada to państwo. Teraz dziwoląg spokojnie zje samego Tuska, bo zmienia się geopolityka i w ogóle Europa. Za tym wszystkim stoją Niemcy i Rosja, i to nie jest żadna tajemnica dla zachodnich tygodników, tylko w TVN 24 będą mówić, że to brednie. Ale oni są w końcu na służbie, więc można im to wybaczyć.
To jest coś na kształt ruchów tektonicznych. Ukraina się przesunie na Zachód, to Polska na wschód. A może się Ukrainę podzieli? Pół roku temu pisałem o niemieckim urzędniku, który powiedział mi, że polski premier już się nie liczy w Berlinie w ogóle. Może być tak jeszcze, że Moskwa wrobi go w Smoleńsk. Umoczy go i nikt nie będzie płakał. Rośnie pozycja prezydenta Komorowskiego, a wokół niego krążą już nowe partie w formie jabłka. Krążą nie po to by mu zrobić krzywdę, tylko po to by krążyć i czekać na swój moment. To nie są spiski, tylko rządy możnych tego świata. Dostajemy tu na polskiej ziemi pewne przywileje, ale nie wolno nam przekroczyć granic ustalonych przez nich. Zakupy owszem, kultura pod kontrolą też, co tam jeszcze chcecie, wolne media? Tak one muszą być tak wolne jak wolna jest Polska. I powstał ten twór III RP, który zżera nasze oszczędności, i pracuje dla wielkich, nie dla Polski, tylko dla Rosji, Niemiec, międzynarodowego kapitału.
To, co przeraża, to fakt, że tak wielu Polaków je tę papkę podawaną im przez Kuźniara. On się prosi codziennie o to, żeby go wyróżnić. To, mówiąc obrazowo jest tak, że niemieckie wilki i rosyjskie niedźwiedzie grasują po Polsce, a my mamy tylko pracować, pracować, pracować, a potem umrzeć. Gdyby nie letarg Polaków, Tuska w ogóle by nie było jako premiera, albo by go przymknęli po Smoleńsku. Cokolwiek tam się stało, to w takiej sytuacji jest proces, a tu nic, kolega został nawet ambasadorem w Hiszpanii. Jest więc problem, bo sam PiS nie przejdzie przez tę rzekę zła i zdrady narodowej. Nie widać prawdziwych sojuszników. Mógł być nim Naród. Ale nadal sobie w znakomitej większości śpi i nic robi. Jedyny moment w naszej nowoczesnej historii, czyli „Solidarności” 10 – ciu milionów ludzi został po prostu przez komunistów zamordowany. To tak jakby zamordować wolność. 
Wciąż ta sama na sercu troska:Że tam gdzieś zostały trzy ziemie:Wileńska,Wołyńska i Lwowska.Jak w  nowych Księgach Pielgrzymstwa,.Genesis naszego tułactwa:Trzy ziemie, trzy ofiary największego na świecie łajdactwa