Autor Wątek: Bandy UPA  (Przeczytany 19480 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Bandy UPA
« dnia: Sierpień 26, 2009, 00:26:36 am »

Jest zrozumiałe, iż naród Ukraiński miał prawo walczyć o niepodległość. Okazją ku temu była ogólnie ujmując II Wojna Światowa.
Po wojnie polsko-ukraińskiej 1918-1919 oraz polsko-bolszewickiej 1919-1920 część terenów Ukraińskich została włączona do Polski, zresztą nie pierwszy raz (wcześniej konsekwencje Unii Lubelskiej). Polska, a precyzyjniej IIrzeczpospolita uzyskała Galicję Wschodnią i Wołyń, a resztę ziem zagarnęli Czechosłowacy i Rumunii.
W czasie II wojny światowej w Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN organizacja polityczno-wojskowa), przeważał pogląd, że należy utworzyć regularną armię ukraińską i tak w "dużym skrócie" dochodzimy do powstania  UPA(1942).
Zbrodnie Ukraińców na ludności polskiej są tak drastyczne, że nie będę o nich osobiście pisał lecz przytoczę publikację Mieczysława Pabisa:

Cytuj
"Wyrżnąć Lachów"

To, co się wydarzyło 11 i 12 lipca 1943 r. nie było pierwszą masową zbrodnią nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia - do takich dochodziło już od wiosny 1943 roku, a nawet wcześniej - lecz pierwszą tak precyzyjnie zaplanowaną, zorganizowaną i przeprowadzoną na tak wielką skalę. Bandy UPA działały zgodnie z czerwcową (1943 r.) tajną dyrektywą terytorialnego dowództwa UPA - "Piwnycz", wydaną przez Romana Dmytro Klaczkiwskyja - "Kłyma Sawura", która nakazywała całkowitą fizyczną likwidację ludności polskiej.

Od tej pory Polacy na Wołyniu nie zaznali już spokoju, a lipiec i sierpień tamtego roku były szczególnie krwawe. Wiktor Poliszczuk, ukraiński naukowiec, zajmujący się dokumentowaniem zbrodni ukraińskiego nacjonalizmu, przytacza zeznanie jednego z dowódców UPA Jurija Stelmaszczuka - "Rudego":

"29 i 30 sierpnia ja wraz z oddziałem w sile 700 uzbrojonych ludzi, zgodnie z rozkazem dowódcy Okręgu Wojskowego 'Ołeha', totalnie wyrżnąłem całą polską ludność na terenie rejonów hołobskiego, kowelskiego, siedleszczańskiego, mackiewskiego i lubomelskiego, dokonałem grabieży całego majątku ruchomego i spaliłem jej mienie nieruchome. W sumie w tych rejonach w ciągu 29 i 30 sierpnia 1943 roku powyrzynałem i powystrzelałem ponad piętnaście tysięcy spokojnych mieszkańców, wśród których byli starcy, kobiety i dzieci. Dokonaliśmy tego w sposób następujący: Po spędzeniu co do jednego wszystkich mieszkańców do jednego miejsca, otaczaliśmy ich i zaczynaliśmy rzeź. Następnie, gdy już nie zostało ani jednego żywego człowieka, kopaliśmy głębokie jamy, wrzucaliśmy w nie wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią i, aby ukryć ślady, zapalaliśmy ogromne ogniska i szliśmy dalej. W ten sposób przechodziliśmy od wsi do wsi, aż zniszczyliśmy całą ludność - ponad 15 tysięcy ludzi". ("Geneza nacjonalizmu ukraińskiego - odmiany faszyzmu europejskiego", "Na Rubieży", nr 68/2003).

UPA mordowała Polaków i Ukraińców
- Uratowałem swoje życie dzięki temu, że miałem karabin i ostrą amunicję, inaczej bym dzisiaj nie żył - opowiada Henryk Komański, były mieszkaniec Jezioran Szlacheckich, powiat Łuck na Wołyniu.

- Byłem świadkiem śmierci swojej babci, którą wrzucono do studni, i ciotek, które zakłuto nożami w Jezioranach Szlacheckich, gdzie zostało zamordowanych około 80 osób. Pozostali na zawsze w miejscach mordu. Nie było czasu ich pochować, bo trzeba było uciekać - mówi pan Komański. Od tego czasu do końca 1944 roku uczestniczył w samoobronach w Antonówce, Skurczu i Kopaczówce na Wołyniu.

- Widziałem w swoim życiu wiele. Byłem uczestnikiem odsieczy Nieświcza, gdzie w kościele schroniło się 35 osób, których banderowcy otoczyli i trzymali w okrążeniu przez kilka dni. Jeden z miejscowych, którym udało się uciec, dotarł do Antonówki i powiadomił nas o tym. Pospieszyliśmy z odsieczą i uratowaliśmy tych ludzi w Nieświczu - wspomina Henryk Komański.

Były uczestnik samoobrony na Wołyniu nie ma wątpliwości, że nacjonalizm ukraiński był odmianą faszyzmu europejskiego.

- To była odmiana stokroć gorsza, bo jeśli Niemcy strzelali w tył głowy z broni palnej, to ci znęcali się. Dla nich morderstwo stanowiło pewien rytuał, podczas którego wydłubywali oczy, obcinali uszy, piersi, główki dzieci rozbijali o framugi drzwi czy o mur. To było straszne. Kto był świadkiem i przeżył, to do dziś pamięta. Wszyscy próbują kryć zbrodniczy charakter UPA, która była faszystowską organizacją terrorystyczną. Szczególnie oddziały bojówki Służby Bezpeky, które dokonywały najbardziej zbrodniczych akcji. Nie tylko na Polakach, ale i na tych Ukraińcach, którzy nie chcieli brać udziału w mordowaniu Polaków, odmówili służby w UPA. Prawie w każdym powiecie były takie bojówki SB, ale o tym się nie mówi - podkreśla Michał Komański.

Typowe ludobójstwo
O zbrodniach ukraińskich opowiada także Romuald Wernik, autor wielu książek o Kresach, mieszkający od 1948 roku w Londynie. Jego rodzina padła ofiarą zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA.

- Miałem kuzynkę matki, która wyszła za mąż za Ukraińca. Żeby wstąpić do UPA, Ukrainiec musiał zamordować swoją żonę Polkę i swoje dzieci, gdyby były małe lub nie chciały pójść do UPA. Wobec tego ten Ukrainiec razem z synami zarąbali matkę i żonę we trójkę siekierami. Takich udokumentowanych wypadków jest kilkaset. To było stoczenie się w największe bagno. Tego nie można sobie nawet wyobrazić - opowiada pan Wernik.

Autor książek o Kresach przypomina, że zachował się wydany przez UPA rozkaz - wydrukowała go obecnie nawet prasa ukraińska - w którym jest powiedziane: wymordować wszystkich Polaków, nie wyłączając dzieci, bo mogą z nich wyrosnąć mściciele.

- To było typowe ludobójstwo - podkreśla Romuald Wernik.

Historyk z Wrocławia dr Aleksander Korman ustalił ponad 300 metod mordowania Polaków: obcinano nosy, uszy, wbijano gwoździe do głów, przepiłowano piłą, rozdzierano.

- Mamy zdjęcia spod Buczacza, gdzie polskie dzieci przybito po pięcioro (tzw. "wianuszki") do drzew w dużej, starej alei lipowej i nazwano to "drogą do wolnej Ukrainy". Ponadto dzieci rozdzierano za nogi. W Parośli wyrżnięto wioskę, później w domu sołtysa zebrali się oficerowie UPA, pili i jedli, ciesząc się, że Polaków "wyrżnęli". Przybili nożem do blatu stołu dwumiesięczne dziecko i wsadzili mu w usta kiszony ogórek - przypomina potworne okoliczności ludobójstwa UPA Romuald Wernik.

Ziemia przesiąknięta krwią
Podczas Mszy Świętej sprawowanej w bazylice św. Elżbiety we Wrocławiu (w sobotę, 28 czerwca) w ramach uroczystości upamiętnienia ofiar mordów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ks. Tadeusz Pater, Kresowianin, mieszkający obecnie w Przemyślu, pytał: "Dlaczego do tego doszło?". - Przecież to byli nasi sąsiedzi, przecież chodziliśmy do nich na święta. Były zawierane małżeństwa polsko-ukraińskie i ukraińsko-polskie - zastanawiał się. Odpowiedź brzmiała: - Zbrodnicza organizacja omamiła (...). Ideologia bardzo kąśliwa i bardzo nachalna - Dymitra Doncowa.

Na pierwszym kongresie OUN (Wiedeń - Praga, 1929-1930) ustalono "dekalog" nacjonalisty ukraińskiego. Siódme przykazanie brzmiało: "Nie zawahasz się wykonać największego przestępstwa, jeśli tego będzie wymagać dobro sprawy", a ósme: "Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmował wrogów twojej nacji". Czyż nie tak postępowali z "wrogami swojej nacji" członkowie OUN-UPA 16-18 lipca 1943 roku w Hucie Stepańskiej? - Zwłoki zamordowanych Polaków pozostawili w miejscu śmierci, aż do całkowitego rozkładu. Zostały rozwleczone czy też zjedzone przez zdziczałe psy i drapieżne ptactwo. Wrzucano też zwłoki zamordowanych do palonych domostw, do studni. Likwidowano wokół wszelkie ślady polskości, niszcząc budynki szkolne, pomniki, napisy i inne - relacjonował ks. Pater.

Odnosząc się do wezwań o zapominanie i patrzenie w przyszłość, dodał: - Twórzmy przyszłość, ale na fundamencie prawdy. Nawiązując zaś do projektu wzniesienia w Warszawie pomnika pomordowanym, ks. Tadeusz Pater zaproponował, aby był on poświęcony dzieciom, których tyle tysięcy na Kresach Wschodnich w okrutny sposób pozbawiono życia.
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

Ritter

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 26, 2009, 10:56:39 am »
A ja pozwolę sobie polecić kilka książek:

1. Książka pp. Ewy i Władysława Siemaszków "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945". Za tą pracę pp. Siemaszko otrzymali nagrodę Mackiewicza w 2002 r.
2. Aleksander Korman "Ludobójstwo UPA na ludności polskiej"
3. Aleksander Korman "Stosunek UPA do Polaków na ziemiach południowo-wschodnich II Rzeczypospolitej"
4. Aleksander Korman "Nieukarane zbrodnie SS-Galizien z lat 1943-1945"
5. Sulimir Stanisław Żuk "Skrawek piekła na Podolu"
6. Tadeusz Isakowicz - Zaleski "Przemilczane ludobójstwo na Kresach"
7. Henryk Komański, Szczepan Siekierka "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946"

Ponadto wiele pozycji wymienia ks. Isakowicz - Zalewski na swojej stronie

Oczywiście te książki nie wyczerpują tematy, ale powinny Wam pomóc ;)

Łucznik

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 01, 2009, 08:46:43 am »
UPA to niebyła formacja niepodległościowa tylko ludobujcza !! ... Sąsiad sąsiada mordował za co za to że jeden był Polakiem a drugi Ukraincem i nieważne że w dzieciństwie sie przyjaźnili ....;/ Bywało że małżeństwa mieszane musiały zabić partnera swego jeżeli ten był Polakiem i dzieci z tego związku również musiały zginąć ... ;/ Mojej Babci wujek miał żone Ukrainkę to tak ich UPA przesladowało że woleli iść do łagru niemieckiego niż zostać w rodzinnej wiosce Serny na Wołyniu . Okropne czasy , człowiek człowiekowi wilkiem !!!

14PL

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 04, 2009, 18:11:44 pm »
A teraz byli członkowie UPA uzawani są za kombatantów, a nasze władze nic z tym nie robią..

barteq_g

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 04, 2009, 18:29:27 pm »
A Juszczenko który swoją politykę narodową opiera na czczeniu UPA i Bandery dostaje tytuł Honoris Causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

loktar

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 25, 2009, 18:27:19 pm »
Jeśli chodzi o organizację OUN oraz UPA to należy podkreślić wyznawaną i _praktykowaną_ ich ideologię. Można sobie to wyobrazić po przeczytaniu tak zwanego "Dekalogu Ukraińskiego Nacjonalisty". Jest to dziesięć przykazań spisanych przez ojców założycieli.

Jeśli chodzi o praktykę to było tak, że aby dołączyć do UPA Ukrainiec musiał zabić Polaka. A jeśli miał żonę lub męża w rodzinie to wybór zazwyczaj padał na tego członka rodziny. Ważny jest tu też fakt że nie rzadko wcielano do UPA na siłę i pod wpływem szykan. Wielu Ukraińców zostało zabitych bo nie chcieli iść mordować Polaków albo ktoś z ich rodziny uciekł z UPA, a karani za to byli np. jego rodzice w podeszłym wieku.


Uważam, że mądre działanie w tym temacie należy wzorować na działaniach Żydów upamiętniających Holokaust. Przecież oni to robią znacznie lepiej od nas. Ot, choćby taki medal dla "Sprawiedliwych wśród narodów świata". Czemu, my Polacy nie potrafimy tego zorganizować?  Powinniśmy wszędzie na świecie trąbić o szlachetnych Ukraińcach którzy często płacili najwyższą cenę za ratowanie Polaków.

Poczytajcie tu:
http://www.65-lat-temu.salon24.pl/86810,prawdziwi-bohaterowie-4

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 25, 2009, 21:42:40 pm »
popieram przedmowce!
my tez wiele zla innym narodom wyrzadzilismy i do tego przyznac sie trzeba tak samo jak uhonorowac tych co nam pomagali :)
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

Hades

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 25, 2009, 21:51:02 pm »
Taka wdzięczność też się należy, ale jak na razie to musimy własne lewactwo w kraju wytępić, żeby móc jakieś ordery Ukraińcom rozdawać.
Bo znając Polską politykę zawsze ktoś miałby jakieś "ale" i szukał dziury w całym...
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2009, 21:51:27 pm wysłana przez Hades »

Stoigniew

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 27, 2009, 23:19:47 pm »
Obecny stosunek Ukraińców do UPA należy rozpatrywać na kilku płaszczyznach. Po pierwsze, , Ukraińcy cierpią najwyraźniej na brak "bohaterów historycznych", właściwie są tylko Chmielnicki i Bandera, oraz reszta chłopaków z UPA. Poza tym, obezcny kryzys gospodarczy dał się potwornie we znaki szaremu człowiekowi na Ukrainie a po 5 latach od " pomarańczowej rewolucji" ludzie patrzą na jej przywódców jak na bandę kłótliwych watażków, wciąż się po mordach piorących...Więc  trzeba było wymyślec temat zastępczy, igrzyska miast chleba. No i wskrzesiło się demony UPA i na piedestał wystawiło...

Martino1989

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 15, 2009, 14:26:23 pm »
Wystarczo poczytac jakimi metodami posługiwali sie zbrodniarze bandery, a co do naszych władz to również katastrofa jak można opierać swoje relacje z ukrainą na kłamstwie?. Wielki szacunek dla ks. Tadeusza Isakowicza Zalewskiego za jego dzialaność w sprawie ludobójstwa na Wołyniu.

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 22, 2010, 22:40:03 pm »
Cytuj
A Juszczenko który swoją politykę narodową opiera na czczeniu UPA i Bandery dostaje tytuł Honoris Causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
a propos:
http://www.rp.pl/artykul/40,423611_Stepan_Bandera_bohaterem_Ukrainy.html
Cytuj
? Uznanie Bandery za ?bohatera Ukrainy? to wielki cios w pojednanie polsko-ukraińskie. Nie wolno czcić ludobójcy ?
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

Łucznik

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 23, 2010, 08:29:49 am »
na szczęście Juszczenko-wskiej polityce Ukraina powiedziała dosyć . Bandy UPA były i będą postrzegane jako ludobójczy odział zbrojny .

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 23, 2010, 12:04:54 pm »
Cytuj
Bandy UPA były i będą postrzegane jako ludobójczy odział zbrojny .
W Polsce.
Przypominam, że OUN UPA nie została sklasyfikowana jako organizacja ludobójcza.
Jest to wina tych żałosnych, godnych pogardy polityków Polskich, którzy poza własną
kieszenią nie widzą nic.

... a wybielanie UPA trwa:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,48782,88780994,88780994,Jak_wybielac_UPA_poradnik_UPA_Luege.html
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

Łucznik

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 23, 2010, 13:18:25 pm »
Rozcinanie 4 letniego dziecka bagnetem rozsadzanie wiernych granatami w kościołach katolickich czy palenie żywcem lub piłowanie żywcem ty tylko przykłady działań UPA i sposobów walki z wolną Ukrainę ;/ bez Polaków i Żydów wiem co mówię moja rodzina była świadkami okrutnych zbrodni jakich dopuszczali się UPA na Polakach na naszych rodakach na Polskich ziemiach na Wołyniu na ziemi Lwowskiej i stanisławowskiej

barteq_g

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 23, 2010, 14:30:04 pm »
Cytuj
2009-12-03

Kolejny samobójczy ruch tego, który trzy lata temu obiecywał polskim patriotom przywrócenie prawdy historycznej. A później pracownicy Kancelarii Prezydenta znów będa się użalać, że wszystkiemu jest winny Tusk, Putin i spisek mediów. Wszyscy tylko nie ich szef, który popełnia błąd za błędem.

Order - ale czy za zasługi przed Polską

W Kijowie 30 listopada nadzwyczajny i pełnomocny ambasador RP na Ukrainie Jacek Kluczkowski odznaczył Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP wicedyrektora Instytutu Historii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy profesora Stanisława Kulczyćkoho. Ta nagroda jest nadawana cudzoziemcom za wybitny wkład w sprawie współpracy i dobrych relacji z Polską.

Czym w takim razie zasłużył ukraiński profesor historii Stanisław Kulczyćkyj na tak wysokie odznaczenie? Za prezydentury Wiktora Juszczenki prof. Kulczyćkyj był głównym promotorem nadania wojakom OUN-UPA statusu weteranów II wojny światowej i uznania formacji banderowskich UPA za siłę zbrojną, która walczyła na terytorium ukraińskim z okupantem hitlerowskim i sowieckim. Czyżby wybitne zasługi przed narodem polskim znanego z manipulacji historycznych historyka ? to gloryfikacja wbrew faktom historycznym zbrodniarzy narodu polskiego spod znaku OUN-UPA? Falsyfikacje historyczne profesorowi z Kijowa Kulczyćkiemu udowodnił za życia dr Wiktor Poliszczuk z Kanady, który nie przysługując nikomu uczciwie wykrywał zbrodnia OUN-UPA popełnione na Polakach, a także Ukraińcach. Ale dr Poliszczuk umarł i nie doczekał się żadnej nagrody od władz polskich, bo pisał, będąc Ukraińcem, ?Gorzką Prawdę? o marginesie banderowskim swojego narodu. A profesor Kulczycki, który był wierny za komuny linii partii, i w okresie ZSRS pisał opusy historyczne o osiągnięciach KPZR i wodzów komunistycznych, a po upadku ZSRS gloryfikuje największych zbrodniarzy narodu polskiego spod znaku OUN-UPA - jest wybitnie oceniony przez władze polskie Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP. Czy to jest normalne? Czy gloryfikacja banderowców na Ukrainie jest wybitnym dzielem służącym pojednaniu polsko-ukraińskiemu? Czyżby od dziś na czarne można mówić białe i na odwrót.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 24, 2010, 13:51:17 pm »
To jest błąd Juszczenki i to w momencie poparcia dla niego 3%, żeby nie nazwać to głupotą budowanie tożsamości na pamięci mordercy niewinnych Polaków.

Dużym błędem jest też przemilczanie tego przez "naszych" przedstawicieli Premiera i Prezydenta.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 24, 2010, 20:59:08 pm »
To jest błąd Juszczenki i to w momencie poparcia dla niego 3%, żeby nie nazwać to głupotą budowanie tożsamości na pamięci mordercy niewinnych Polaków.

Dużym błędem jest też przemilczanie tego przez "naszych" przedstawicieli Premiera i Prezydenta.

Jaki błąd? Juszczenko zrobił to celowo... no ale zostanie teraz prezydentem  Janukowicz.. który jest prorosyjski, więc znowu działalność UPA będzie piętnowana na Ukrainie... i bardzo dobrze....
 
No a co do naszych władz ... coż można mówić.... żal.... że 100 tyś Polaków zamordowanych przez UPA i oraz kilkaset Ukrainców co pomagali przeżyć te trudne chwile Polakom, i przypłacili za to życiem, się nie liczy... WSTYD, ŻAL ....
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2010, 21:01:28 pm wysłana przez Rudolfo »
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

barteq_g

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 24, 2010, 21:15:13 pm »
Ofiary morderców UPA (Uwaga, drastyczne zdjęcia):

YouTube - Broadcast Yourself.

bzyk

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 25, 2010, 13:34:01 pm »
Faktem jest, że polskie bojówki również mściły się na Ukraińcach ( ok. 20 tys. zabitych ) więc i my nie byliśmy święci, bo nie odbywało się to wyłącznie w obronie własnej, lecz również w krwawych odwetach.
Ale Ukraińcy nie mają usprawiedliwienia za swoje czyny i należy to potępiać.

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 26, 2010, 08:14:16 am »
Faktem jest, że polskie bojówki również mściły się na Ukraińcach ( ok. 20 tys. zabitych ) więc i my nie byliśmy święci, bo nie odbywało się to wyłącznie w obronie własnej, lecz również w krwawych odwetach.
Ale Ukraińcy nie mają usprawiedliwienia za swoje czyny i należy to potępiać.

Jakie bojówki? Żadnych bojówek nie było.... ludność miejscowa skupiała się w Samoobrony...a potem dopiero później przerodziło się to w AK i inne formacje obronne.... te oddziały miał charakter wyłącznie defensywny, czyli obrona mieszkanców...
 
A sam wyraz bojówka.... i mówienie o 20 tyś... zabitych przez Polaków... to jest nie porozumienie...  ta owa suma z UPA poległa w czasie walk z obroncami Polskimi... a wypadki zemsty były bardzo rzadkie... no ale cóż... wszystkich się wrzuca do jednego worka....
 
 
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2010, 15:17:58 pm wysłana przez Rudolfo »
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

barteq_g

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 26, 2010, 15:15:38 pm »
Bzyk mógłbyś poprzeć swoją wypowiedź jakimiś dowodami?

bzyk

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 27, 2010, 18:30:54 pm »
Bzyk mógłbyś poprzeć swoją wypowiedź jakimiś dowodami?

Czytałem o tym jakiś artykuł, ale nie powiem wam dokładnie gdzie - poszukam, zamieszczę. Chyba nawet widziałem jakieś statystyki w TVP ostatnio, ale nie jestem pewien.

Wspomniano tam o odwetowych akcjach polaków i 20 tys. zabitych ukraińców.
Wiem, że to nasi rodacy zostali zaatakowani w brutalny sposób, właściwie to byli nękani i to ich zginęło najwięcej, ale artykuł był dość wiarygodny.
Szczerze mówiąc, gdybym był takim mieszkańcem wsi i cudem ocalały wracam do domu, a tam widoki jak na wyżej załączonym filmie, to nie wachałbym się chwycić za broń i polecieć w odwecie.

Tekst połączony został dnia [time]Styczeń 27, 2010, 18:43:35 [/time]

Cytuj
"Zalecam prowadzenie walkiz grupami ukraińskimi z całą bezwzględnością i surowymi rygorami, aszczególnie w akcjach odwetowych za rzezie całych polskich rodzin. Dlamorderców kobiet i dzieci nie ma litości i pobłażania. Walki tej niechcieliśmy, pragnąc żyć w sąsiedzkiej zgodzie z ludnością ukraińskąWołynia. Stało się inaczej, nie my winni tej krwi. Wykorzystaniezaskoczenia i niespodziewany napad, szybki i sprawny odskok po walce -oto rękojmia powodzenia. Nie odwzajemniajmy się w walce mordamikobiet i dzieci ukraińskich. Najbardziej kategorycznie powtarzam,ulecenia i rozkazy dawane ustnie na odprawach inspektorom i dowódcomoddziałów partyzanckich, aby nie dopuszczali w walce lub po jejzakończeniu do czynienia krzywdy kobiecie i dziecku ukraińskiemu. Zcałą surowością będę pociągał do odpowiedzialności dowódców iżołnierzy, którzy by posunęli się do takich niegodnych czynówWydając te rygory walki - kieruję się nie tylko względamihumanitarnymi, lecz najwyższym dobrem utrzymania morale naszychoddziałów, naszego żołnierza.

żródło: http://www.genocide.pl/php/1_dzial.php?ID3=211&username=&s=1&li=&sort=

O to mi chodziło. Oczywiście nie był to rozkaz "humanitarny" i polacy nie postępowali tak karygodnie jak ukraińcy, ale chodziło mi o wątek odwetu, o którym należy pamiętać.

A te 20.000 poległych ukraińców nadal chodzi mi po głowie, tylko już nie wiem naprawdę gdzie to słyszałem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2010, 18:44:27 pm wysłana przez bzyk »

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 27, 2010, 19:14:21 pm »
A ja może dodam taką ciekawostkę...
 
Mianowicie część Upowców (dokładnie ilu to nie wie nikt)  zabiarały pomordowanym Polakom dokumenty, i na podstawie tych dokumentów zmieniali swoje dane personalne...jak Ruscy wkraczali....
 
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2010, 19:15:34 pm wysłana przez Rudolfo »
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

suzi414

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2010, 22:42:12 pm »
Tak czytam te wszystkie wasze wypowiedzi odnośnie Band UPA no było to straszne i okrutne :( 
Moja rodzina z dziada i pra pra dziada pochodzi z Ukrainy mieszkali w woj Tarnopolskim pow Borszczów we wsi  Germakówka była to wioska tak jak inne wielo- narodowe i Żydzi i Ukraince i Rosjanie i Polacy mój pra dziadek i dziadek  pracowali na kolei byli to ludzie bardzo szanowani, a reszta mojej rodziny to albo coś szyli albo zajmowali się ziemia więc nasza rodzina było dobrze ustatkowana aż do momentu  w listopadzie 1944 roku Banda Upa wymordowała moich pra dziadków oraz rodzinę cała która tam mieszkała a było ich wszystkich 10 osób i mojego dziadka który zawsze zachodził do swoich rodziców na obiad Był to zły dzień , mój tata wraz ze swoim młodszym bratem i mama mieszkali dalej między samymi Ukraińcami więc w tym rejonie był spokój , ale mój dziadek nie zachodził do domu na obiad bo było daleko iść.
Był to już czas ze większość  polaków wyjechało na ziemie zachodnie polski , nawet rodzina mojego taty tez wyjechała , o nich zapomnieli za daleko było tam iść żeby się dowiedzieć , a zresztą mieszkali miedzy samymi Ukrainacmi więc nikt się tam nie wybierał bali się . Dopiero znalazł ich jakiś żołnierz Radziecki i wsadził do pociągu który jechał do polski i powiedział to są synowie Franka Holika weźcie ich do polski i odszukajcie rodziny tak mój tata i jego brat trafili do Łęczycy a dalej ich losy się jakoś rozdzieliły aż dopiero w 1955 się spotkali
Mojego taty kuzynka miała 18 lat opowiada nie raz jak się bali po nocach nie spali , ustawiali warty po nocach , opowiedziała mi jak wyglądali moi pra dziadkowie i dziadkowie jak ich w bestialski sposób zabili i dom pod palili
Nie wiem jaki to ideał i za co wystawili mu pomnik Ukraińcy za takie zło jakie dokonał na tylu nie winnych ludziach , przecież to tak samo były ich ziemie z pokolenia na pokolenie

Kupiłam sobie książkę - Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie Tarnopolskim w latach 1939-1945   Norton 2006 wydana przez Henryka Komański i Szczepan Siekierka
Przeczytałam uważnie bo dotyczy mojej rodziny , i jestem rozgoryczona ze ludzie ludziom mogą taki los zgotować , przecież tyle lat razem żyli ?? 

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Bandy UPA
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 06, 2010, 07:22:18 am »
To smutne, jak przez 50 lat komuny zapomniano o Kresach. W mediach przedstawia się ten problem najczęściej jako problem Kresowian. Tymczasem kim są Kresowianie - najczęściej chorymi i starymi ludźmi. Nie jest to problem Kresowian, jest to problem nas wszystkich, jeśli wciąż czujemy łączność ze sobą jako wspólnotą i z historią tej wspólnoty.
Dlatego tak ważne jest by wspierać inicjatywy kresowe. Jest wiele takich stron. Można słuchać rozgłośni radiowych z Kresów, wysyłać paczki na święta, a przede wszystkim mówić prawdę.

W samej Galicji i Wołyniu ukraińscy naziści zamordowali ok. 130 tysięcy Polaków, głównie cywilów z wiosek. Czy to nie ludobójstwo? Czy rząd, parlament i władze nie powinny nazwać tego po imieniu? Tymczasem niedawno zlikwidowano Instytut Kresowy w Warszawie - instytucję wspieraną z publicznych środków.

W tym samym wydawnictwie, o którym pisze Zuzia414 powyżej, wydano książkę Jana  Wajmana "Chłopcy z Kresów", smutna opowieść o tych samych sprawach. Tych ludzi, którzy przeżyli, naprawdę wygnano stamtąd. Najczęściej zasiedlali ziemie pozostawione przez Niemców. Książka opisuje też, jak zniszczona tkanka społeczna musiała się z powrotem rekonstruować. Wspólnoty do dziś się nie otworzyły.


Polecam