Autor Wątek: Humor  (Przeczytany 89071 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Robek86

  • Gość
Humor
« dnia: Maj 26, 2008, 12:20:41 pm »
Dodawajcie śmieszne zdjęcia, linki filmy i teksty, bo dobry patriota to szczęśliwy patriota.  :D

[admin=p1tereQ]Podklejam.[/admin]
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2010, 15:33:10 pm wysłana przez p1tereQ »

p1tereQ

  • Gość
Odp: Humor
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 26, 2008, 12:50:38 pm »
Hehehehe nie mogę z tych aparatów: http://youtube.com/watch?v=0lcA5fQa_ak

The beściaki po prostu xD

Namir

  • Gość
Odp: Humor
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 26, 2008, 15:20:21 pm »
http://pl.youtube.com/watch?v=qy-krsaUFaM - mi się podoba to :D Facet tak pewnie powiedział, jakby był przekonany, że hasło jest poprawne. Nie dziwię się. Przecież pasuje ^^

Robek86

  • Gość
Odp: Humor
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 26, 2008, 15:24:56 pm »
ha ha ha ha dobre a laska udaje że wszystko jest ok  :D

a znacie to

Idzie dziadek w nocy przez cmentarz nagle słyszy jakieś postękiwania w krzakach wystraszony mówi:
- Czego chcesz duszyczko??
- Papieru.    :D

Aton Re

  • Gość
Odp: Humor
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 27, 2008, 12:14:25 pm »
Robek86, znam, moja babcia twierdzi, że dowcip powstał w jej rodzinnej wiosce.
---
Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
- Optymista, uczy się angielskiego.
- Pesymista chińskiego,
- Realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa.

Robek86

  • Gość
Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2008, 10:48:00 am »
 Słuchajcie zauważyłem że nikt tu nie opowiada kawałów więc postanowiłem ja zacząć, wpisujemy tutaj dowcipy.

Najpierw moje ulubione:


Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim?
- Normy europejskie...


Zebranie w małym miasteczku.
Mówi starszy mężczyzna:
- My to już chyba tej Unii Europejskiej nie doczekamy, ale ta nasza młodzież to na pewno.
Na to odzywa się jakiś staruszek:
- I dobrze tak, chuliganom!


Jednostka wojsk pancernych. Młodzi żołnierze stoją przy czołgu. Podchodzi do nich dowódca.
- Nazywam się kapitan Dyszel. Od dzisiaj jestem waszym dowódcą.
- Tak jest panie kapitanie!
- Żeby nie było niejasności - co jest najważniejsze w czołgu?
- Działo - mówi jeden.
- Nie,najważniejszy jest pancerz - rzuca drugi.
- Radiostacja jest najważniejsza-krzyczy trzeci.
- Bzdura, głupoty gadacie! Zapamiętajcie! Najważniejsze w czołgu, to nie [ocenzurowano]!


Wrzesień, rok 1939. Na polskie pozycje nacierają niemieckie czołgi. Widząc to, polski kapitan woła:
- Józek! Bierz granat i rozgoń te czołgi!
Po kilku minutach Józek melduje się kapitanowi.
- Melduję się, obywatelu kapitanie!
- Rozgoniłeś czołgi?
- Tak jest!
- Świetnie! Możesz już oddać granat.


Kowalskiemu podczas odbywania służby wojskowej umarł ojciec. Pułkownik nie wie, jak ma mu to powiedzieć, a więc powierza zadanie dowódcy, aby to zrobił w jak najbardziej delikatny sposób.
Dowódca zrobił zbiórkę.
- Baczność, spocznij. Wszyscy, którzy mają ojców wystąp! A Ty, Kowalski, gdzie się pchasz baranie jeden?


Spotyka się dwóch kolegów:
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robisz?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci plącą?
- Dziesięć złotych od bomby, dwa od granatu.



Chłopak poszedł do wojska ale w cywilu zostawił dziewczynę. Pisali do siebie płomienne listy, zapewniali o własnej miłości, a on co noc, przed snem całował jej zdjęcie.
Jednak pewnego dnia przyszedł list który zakończył to wszystko.
"Drogi Michale!- pisała jego wybranka- chce Cię poinformować że odchodzę od Ciebie i że zdradzałam Cię przez cały czas odkąd Cię nie ma. Ponieważ byłeś i jesteś daleko myślę iż jest to naturalny bieg rzeczy, proszę Cię tylko abyś odesłał mi moje zdjęcie. Kasia"
Chłopakowi jeszcze tak przykro nie było, ale że był mściwy, opracował odpowiednią zemstę. Poprosił kolegów aby dali mu zdjęcia swoich dziewczyn, sióstr, byłych, tak że zebrał około setki fotografii ponętnych, młodych dziewcząt, włożył je do koperty razem z zdjęciem Kasi i załączył następujący liścik.
"Szanowna Kasiu! Wybacz ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć kim jesteś, proszę, wybierz swoje zdjęcie, a resztę odeślij."


Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
- Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
- I co?
- No, - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet...
- A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
- O tu - w tym namiocie - żołnierz pokazał gdzie.
Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
- No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
- Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - stara ale do miasta dojedzie...


Sa dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walcza ze soba, strzelaja do siebie, ale jak na razie zadna ze stron nikogo nie trafila. Az wreszcie jeden z Polaków powiedzial:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imie niemieckie?
- Hmmmm... Moze Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i moze jakis jelen sie wychyli to go zastrzelimy. No i wolaja:
- Hans!
- Ja!? - Szwab sie wychylil... JEB! Dostal kulke.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Nastepny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostalo tylko kilku... Siedza te szwaby i mysla:
- Moze my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imie polskie?
- Moze Zdzichu?
- Ja gut!
I rycza:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To Ty Hans?
- Ja!
- JEB


Rozmawiają dwaj żołnierze:
- Chodź porobimy sobie jaja z generała, zagaja pierwszy.
- Zjeżdżaj, cięto ripostuje drugi.
- Oj chodź, bedzie fajnie, nalega pierwszy.
- NIE!!! Protestuje drugi.
- No dawaj zobaczysz jak będzie fajnie!
- Zjeżdżaj, ostatnio namówiłeś mnie na robienie sobie jaj z dziekana...

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 15, 2008, 00:57:32 am »
Jak mi się coś wspomni, to wrzucę jutro, ale teraz przyszedł mi jeden do głowy (ktoś to już podobne na forum zapodawał, ale tą "prawdziwą" historię :P):

Bardzo dawno temu na szerokim stepie żył potężny lud, na jego czele stało trzech braci:  Lech, Czech i Rus. Gdy dowiedziano się o pięknej i bogatej krainie znajdującej się na dalekim zachodzie, postanowiono przenieść tam swoją siedzibę. (...)Widok białego orła szybującego na tle zaczerwienionego nieba tak zachwycił jasnowłosego Lecha i jego ludzi, iż postanowili w tym właśnie miejscu założyć swoją główną siedzibę. (...) Rus i Czech, po kilku dniach odpoczynku,  ruszyli w dalszą drogę.  Czech założył swoje państwo na południu, ze stolicą u brzegów rzeki Wełtawy. Rus z kolei wędrował, i wędruje, aż po dziś dzień. Ostatnio widziano go w ponoć w Gruzji... ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

madu1906

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 15, 2008, 10:00:51 am »
Dobre, aż na komendanta to wrzucę, oczywiście jeżeli pan Twisterro nie ma nic przeciw.

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 24, 2009, 19:09:21 pm »
Reklamy:

Na japońskim robocie kuchennym: "Nie używać w celu innego użycia."

Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci: "Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu preparatu."

Na deserze Tiramisu, na spodzie pudełka: "Nie odwracać do góry dnem."

Na orzeszkach ziemnych Sainsburys: "Uwaga: zawiera orzeszki!"

Na niektórych mrożonkach firmy Swanson: "Zalecany sposób przyrządzania: rozmrozić."

Na pudełku zupy Dial: "Sposób użycia: jak zwykłą zupę."

Na suszarce do włosów firmy Sears: "Nie używać podczas snu."

Na szwedzkiej pile mechanicznej: "Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rąk bądź genitaliów."

Na pudełku od żelazka Rowenta: "Nie prasować ubrań na ciele."

Na pudełku orzeszków podawanym na liniach lotniczych American Airlines: "Instrukcja: 1/ Otworzyć pudełko, 2/ Jeść orzeszki."

Na tabletkach nasennych Nyto: "Uwaga: może powodować senność."

Na większości pudełek lampek choinkowych: "Wyłącznie do użytku w pomieszczeniu zamkniętym lub na zewnątrz."

Na woreczku Fritos: "Możesz być zwycięzcą! Udział w konkursie nie wymaga zakupu. Szczegóły wewnątrz."

Reklama odkurzaczy firmy Electrolux: "Electrolux sucks the best!"

Ogłoszenie w koreańskiej gazecie:
Znaleziono psa. Byłego właściciela zapraszam na grilla.

Teraz masz szanse przekłuć sobie uszy i zabrać dodatkową parę do domu!

My nie drzemy Twoich ubrań w pralce. My robimy to ręcznie!

Hotel posiada kręgielnie, kort tenisowy, wygodne łóżka i inne fizyczne rozrywki.

Używane samochody: po co masz jechać gdzieś indziej i dać się oszukać? Przyjedź do nas!


Notka encyklopedyczna:

Dupa

Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa".Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni. Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy. Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych. Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego. W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi emocjonalne między rodzicamii dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym. Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza ważność dupy w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności. Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy. Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności.


Dowcipy:

Nad brzegiem jeziora siedzą sobie Polak, Rusek i Anglik. W pewnym momencie Polak zauważył tabliczkę z napisem "To jezioro spełnia życzenia." i instrukcję pod spodem:
"Wejdź na molo, weź rozbieg, przy końcu wyskocz i wypowiedz życzenie, a jezioro zmieni się w rzecz, o którą prosisz."
Pierwszy biegnie Polak. Na końcu mola wyskakuje i krzyczy:
- Wino! - Jezioro zamienia się w wino.
Drugi biegnie Rusek i krzyczy:
- Wódka! - Jezioro zamienia się w wódkę.
Biegnie Anglik, już ma wyskakiwać, ale potyka się:
- Oh shit!

Wycieńczony wędrowiec znalazł na pustyni butelkę. Odkorkował ją, ale zamiast wody wewnątrz był dżin.
- Panie - odezwał się dżin - dziękuję, że mnie uwolniłeś, spełnię każde Twoje życzenie.
- Chcę do domu. Do Chicago! - wyjęczał wędrowiec.
Dżin wziął go za rękę i zaczyna go prowadzić przez pustynię.
- Ale ja chcę szybko. - prosi ledwie żywy Amerykanin.
- No to biegnijmy.

W czasie wojny chiński dowódca wydaje rozkaz:
- Tą twierdzę będziemy atakować małymi grupkami, tak po dwa, trzy miliony żołnierzy...

- W jaki sposób chińczycy mogą wykończyć każdego przeciwnika?
- Wystarczy, że poddadzą się do niewoli, bo żadne państwo nie jest w stanie wyżywić miliarda jeńców.

- Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie!
- To bardzo ładnie, a co powiedział?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym!

Czym się różnie dyrektor od męża ?
Mąż nie wie że ma zastępce :P


Miałbym jeszcze kilka- ale regulamin zabrania :P
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

Seraf

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 12, 2009, 22:05:45 pm »
Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
- Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wygłupiaj się, daj szansę!
Na to mąż do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!

Tekst połączony został dnia Kwiecień 19, 2009, 00:10:09 am
http://www.youtube.com/watch?v=tZxDj3YTDVY#noexternalembed
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2009, 00:10:09 am wysłana przez Seraf »

HAMAS

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 15, 2009, 10:46:20 am »
Na Patriotach dział tętnił życiem i często wzbudzał uśmiech.


Nowy Hymn USA:

http://www.youtube.com/watch?v=jvxiG56M-eU#noexternalembed&feature=related

maniek78m

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 15, 2009, 11:12:38 am »
czarny mesjasz neokomunizmu :D

p1tereQ

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 15, 2009, 17:47:15 pm »
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2009, 19:37:59 pm wysłana przez Gawsi »

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 15, 2009, 19:55:53 pm »
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

HAMAS

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 22, 2009, 18:01:08 pm »
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2009, 18:02:13 pm wysłana przez HAMAS »

Seraf

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 23, 2009, 17:38:24 pm »

    Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich znam. Zawsze jak przechodzę obok nich
    pytają czy mam jakiś problem.
    ***
    Viagra light: stać nie stoi, ale w slipach się ładnie układa.
    ***
    Szef- człowiek, który nigdy nie widzi jak pracujesz, ale zawsze zauważy
    kiedy odpoczywasz.
    **
    NESCAFE - wiodący producent słoików do bułki tartej ...
    ***
     Spytałem dziś żonę:
    - Wczoraj w nocy, gdy się kochaliśmy, udawałaś...?
    - Nie - odpowiedziała - naprawdę spałam.
    ***
    Pracownicy w firmie urlopy dzielą na dwie kategorie:
    - urlop własny,
    - urlop przełożonego.
    ***
    Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
    "I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!"
    ***
    News z WSI24:
    Cud na pierwszym koncercie Joli Rutowicz!
    Sparaliżowany chłopiec wstał z wózka i wyszedł.
    ***
    Wraz z wprowadzeniem nowego hasła - "Palce lizać", personel KFC wycofał
    papier toaletowy z firmowych ubikacji.
    ***
    Zagadka.
    Na łące leży facet, na plecach ma plecak, wokół latają muchy.
    Pytanie: Co jest w plecaku?
    Odpowiedź: Spadochron.
    ***
    Uwaga! Zaginął ratlerek bez jednej łapy. Znaki szczególne: upada, kiedy
    zaczyna sikać.
    **
    Producenci lodów modlą się, żeby lato było upalne, producenci kremów modlą
    się o to, aby lato było słoneczne, producenci parasoli modlą się o
    deszczowe lato, a producenci wódki się nie modlą - nie mają czasu, muszą
    produkować.
    ***
    Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary 90-60-90......
    Z tym,że oni liczą w calach...
    ***
    Gra wstępna jest bez sensu.To tak jakby trąbić przez 15 minut przed
    wjazdem do garażu.
    ***
    Dzieci są jak pierdnięcia, da się wytrzymać tylko z własnymi.
    ***

    Facet powinien być jak bajka - mieć dobry koniec.
    **
    - Zenek, ty flegmatyku jeden, jak chcesz zostać fotografem? Dlaczego
    zdjęcie ślimaka jest nieostre?
    - Poooruszył się ...
    ***
    Nowa woda kolońska: dzięki aromatowi nawozu, połączonego z delikatnymi
    nutami końskiego potu, zapewni ci wolne miejsce w dowolnym środku
    transportu publicznego.
    ***
    Człowiek uczył się podpatrując zwierzęta. Tai-chi wymyślił mnich
    obserwujący walkę czapli ze żmiją. Jogę z kolei wymyślił inny mnich, gdy
    zobaczył psa liżącego sobie jajka.
    ***
    - Gienia! Jak to jest?! Ja ciągle piję i piję, a ty ciągle brzydka i
    brzydka!
    ***
    Na dobrym filmie w ciągu dwóch godzin główny bohater zdąży pannę poznać,
    wyrwać, wyobracać i rzucić. W życiu tak nie jest... chyba, że na wyjeździe
    integracyjnym z firmy.
    ***
    Jeśli ożenisz się z miss to tak, jakbyś kupił mercedesa klasy S. Masz
    pewność, że produkt został sprawdzony przez co najmniej pięciu
    specjalistów.
    **
    Ostatnio pojawiła się możliwość płacenia komórką za przejazd pociągiem do
    Wołomina. Jeden przejazd - jedna komórka.
    ***
    Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział jak wiele
    pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
    ***
    - Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym facetem?
    - Dwulatka można zostawić samego z nianią.
    ***
    Podawanie wysokości pensji w wartości brutto jest jak podawanie długości
    członka razem z kręgosłupem...
    ***
    Uczeni skrzyżowali buraka, marchew, groszek, ziemniaka i... świnię.
    Wyszedł obiad.
    ***
    Zbierz dziesięć nakrętek od Coca-Coli, piętnaście paczek po LM'ach, 3
    opakowania od czekolady, puste butelki, plastikowe kubeczki i w ogóle weź
    ty  posprzątaj w tym pokoju!
    ***
    Kynolog odwiedził znajomych, którym niedawno urodziły się trojaczki. Długo
    przyglądał się maleństwom, po czym wskazując palcem:
    - Ja bym zostawił tego.
    ***
    - Kocha pan swoją żonę?
    - Oczywiście! A co ona gorsza od innych?!
    ***
    Kobieta jest przeciwieństwem psa.
    Pies wszystko rozumie, ale nic nie może powiedzieć...
    ***
    Mówią, że chińskie produkty są do dupy. Bzdura! Gruszka do lewatywy, którą
    wczoraj kupiłem do dupy całkowicie się nie nadaje.
    ***
    Marek Jurek jednak dostał się do Sejmu. Jak się okazało, będąc
    marszałkiem, dorobił sobie dodatkową parę kluczy...
    ***
    Zauważyłem, że jeśli światło w kiblu wyłącza się z dźwiękiem "Eeee" to
    znaczy, że ktoś tam jest.




 
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 30, 2009, 10:08:59 am wysłana przez Robek86 »

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 24, 2009, 09:05:06 am »
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 26, 2009, 20:35:32 pm »
Wystawny bal. Śmietanka towarzyska z całego świata. Orkiestra zaczyna
przygrywać. Podchodzi hrabia do pięknej kobiety i pyta:
-Czy zechciałaby pani ze mną zatańczyć?
-Z miłą chęcią-odpowiada kobieta.
Tańczą już jakiś czas, mężczyzna w końcu pyta:
-Czy nie oddałaby mi się pani za 1 mln dolarów?
-Niech pan przestanie-oponuje towarzyszka tańca.
-A za 2 mln dolarów?
-Nie wydaje mi się-mówi bez przekonania dama.
-A za 5 mln dolarów?
-Za 5 mln owszem.
Hrabia po chwili zastanowienia pyta ponownie:
-A za jednego dolara czy oddałaby mi się pani?
-Ależ za kogo pan mnie uważa?- oburzyła się kobieta.
-To już ustaliliśmy, teraz się targujemy.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 28, 2009, 21:06:42 pm »
Jaka jest ulubiona piosenka adminów?
-Chcę oglądać twoje logi-logi, logi, logi...

Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

HAMAS

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 29, 2009, 12:00:59 pm »
Towarzyszu dowódco, golfsztrom zamarzł!
- Ile razy mam powtarzać, Żydów na zwiad nie posyłać!

Jaki tekst ze znanego dyskotekowego kawałka spiewa 80 letni Żyd starej Żydowce jak chce szpanersko zagadać na imprezie
- Whats your name, whats your number...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 29, 2009, 12:03:38 pm wysłana przez HAMAS »

Astria

  • Gość
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 29, 2009, 21:14:19 pm »

Czarna

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 241
  • Płeć: Kobieta
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 02, 2009, 17:01:18 pm »
1) Po co żołnierz ma plaszcz?
- po kolana

2) Kiedy Żołnerz Może Używać Broni?
- Kiedy Broni tato na to pozwoli :)
Żadne miejsce nie powinno być dla ciebie milsze od ojczyzny.
-CYCERON -

QUEEN OF NIL

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 24
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 02, 2009, 23:28:43 pm »
Wg statystyk:
10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej pierwszej randki
20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
36% kobiet akceptuje nagość
45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
70% kobiet preferuje poranny sex
80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
90% kobiet lubi sex w lesie
99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze
Wnioski: Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym rankiem, z nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w biurze pod koniec dnia.
Morał: Nie zostawaj do późna w pracy. Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy!

Czarna

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 241
  • Płeć: Kobieta
Odp: Humor/Anegdoty/Żarty/Śmieszne linki
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 03, 2009, 10:13:55 am »
1)Przychodzi baba z pługiem na plecach... Lekarz mówi:
- orzesz ty...
2) Dziecko do św.Mikołaja:
-Przyślij mi na święta braciszka!
Św. Mikołaj do dziecka:
-To przyślij mi przed świętami swoją mamusię

3)Przychodzi baba do lekarza:
- Proszę pana, moje dziecko połknęło 5zł tydzień temu.
- To czemu pani nie przyszła z problemem tydzień temu?
- Bo wtedy nie były nam potrzebne.

4)Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu. Lekarz się jej pyta:
- Co pani jest?
A ona na to:
- Słucham metalu

5) Przychodzi baba do lekarza z atakiem padaczki? Lekarz mówi :
- Dyskoteka piętro wyżej
Żadne miejsce nie powinno być dla ciebie milsze od ojczyzny.
-CYCERON -