Autor Wątek: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę  (Przeczytany 9279 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
"Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« dnia: Luty 02, 2010, 08:32:23 am »
Dzięki dobrej postawie Polki Marty Gajęckiej, gazociąg północny może nie dostać finansowania z EBI i oficjalnie został nazwany iż jest sprzeczny z zasadą solidarności.

Cytuj
Co dalej z budową Gazociągu Północnego
Kredytowe problemy Nord Stream

Konsorcjum budujące Gazociąg Północny nie ma szans na pożyczkę z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Nord Stream potrzebuje miliardowych kredytów, bo jego koszty gwałtownie rosną. Na udzielenie kredytu dla konsorcjum budującego gazociąg nie pozwoli Marta Gajęcka, wiceprezes EBI.

Gajęcka w wywiadzie dla "DGP" mówi wprost: "Nie wyraziłabym zgody na uczestniczenie EBI w takim przedsięwzięciu".

Dlaczego? Bo zadaniem EBI jest integracja Europy, a nie jej rozbijanie. "Tymczasem ta inwestycja jest energetyczną kurtyną, która dzieli Europę i nie zwiększa jej bezpieczeństwa energetycznego jako całości" - mówi.

Marta Gajęcka to jeden z wiceprezesów EBI. Odpowiada za transeuropejskie sieci transportowe i energetyczne. Bez jej akceptacji bank nie da ani grosza na Nord Stream. "Przedłożenie zarządowi decyzji o ewentualnym uczestniczeniu w finansowaniu takiej inwestycji jak Gazociąg Północny wymaga mojego zatwierdzenia" - mówi.

Zapewnia, że jej opór przeciwko Nord Stream nie wynika z tego, że jest Polką. "To kwestia argumentów, a nie narodowości" - twierdzi Marta Gajęcka.

Na razie konsorcjum budujące Nord Stream nie zwróciło się do EBI z wnioskiem o pożyczkę. Teoretycznie powinno to zrobić, bo bank daje najtańsze kredyty. Konsorcjum musi szukać atrakcyjnych źródeł finansowania, bo budowa gazociągu może być zagrożona. Nieoficjalnie mówi się, że inwestycja, wyceniana na 7,4 mld euro, będzie nawet o kilka miliardów droższa.

Biznesplan tego projektu zakłada, że 30 proc. tej kwoty wyłożą akcjonariusze - m.in. Gazprom i niemieckie E.ON. Reszta ma pochodzić z pożyczek.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Martino1989

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 02, 2010, 11:22:27 am »
I bardzo dobrze brawo dla Pani Gajęckiej. Nord Stream to nowy pakt Ribbentrop-Mołotow. Zgoda polskich polityków na budowę tego gazociągu(Leszek Miller) to największa hańba. Politycznie tej sprawy już raczej nie idzie odkręcić, ale jeśli bank nie udzieli kredytu to nie będzie możliwości budowy.

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 02, 2010, 12:35:57 pm »
Dzięki dobrej postawie Polki Marty Gajęckiej, gazociąg północny może nie dostać finansowania z EBI i oficjalnie został nazwany iż jest sprzeczny z zasadą solidarności.

Należny podkreślić, że nie jest to gazociąg europejski, tylko niemiecko-rosyjski. Wielkie sojusze - ten jest antypolski - trwają wieki, nic się nie zmiania. A cel ten sam zagospodarowac nic nieznaćzący skrawek ziemi pomiędzy Wielkimi Prusami i Wielką Rosją.

A media w Polsce? Czyje interesy reprezentują? Interesy właścicieli. Głównie pruski, trochę francuski, brytyjski. Ten skrawek ziemi ma służyć potęgom, a ludność ma być tanią siłą roboczą - hydraulicy i pielęgniarki, to tego celu jesteśmy wychowywani.
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2010, 12:36:55 pm wysłana przez Zaglowiec36rok »

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 02, 2010, 13:05:13 pm »
Należny podkreślić, że nie jest to gazociąg europejski ...

Jak to nie jest "europejski", jak jest :), nic nie słyszałem o skreśleniu Nord Stream z listy priorytetowych inwestycji w energetykę Komisji Europejskiej. Niemcy bez żadnego demokratycznego nadzoru w Komisji Europejskiej realizują politykę antysolidarnościową, wymierzoną w Polskę i jeszcze zmuszają Polaków do płacenia za to.

Cytuj
Rosyjsko-niemiecka rura za polskie pieniądze

Oprotestowany przez Polskę gazociąg północny może być wybudowany za nasze pieniądze - pisze "Rzeczpospolita" w artykule "Rosyjsko-niemiecka rura za polskie pieniądze". Jak donosi gazeta, inwestycja ta niespodziewanie znalazła się na zatwierdzonej przez Brukselę liście priorytetowych inwestycji w energetyce. Jeszcze w połowie czerwca szczyt unijnych przywódców deklarował, że wspólne pieniądze będą szły tylko na projekty energetyczne służące wszystkim krajom UE. Wówczas premier Kazimierz Marcinkiewicz twierdził, że są to wystarczające gwarancje braku poparcia państw Wspólnoty dla gazociągu północnego. Wczoraj Komisja Europejska ogłosiła listę 42 priorytetów UE w dziedzinie energii elektrycznej i gazu, na której znalazła się budowa gazociągu północnego. - Budowa gazociągu północnego pierwszy raz została wpisana na listę priorytetów UE jeszcze przed naszym przystąpieniem do Wspólnoty. Teraz po prostu nie została z niej usunięta. Nasze zabiegi, aby tak się stało, na niewiele by się zdały - powiedział nam przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki, odpowiedzialny za sprawy energetyczne. Fakt umieszczenia gazociągu północnego na liście nie oznacza, że rosyjsko-niemiecki projekt dostanie pieniądze z UE. Budżet na inwestycje w transporcie i energetyce nie wystarczy na sfinansowanie wszystkich projektów. - Ale inwestycja może otrzymać wsparcie tej części, która będzie znajdować się na terenie UE - wyjaśnia urzędnik Komisji.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

bzyk

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 02, 2010, 17:00:26 pm »
Faktycznie, porozumienia naszych zachodnich i wschodnich sąsiadów chyba przenoszą się w genach.
Albo niechęć przeciwko Polsce - bo wieki mijają, a oni nadal to samo.

Mam nadzieję, że bez udziału Polski do budowy gazociągu nie dojdzie - ale musimy być zdecydowani i mieć szczęście.

barteq_g

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 02, 2010, 21:49:55 pm »
Tutaj potrzebna jest twarda gra a nie polityka miłości.

Martino1989

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 04, 2010, 09:24:05 am »
Pamietam jak jeden z profesorów u mnie na uczelni opowiadał jak rozmawiał jednym z polskich dyplomatów w Moskwie, mówił: z rosją zawsze trzeba rozmawiać twardo bo inaczej wogule nie traktują poważnie kraju który się przed nimi kaja.

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 04, 2010, 12:31:47 pm »
Pamietam jak jeden z profesorów u mnie na uczelni opowiadał jak rozmawiał jednym z polskich dyplomatów w Moskwie, mówił: z rosją zawsze trzeba rozmawiać twardo bo inaczej wogule nie traktują poważnie kraju który się przed nimi kaja.

Stara historia: Polacy pojechali do Moskwy i zostali przyjęci w s. syfnych warunkach. W rewizycie postarano się o przyjęcie Rosjan w b. dobrych warunkach w Warszawie. Rosjanie skomentowali - boją się nas.

Tyle na temat.

Gizz

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 04, 2010, 16:05:51 pm »
Robimy bojówkę WO i rozbrajamy ten gazociąg :D


bzyk

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2010, 12:53:45 pm »
Pamietam jak jeden z profesorów u mnie na uczelni opowiadał jak rozmawiał jednym z polskich dyplomatów w Moskwie, mówił: z rosją zawsze trzeba rozmawiać twardo bo inaczej wogule nie traktują poważnie kraju który się przed nimi kaja.

!

Sorki, ale nie mogłem na to patrzeć! "w ogóle"


Martino1989

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2010, 13:20:12 pm »
pomyłka przepraszam!

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Nordstream
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 05, 2010, 21:33:38 pm »


Z innej beczki, krzyżem się media polskojęzyczne ekscytują, ale milczą o tym, że ostatecznie (wczoraj?)  tzw. minister Rostowski zgodził się, aby Nordstream został zbudowany z poparciem pieniędzy unijnych, czyli naszych. Matko Boska - Niemcy i Rosja budują rurę za nasza kasę, gdzie tu Ci wnikliwi dziennikarze, gdzie wrze na forum z tego powodu? Gdzie krzyki, analizy, hipotezy, obrony.


wywiad z kwietnia bardzo ciekawy


http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/gudzowaty;przy;nord;stream;przegralismy;z;ue;nie;z;rosja,197,0,607173.html
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

barteq_g

  • Gość
Odp: Nordstream
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 06, 2010, 09:04:38 am »
Ten gazociąg uderza w nasze interesy jednak Niemcy i Rosja mają prawo go zbudować. Obwiniać powinniśmy ten rząd ale i poprzedni oraz Lecha Kaczyńskiego który obrażał się a to na jedną stronę a to na drugą aż w końcu porozumieli się ponad nami.
 
Kolejny raz inne kraje wolą ominąć Polskę:
http://wierni-ojczyznie.pl/index.php?topic=2528.msg26615#msg26615
 
 
 

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Nordstream
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 09, 2010, 22:51:56 pm »


wywiad z kwietnia bardzo ciekawy

Mam wrażenie, że ta awanturka wywołana przez Komorowskiego i GW ma przykryć nie jedną sprawę, ale cały szereg niekorzystnych dla Polski spraw gospodarczych.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 08, 2010, 13:37:17 pm »
Cytuj
Nasz Dziennik" dotarł do ekspertyzy w sprawie   umowy gazowej z Rosją, która trafiła na biurko prezydenta na krótko   przed katastrofą smoleńską. Gazeta pisze, że dokument przekazany Lechowi   Kaczyńskiemu, znany jako raport Naimskiego, był miażdżący dla rządu PO -   PSL.   

Źródło

Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 08, 2010, 17:16:59 pm »
Cytuj
[/size]Nasz Dziennik" dotarł do ekspertyzy w sprawie   umowy gazowej z Rosją, która trafiła na biurko prezydenta na krótko   przed katastrofą smoleńską. Gazeta pisze, że dokument przekazany Lechowi   Kaczyńskiemu, znany jako raport Naimskiego, był miażdżący dla rządu PO -   PSL.   [/color][/size]
Źródło


jakis komentarz? :P


osobiscie uwazam ze ND nie jest zbyt obiektywny...
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 08, 2010, 17:19:44 pm »
jakis komentarz? :P

Musiałem wyłączać, a nie chciałem pominąć tego newsa, więc na szybko wrzuciłem.
ND nieobiektywny.. W takim razie chyba nie Koszerna ? :P
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

barteq_g

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 08, 2010, 17:54:35 pm »
Musiałem wyłączać, a nie chciałem pominąć tego newsa, więc na szybko wrzuciłem.
ND nieobiektywny.. W takim razie chyba nie Koszerna ? :P
Nie bij ale co to jest Koszerna?
 
A co do ND wiadomo - gazetka PiSu. To, że kontrakt z Gazporem jest nieopłacalny każdy wie.

dawid964

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 08, 2010, 19:02:58 pm »
Robimy bojówkę WO i rozbrajamy ten gazociąg :D

Bojówkę to za wiele ale ugrupowanie polityczne{ ze sprawdzonymi kandydatami minimo cztery pokolenia wstecz , odnośnie ich POLSKOŚCI} jest wskazane a nawet konieczne.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 08, 2010, 22:04:49 pm »
Też mnie, Bartku, zastanawia ta Koszerna. O ile wiem, w Polsce nie jest wydawana żadna żydowska gazeta. Ciekawostka...

Co do kontraktu z Gaspromem - nie mamy gazu sami, to musimy kupować. A że u steru Polski stoją idioci, to kupują u monopolisty, tuż przed sezonem grzewczym, gdy gaz być musi. To i warunki są do niczego.
Zresztą to, że obecny kontrakt jest kiepski, to nic w porównaniu z tym jak kiepsko by było zimą bez jego podpisania...

@dawid964 - to znaczy, że skoro moi dziadkowie byli z Ukrainy, a większa część rodziny należała do partii, to jestem skreślony? Ech, szkoda, początek Twojej wypowiedzi rozpalił nadzieje dla mnie, a tu zonk... :(
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

matii8

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 09, 2010, 13:08:28 pm »
Panowie, nie ma co się kłócić. Każdy ma swoje poglądy i każdy popiera jedną (według niego słuszną) partie. Z tego co obserwuję i czytam posty na forum najwięcej jest zwolenników partii JKM, PiS-u, PO; i każdy próbuje niekiedy na siłę udowodnić, że jego poglądy są najsłuszniejsze i to niekiedy nas dzieli tak jak i polskie społeczeństwo... My jednak pozostańmy wierni Ojczyźnie, bo Ona jest w tej chwili najważniejsza i tylko jedna wielka jedność podobna do Solidarności może Ją uratować. Dlatego takie przekomarzanie coraz bardziej dzieli Polaków na co ze zdradzieckim uśmiechem patrzą nasi "przyjaciele" i "uzdrowiciele" Polski.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 09, 2010, 13:47:26 pm »
Posprzątane. Od teraz rozmawiamy tylko o tym Gazociągu.
@Dzięki matii8 też za interwencję - pozostawiam Twój post ku przestrodze :)
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

barteq_g

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 09, 2010, 17:24:37 pm »
Cytuj
Z tego co obserwuję i czytam posty na forum najwięcej jest zwolenników partii JKM, PiS-u, PO;

Zwolennicy PO tutaj? Żartujesz?;)

matii8

  • Gość
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 09, 2010, 18:33:54 pm »

Zwolennicy PO tutaj? Żartujesz? ;)
też się dziwie.. oni są wszędzie, niestety... a jeśli chodzi o gazociąg:

Cytuj
O tym, czy północnym torem do Świnoujścia będą mogły wchodzić statki o   zanurzeniu powyżej 15 metrów, zdecyduje Federalny Urząd Żeglugi i   Hydrografii (BSH) w Hamburgu. Dlaczego? Bo to ta instytucja będzie   wydawać ewentualną zgodę na korektę ułożenia rur Gazociągu Północnego,   tak by nie blokowały zespołu portów Szczecin - Świnoujście.

Peter   Ramsauer, niemiecki minister transportu, budownictwa i rozwoju,   przyjeżdża jutro do Warszawy lobbować za forsowaną przez Moskwę i Berlin   trasą Gazociągu Północnego. Jego rury przetną tory podejścia do portów w   Szczecinie i Świnoujściu, uniemożliwiając dużym statkom cumowanie w   tych portach. Ramsauer spotka się z ministrem infrastruktury Cezarym   Grabarczykiem i szefem resortu gospodarki Waldemarem Pawlakiem.
Rzecznik   prasowy federalnego ministerstwa transportu Sabine Mehwald potwierdziła   w rozmowie z "Naszym Dziennikiem", że minister Ramsauer spotka się z   Grabarczykiem i Pawlakiem. Rzecznik ministerstwa przypomina, że   niemieckie urzędy wydające pozwolenie na budowę gazociągu (w   Stralsundzie i Hamburgu) dużo czasu poświęciły na sygnalizowany przez   Polaków problem związany z rozwojem portów Szczecin i Świnoujście.   Mehwald poinformowała nas, że na odcinku niemieckich wód terytorialnych,   tam, gdzie rury będą krzyżowały się z zachodnim podejściem do portów,   najprawdopodobniej (także ze względu na polskie postulaty) gazociąg w   dużej części zostanie wkopany w dno. - Decyzji jeszcze urząd w   Stralsundzie nie wydał, ale należy się jej spodziewać najpóźniej na   jesieni tego roku - poinformowała nas Mehwald. Jeśli chodzi o północne   podejście do zespołu portów Szczecin - Świnoujście to, zdaniem rzecznik,   decyzja o przesunięciu rur o dwa kilometry na głębsze wody Bałtyku   całkowicie "załatwiła" problem. Sabine Mehwald w imieniu swojego szefa   zadeklarowała, że jeżeli Polska zdecyduje się w przyszłości, by północną   drogą do Świnoujścia wchodziły także statki o zanurzeniu powyżej 15   metrów, to zezwolenie Federalnego Urzędu Żeglugi i Hydrografii (BSH) w   Hamburgu posiada odpowiednią klauzulę, która umożliwia złożenie wniosku o   wprowadzenie takich zmian, by przełożyć rury.

To nie o ten odcinek chodzi
W   rozmowie z "Naszym Dziennikiem" rzecznik prasowy niemiecko-rosyjskiego   koncernu Nord Stream budującego bałtycki Gazociąg Północny Steffen Ebert   także potwierdził, że koncern liczy się z tym, iż rura biegnąca w   obszarze niemieckiej strefy terytorialnej będzie wkopywana w dno, także w   miejscu, gdzie gazociąg będzie krzyżował się z drogą zachodnią do   portów w Polsce. - To będzie wynikało z naniesionych poprawek w   pozwoleniu wydawanym przez urząd w Stralsundzie - powiedział Ebert.   Zaznaczył, że są to jedyne znane mu zmiany w posiadanych przez   konsorcjum pozwoleniach, gdyż według jego wiedzy, żaden nowy wniosek   polskiej strony, dotyczący kładzenia rury na odcinku skrzyżowania z   podejściem północnym, nie wpłynął do żadnego niemieckiego urzędu.
Według   pozwolenia wydanego przez Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii w   Hamburgu rura przecinająca tor północny zostanie przesunięta na północ i   położona na dnie, w nieco głębsze miejsce, ale nie tak głęboko, jak   domagała się strona polska. Rura zostanie przesunięta na głębszą wodę na   odcinku 12 kilometrów. Gazociąg w tym miejscu zostanie jakby wygięty na   głębokość około 1,9 km, co go automatycznie wydłuży o kilometr. Rura   nie będzie zakopana, lecz jedynie przesunięta, tak aby nad nią   pozostawało 16 metrów głębokości. Polska strona domagała się minimum 17   metrów.

Zrobią to dla siebie
Prezes Zarządu Morskich   Portów Szczecin i Świnoujście Jarosław Siergiej w rozmowie z "Naszym   Dziennikiem" potwierdził, że owszem, rura gazociągu zostanie wkopana w   niemieckiej strefie terytorialnej, także w miejscu skrzyżowania z   podejściem zachodnim do polskich portów. Ale Polsce chodzi nie tylko o   pogłębianie tego podejścia, lecz także drugiego - północnego. Jego   zdaniem, jeżeli Niemcy zdecydują się na taki manewr, to tylko ze względu   na własne bezpieczeństwo.
- Po pierwsze, rura, leżąc na dnie morza,   faktycznie zablokowałaby totalnie Świnoujście, a po drugie, ze względu   na bezpieczeństwo samego rurociągu, gdyż woda jest w tym miejscu płytka,   zdecydowanie lepiej jest go po prostu zakopać - powiedział Siergiej.   Jak zaznaczył, podczas rozmów polsko-niemieckich na temat gazociągu dość   szybko okazało się, że to wcale nie Nord Stream jest najbardziej   przeciwny wkopaniu gazociągu w dno, tam gdzie proszą o to Polacy.   Okoniem stają zawsze niemieckie urzędy. - Po naszym spotkaniu eksperckim   w Berlinie odniosłem wrażenie, że opór przeciwko wkopaniu gazociągu w   dno w obszarze podejścia północnego stawia nie Nord Stream, lecz   poszczególne urzędy niemieckie, które zdają sobie sprawę, że oczekuje   się od nich wydawania szybkich decyzji, i to takich, aby nie blokowały   całości inwestycji - powiedział "Naszemu Dziennikowi" prezes portów.   Zdaniem Siergieja, tylko opór i niechęć urzędów oraz administracji   niemieckiej spowodowały, że rura zostanie wkopana jedynie na wodach   terytorialnych niemieckich, a nie tak, jak życzyłaby sobie polska   strona, także na niemieckich wodach ekonomicznych w okolicach podejścia   północnego.
Siergiej zaznacza, że ułożenie gazociągu na dnie Bałtyku   w okolicach podejścia północnego absolutnie nie odpowiada naszym   oczekiwaniom. - Mamy prawo do tego, aby podobnie jak inne kraje rozwijać   się w przyszłości, i to nie jutro albo pojutrze, ale tu chodzi o   kilkunasto- lub nawet być może kilkudziesięcioletnią perspektywę. To nie   Niemcy będą decydowały o planach rozwojowych naszych portów i nie będą   nam pisały strategii ich rozwoju - twierdzi. Jego zdaniem, jedynym   hamulcem w rozwoju polskich portów mogą być naturalne ograniczenia   przyrody, a nie położona na dnie morza rura. - Nie mamy zamiaru   tłumaczyć się niemieckiej stronie w kwestii naszych planów rozwojowych.   Ja nie muszę Niemcom udowadniać, że zacznę rozwój portów już pojutrze,   gdyż my to przedsięwzięcie planujemy nawet na kilkadziesiąt lat - dodał   Siergiej. Prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście   zaznacza, że każdy port w Europie planuje w przyszłości swoje   pogłębienie. - Dlaczego gazociąg ma portom w Świnoujściu i Szczecinie to   ograniczyć? - pyta retorycznie Siergiej.

Czekając na odpowiedź
Siergiej   stanowczo zaprzeczył, jakoby Niemcy (tak jak sugerował rzecznik Nord   Streamu) nie otrzymali od polskiej strony żadnego wniosku, aby rurę w   miejscu skrzyżowania z podejściem północnym wkopać w dno. Od razu po   wydaniu przez Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii w Hamburgu   zezwolenia na budowę tego odcinka gazociągu Polacy zaskarżyli tę   decyzję. Co więcej, wykonawca, czyli koncern Nord Stream, doskonale zna   nasze postulaty o konieczności wkopania w tym miejscu gazociągu w dno. -   Do tej pory urząd HSB nie przysłał żadnej odpowiedzi na naszą skargę,   ale że nie mamy w zwyczaju ponaglać urzędów innych państw w podobnych   sprawach, to czekamy - powiedział Siergiej. Trwałość gazociągu   przewidziana jest na 50 lat, więc tak naprawdę to właśnie teraz   decydujemy, jakie będą możliwość rozwoju naszych portów za dziesięć,   dwadzieścia czy dwadzieścia pięć lat. Jego zdaniem, jeżeli dzisiaj   zgodzimy się na rozwiązanie, które proponują Niemcy, to później już   będzie bardzo trudno cokolwiek zmienić.
Gazociąg Północny mają   tworzyć dwie nitki położone na dnie Bałtyku o długości 1220 km i   przepustowości po 27,5 mld m sześc. gazu rocznie. Rury mają się zaczynać   w okolicy rosyjskiego Wyborga, a kończyć w pobliżu niemieckiego   Greifswaldu. Według planów pierwsza nitka powinna być oddana do   eksploatacji w końcu 2011 roku, a druga - w 2012 roku. Koszt projektu   jest szacowany na prawie 7,5 mld euro. Akcjonariuszami budującego rurę   konsorcjum Nord Stream są: rosyjski Gazprom (51 proc.), niemieckie E.   ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall (po 20 proc.) oraz holenderski Gasunie (9   proc.).
Waldemar Maszewski, Hamburg
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2010, 18:34:48 pm wysłana przez matii8 »

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: "Europejski" gazociąg północny wymierzony w Polskę
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 07, 2010, 11:52:10 am »
Niemcy nie obniżyli gazociągu, choć obiecali, a teraz premier mówi, że stosunki z Niemcami mamy wzorcowe, chyba sobie z nas żarty robi. To jest przykład jak marketing polityczny przekracza granicę kłamstwa i to kosztem polskich interesów gospodarczych. Świnoujście nie będziemy mogli rozbudować dla większych statków.

Cytuj
Rura w Bałtyku? Żaden problem

Gazociąg Północny nie jest już problemem w relacjach polsko-niemieckich. Premier Donald Tusk po rozmowach z kanclerz Angelą Merkel w Berlinie powiedział, że położenie gazowej rury na dnie Bałtyku już nie przeszkadza w rozwoju polskich portów. Eksperci są zdziwieni. Ich zdaniem, premier "nie wie, co mówi".



Donald Tusk przyleciał do Berlina wraz z delegacją rządową, a tematami rozmów była m.in. polska prezydencja w UE w drugiej połowie 2011 r., jak również stworzenie trwałego mechanizmu antykryzysowego dla zadłużonych krajów strefy euro oraz negocjacje w sprawie budżetu UE. Nie można było także pominąć kwestii budowy Gazociągu Północnego po dnie Morza Bałtyckiego na odcinku, w którym przecina on północny tor podejściowy do polskiego portu w Świnoujściu.
Podczas konferencji prasowej premier Tusk zapewniał, że z niemiecko-rosyjską rurą nie ma już problemu, bowiem jej położenie na dnie Bałtyku już nie przeszkadza w rozwoju polskich portów. Szef rządu stwierdził nawet, że "Niemcy zrobili to, co trzeba" i w ciągu najbliższych 20 lat nie będzie problemu z wpływaniem statków do portów w Świnoujściu i dalej do Szczecina. Donald Tusk powiedział też, że strona niemiecka zobowiązała się w razie konieczności w późniejszym czasie umieścić rurę głębiej. - Nie jest to sytuacja dramatyczna, już w tej chwili jesteśmy właściwie bardzo bliscy finału i takich rozstrzygnięć, które polską stronę usatysfakcjonują, nawet jeśli nie uzyskamy tego efektu ostatecznego dziś - stwierdził Tusk.

Ale eksperci nie są już takimi optymistami jak szef polskiego rządu. Kapitan Żeglugi Wielkiej Waldemar Jaworowski w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" stwierdził, że premier Tusk jest w ogromnym błędzie i po prostu nie wie, co mówi. Zaznaczył, że pozostawienie rury na głębokości 17 metrów jest całkowicie niewystarczające, gdyż uniemożliwi to pływanie nad nią statków o zanurzeniu powyżej 13,5 metra, co będzie wielkim zagrożeniem dla rozwoju portów Szczecin - Świnoujście. Jego zdaniem, położenie rury w tym miejscu, gdzie leży teraz, jest działaniem z premedytacją zmierzającym do spłycenia toru wodnego do Świnoujścia, co powoduje pogorszenie tamtejszych warunków żeglugowych, o czym wie każdy żeglarz. - Przecież wszystkie urzędy, które wydawały analizy dla Nord Streamu, stwierdzały jasno, że rura leżąca na głębokości 17 metrów i mniejszej wpłynie negatywnie na rozwój polskich portów - dodał. Jaworowski przypomniał, że wszyscy polscy fachowcy z branży morskiej byli i są zgodni, iż potrzebujemy na podejściu północnym przestrzeni, która umożliwi wpływanie jednostek o zanurzeniu nawet do 15 metrów. I to nie za 20 lat, jak mówił Tusk, ale już za 3-5 lat.

Także eurodeputowany Marek Gróbarczyk (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy), były minister gospodarki morskiej, uważa, że pozostawienie gazowej rury na dnie na głębokości 17 metrów zdecydowanie utrudni, a nawet w przyszłości uniemożliwi rozwój portów w Świnoujściu i Szczecinie. - Premier Tusk mówił w Berlinie nieprawdę, bowiem położenie rury na głębokości 17 metrów ogranicza rozwój zarówno Świnoujścia wraz z planami nowego i nowoczesnego gazoportu, Szczecina, jak również powoduje, że zamiast korytarza środkowoeuropejskiego będzie się w Europie korzystać z korytarza wodnego zachodniego, gdzie portami docelowymi - zamiast Szczecina i Świnoujścia - będą porty niemieckie - powiedział nam Gróbarczyk.

Po polsko-niemieckich konsultacjach Donald Tusk jest najwyraźniej niezrażony ani kłopotami z rurą, ani innymi niezałatwionymi ciągle sprawami (np. status polskiej mniejszości narodowej w Niemczech, brak postępów ze zwrotem zrabowanych przez Niemców polskich dział sztuki) i triumfalnie ogłasza sukces. - Polsko-niemieckie doświadczenie w budowie dobrych relacji może być przykładem, jak pokonywać historyczne zaszłości - powiedział w Berlinie premier Tusk. Kanclerz Merkel poinformowała, że następne polsko-niemieckie konsultacje odbędą się w przyszłym roku.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II