Autor Wątek: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku  (Przeczytany 226246 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

warmi

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #150 dnia: Kwiecień 11, 2010, 18:23:24 pm »
Niestety masz zapewne racje Gawsi ale być może choć trochę wzrośnie odsetek tych prawdziwych patriotów.


Polacy powinni chociaż zobaczyć wreszcie obłudę jaką nam serwują tzw. polskie telewizje. Same dziś przyznają, że Lech Kaczyński był innym człowiekiem niż go przedstawiały media. Dziś go wychwalają i wreszcie podają przykłady jego dokonań, które tak często były zamiatane pod dywan przez te same telewizje i tym samych dziennikarzy a niekiedy uznawane jako jego porażki.
Ludzie mogliby wreszcie otrzeźwieć i spojrzeć własnymi oczami na to co się dzieje wokół nas a nie wierzyć tym zakłamanym ośrodkom informacji publicznej. Wstyd mi za polskich dziennikarzy.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #151 dnia: Kwiecień 11, 2010, 19:15:42 pm »
Ja też idę jutro do roboty gdzie większosć to młodzi i jest tam mnóstow studentów, boję się jak będzie to wyglądać. Szczególnie moje debilne miasto które oczywiście nie umie się zachować :( co za ludzie :(

Niestety, ale wiem o czym mówisz.. Ehhh
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #152 dnia: Kwiecień 11, 2010, 19:22:17 pm »
Prawdopodobnie pilot w pewnym momencie zaprzestał konwersacji z wieżami, które odradzały lądowania na lotnisku w Smoleńsku z powodu złych warunków pogodowych. Może przełożeni znajdujący się na pokładzie wywierali nacisk na takową decyzję. Wszystko jest możliwe.
Z pewnością pasażerowie samolotu nie wyobrażali sobie spóźnienia na tak ważną dla nich, dla nas wszystkich uroczystość.
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

warmi

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #153 dnia: Kwiecień 11, 2010, 19:41:45 pm »
Jedno co w tym wszystkim mi najbardziej nie pasuje to to, że samolot leciał kilka metrów nad ziemią to czemu z tego samolotu po upadku zostały takie szczątki?
Zrozumiałbym to gdyby spadł z dużej wysokości, ale nie spadł, więc dlaczego tak wielkie zniszczenia tej jednak co tu dużo mówić dużej maszyny. Jeżeli miałoby być to spowodowane wybuchem paliwa czy też pożarem czemu na filmie, który nakręcił nasz dziennikarz zaraz po zdarzeniu praktycznie nie ma oznak żadnego pożaru, z resztą sam to zauważa.

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #154 dnia: Kwiecień 11, 2010, 20:05:13 pm »
warmi od dawien dawna jest tak, że ludzie posiadający pozycję, władzę, powiedzmy na chwilę obecną, ludzie bez imion, bez twarzy, decydują na prywatnych spotkaniach o losach świata. Wszelkie ich kontakty, decyzję dzieją się za parawanem. Ludziom, że tak powiem zwykłego formatu nie jest dane znać konkretów, prawdy. Plebs, chłop czy tam szary obywatel (zwał jak zwał) musi zadowolić się prawdą przekazaną przez środki masowego przekazu. Nie czekajmy na gotowe odpowiedzi. Mamy świadomość, rozum, więc zastanawiajmy się, szukajmy, a będzie nam dane.
PS Nic nie dzieje się przez przypadek
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2010, 20:07:11 pm wysłana przez Redi »
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #155 dnia: Kwiecień 11, 2010, 20:09:22 pm »
warmi od dawien dawna jest tak, że ludzie posiadający pozycję, władzę, powiedzmy na chwilę obecną, ludzie bez imion, bez twarzy, decydują na prywatnych spotkaniach o losach świata. Wszelkie ich kontakty, decyzję dzieją się za parawanem. Ludziom, że tak powiem zwykłego formatu nie jest dane znać konkretów, prawdy. Plebs, chłop czy tam szary obywatel (zwał jak zwał) musi zadowolić się prawdą przekazaną przez środki masowego przekazu. Nie czekajmy na gotowe odpowiedzi. Mamy świadomość, rozum, więc zastanawiajmy się, szukajmy, a będzie na dane.
PS Nic nie dzieje się przez przypadek

Pisałem już o tym wcześniej, jednak nie chciałem rozwlekać tematu - dla mnie wczoraj np ważniejsza była zaduma ..
Dziś na mszy łza mi się w oku zakręciła na kazaniu.. Jest świadomość utraty wielu ważnych osób.. Czuję się, jakby Polska straciła Ojca..

Oczywiście nieubłaganie zbliża się czas wyciągania wniosków, badania przyczyn.. Na to jeszcze trochę trzeba poczekać.
Osobiście odrzucam w tym wypadku winę pilota - był to wykwalifikowany człowiek, który nie pozwoliłby sobie na błąd.. Z relacji rożnych, jak na moje oko wynika, że po prostu maszyna wymknęła się spod kontroli - może dlatego też aż czterokrotna próba lądowania...
@To o czym pisał warmi .. Poruszałem ten temat - rzekomo miał wybuchnąć zbiornik paliwa w co chciałbym wierzyć - nie chcę już Polski mającej wrogów dookoła .. :(
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2010, 20:11:01 pm wysłana przez DID@ »
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Ritter

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #156 dnia: Kwiecień 11, 2010, 20:34:10 pm »
Osobiście odrzucam w tym wypadku winę pilota - był to wykwalifikowany człowiek, który nie pozwoliłby sobie na błąd.. Z relacji rożnych, jak na moje oko wynika, że po prostu maszyna wymknęła się spod kontroli - może dlatego też aż czterokrotna próba lądowania...

Hm, trochę to mało prawdopodobne żeby doświadczony pilot wojskowy próbował lądować cztery razy, skoro procedura wyraźnie mówi, że po drugiej próbie należy udać się na lotnisko zapasowe.

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #157 dnia: Kwiecień 11, 2010, 20:40:55 pm »
Piękne słowa. Dlatego pielęgnujmy to ziarno. Nie dajmy mu obumrzeć Siostry i Bracia, starajmy się o nasze, i nie zapominajmy o naszych Braciach i Siostrach. Ta wspólnota istnieje juz 1000 lat. Ci, co umarli, chcieliby aby przetrwała kolejne 1000. Mamy światu wiele do zaproponowania.  Bądźmy aktywni. Czcijmy pamięć Zmarłych czynem.


PS. Techu - na Ciebie zawsze można liczyć. Na piękne słowa, motywację i wsparcie.
Dziękuje @Zaglowiec36rok. Trzymajmy się w tych trudnych dla nas Polaków chwilach, aby poczucie wspólnoty narodowej zaprocentowało w przyszłości.

Wzruszyło mnie to, że Polacy są teraz jedno.
Jednak moc duchowa jest wielką wartością, która jednoczy ludzi.
Do tego te żałoby narodowe zaprzyjaźnionych narodów Brazylii, Litwy, Ukrainy, Słowacji, Rosji, Czech i Wegier. Katyń to fatum, ale i punkt jednoczący polskich patriotów. Może pozwoli to Polakom być zjednoczonym narodem i rozumnym, który dba o każde życie rodaka i troszczy się o przyszłe pokolenia - mam tą mocną nadzieję.

Cytuj
Kondolencje i komentarze: Elżbieta II, Obama, Wałęsa, Wildstein, Michnik, Staniszkis, Saakaszwili i inni...
 
Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu

Zginęli posłowie i senatorowie wszystkich klubów parlamentarnych. Zginęli w drodze na uroczystości w Katyniu, gdzie 70 lat temu ginęły tysiące Polaków. (...) Nie ma dziś podziału na lewicę i prawicę, poglądy nie mają znaczenia. Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar i w trosce o dalsze losy osieroconej ojczyzny. (...) Połączmy się w żałobie, w wymiarze życia wspólnotowego, jak i prywatnego (...) W tych trudnych dniach dla naszej ojczyzny bądźmy wszyscy razem.

Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, były premier RP

Z ogromnym smutkiem przyjąłem wstrząsającą informację o katastrofie samolotu, na którego pokładzie był mój przyjaciel i wielki polski polityk, prezydent Polski, Lech Kaczyński. (...) Z ciężkim sercem myślę o wszystkich osobach, które wraz z nim były na pokładzie samolotu. Zginęli w służbie Ojczyźnie, w drodze do Katynia, gdzie mieli oddać hołd pomordowanym polskim oficerom.

Donald Tusk, premier RP

Zginęli szefowie ważnych instytucji państwowych, parlamentarzyści, członkowie załogi, księża, dowódcy sił zbrojnych, wicemarszałkowie Sejmu, Senatu, liderzy partii politycznych. (...) Takiego dramatu współczesny świat nie widział. Zginęli także dla wielu z nas przyjaciele i znajomi.(...) Chciałem w imieniu wszystkich Polaków złożyć najgłębsze wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie tragicznie zmarłego pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego córce, matce, wnuczkom, bratu, a także rodzinom wszystkich, którzy tam zginęli.

Aleksander Kwaśniewski, były prezydent RP

Widzę w tym symbol. 70 lat temu rozstrzelano w Katyniu kwiat polskiej inteligencji, dziś w wypadku zginęli przedstawiciele elity III Rzeczypospolitej. To jest niewątpliwie przeklęte miejsce i w polskiej historii będzie się kojarzyło z dwiema wielkimi polskimi tragediami.

Lech Wałęsa, były prezydent RP

Zginęła elita Rzeczypospolitej. (...) To jest nieszczęście drugie po Katyniu. Wyrwano nam po raz drugi część elity tego kraju, będziemy długo uzupełniać, długo szkolić, to już nie będzie to, co było. Musimy jednak widzieć, jak nasze życie jest mało ważne.

Elżbieta II, królowa brytyjska

Z głębokim smutkiem dowiedziałam się o śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pierwszej damy Pani Kaczyńskiej. (...) Przy tej smutnej okazji przypominam sobie długą i budzącą szacunek karierę prezydenta Kaczyńskiego w służbie państwu oraz jego rolę w ruchu Solidarności (...). Śmierć wielu innych pierwszoplanowych polskich osobistości, w tym byłego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, pogłębia tę tragedię. Chciałabym złożyć moje najgłębsze kondolencje całemu narodowi polskiemu.

Barack Obama, prezydent USA

Prezydent Kaczyński był wybitnym mężem stanu, który odegrał kluczową rolę w opozycji solidarnościowej. Był powszechnie ceniony w Stanach Zjednoczonych jako przywódca oddany idei wolności i ludzkiej godności. (?) Amerykanom jest dziś ciężko na duchu.?  Sekretarz stanu Hillary Clinton zadzwoniła do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i stwierdziła, że ?wraz z prezydentem Kaczyńskim i jego małżonką odeszli polscy przywódcy z różnych ugrupowań politycznych, którzy kształtowali transformację demokratyczną Polski po roku 1989, zapewniając krajowi obiecującą przyszłość. (?) Stany Zjednoczoną stoją u boku polskiego narodu w tej trudnej godzinie.

Dmitrij Miedwiediew, prezydent Federacji Rosyjskiej

Z głębokim i szczerym żalem i współczuciem, jak i wszyscy obywatele Rosji odebrałem wiadomość o tragedii, która miała miejsce ? śmierci w katastrofie samolotu niedaleko Smoleńska Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki, członków wieloosobowej delegacji polskiej, udającej się na uroczystości żałobne w Katyniu.

Wydałem polecenia w sprawie przeprowadzenia wnikliwego dochodzenia przyczyn katastrofy w jak najściślejszym i dogłębnym współdziałaniu ze stroną polską.

Rosja łączy się w bólu i żałobie z Polską.

Micheil Saakaszwili, prezydent Gruzji

Lech Kaczyński był wielkim wojownikiem. Wolność, odwaga, przyszłość jego kraju - na tym zależało mu najbardziej. Dla mnie był też osobiście jednym z najlepszych przyjaciół i przyjacielem Gruzji. (...) Niezwykłą osobą była także jego żona, pani Maria. Wspaniała była więź, która ich łączyła. (...) Nigdy nie zapomnimy tego, co zrobił dla Gruzji (...). Był człowiekiem wielkiej odwagi - nie tylko politycznej, przede wszystkim osobistej. Pamiętam, jak przybył do bombardowanej Gruzji, choć inni politycy mu to odradzali. On pokazał niezwykłą odwagę i stanął przed nami. (...) Dla mnie jest bohaterem. Człowiekiem, którego działania zawsze były powodowane przekonaniami i wielkim sercem. Dziękuję Polakom za to, że wybrali takiego człowieka na prezydenta.

Manana Mandżgaladze, rzeczniczka prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego

Lech Kaczyński był wielkim i wiernym przyjacielem Gruzji. Gruzja nigdy nie zapomni jego poświęcenia i heroizmu. (...) Prezydent Micheil Saakaszwili polecił nadać pośmiertnie Lechowi Kaczyńskiemu tytuł i order Narodowego Bohatera Gruzji.

Władimir Putin, premier Federacji Rosyjskiej

Miała miejsce okropna tragedia. W katastrofie lotniczej zginęło 96 osób. Wśród nich także prezydent Polski pan Lech Kaczyński. To oczywiście przede wszystkim tragedia Polski i polskiego narodu, lecz jest to także i nasza tragedia. Odczuwamy wielki ból razem z Wami i przeżywamy to tak samo jak Wy.

W imieniu rządu Federacji Rosyjskiej pragnę złożyć najszczersze wyrazy współczucia całej Polsce i wszystkim Polakom.

Komisja państwowa, która została utworzona w Moskwie zrobi wszystko, żeby pomóc i wesprzeć w tym trudnym okresie rodziny tych, którzy zginęli, którzy zaczynają zjeżdżać się do stolicy naszego kraju. Modlimy się razem z Wami.

Vaclav Klaus, prezydent Republiki Czeskiej

Tragiczna śmierć polskiego prezydenta, jego małżonki i innych osób jest okrutnym wydarzeniem, które mną wstrząsnęło, zszokowało mnie, zasmuciło i dotknęło osobiście. (...) Straciłem prawdziwego przyjaciela.

Vaclav Havel, były prezydent Republiki Czeskiej

To coś, w co trudno uwierzyć. A w tej chwili nie mamy jeszcze wystarczającego dystansu, abyśmy potrafili to określić. (...) To wszystko razem, Katyń i tylu urzędników państwowych w jednym samolocie, to niewiarygodne i tragiczne.

Gordon Brown, premier Wielkiej Brytanii

Jestem wstrząśnięty i zasmucony śmiercią prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii. Prezydent Kaczyński był jedną z tych postaci, które kształtowały współczesną historię polityczną Polski - począwszy od działalności w ruchu "Solidarność", poprzez długą i wybitną karierę w służbie publicznej, gdzie między innymi sprawował funkcję ministra sprawiedliwości i prezydenta Warszawy, aż po urząd prezydenta Polski. Świat będzie go opłakiwał i pamiętał jako żarliwego patriotę i demokratę. W tej najtrudniejszej ze wszystkich chwil jestem myślami z jego rodziną i rodakami.

Angela Merkel, kanclerz Niemiec

Z przerażeniem i konsternacją przyjęliśmy wiadomość o wypadku samolotu polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nasze myśli i współczucie są z rodziną prezydenta oraz rodzinami wielu ofiar katastrofy. To polityczna i ludzka tragedia dla Polski, naszego sąsiada. (...) Lech Kaczyński był autentycznym reprezentantem interesów swojego kraju. Kochał swój kraj, był wojowniczym Europejczykiem. (...) Całe jego życie koncentrowało się na walce o wolność Polski i wolność Europy. Chętnie wspominam to, że Lech Kaczyński zaprosił mnie na obchody polskiego Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada 2008 r. To był szczególny gest wobec niemieckiego sąsiada.

Bernard Kouchner, minister spraw zagranicznych Francji

Z niezmiernym smutkiem dowiedziałem się o katastrofie lotniczej, w której życie stracili prezydent Lech Kaczyński oraz jego Małżonka, jak i wiele innych osób, które im towarzyszyły w podróży do miejsca upamiętniającego zbrodnię katyńską.

W tych szczególnie tragicznych okolicznościach pragnę dać wyraz głębokiemu wzruszeniu oraz pełnej solidarności z polskim rządem i narodem, jakże dotkliwie poruszonych tym dramatycznym wydarzeniem.

Składam dzisiaj pełen szacunku i wzruszenia hołd Lechowi Kaczyńskiemu jako mężowi stanu, oddaję również cześć jego wielkim zaletom ducha i jego politycznemu zaangażowaniu w służbie polskiego narodu.

Chciałbym mu oddać cześć nie tylko jako czołowemu przywódcy politycznemu wielkiego, zaprzyjaźnionego kraju, ale także uczcić pamięć osoby serdecznej, którą wspominam bardzo ciepło i wraz z którą udało nam się pokonać wiele trudności.

Zawsze czuwał nad tym, by współpraca Francji i Polski rozwijała się w duchu dialogu i zaufania.

Laszlo Solyom, prezydent Węgier

Prezydent Kaczyński stale pracował na rzecz interesów Polski w polityce europejskiej i wyjątkowo troszczył się o przyjaźń polsko-węgierską, upamiętnianą razem co roku. (...) Byłem głęboko zszokowany, gdy dowiedziałem się o śmierci polskiego prezydenta, jego żony i innych polskich ofiar, i przekazuję wyrazy głębokiego współczucia w imieniu moim własnym, mojej małżonki i w imieniu Węgier.

Szimon Peres, prezydent Izraela

Katastrofa jest ciężkim ciosem dla narodu polskiego i całego świata (...). Prezydent Kaczyński i jego małżonka Maria przyczynili się do pogłębienia relacji między narodami polskim i żydowskim, mieli również olbrzymi wkład w zabliźnianie ran przeszłości oraz budowanie wspólnej i lepszej przyszłości.

Andrius Kubilius, premier Litwy

To ogromna tragedia Polski, ale też Litwy i całej społeczności międzynarodowej. Prezydent Lech Kaczyński w naszej pamięci pozostanie jako jeden z najwybitniejszych polskich polityków, wielki i szczery przyjaciel Litwy, który w znacznym stopniu przyczynił się do rozwoju strategicznego partnerstwa Litwy i Polski. Pogrążamy się w smutku z narodem polskim.

Boris Tadić, prezydent Serbii

Prezydent Kaczyński był szczerym przyjacielem Serbii i nigdy go nie zapomnimy

Wiktor Janukowycz, prezydent Ukrainy

Z wielkim żalem i trudnym do wyrażenia bólem przyjęto na Ukrainie tragiczną wieść o katastrofie samolotu, w którym przebywał prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński z małżonką oraz przedstawicielami politycznego i duchowego kierownictwa państwa (...) . W tym okresie głębokiej żałoby podzielamy ból straty, którą poniósł zaprzyjaźniony naród i smucimy się wraz z rodzinami ofiar.

prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog

O tym jak ważną postacią w polityce był Lech Kaczyński zdajemy sobie sprawę kiedy nie ma go już między nami. (...) To, że wydarzyło się to tego dnia i w tym samym miejscu co zbrodnia katyńska wydaje się niemożliwe i literackie. (...) Jest mi bardzo smutno (...). Kaczyński był tradycyjnie mocno przeżywającą polskość osobą. Teraz dopiero to rozumiemy. Przypominamy sobie o powadze urzędu prezydenta. (...) Zginęli ludzie, którzy poszli do polityki żeby coś zrealizować - Szczygło, Wypych... (...) zginęła też elita polskiego wojska (...). Wszyscy ci ludzie będą trudni do zastąpienia

Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej"

Zastanawiam się, co można w takiej chwili pisać. Co można powiedzieć. Może najlepiej milczeć. Może najlepiej dołączyć do tych tłumów Polaków, którzy w powadze, milczeniu, żałobie zaczęli spontanicznie gromadzić się w Warszawie przed Pałacem Prezydenckim, w Krakowie przed katedrą i tylu innych miejscach w Polsce. W takich chwilach ? bólu i rozpaczy ? pokazuje się też ta nieuchwytna zwykle więź.

Momenty, kiedy spod codziennego rozgardiaszu, walki, sporów, niesnasek pokazuje się wspólnota narodowa. Być może to milczenie i to poczucie więzi ? niesłychana liczba telefonów, esemesów, kliknięć ? ta milcząca obecność trwającej w żałobie wspólnoty jest jedyną formą pociechy. I jeszcze myśl, że ich śmierć była jakby straszliwym hołdem złożonym tym, którzy zginęli w Katyniu w 1940 roku.

Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej"

Lech Kaczyński naznaczył polską historię całą swoją biografią. Historycy sporządzą bilans Jego dokonań. Dziś nie jest moment na żadne oceny wyważone. Dziś jest czas na żal i dobrą pamięć. Lech Kaczyński służył polskiej niepodległości, wolności od marca 1968 r. Często powtarzał, że wtedy wybrał drogę sprzeciwu przeciw dyktaturze i tę Jego decyzję będę zawsze wspominał z wielkim szacunkiem i sentymentem. Nierzadko różniliśmy się - także w ostatnich latach - w ocenach zdarzeń politycznych. Wszelako zawsze myślałem o Lechu Kaczyńskim z szacunkiem dla Jego patriotyzmu. I te myśli towarzyszą mi od chwili gdy usłyszałem tę straszną wiadomość o katastrofie lotniczej. Lech Kaczyński był człowiekiem prawym, życzliwym, rozumnym. I był człowiekiem szalenie sympatycznym, czego nierzadko doświadczałem. I takim będę Go pamiętać.

prof. Antoni Dudek, politolog, historyk, UJ, doradca prezesa IPN

To jest wydarzenie bez precedensu w historii Polski. Mieliśmy bardzo tragiczne chwile w dziejach, gdy wyniszczano nasze przywództwo, ale to się odbywało w dłuższym okresie czasu. (...) Jest coś przeklętego w tej ziemi wokół Smoleńska, że giną na niej Polacy w kolejnych pokoleniach. Mamy do czynienia ze zdziesiątkowaniem polskiej klasy politycznej, polskiej generalicji.

prof. Richard Pipes, historyk, sowietolog, b. doradca prezydenta USA Ronalda Reagana

Stała się rzecz okropna. Trudno ją zrozumieć. Katyń to dla Polaków przeklęte miejsce i słowo. Straszne jest to, że elity kraju, ludzie doświadczeni, zginęli wszyscy jednego dnia. To z pewnością wielka tragedia dla Polski. (...) Gdyby do tej katastrofy doszło we Francji, to nie miałaby ona żadnego wpływu na wzajemne relacje. Ale ponieważ stało się to w Rosji i to w miejscu, w którym doszło do tragedii katyńskiej, to z punktu widzenia psychologii zupełnie zrozumiały będzie fakt, że Polacy będą mieli pretensje do Rosjan. Ta tragedia rozgrzebała jeszcze świeżą ranę. Najpierw zginęły tam elity Drugiej Rzeczpospolitej, teraz Trzeciej Rzeczpospolitej.

Bronisław Wildstein, publicysta "Rzeczpospolitej"

Człowiek przedstawiany jako kostyczny ponurak, który w rzeczywistości był osobą ciepłą i wesołą. Lech Kaczyński. Prezydent. Wybitny Polak. Trudno uwierzyć, że nie żyje. Trudno się z tym pogodzić. Najlepszy prezydent, jakiego mieliśmy w III RP. Człowiek, którego wizerunek spreparowany przez przeciwników na użytek opinii publicznej tak zasadniczo różnił się od rzeczywistości, że wywoływał poczucie, iż żyjemy w dwóch nieprzystających do siebie światach. Człowiek niezwykle ciepły, przyjacielski, życzliwy ludziom. Te cechy wchodziły czasami w konflikt z jego polityczną misją. Strasznie trudno było mu odsuwać ludzi, których znał, a więc lubił, gdyż takie było jego naturalne nastawienie do współpracowników. Niezwykle trudno było mu wycofywać ofiarowane im zaufanie. (...) Nie uzmysłowiliśmy sobie jeszcze naszej straty. Wymiar postaci Lecha Kaczyńskiego pewnie potrafimy docenić dopiero z czasem.

Piotr Semka, publicysta "Rzeczpospolitej"

Wszystko to czynił, chcąc sprostać legendzie II Rzeczypospolitej. Legendzie, na której wychowało się pokolenie jego rodziców. Pokolenie urodzone w Polsce marszałka Piłsudskiego, którego darzył osobistym szacunkiem.

Chciał budować Polskę mocną i zdolną obronić swoją niepodległość, aby spłacić dług pokoleniu AK-owskiemu, które widziało Polskę zdradzoną i bezsilną.

Czy mu się udało? Na pewno jako człowiek spłacił z nawiązką dług pokoleniu swoich rodziców. Czy nie popełniał błędów? Być może nie potrafił niekiedy wznieść się ponad własne uprzedzenia.

Spór o rolę Lecha Kaczyńskiego w dziejach Polski rozstrzygnął Pan Bóg, powołując go do siebie w tak tragicznych okolicznościach. Dziś modlimy się za jego duszę, za duszę jego ukochanej żony. Za dusze wszystkich ofiar smoleńskiej tragedii.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2010, 21:01:29 pm wysłana przez Tech »
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Hades

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #158 dnia: Kwiecień 11, 2010, 20:51:30 pm »
Tradycyjnie śmierdzi mi sabotażem byłego KGB-owskiego ścierwa...

Tragedia ogromna, straciliśmy elitę polityczno-społeczną, opozycja zdziesiątkowana!
Ziemia katyńska jeszcze raz upomniała się o polską krew.

Gorąco zachęcam forumowiczów do wywieszania flag państwowych z czarnym kirem, dajmy świadectwo patriotyzmu, ale przede wszystkim niech na flagach się nie kończy.
Osobiście rażą mnie wpisy na śledziku i te wszystkie e-znicze nastolatków, którzy nie ogarniają skali tragedii, a za jakieś 2 tygodnie będą znów mieli wszystko w d*pie.
Widocznym choćby w telewizji, jak i na ulicach niektórych miast faktem jest, że naród Polski jednoczy się w takich chwilach, i dobrze. Potraktujmy to jako narodowe rekolekcje, przemyślmy w tej chwili zadumy kwestie istotne dla ciągłości przekazywanych wartości w Naszej Kochanej Ojczyźnie.


DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #159 dnia: Kwiecień 11, 2010, 21:19:46 pm »
Hm, trochę to mało prawdopodobne żeby doświadczony pilot wojskowy próbował lądować cztery razy, skoro procedura wyraźnie mówi, że po drugiej próbie należy udać się na lotnisko zapasowe.

Być może jakieś problemy ze wznoszeniem.. Stąd ostateczne zahaczenie o czubki drzew..
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

don_fedro

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #160 dnia: Kwiecień 11, 2010, 21:56:34 pm »
Nie podzielam opinii, że był to spisek, ale nie zamierzam puki co polemizować z wami na ten temat

Hades

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #161 dnia: Kwiecień 11, 2010, 22:07:33 pm »
Don-fedro, jak na dzień dzisiejszy ja nie wykluczam żadnej możliwości.

Moim zdaniem Polacy nie powinni byli popełnić błędu z Gibraltaru. To nasi specjaliści powinni zabezpieczać dowody katastrofy, ciała i czarne skrzynki!
Wyobraźcie sobie sytuację, że w Polsce rozbija się samolot Obamy, wtedy agenci Secret Service i innych rządowych organizacji USA nie daliby naszym funkcjonariuszom na odległość zasięgu wzroku podejść.
 

don_fedro

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #162 dnia: Kwiecień 11, 2010, 22:12:44 pm »
Moim zdaniem Polacy nie powinni byli popełnić błędu z Gibraltaru. To nasi specjaliści powinni zabezpieczać dowody katastrofy, ciała i czarne skrzynki!
I tak było odnośnie czarnych skrzynek, zostały one rozpieczętowane przez polskich specjalistów.

warmi

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #163 dnia: Kwiecień 11, 2010, 23:05:35 pm »
ta już to widze jak były rozpieczętowane przez naszych skoro wczoraj już były informacje, że ruscy rozszyfrowali już zapisy z czarnych skrzynek potem umilkło i dziś zaczeli gadać że czekali na naszych specjalistów

wito

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #164 dnia: Kwiecień 11, 2010, 23:17:39 pm »
Mnie osobiście drażnią wypowiedzi polityków pokroju Kalisz, Kwaśniewski, Wałęsa itp. wypowiadających się jaki to przyjaciel, mąż stanu był śp. Lech Kaczyński (jeszcze do niedawna do gardła mu skakali)... obłuda polityków, dziennikarzy jest teraz doskonale widoczna.

Z tego też powodu uważam, że powinni sobie darować puszczanie ciągłych dyskusji zwłaszcza z opozycjonistami do osób, które zginęły w tej tragedii. A tak w ogóle - jak żałoba narodowa to powinna obowiązywać cisza w eterze i tylko istotne informacje od czasu do czasu powinny zostać podawane do publicznej wiadomości. Tak urządza się swoistego rodzaju spektakl.

Mną ta tragedia tak mocno nie wstrząsnęła - nie czułem dużej sympatii do żadnej z tych osób (do niektórych czułem wręcz antypatię, a niektórych po prostu nie znałem).

Wyrazy największego współczucia składam rodzinom ofiar bo to one najbardziej cierpią z powodu utraty swoich bliskich.

Co to przyczyny tej masakry to prawdopodobnie sytuacja będzie analogiczna do tej z WTC, tyle, że oficjalną wersją będą nie terroryści a zwykły wypadek. Prawdy natomiast (jeśli byłaby ona odmienna od oficjalnej wersji) nie dowiemy się nigdy.

don_fedro

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #165 dnia: Kwiecień 11, 2010, 23:40:11 pm »
ta już to widze jak były rozpieczętowane przez naszych skoro wczoraj już były informacje, że ruscy rozszyfrowali już zapisy z czarnych skrzynek potem umilkło i dziś zaczeli gadać że czekali na naszych specjalistów

Była dzisiaj mowa, że ta wczorajsza informacja, o odszyfrowywaniu przez Rosjan czarnych skrzynek była nieprawdziwa, czarne skrzynki czekały na polskich specjalistów i to jest pewne na 100%. Podobnie wczoraj była mowa, że J. Kaczyński zidentyfikował ciało prezydenta i jego żony. Dzisiaj się okazało, że ciało Mari jeszcze nie zostało zidentyfikowane.

warmi

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #166 dnia: Kwiecień 11, 2010, 23:59:49 pm »
Skoro tak to zwracam honory ale pamiętaj don_fedro, że Ci Polscy specjaliści to mogą powiedzieć co im karzą, nawet nie podali listy tych specjalistów, nie wiadomo kto to, bezimienni specjaliści.
Cóż czekam w takim razie na upublicznienie ich, powinny być tak naprawde już dziś dane do opinii publicznej bo niby na co czekają skoro są już nasi ,,specjaliści" odczytanie takich skrzynek i ustalenie faktów dla specjalistów to 2-3 godzinki.


Co do polityków i mediów,które wpierw opluwały wręcz Kaczyńskiego a teraz go wychwalają w niebiosa to szkoda gadać. Gdyby tak media mówiły o Kaczyńskim to wygraną w wyborach by miał zapewnioną.

don_fedro

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #167 dnia: Kwiecień 12, 2010, 10:20:18 am »
Co do polityków i mediów,które wpierw opluwały wręcz Kaczyńskiego a teraz go wychwalają w niebiosa to szkoda gadać. Gdyby tak media mówiły o Kaczyńskim to wygraną w wyborach by miał zapewnioną.

To jest właśnie specyfika polityki, która jest teatrem. W 2005 roku miała być koalicja POPiSu, dwóch partii generalnie o podobnych poglądach, wielu polityków z tych partii w przeszłości współpracowało ze sobą, więc wszyscy myśleli, że do tej koalicji dojdzie, niestety nie doszło do niej. Obie partie zdały sobie sprawę, że nie utrzymają się na scenie politycznej nie różniąc się od siebie, a że ideologicznie są sobie bliskie to zaczęto stosować takie podwórkowe docinki i media, oraz społeczeństwo wpisały się w ten ton. Przecież nikt wcześniej nie śmiał się z wzrostu Kwaśniewskiego(jest niewiele wyższy od braci Kaczyńskich)... Mam nadzieje, że to się zmieni chociaż trochę, wiele osób w mediach apeluje do nich, o to by zastanowiły się nad swoim dotychczasowym postępowaniem i tak naprawdę to od nich teraz zależy w dużej mierze jak będzie wyglądać polska polityka.

Sorry, za off top

barteq_g

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #168 dnia: Kwiecień 12, 2010, 10:20:56 am »
Skoro tak to zwracam honory ale pamiętaj don_fedro, że Ci Polscy specjaliści to mogą powiedzieć co im karzą, nawet nie podali listy tych specjalistów, nie wiadomo kto to, bezimienni specjaliści.
Cóż czekam w takim razie na upublicznienie ich, powinny być tak naprawde już dziś dane do opinii publicznej bo niby na co czekają skoro są już nasi ,,specjaliści" odczytanie takich skrzynek i ustalenie faktów dla specjalistów to 2-3 godzinki.
Może niech jeszcze pokażą jak wyglądały ciała ofiar? Niektórych rzeczy nigdy nie podaje się do wiadomości publicznej. Zrozumcie to wreszcie.

don_fedro

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #169 dnia: Kwiecień 12, 2010, 10:23:03 am »
Może niech jeszcze pokażą jak wyglądały ciała ofiar? Niektórych rzeczy nigdy nie podaje się do wiadomości publicznej. Zrozumcie to wreszcie.

100% racji, nigdy nie podaje się nazwisk specjalistów.

warmi

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #170 dnia: Kwiecień 12, 2010, 10:30:29 am »
Nie wymagam tego ale zapiski z czarnej skrzynki bardzo często były podawane do publicznej opinii, w tym przypadku tym abrdziej powinni.

don_fedro w wielu sytuacjach właśnie, że podają imiona specjalistów a przynajmniej głównych specjalistów, którzy dowodzą całą operacją wiec nie mów, że nie.

Powstanie_44

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #171 dnia: Kwiecień 12, 2010, 10:40:37 am »
jak to nie podają nazwisk specjalistów???  A CO TO ZA TAJEMNICA?!?!?!?!? chyba Was pogięło???
Coraz więcej jest sprzecnych informacji, najpierw mówili, że 4 razy podchodził do lądowania, potem, że raz, a teraz mowią że 2 razy podchodził do ladowania. Przecież takie coś jak to ile podchodził do lądowania samolot, to nie jest jakas skaplikowana sprawa! Chyba rosjanie umieją liczyć do 4?!?!?!?
Tragicznym w tym wszystkim jest to, że nie wiadomo kto bardziej nie lubił Prezydenta Kaczyńskiego, czy putin, czy tusk, a to oni dwaj decyduja o tym jaka bedzie wersja wydarzeń...

barteq_g

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #172 dnia: Kwiecień 12, 2010, 11:08:10 am »
jak to nie podają nazwisk specjalistów???  A CO TO ZA TAJEMNICA?!?!?!?!? chyba Was pogięło???
Coraz więcej jest sprzecnych informacji, najpierw mówili, że 4 razy podchodził do lądowania, potem, że raz, a teraz mowią że 2 razy podchodził do ladowania. Przecież takie coś jak to ile podchodził do lądowania samolot, to nie jest jakas skaplikowana sprawa! Chyba rosjanie umieją liczyć do 4?!?!?!?
Tragicznym w tym wszystkim jest to, że nie wiadomo kto bardziej nie lubił Prezydenta Kaczyńskiego, czy putin, czy tusk, a to oni dwaj decyduja o tym jaka bedzie wersja wydarzeń...
4 razy do lądowania podchodził inny samolot lecący z Moskwy. Chcesz dociekać prawdy a nie wiesz o takich rzeczach?

Robek86

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #173 dnia: Kwiecień 12, 2010, 11:54:34 am »
Kurde nie kłóćcie się!!! Słuchajcie, kto jedzie do Wawy na pogrzeb?

barteq_g

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #174 dnia: Kwiecień 12, 2010, 12:00:45 pm »
Chciałbym pojechać jednak nie wiem czy dam radę.


Wrzucam kilka zdjęć dotyczących katastrofy.

Miejsce rozbicia się samolotu:
http://c.wrzuta.pl/wi5417/84db20df000a3a854bc1a575/0/tu154.jpg


Pogoda w okolicach Smoleńska w dniu tragedii:
http://rapidfire.sci.gsfc.nasa.gov/subsets/?subset=AERONET_Minsk.2010100.terra.721.250m


Jedna z możliwych przyczyn zawadzenia o drzewo/maszt/ziemię:



Rozmowa z Pawłem Plusninem, kontrolerem lotów ze smoleńskiego lotniska, który rozmawiał z załogą polskiego samolotu Tu-154. Rozmowa pochodzi z portalu lifenews.ru.

Jak wyglądała wasza rozmowa?
Kontroler: Zaproponowano im lądowanie na zapasowym lotnisku, a oni odmówili.
Pan im zaproponował?
- Tak
Z jakiej przyczyny?
- Ponieważ zauważyłem, że pogoda się pogarsza.
Jaka była odpowiedź?
- Odpowiedź: "Ilość paliwa pozwala mi, zrobić jedno podejście, a jeśli nie wyląduję, to polecę na zapasowe lotnisko"
Mieliśmy informację, że proponowano mu lądowanie w innych miastach.
- Ja też mu to proponowałem.
A dlaczego odmówił?
- To jego trzeba było spytać.
Dlaczego oni podjęli taką decyzję? Kłócili się, a może aktywnie obstawali przy swoim tak, że Pan nie był w stanie ich przekonać?
- Taka była decyzja dowódcy samolotu.
Co dalej? Powiedział, że zrobi jeszcze jedno okrążenie i poleci na zapasowe lotnisko?
- Nie, powiedział, że jeśli nie usiądzie, to pójdzie na zapasowe lotnisko.
A jakie były Pana dalsze działania?
- Dalej wszystko tak, jak było mówione. Nie mogę nic więcej powiedzieć.
No, ale co było dalej? Oni przerwali łączność?
- Nie, dlaczego? Jeszcze długo mieliśmy łączność.
Co mówili?
- To czego od nich chciałem. Oni najpierw informowali, a potem przestali dawać jakąkolwiek informację.
Przestali słuchać Pana poleceń?
- Oni powinni podawać kwitancję (potwierdzenie), ale go nie przekazywali.
A co to jest kwitancja?
- To są dane o wysokości przy podchodzeniu do lądowania.
Oni nawet nie podawali Panu informacji o wysokości, na której był samolot?
- Nie podawali.
A jakie jest niebezpieczeństwo tego, że oni nie podawali kwitancji?
- Z załogą prowadzi się kontakt radiowy i przez radio powinni podawać kwitancję.
No, a dlaczego nie podali tej kwitancji?
- A skąd mam wiedzieć? Dlatego, że słabo znają język rosyjski.
A co? Wśród załogi nie było znających rosyjski?
- Byli, ale dla nich liczby to jednak trudność.
Czyli nie miał Pan żadnej informacji o wysokości?
- Nie, nie miałem.
Czyli wychodzi na to, że on jeszcze raz zrobił koło, podszedł do lądowania, nie usiadł, a następnie skierował się na zapasowe lotnisko? Czy było inaczej?
- Nie, nie, inaczej. Zrobił jedno podejście i tyle. Potem zaczął podejście do lądowania.
Zaczął podejście do lądowania, którego mu Pan zabraniał?
- Ja nie mogłem mu zabronić. Ja tylko mu rekomendowałem, że nie należy go wykonywać.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2010, 12:18:36 pm wysłana przez barteq_g »