Autor Wątek: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku  (Przeczytany 222414 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Katastrofa w Smoleńsku - czy to mógł być zamach??
« Odpowiedź #525 dnia: Czerwiec 29, 2010, 12:56:01 pm »

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa w Smoleńsku - czy to mógł być zamach??
« Odpowiedź #526 dnia: Lipiec 01, 2010, 09:51:19 am »
Historia lubi się powtarzać?

19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z prokomunistycznym prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w samolocie znajdowały się 43 osoby, w tym kilkunastu ministrów i innych ważnych urzędników tego państwa).

Podobnie jak w przypadku katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna roztrzaskała się, odchyliwszy się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a piloci obniżali samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na jakiej wysokości się znajdują.

Zignorowali też ? tak jak polska załoga ? sygnał ostrzegawczy GWPS, który włączył się 32 sekundy przed upadkiem.

Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie czarne skrzynki, odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny raport przygotowany przez śledczych RPA do złudzenia przypominał ustalenia Rosjan ws. katastrofy pod Smoleńskiem. Jego tezy były następujące:

  • 1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny,
  • 2) wykluczono akt terroru lub sabotażu,
  • 3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy lądowaniu,
  • 4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS.

Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika, gwałtownie oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej. Oskarżyli władze RPA o zamach polegający na... zakłóceniu sygnału satelitarnego samolotu.

Wskazywały na to okoliczności wypadku, bardzo przypominające zresztą ? jak już wspomnieliśmy ? to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację mieli komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb specjalnych rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został strącony wskutek [/color]celowego zakłócenia sygnału satelitarnego przez południowoafrykańskich agentów.

Dodał, że w wypadku niepowodzenia ataku maszyna miała zostać zestrzelona przez jedną z dwóch specjalnych ekip.

  -->Źródło<--
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa w Smoleńsku - czy to mógł być zamach??
« Odpowiedź #527 dnia: Lipiec 05, 2010, 09:30:12 am »
W przypadku tej katastrofy bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie załogi w błąd ( świadome , albo nie ) .
TO BYŁ WYROK ŚMIERCI DLA TU-154.

Jednak zamachu tez nie można wykluczyć :
http://www.wolnapolska.pl/index.php/polska-tragedia-to-nie-wypadek-gene-poteat.html
http://niepoprawni.pl/blog/1164/nie-jest-w-interesie-usa-robic-kolo-sprawy-smrod-g-poteat
http://www.bibula.com/?p=22961

Jednym słowem na pewno zawinili Rosjanie .

Jeśli był to zamach to , czy byli w niego zaangażowani niektórzy polscy politycy ?

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #528 dnia: Lipiec 10, 2010, 15:53:31 pm »
Widać, że dochodzenie do prawdy po 3 miesiącach "polskiego śledztwa" ugrzęzło w martwym punkcie - główną przyczyną tego jest zrezygnowanie strony polskiej z polskiego śledztwa i braku wykorzystania umowy wojskowej o badaniu wypadków lotniczych z 1993r. Ostatnio dochodzę do wniosku, że jedynie rodzinom 96 ofiar zależy na dotarciu do prawdy, a rządzący w Polsce chcą aby o sprawie zapomnieć.

Cytuj
Coraz więcej pytań
Trzy miesiące po katastrofie Tu-154M w Moskwie nie pracuje ani jeden polski prokurator

Cytuj
Prokurator Seremet przyznaje, że w Smoleńsku mogliśmy mieć do czynienia z zamachem

Prokurator generalny Andrzej Seremet potwierdził w tvn24, że polska prokuratura nie wyklucza opcji zamachu przy użyciu broni niekonwencjonalnej jako jednej z przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem. Część wniosku prokuratury do Departamentu Sprawiedliwości USA zawiera pytania dotyczące tego wątku.

« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2010, 15:55:19 pm wysłana przez Tech »
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #529 dnia: Lipiec 14, 2010, 19:02:55 pm »
http://niezalezna.pl/article/show/id/36553/articlePage/1
http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/281697,kaczynski-tragedia-smolenska-wynikiem-zbrodniczej-polityki,id,t.html#material_1
Jak tutaj nie zrozumieć Jarosława Kaczyńskiego ?

Zastanawiające sa te fragmenty :
,,Muszę też powiedzieć, że od jakiegoś czasu namawiałem prezydenta, by zrezygnował z latania tupolewami. Mówiłem to także jego współpracownikom. Wszyscy rozkładali ręce i mówili: ?to czym latać??. Mówiąc wprost, to były takie graty, że nikt się nimi nie powinien poruszać. "
,,Tak wyglądała ta bardzo krótka rozmowa. Dosłownie kilka zdań. Zresztą pamiętam, że zerwało połączenie. "
?To jest wynik waszej zbrodniczej polityki ? nie kupiliście nowych samolotów?. ( miały zostac kupione w 2007 roku , ale PO zrezygnowało ) .
,, Znów dzwonił Sikorski i kategorycznie stwierdził, że katastrofa była wynikiem błędu pilota. Pamiętam jego słowa: ?to był błąd pilota?.  " ( chwile po katastrofie Radek juz wiedział ? Przecież bardziej prawdopodobny jest błąd naziemnej obsługi lotniska ) .
,, Miałem wrażenie, że Donald Tusk zdecydował się polecieć do Smoleńska wtedy, gdy dowiedział się, że ja tam lecę. Być może się mylę, ale tak to zapamiętałem. Nie chciałem jednak lecieć z premierem. Poleciałem z przyjaciółmi. Wylądowaliśmy zresztą w Witebsku przed Tuskiem. Strona białoruska zachowała się bardzo poprawnie. Na lotnisku czekał autokar i samochód osobowy. Wsiedliśmy i ruszyliśmy w drogę do Smoleńska. Po drodze zorientowaliśmy się, że tempo jazdy jest spowalniane. Dziś wiem, że nasze postoje i powolne tempo jazdy były wymuszone przez ścigającą nas delegację z premierem Tuskiem, który koniecznie chciał dotrzeć do Smoleńska przed nami. W pewnym momencie limuzyna z Donaldem Tuskiem minęła nas i dopiero wtedy pozwolono nam normalnie jechać. To była zresztą jakaś kompletna paranoja. Bo jeśli premier polskiego rządu ścigał się ze mną, kto pierwszy dojedzie do miejsca katastrofy, to widocznie szczególnie zależało mu, by się tam pokazać. Państwo wybaczą, ale nie jestem w stanie nawet zrozumieć takiej mentalności. Ja jechałem do ciał moich najbliższych ? do Leszka, Marylki, Przyjaciół. To, co wyrabiał wówczas pan Tusk, po prostu nie mieści mi się w głowie.  " (  MarcinS :juz to gdzieś pisałem : Donek po tej katastrofie powinien od razu automatycznie podac sie do dymisji , a nie ściskac się z Putinem nad ciałem prezydenta , które leżało w błocie ) .

I jeszcze jedna ciekawostka : http://www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192 10:25 .

Sprawa ,, katastrofy smoleńskiej " śmierdzi coraz bardziej świaomym wprowadzeniem w błąd :
- najpierw pilotów przez naziemna obsługe lotniska
- następnie wszyscy byliśmy oszukiwani nawet w kwestii momentu katastrofy

Wielokrotnie juz to pisałem . Istnieje coraz mniejsze prawdopodobieństwo na to , że był to zwykły wypadek .

Inne ciekawe linki :
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-sie-dzialo-na-drodze-do-Smolenska-Posel-PiS-potwierdza-wyscigi-z-Tuskiem,wid,12476794,wiadomosc.html
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,J-Kaczynski-bede-zabiegal-o-wyciagniecie-konsekwencji,wid,12472772,wiadomosc_prasa.html


« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2010, 19:07:26 pm wysłana przez MarcinS »

barteq_g

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #530 dnia: Lipiec 15, 2010, 00:48:19 am »
Gra polityczna nad trumnami się zaczęła. Z takimi politykami w tym kraju nigdy nie będzie normalnie.

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #531 dnia: Lipiec 15, 2010, 10:11:07 am »
Gra polityczna nad trumnami się zaczęła. Z takimi politykami w tym kraju nigdy nie będzie normalnie.
Tutaj nie o to chodzi . Po prostu po trzech miesiącach tumienia w sobie emocji wybuchły one w Kaczyńskim z mocniejsza siłą i mamy . Jednak to co robił Tusk , spieszenie się tylko po to , żeby byc tam pierwszy , ściskiwanie sie z Putinem podczas gdy ciała ofiar leżały na ziemi nie wyglądało mówiąc łagodnie zbyt elegancko .



Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #532 dnia: Lipiec 15, 2010, 11:18:09 am »
Gra polityczna nad trumnami się zaczęła. Z takimi politykami w tym kraju nigdy nie będzie normalnie.

Gra sie zaczeła już 18 kwietnia w czasie pogrzebu prezydenta do miejsca gdzie nie zasłużył czyli na Wawel!!!
A mianowicie dużo polityków w tym prezydent USA nie przybyli nie dlatego, że była ta słynna chmura pyłu, ale dlatego że wiedzieli - przez swoje wywiady o naciskach na pilotów , potem gdyby przylecieli na pogrzeb. przeciwnicy mogli by to wykorzystać przeciw nim w kolejnych wyborach, że byli na pogrzebie osoby która się przyczyniła... no wiecie do czego... (oczywiście nie sądzę że zrobiła to osobiście ale na polecenie prezydenta ktoś wydał takie naciski). A tak mieli pretekst, ze chmura pyłu uniemożliwiła im przylot...
 
 
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2010, 11:18:59 am wysłana przez Rudolfo »
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #533 dnia: Lipiec 20, 2010, 16:07:47 pm »
Antoni Malarewicz - według mnie jeden z nielicznych ludzi w rządzie, którym naprawdę zależy na dobru Polski, więc tym bardziej dziwie się, że to jemu powierzono zadanie przewodniczenia komisji.. Niemniej jednak cieszę się bardzo!

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rzad-winny-ws.-katastrofy-pada-slowo-zbrodnia;-Nie-moglbym-tego-wyjasnic,wid,12490559,wiadomosc.html



/Edit : Dołączam ciekawą rzecz znalezioną przeze mnie w Internecie.. Sami oceńcie, ja nic nie piszę...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2010, 16:23:24 pm wysłana przez DID@ »
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

barteq_g

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #534 dnia: Lipiec 20, 2010, 18:21:58 pm »
Macierewicz błaźni się niestety trzymając z Rydzykiem. Tak jak pisałem gra polityczna nad trumnami zaczęła się na dobre. Jeszcze ta błazenada z krzyżem pod pałacem. Wszystko po to żeby podzielić społeczeństwo.

Co do tego dokumentu to wytłumacz o co Ci chodzi bo ja nie rozumiem.

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #535 dnia: Lipiec 20, 2010, 18:41:40 pm »
Jaka to błazenada? Oddano śledztwo sowieckiej prokuraturze i to jest suwerenność? Krzyż jest tutaj symbolem społecznej niezgody na nierząd tych wasali. Zginęły elity państwa - co by było w państwie niezależnym?

w państwie kolonii jest jak widać - opozycja, czyli władza, nie chce niczego wyjaśniać. Czy my naprawdę leżymy w Afryce?

Tekst połączony został dnia Lipiec 20, 2010, 18:42:52 pm
A Rydzyk jest gorzy od Michnika czy TVNu? Przepraszam.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2010, 18:42:52 pm wysłana przez Zaglowiec36rok »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #536 dnia: Lipiec 20, 2010, 18:49:34 pm »
Taaa, harcerze postawili krzyżyk, okej, niech będzie przez chwilę. Ale na tworzenie pomników trzeba pozwolenia, a nie każdy se postawi jakiś tam symbol religijny. Żyjemy, chwała bogom, w kraju laickim.

Sprawy dokumentu też nie chwytam, wszakże powszechnie wiadomo było o zgrzytach między pałacem prezydenckim a Wiejską.

@Zaglowiec - o śledztwie pisaliśmy wcześniej. I dalej nie rozumiem, w jaki sposób chcesz prowadzić śledztwo w obcym kraju z pomocą swoich ludzi.
Z tego co wiem, to krzyż był postawiony spontanicznie przez harcerzy, a raczej nie będę ich podejrzewał o jakieś polityczne analizy.
A państwo niezależne w Twoim rozumieniu to by chyba musiało wojnę wywołać - albo w najlepszym przypadku zerwać kontakty dyplomatyczne. Bo przecież jak nie wiadomo kto winien - to na pewno Ruskie zrobiły... ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

barteq_g

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #537 dnia: Lipiec 20, 2010, 23:50:45 pm »
Jaka to błazenada?
Taka między innymi :

Gdzie jest krzyż?


Cytuj
A Rydzyk jest gorzy od Michnika czy TVNu?
Nie jest gorszy. Jest dokładnie taki sam.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2010, 23:51:47 pm wysłana przez barteq_g »

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #538 dnia: Lipiec 21, 2010, 06:46:26 am »
Barteq:

A czemu od razu błazenada. Można się nie zgadzać z tymi ludźmi, ale mają prawo do własnych poglądów. Nazywanie tego błazenadą to jednak obrażanie ludzi. Zawsze mnie dziwi to jak możesz popierać liberalizm i jednocześnie być przeciwnikiem wolności poglądów i zgromadzeń. A skoro uważasz, ze Rydzyki i Michnik to to samo, to powinieneś krytykować równie tego drugiego, a tego w Twoich wpisach nie widzę.

Twisterro:

Żyjemy w kraju laicki, ale tradycję mamy chrześcijańską. Na wielu pomnikach mamy krzyże, z racji tego, że krzyż jest symbolem śmierci (a dla chrześcjan i odrodzenia).

O śledztwie pisaliście wcześniej, ale nie zmienia to postaci rzeczy że Polska zachowała się jak wzorcowa kolonia ZSRR. Gdyby ludzie rządzący krajem (w tym media) miały dobrą wolę i chciały, żeby z Polską się liczono, to znalazły by sposób żeby w śledztwie uczestniczyli Polacy, jeśli nie prowadzili równoległego śledztwa. Tymczasem zaufano prokuraturze kraju nam w najlepszym razie wrogiego i policyjnego, który nie ma interesu w prawdzie. Stąd od miesięcy Polacy są wodzeni za nos, a ludzie dobrej woli czują, że sprawa śmierdzi zamachem lub celowym zaniechaniem. Co mają myśleć w tym wypadku? Rosjanie wykorzystują fakt, że rządzi nami żenująca grupa sprzedawczyków.


A Rosjanie, gdyby normalnie nas traktowali i nie mieliby nic do ukrycia, to stanęliby na głowie, żeby przekonać Polaków, że nie są winnin. Tymczasem ich zachowanie wskazuje na coś innego.


Wracając do krzyża, ludzie chcieli aby w tym miejscu stanęła mała tablica upamiętniająca tragedię smoleńska i mobilizację narodu pod Pałacem Prezydenckim. Była to wyjątkowa sytuacja. Chyba mamy prawo ją upamiętnić? Ludzie postanowili bronić krzyża dopóki obecne władze - znane z decyzji opartych o mściwość - nie zadeklarują postawienia w tym miejscu takiej tablicy. Rozumiem to, a nawet popieram.


« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2010, 06:58:50 am wysłana przez Zaglowiec36rok »

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #539 dnia: Lipiec 21, 2010, 08:49:13 am »
Jeszcze ta błazenada z krzyżem pod pałacem. Wszystko po to żeby podzielić społeczeństwo.
Nie . Z tego co wiem ponad 90% Polaków uważa się za Katolików + do tego prawosławni i przedstawiciele religii protestanckich , nie powinno to przeszkadzać także Muzułmanom ( w końcu to symbol drzewa na którym zmarł Jezus , który dla nich był ostatnim prorokiem przed Mahometem ) . Dla mnie osobiście jest to w tym momencie najbardziej namacalny symbol katastrofy smoleńskiej , mimo iż nie jestem ani Chrześcijaninem , ani Muzułmaninem .

Jaka to błazenada? Oddano śledztwo sowieckiej prokuraturze i to jest suwerenność? Krzyż jest tutaj symbolem społecznej niezgody na nierząd tych wasali. Zginęły elity państwa - co by było w państwie niezależnym?
w państwie kolonii jest jak widać - opozycja, czyli władza, nie chce niczego wyjaśniać. Czy my naprawdę leżymy w Afryce?

Tekst połączony został dnia [time]Lipiec 20, 2010, 18:42:52 [/time]
A Rydzyk jest gorzy od Michnika czy TVNu? Przepraszam.
Jak dla mnie nie jest to żadna błazenada tylko symbol wydarzeń o których rząd chciałby zapomnieć .
Poza tym nie zapominaj , że Polska to od 10IV kraj zalezny od Rosji w naprawde duzym stopniu . Chyba osiem dni po smierci Prezydenta Komorowski podpisał umowe o przedłużenie umowy o import gazu z Rosji po dość wysokich cenach , bez prawa odsprzedazy i na prawie 30 lat .
,, Zginęły elity państwa - co by było w państwie niezależnym? " - na pewno rząd by cos robił w sprawie wyjasnienia wydarzenia , a tutaj 3 miesiące i 11 dni , a władze zachowuja się jakby im nie zalezało .

Taaa, harcerze postawili krzyżyk, okej, niech będzie przez chwilę. Ale na tworzenie pomników trzeba pozwolenia, a nie każdy se postawi jakiś tam symbol religijny. Żyjemy, chwała bogom, w kraju laickim.

Z tego co wiem, to krzyż był postawiony spontanicznie przez harcerzy, a raczej nie będę ich podejrzewał o jakieś polityczne analizy.
A państwo niezależne w Twoim rozumieniu to by chyba musiało wojnę wywołać - albo w najlepszym przypadku zerwać kontakty dyplomatyczne.
Krzyz miał tam stać dopuki nie powstanie pomnik . To co robi rząd jest wręcz haniebne , co im przeszkadza krzyż . Ja 50 metrów od domu mam kapliczkę , to co też mam żądać jej usunięcia w imie wolności słowa i przekonań ?

Bo przecież jak nie wiadomo kto winien - to na pewno Ruskie zrobiły... ;)
Nie przesadzajmy , ale kontrolerzy lotu musieli wprowadzić w błąd pilota , nie ma innego wyjscia . Jest tylko pytanie czy robili to z namowy władz , czy przez przypadek .

A państwo niezależne w Twoim rozumieniu to by chyba musiało wojnę wywołać - albo w najlepszym przypadku zerwać kontakty dyplomatyczne.
Np. zerwac kontakty dyplomatyczne do czasu wyjasnienia przyczyn .

Gdzie jest krzyż?
To znak , że ludzie tego krzyza chcą .



Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #540 dnia: Lipiec 21, 2010, 10:56:26 am »
Czemu błazenada? Nie wiem, bo barteq nazwał Macierewicza osobą błaznującą, a i ma do tego prawo. Jakich innych ludzi to on wtedy obraził? Zresztą, ten filmik - z ludzi się idiotów robi, bo krzyż został przeniesiony do jakiegoś kościoła, a oni gardłują.
Widziałem już posty, gdzie barteq krytykował działania ITI, czy Agory, częściej jednak pojawiają się elementy mediów Rydzyka.

Nie przeczę, że krzyż stanowi symbol obecny na niektórych pomnikach. Ale nie może stać wielgachny kawał drewna tuż obok najważniejszego urzędu w kraju! To nie jest element pomnika, a pomnik sam w sobie.
Nawiasem mówiąc, sam jestem zwolennikiem postawienia jakiejś niewielkiej tablicy pamięci.

Interesem każdego państwa niewinnego jest dokładne wyjaśnienie wypadku takiego formatu. O Rosji piszesz, że wroga i policyjna, oraz że interesu w prawdzie nie ma. Jeżeli tak piszesz, to znaczy, że uznajesz ich winnymi zamachu, tak? Bo w takim przypadku nie ma sensu ciągnąć tematu, bo nie uważam, by to był zamach. ;)
W kwestii zachowania Rosjan, ja zaraz po katastrofie byłem zaskoczony szybkością działania starego, zardzewiałego niedźwiedzia. Na czym polega rosyjskie działanie wskazujące na "coś innego"?

MarcinS, nie bądź proszę naiwny w kwestii krzyży a islamu. ;)
Taki symbol nie może stać przy urzędzie państwowym, bo kłóci się to z laickością państwa.

Nie wiem co też za związek ma gaz z tematem, ale umowa musiała zostać podpisana, byś nie zamarzł zimą, a przemysł działał dalej. A cena jest, jaką wytargowali.

Cytuj
kontrolerzy lotu musieli wprowadzić w błąd pilota , nie ma innego wyjscia
Bo błąd po naszej stronie jest zbyt trudny do przełknięcia? Bo jesteśmy doskonali i nie popełniamy błędów? Bo niepoprawnie działające instrumenty pokładowe przy starym, zamykanym lotnisku to nierealna hipoteza? Ja tam widzę kilka wyjść.

Cytuj
Np. zerwac kontakty dyplomatyczne do czasu wyjasnienia przyczyn .

Jak ja się cieszę, że tacy ludzie jak Ty nie są u władzy. Naprawdę, wprowadzilibyście chaos i zniszczenie. :)
Ale co tam się będę żyłował:
Cytuj
Stosunki dyplomatyczne mogą zostać zerwane przez jedną ze stron w wyniku postępowania drugiego państwa ocenianego przez państwo zrywające jako poważne naruszenie praw, interesów lub godności. Może do tego dojść również w sytuacji, gdy państwo przyjmujące nie zapewniło misji warunków do właściwego jej funkcjonowania. Działanie to może być również podjęte w wyniku nałożenia sankcji na państwo naruszające pokój. Wybuch wojny również powoduje zerwanie stosunków dyplomatycznych między państwami walczącymi.
Jakieś niepoparte żadnymi dowodami tezy nie są podstawą do takich niebezpiecznych działań.

Cytuj
To znak , że ludzie tego krzyza chcą .
Nie, to znak, że ludzie na tym placu tego krzyża chcą. Ludzi, których zresztą wielu nie było.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #541 dnia: Lipiec 21, 2010, 11:15:43 am »
Jeśli jesteś za tablicą upamiętniającą, to podajemy sobie rękę i nie ma co dyskutować tej materii. Ludzie jednak  boją się, że nie będzie niczego i dlatego pilnują krzyża. Deklaracje o tablicy zmieniłyby nastroje. Jednak obecny rząd okłamuje nas w wielu sprawach i w tej nie chce nic powiedzieć.


Co do Rosji, to byli mili na początku, a potem zaczęli krętaczyć i tak jest dalej. III Rzeczpospolita jest państwem czy radziecką republiką? Jakie Twisterro masz ambicje, w jakim państwie chcemy żyć, w kolonii czy w suwerennym państwie? To jest fundamentalne pytanie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2010, 11:26:00 am wysłana przez Zaglowiec36rok »

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #542 dnia: Lipiec 21, 2010, 11:23:15 am »
Nie przeczę, że krzyż stanowi symbol obecny na niektórych pomnikach. Ale nie może stać wielgachny kawał drewna tuż obok najważniejszego urzędu w kraju! To nie jest element pomnika, a pomnik sam w sobie.
Nawiasem mówiąc, sam jestem zwolennikiem postawienia jakiejś niewielkiej tablicy pamięci.
Także jestem za postawieniem tablicy , ale dopuki jej nie bedzie niech będzie krzyż . O ile się nie mylę jest nawet na nim napisane , że ma tam stać dopuki nie powstanie w tym miejscu pomnik .
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zapadla-decyzja-ws-krzyza-sprzed-Palacu-Prezydenckiego,wid,12493338,wiadomosc.html  - i niestety nie uszanowano woli tych , którzy ten krzyz przynieśli .

Interesem każdego państwa niewinnego jest dokładne wyjaśnienie wypadku takiego formatu. O Rosji piszesz, że wroga i policyjna, oraz że interesu w prawdzie nie ma. Jeżeli tak piszesz, to znaczy, że uznajesz ich winnymi zamachu, tak? Bo w takim przypadku nie ma sensu ciągnąć tematu, bo nie uważam, by to był zamach. ;)
W kwestii zachowania Rosjan, ja zaraz po katastrofie byłem zaskoczony szybkością działania starego, zardzewiałego niedźwiedzia. Na czym polega rosyjskie działanie wskazujące na "coś innego"?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-Rosjanie-robili-z-cialem-prezydenta,wid,12493151,wiadomosc_prasa.html

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-i-Komorowski-smieli-sie-na-cala-twarz-po-katastrofie,wid,12493320,wiadomosc_prasa.html

,, Wdowa po Przemysławie Gosiewskim zaznacza, że Tusk i Komorowski ani na Okęciu ani podczas uroczystości na placu Piłsudskiego nie podeszli do trumien i nie złożyli kondolencji. - Staliśmy na wietrze. Trzęśliśmy się z zimna i musieliśmy wysłuchiwać tych, w mojej ocenie, bardzo nieszczerych przemówień - ocenia.

- Zresztą Telewizja Trwam pokazała ostatnio taki urywek z kulis tej uroczystości. Stoi pan Komorowski z Tuskiem i się śmieją na całą twarz. Nagle słyszą komendę, jest baczność i idą przemawiać - mówi.

Czy kręgi rządzące posunęły się do tego, żeby zabić prezydenta? - Nie wiem czy i kto się mógł do tego posunąć, ale ja tego nie wykluczam - odpowiada Beata Gosiewska.

- Trudno mi uwierzyć w to, że to był nieszczęśliwy wypadek losowy. Rozdzielenie terminów wizyty premiera i prezydenta nie było przypadkowe. To, co się działo u nas przed katastrofą, było jedną z bardzo istotnych przyczyn - mówi wdowa po pośle PiS. "

I co wy na to ?

Bo błąd po naszej stronie jest zbyt trudny do przełknięcia? Bo jesteśmy doskonali i nie popełniamy błędów? Bo niepoprawnie działające instrumenty pokładowe przy starym, zamykanym lotnisku to nierealna hipoteza? Ja tam widzę kilka wyjść.
Raczej nie . Zauważmy , że statystycznie więcej głów państw zginęło w zamachach niż w wypadkach ( a i one często były zamachami ) .

Nie wiem co też za związek ma gaz z tematem, ale umowa musiała zostać podpisana, byś nie zamarzł zimą, a przemysł działał dalej. A cena jest, jaką wytargowali.
Jak ja się cieszę, że tacy ludzie jak Ty nie są u władzy. Naprawdę, wprowadzilibyście chaos i zniszczenie. :)
Ale co tam się będę żyłował:Jakieś niepoparte żadnymi dowodami tezy nie są podstawą do takich niebezpiecznych działań.
Nie musiała . Poprzednia była ważna do 2017 roku ( czy 2018 ) , poza tym trzeba było się wstrzymać ,ponieważ w ciągu najbliższych 7 , 8 lat można rozpocząć eksplaatacje gazu z łupków .
Jesli chodzi o ,, Jak ja się cieszę, że tacy ludzie jak Ty nie są u władzy. Naprawdę, wprowadzilibyście chaos i zniszczenie. :) " to ja nie mam cech demokratycznego polityka , bardziej widziałbym sie w roli dyktatora jakiejś niewielkiej republiki gdzieś w Ameryce Środkowej ;) . Jednak aby zapewnic bezpieczeństwo rząd powinien podejmowac ryzykowne działania wręcz na krawędzi wojny i nie ustępować . Własnie niebezpieczne działania powinny byc podstawą polityki zagranicznej : blokowanie traktatów , by miec szanse wynegocjowania ustępstw , blokowanie umów międzynarodowych wszystko aby móc więcej wynegocjować dla siebie , a nie dla dobra Unii , która i tak za pare lat sie rozpadnie . Polska nie jest państwem wielkim , ani silnym i dlatego powinna działac zdecydowanie .

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #543 dnia: Lipiec 21, 2010, 12:55:15 pm »
Cokolwiek pokaże jedna telewizja (jeżeli błahostką nie jest), a reszta nie - to jest dla mnie podejrzane. A jeżeli tylko Rydzyk to pokaże, to dla mnie jest pic na wodę, fotomontaż. Z czego mieliby się śmiać Tusk z Komorowskim? Na takich uroczystościach się kawałów nie opowiada, a i poważnych rozmów się nie przeprowadza - właśnie ze strachu przed wszechobecnymi mikrofonami i kamerami.

Cytuj
- Trudno mi uwierzyć w to, że to był nieszczęśliwy wypadek losowy. Rozdzielenie terminów wizyty premiera i prezydenta nie było przypadkowe. To, co się działo u nas przed katastrofą, było jedną z bardzo istotnych przyczyn - mówi wdowa po pośle PiS. "
Co Ci mam powiedzieć na to? To jest opinia tej kobiety - każdy ma prawo do jakiejś. Nie jest dla mnie żadną wyrocznią.

Cytuj
Raczej nie . Zauważmy , że statystycznie więcej głów państw zginęło w zamachach niż w wypadkach ( a i one często były zamachami ) .
Statystycznie, na spacerze z psem, każdy z was ma po 3 nogi. Statystyka nie jest w żadnym stopniu przydatna do takich sytuacji.

Co do tych popularnych ostatnio łupków - kilka lat minie zanim próbne odwierty dadzą efekty. Kolejne kilka lat minie, nim będzie wiadomo ile dokładnie tego jest, oraz powstaną pierwsze kosztorysy i strategia wydobycia. Kolejne kilka lat - zanim zacznie się wydobywać tego na skalę przemysłową.
Poza tym, słyszałem, że gaz ten jest mniej energetyczny od zwykłego ziemnego, przez co pewnie będzie trzeba urządzenia przekalibrować w celu jego użycia.
Zakładając optymistyczne 10 lat do pierwszych dostaw, przez 2, 3 lata grzalibyśmy się wiarą w przyszłość.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #544 dnia: Lipiec 21, 2010, 13:05:47 pm »
Zmieniasz temat, ale niech i będzie. Uśmiechy Tuska i Komorowskiego były już w tym wątku prezentowane na przywitaniu trumien.

Sprawa nie jest wyjaśniana przez polskie państwo należycie, bo nie jest w ogóle wyjaśniania. Partie walczą nawet trupami. Polska i jej siła jest na drugim miejscu (ósmym?).

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #545 dnia: Lipiec 21, 2010, 13:17:14 pm »
Komorowski i Tusk śmieją się nad trumnami ofiar Tragedii Smoleńskiej

Zakładając optymistyczne 10 lat do pierwszych dostaw, przez 2, 3 lata grzalibyśmy się wiarą w przyszłość.
Mozna więc było przedłużyc umowe na trzy lata , może 4 , najwyżej 5 .




DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #546 dnia: Lipiec 21, 2010, 16:46:49 pm »
Co do tego dokumentu to wytłumacz o co Ci chodzi bo ja nie rozumiem.

Mam na myśli to, że PO po katastrofie zgoniło winę na śp. prezydenta, jakoby zaprosił on wszystkich tych wysoko postawionych urzędników na pokład Tupolewa.. oto cała prawda ..
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #547 dnia: Lipiec 21, 2010, 16:53:42 pm »
W filmiku nie widzę śmiechu, a uśmiech. Komorowski ma niezwykle denerwujący uśmiech, a w przypadku Duska widzę lekki grymas uśmiechu. Robienie z igły wideł.

W kwestii przedłużania umów, to umów międzynarodowych nie podpisuje się na 5 lat, to nie obligacje skarbowe. Państwa podpisują umowy wieloletnie.

Cytuj
Partie walczą nawet trupami. Polska i jej siła jest na drugim miejscu (ósmym?).
Tutaj chyba wszyscy się zgadzamy... :/
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

MarcinS

  • Gość
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #548 dnia: Lipiec 21, 2010, 18:00:11 pm »
W filmiku nie widzę śmiechu, a uśmiech. Komorowski ma niezwykle denerwujący uśmiech, a w przypadku Duska widzę lekki grymas uśmiechu. Robienie z igły wideł.

W kwestii przedłużania umów, to umów międzynarodowych nie podpisuje się na 5 lat, to nie obligacje skarbowe. Państwa podpisują umowy wieloletnie.
Niewielki usmiech czy grymas , ale jest , a na pogrzebach rzadko sie to zdarza ...
Tutaj nie chodzi o podpisanie nowej , ale przedłużenie starej na 5 / 6 lat .

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa prezydenckiego samolotu w Smoleńsku
« Odpowiedź #549 dnia: Lipiec 21, 2010, 18:38:26 pm »
O ile się nie mylę, to nie pogrzeb, a przylot trumien. Jak pisałem, nie ma co robić z igieł - wideł.

A umowy międzynarodowe, czy nowe czy przedłużając - nie robi się tego na kilka lat. Nie opłaca się to wtedy.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton