Autor Wątek: Dopalacze, Narkotyki - Prawo  (Przeczytany 26811 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 06, 2010, 00:12:12 am »
Jest też tak, że ciągnie żeby spróbować za pierwszym razem oraz tak, że ciągnie bardziej jeżeli jest zakazane. Niektórych ciągnie żeby ukraść a potem żeby zrobić to znowu bo przecież dostaje się coś za darmo.

Marcz

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 06, 2010, 00:16:00 am »
wtenczas rodzi się choroba...

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 06, 2010, 11:04:06 am »
wszystkie dragi sa zle, jak rowniez papierosy i alkohol...marycha jest dragiem i tyle...lekkim czy twardym ale jest...to tak jak powiedziec ze piwko nie uzaleznia...bez jaj ludzie...licencjat robilem wlasnie z narkotykow a praktyke w centrum uzalezniem wiec chyba co nieco wiem...
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 06, 2010, 11:12:36 am »
To z całą pewnością wiesz, że alkoholicy startowali od legalnego piwa, nie denaturatu, a narkomani są mimo zakazów. Zakaż coś społeczeństwu, a ono Ci tylko udowodni, że i tak będzie to robić.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 06, 2010, 12:32:17 pm »
cokolwiek bys niezrobil  i tak bedzie zle...a narkotyki byly legalne...po prostu nie sa teraz...zreszta alhcolo tez byl zakazany - prohibicja na ten przyklad...
powiedz mi jedno: znasz historie Coca-Coli? polecam naprawde :)
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 06, 2010, 12:47:24 pm »
wszystkie dragi sa zle, jak rowniez papierosy i alkohol...marycha jest dragiem i tyle...lekkim czy twardym ale jest...to tak jak powiedziec ze piwko nie uzaleznia...bez jaj ludzie...
Wyniki badań jednak potwierdzają, że właśnie marihuana nie uzależnia.;)

p1tereQ

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 06, 2010, 13:02:05 pm »
Wyniki badań jednak potwierdzają, że właśnie marihuana nie uzależnia.;)

Wyniki badań możecie wyczytać w ostatnim wydaniu Faktu. Uwaga! Sucha Marihuana zaatakowała bezbronnego 17-latka. Brytyjscy naukowcy potwierdzają, że sucha marihuana w deszczowej pogodzie może być nerwowa, zaleca się nie chodzić w deszczu bez parasola.

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 06, 2010, 13:18:22 pm »
Zdelegalizować piwo! Śmierdzi, źle smakuje, powoduje uzależnienia i wzmaga przestępczość oraz agresję. Zaczyna się od piwa a potem wódka, denaturat a na końcu narkotyki i śmierć. Puszki dodatkowo wspierają szarą strefe gdyż zbieracze nie płacą podatków.
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2010, 13:20:28 pm wysłana przez barteq_g »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 06, 2010, 15:24:50 pm »
Zdelegalizować cytujących Fakt! Zdelegalizować cytujących wymyślone przez siebie artykuły w Fakcie też! Zdelegalizować chcących delegalizacji bez legalnych dowodów, że ich próby delegalizacyjne mają legalne prawo bytu! Zdelegalizować kurzoków, którzy i alkoholu nie odmówią, a próbuję odmóżdżać społeczeństwo, że narkotyki są gorsze! Zdelegalizować i mnie, głupiego libertyna i wykształciucha!
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 06, 2010, 17:04:40 pm »
im wiecej zabronionych towarow tym lepiej czarny rynek sobie radzi...a i panstwo ciagle traci...
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 06, 2010, 17:18:32 pm »
im wiecej zabronionych towarow tym lepiej czarny rynek sobie radzi...a i panstwo ciagle traci...
No i właśnie o to chodzi. Państwo też nie jest niańką żeby zajmować się każdym aspektem życia jednostek. Już i tak za dużo wolności oddalismy.

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 06, 2010, 17:32:05 pm »
o to chodzi zeby czarny rynek rosl w sile???
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 06, 2010, 17:44:16 pm »
o to chodzi zeby czarny rynek rosl w sile???
Rośnie teraz kiedy narkotyki są nielegalne. Wg mnie rządzący dostają grube pieniądze od mafii za utrzymywanie takiego stanu rzeczy bo inaczej tego się nie da wyjaśnić.

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 06, 2010, 18:41:17 pm »
da sie...sa glupi i nie znaja matematyki...wystarczy spojrzec na Czechy - legalizacja marychy, legalizacja prostytucji i prosze pieniazki same ida do skarbca a mafia musi szukac gdzie indziej...
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 06, 2010, 19:34:38 pm »
Jednak gdyby się tak zastanowić to ta cała akcja z zamykaniem sklepów z dopalaczami może być inspirowana przez mafię której ktoś się wciął w interesy. W ruch poszły pieniądze dla ludzi pokroju zbycha i grzecha i po legalnej sprzedaży. Szczerze wątpie w to, że politycy którzy los obywateli mają głęboko gdzieś nagle zaczęli się o nas troszczyć bo kilka osób się źle poczuło. Za wszystko i tak zapłacimy my, normalni ludzie bo jak właściciele zaczną się sądzić to kto inny 'zabuli' za odszkodowania i procesy?

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 06, 2010, 20:04:18 pm »
Według mnie akacja rządu jest to czysta propaganda - temat zastępczy w gospodarce dzieje się źle, nie na wszystko można zwalić na słowokryzys.     Więc robią akcję propagandową z dopalaczami która według prawa będzie kompromitacją, państwo  (podatnicy) będzie musiało zapłacić milionowe odszkodowania tak.. przeczy zasadzie domniemanej niewinności... oraz prawu rzymskiemu....
 
A to, że w dopalaczach może znajdować się pochodne narkotyku - mogą ale nie muszą po pierwsze to nie znaczy, że rząd może zamknąć sklepy, od tak niech skonfiskuje tylko produkty w których ich skład mogą (jeszcze raz podkreślam) substancje pochodne narkotyków...
Po za tym więcej substancji niebezpiecznych jest w papierosach niż w dopalaczach
 
A jeszcze jedno jak co - ze ktoś mnie oskarży że bronię dopalaczy to powiem tak - nigdy nie brałem żadnych narkotyków, ani dopalaczy... gardzę w ogóle ludźmi co biorą narkotyki w tym także "trawkę".... Po za tym nie znam żadnej osoby co pracuje (pracowała w sklepach gdzie sprzedwali dopalacze)...
 
Uważam jednak że prawo trzeba przestrzegać... a to że luki są prawne... no cóż widać że posłowie  i senatorowie jakoś nie potrafią dobrze napisać ustawy... no ale co się dziwić dużo tam ludzi co wykształceniem się za bardzo nie pochwalą.... wręcz się ośmieszą....
 
 
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2010, 20:04:53 pm wysłana przez Rudolfo »
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 06, 2010, 21:16:41 pm »
Barteq, oczywiste oczywistości - krzyż się "skończył", to trzeba znaleźć coś w zastępstwie. A poza tym wybory się zbliżają.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 06, 2010, 21:28:17 pm »
To jest jasne, jak pies że ta akcja to jest śmiechu warte.. Nagle PO się zachciało z dopalaczami walczyć - akurat, gdy ww. sprawa z Krzyżem ucichła i nie ma kto zamieszania robić, aby odciągnąć uwagę od podatków itd Niby jest Palikot - jakieś tam zamieszanie, ale już cichnie - więc płynne przejście od jednej akcji do drugiej i tak w oczach społeczeństwa rozmywa się to, co istotne ...
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 06, 2010, 21:39:23 pm »
Mówcie sobie co chcecie, ja i tak zdania nie zmienię. Jeśli będziemy przyzwalać na takie rzeczy, to będzie jeszcze więcej okrucieństwa na świecie, a my mamy (jako młodzież, inteligencja) dążyć do zmiany na lepsze.
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

barteq_g

  • Gość

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 07, 2010, 06:45:14 am »
Natalika, ale jako inteligencja, młodzież, powinniśmy wiedzieć, że narzucanie ograniczeń w kwestiach nie dotyczących ludzkości jako całej, tylko jednostek, generalnie tworzy prawa jeżeli nie martwe, to bardzo rzadko w pełni egzekwowane.
Ponadto, nie żyjemy w idealnym społeczeństwie - patologiczne rodziny po alkoholu biją dzieci, trzeźwy bandyta pobije i okradnie, a policjant nie zainterweniuje, bo nie ma przewagi liczebnej, ludzie nie płacą podatków. Czemu chcesz zaczynać od zakazów, które dobrze robią tylko sumieniu zakazujących, zamiast działać przeciwko choćby takim zjawiskom szkodliwym społecznie? :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 07, 2010, 13:22:13 pm »
Generalnie nie chciałem się w tym temacie wypowiadać ale muszę przyznać rację, że cała ta sprawa to mydlenie oczu. Wcześniej nic im to nie przeszkadzało, jedynie władze lokalne wydawały jakieś tam broszury itd. ludzie u władzy nie widzieli problemu. Teraz gdy zbliżają się wybory mamy nagle wysyp jakiś dziwnych zachorowań i zgonów, napady na banki (to mnie rozbawiło jak nic innego  ;D ), raz, że rząd odwraca uwagę od spraw naprawdę ważnych (tak jak z tym nieszczęsnym krzyżem, tylko o tym teraz w mediach) a dwa, że będzie to ważny punkt w ramach kampanii. Ludzie zobaczą jak to sprawnie POlaczki rozprawiają się ze złymi dopalaczami, że interesują się losem młodzieży, że nasze kochane Słońce Peru znów zacznie obiecywać niższe podatki, cuda na kiju i drugą Irlandię, a durni ludzie wybiorą na lokalne stanowiska ludzi z partii Tuska. Mogę się założyć, że PO zdobędzie większość w tych wyborach, a po wszystkim temat dopalaczy ucichnie. Kiedy jakiś wredny dziennikarz jednak spyta na konferencji co z tymi fun shopami rząd w końcu zrobi, dostaniemy taką odpowiedź jak niedawna pani minister Kopacz "Uhhhh, emhhh, ughhh kurde". Najbardziej z tej całej nagonki rozbroiły mnie wyznania dilera z TVNu. Siedzi sobie bidulek w zaciemnionym pomieszczeniu i musi wymyślać czego to on nie dodawał do tych dopalaczy. Niestety po wymienieniu rozpuszczalnika zacina się na chwilę i potrzebuje kilku sekund by w prostym umyśle wyszukać jeszcze jakiegoś szkodliwego składnika. Może po prostu był tak stremowany, że wypadł z roli i zapomniał tekstu. Dam sobie rękę uciąć, że to jakiś głąb któremu podrzucili 100zł żeby gadał o dopalaczach i po nagraniu o tym nie wspominał. Robienie z ludzi debili (chociaż właściwie 80% naszej populacji to debile więc wciskanie takich bzdur to nie problem).

Jeżeli chodzi o same narkotyki. Mam paru znajomych którzy lubią sobie zajarać ziółko, ja sam nawet ze 2 czy 3 razy próbowałem ale uważam, że to zwykłe, nic nie dające gówno i olewam "jaraczy". Fakt, że po kilku miesiącach palenia widać w nich zmiany to jednak racje mają Ci którzy mówią w ten sposób również o alkoholu czy fajkach. Skoro mamy więc już coś co szkodzi to po co dokładać jeszcze następne świństwo? Zresztą picie alkoholu i palenie tytoniu to w naszym kraju tradycja, nic nie wiem o masowym ćpaniu przez sarmatów jakiegoś syfu. Cięższe narkotyki to grubsza sprawa i jestem za karą śmierci dla dilerów, niestety tego chyba nigdy nie uświadczymy.

Cichociemny

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 07, 2010, 16:22:50 pm »
generalnie zgadzam się z tym że walka z dopalaczami to mydlenie oczu ale z drugiej strony to jedyna pożyteczna rzecz jaką ten rząd robi dla kraju a że przez przypadek bo wybory się zbliżają..

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 07, 2010, 16:59:14 pm »


Jeżeli chodzi o same narkotyki. Mam paru znajomych którzy lubią sobie zajarać ziółko, ja sam nawet ze 2 czy 3 razy próbowałem ale uważam, że to zwykłe, nic nie dające gówno i olewam "jaraczy". (...) Cięższe narkotyki to grubsza sprawa i jestem za karą śmierci dla dilerów, niestety tego chyba nigdy nie uświadczymy.

Dla mnie narkotyk to narkotyk. Ciężki czy lekki ma swoje skutki. A jeśli nie zaczniemy z tym walczyć lub przynajmniej wypowiadać się w tym kierunku, to kiedyś w naszym otoczeniu będzie pojawiało się więcej osób z tym problemem, bo to jest problem i nie można tego ukrywać. Widzę to po palaczach, którzy mówią, że chętnie by nie palili, ale nie potrafią.


A tak poza tym, taki demotywator pasujący do sytuacji.


Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

barteq_g

  • Gość
Odp: Dopalacze, Narkotyki - Prawo
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 07, 2010, 17:33:33 pm »
generalnie zgadzam się z tym że walka z dopalaczami to mydlenie oczu ale z drugiej strony to jedyna pożyteczna rzecz jaką ten rząd robi dla kraju a że przez przypadek bo wybory się zbliżają..
Tylko, że rząd działał i działa bezprawnie otwarcie o tym mówiąc. Chcesz żyć w kraju gdzie prawo nic nie znaczy?