Autor Wątek: 11 lipca rocznica Krwawej Niedzieli - pamiętajmy!  (Przeczytany 3076 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zaglowiec36rok

  • Gość
11 lipca rocznica Krwawej Niedzieli - pamiętajmy!
« dnia: Lipiec 06, 2010, 12:27:49 pm »
"W następną niedzielę mija kolejna rocznica ludobójstwa ludności polskiej zamieszkującej Wołyń. Mordercy z nazistowskich ugrupowań UPA oraz OUN kierowali się następującymi rozkazami: ?Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy, albo będzie Ukraina albo lechicka krew po kolana, Polaków w pień wyciąć. W związku z sukcesami wojsk sowieckich konieczne jest przyspieszenie likwidacji Polaków, muszą zostać całkowicie zgładzeni, ich wioski spalone (?) ludność polską należy zniszczyć.? (Roman Szuchewycz, rozkaz z 1944 r.)
Stosując się do tych rozkazów, na samym tylko Wołyniu banderowcy zamordowali w bestialski sposób ponad 100 tysięcy Polaków: dzieci, kobiet, starców i mężczyzn. Bestialstwo i okrucieństwo tych zbrodni było wyjątkowe nawet jak na skalę okrucieństwa wojny w Polsce."

"Po Katyniu był Wołyń. 11 lipca to kolejna rocznica Krwawej Niedzieli, gdy ludobójstwo objęło cały Wołyń.
Zapalmy tego dnia o godz.21.00 w oknach znicze ku czci pomordowanych Kresowian. Zapalmy je także tam gdzie są tablice upamiętniające Golgotę Wschodu.
Zagłada polskiej ludności na kresach jest w III Rzeczpospolitej tematem tabu, wiodące media oraz rząd zachowują się w tej sprawie haniebnie. Zainteresowanym tą problematyką polecam stronę http://genocide-pl.prv.pl/ oraz stronę księdza Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego http://www.isakowicz.pl/
Nasza demonstracja podyktowana jest obywatelską koniecznością uczczenia pomordowanych i nie jest skierowana przeciwko narodowi ukraińskiemu, który wydał wielu wspaniałych ludzi ratujących Polaków. "


Za i więcej:

http://antypolonizm.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=301:11-lipca-rocznica-krwawej-niedzieli&catid=6:wydarzenia&Itemid=13

Wołyniu, Wołyniu ...


Tekst połączony został dnia [time]Lipiec 11, 2010, 07:57:37 [/time]

Pamiętajcie o zapaleniu znicza o 21.00!

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         Akcja w rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu                                                                                                                                                                                                                                                                                            sobota, 10 lipca 2010 09:19 ,      źródło/autor kresy.pl, PAP, Kurier Wileński                                                                                                                                                                                 Email                                                         Drukuj                                                                                                                                                   
W 50  miejscowościach w Polsce odbędzie się w niedzielę akcja  upamiętniająca  zamordowanych na Wołyniu latem 1943 r. przez Ukraińską  Armię Powstańczą  Polaków, Żydów, Ormian i Ukraińców. Sceptycznie  oceniają ją przedstawiciele Forum Polsko-Ukraińskiego.

Akcja pod hasłem "Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary", którą  współorganizuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, będzie polegała na  zapaleniu o godz. 21 zniczy w oknach domów w całej Polsce. Wcześniej o  godz. 12 w 50 miejscowościach zapłoną znicze pod pomnikami i tablicami  upamiętniającymi ofiary UPA z 1943 r.
"To jest akcja całości środowisk Kresowian i ich potomków. Jak co  roku chcemy upamiętnić tragiczny los ofiar zbrodni na Wołyniu" -  powiedział PAP ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Przypomniał, że w  niedzielę 11 lipca 1943 r. nastąpiło apogeum ludobójstwa na Kresach  (znane później jako Krwawa Niedziela); tego dnia oddziały UPA  zaatakowały ponad 100 miejscowości zamieszkałych przez Polaków,  większość z nich zginęła w kościołach w czasie mszy.
Do akcji sceptycznie podchodzą przedstawiciele Forum  Polsko-Ukraińskiego, wskazując, że brakuje w niej reprezentantów strony  ukraińskiej. "Lepiej by było, gdyby ta akcja była organizowana w  porozumieniu z środowiskami ukraińskimi" - powiedział PAP przewodniczący  Rady Forum, Henryk Wujec.
Według niego, należy także pamiętać o ofiarach ukraińskich, które  ginęły z rąk Polaków. "Nie można tylko pamiętać o swoich ofiarach, tylko  trzeba pamiętać o jednych i drugich. Uważam, że tą drogą trzeba iść, by  tę sprawę jakoś łagodzić i rozwiązywać. To nie jest tak, że tylko jedna  strona jest winna" - dodał Wujec.
Również członek Rady Forum Polsko-Ukraińskiego Paweł Kowal uznał w  rozmowie z PAP, że udział Ukraińców w uroczystościach upamiętniających  ofiary Wołynia byłby dobrym rozwiązaniem. Zaznaczył jednak, że  inicjatywa ta - ze względu na słabą świadomość zbrodni wołyńskiej  szczególnie wśród młodych Polaków - jest potrzebna.
Jak napisali w przesłanym PAP komunikacie organizatorzy niedzielnej  akcji, będzie miała ona charakter apolityczny "bez hucznych obchodów i  oficjalnych przemówień". Poza upamiętnieniem ofiar Wołynia organizatorzy  chcą także uczcić ofiary zbrodni katyńskiej i katastrofy lotniczej pod  Smoleńskiem.
W sobotę na temat zbrodni wołyńskiej odbędzie się konferencja  naukowa, organizowana przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej na  terenie Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie. Tematami konferencji  będą m.in. aspekty polityczne i wojskowe polsko-ukraińskiej wojny o Lwów  i Małopolskę, struktury Polskiego Państwa Podziemnego na Wołyniu w  latach II wojny światowej i antypolska działalność OUN-UPA na Wołyniu w  latach 1942-1944.
W niedzielę odbędzie się w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej w  Rembertowie msza św. w intencji ofiar, a następnie uroczystości na  Skwerze Wołyńskim w Warszawie.11 lipca 1943 r. rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności  polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na  Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Podczas rzezi zginęło od 30  do 60 tys. Polaków. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a  nawet 20 tys. ofiar, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc  udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2010, 08:00:16 am wysłana przez Zaglowiec36rok »

loktar

  • Gość
Odp: 11 lipca rocznica Krwawej Niedzieli - pamiętajmy!
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 04, 2010, 20:18:42 pm »
Niestety Pan Kunert chce zapoczątkować nową tradycję stawiania pomników bandytom z UPA.  Przez dziesięć lat Pan Andrzej Przewoźnik kierował ROPWIM i takie  haniebne rzeczy nie miały miejsca .

http://65-lat-temu.salon24.pl/224820,komu-andrzej-kunert-zamierza-stawiac-pomniki

Używamy opcji EDYTUJ na postach. Wypowiedzi połączono...


Acha i jeszcze jedno.
Zastanówcie się, jak można UPA nazywać armią ?    Przecież armia może jedynie zostać utworzona przez rząd jakiegoś   uznawanego na świecie państwa. A po za tym jaka armia na masową skalę   robi takie rzeczy jak rozrywanie końmi nabijanie żywcem na sztachety   itd. ???

Pamiętajcie,   nie warto tych zwyrodniałych bandytów nazywać armią. Jedyne rozsądne   określenie to "bandy UPA" tak aby zawsze było wiadomo o kogo chodzi.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 04, 2010, 21:38:19 pm wysłana przez Twisterro »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 11 lipca rocznica Krwawej Niedzieli - pamiętajmy!
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 04, 2010, 21:49:15 pm »
To jest podchwytliwe stwierdzenie, że "armia" może być tylko państwa uznawanego na świecie... Oczywiście, nie bronię rzeźników z UPA, ale zwróć uwagę, że powstańców listopadowych, czy styczniowych nie nazywamy bandami. Te wszystkie armie po rozpadzie Jugosławii też nazywa się armiami, a mimo to dokonywali bestialskich czynów. Nie wspominając tych wszystkich wojenek afrykańskich...

Zgadzam się jednak z tym, że wystawianie pomników tym zwierzętom to nieporozumienie. Chrześcijańskim obowiązkiem jest pochówek umarłych, ale na szczęście konwencje nakazują chować tylko żołnierzy - myślę, że tego należy się trzymać.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 11 lipca rocznica Krwawej Niedzieli - pamiętajmy!
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 04, 2010, 22:04:53 pm »
Byłem na stronie ,,Wołyń 43" , wstrząsające. Nigdy nie możemy o tym zapomnieć. Tak jak napisał Żaglowiec - Jeśli ja o Nich zapomnę Ty Boże zapomnij o mnie.
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

loktar

  • Gość
Odp: 11 lipca rocznica Krwawej Niedzieli - pamiętajmy!
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 09, 2010, 19:20:14 pm »
Byłem na stronie ,,Wołyń 43" , wstrząsające. Nigdy nie możemy o tym zapomnieć. Tak jak napisał Żaglowiec - Jeśli ja o Nich zapomnę Ty Boże zapomnij o mnie.

Tylko proszę, pamiętaj. To nie jest "Rzeź wołyńska" to nie jest tylko Wołyń.  To samo działo się w dawnych województwach Stanisławowskiem, Lwowskiem oraz Tarnopolskiem. Po wojnie te bandy uciekały na zachód i niosły to ludobójstwo ze sobą a więc województwo lubelskie oraz podkarpackie też mocno ucierpiało.

Błagam, nazywajmy to "Ludobójstwo na Kresach".