Autor Wątek: Gorzka prawda o ONRce  (Przeczytany 13916 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

TenebrosuS

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 27, 2010, 22:44:54 pm »
To właśnie pisałem, bo na gruncie racjonalizmu można interpretować i usprawiedliwić każde mordowanie, czy to całych klas społecznych, czy ras ludzkich. Nie ma ograniczeń w myśl maksymy "hulaj dusza piekła nie ma".
Ale przez inne narodowe, a nie rewolucyjne  ;) Mieczyk Chrobrego może być używany.


Zgadza się i to też nie całych.

A co z Topokrzyż'em, też ma jakieś złe konotacje, prócz nazywania go "aryjskim" przez przedwojennych starozakonnych ?
Raczej ma złe skojarzenia dzisiaj i na pewno były by wyciągane przez G.... Wyborcze i tym podobne media mainstreamu. Nie oszukujmy się, dzisiaj Zadruga dość wiele czerpie z klasycznego narodowego socjalizmu. Unikał bym przenoszenia dzisiaj symboli z przedwojnia w prosty i bezpośredni sposób. Dzisiaj czasy są inne i innych wymagają środków medialnych. Potrzeba powiewu świeżości, której żadna organizacja nacjonalistyczna nie gwarantuje.

Rawright

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 29, 2010, 11:11:25 am »
zadrugizm to ideologia będąca mieszanką nbolszewizmu z rodzimowierstwem i silnym antyklerykalizmem.

Antyklerykalizm to przeciwieństwo klerykalizmu, sam w sobie nie musi być zły, ale termin ten jest często wykorzystywany przez różne mendy o złych intencjach. Zadrugizm z definicji jest ogółem radykalnie antychrześcijański. Również to ich rzekome / przypisywane im przez niektórych rodzimowierstwo można różnie interpretować. Jan Stachniuk, główny ideolog Zadrugi przed II WŚ pisał "Bałwany zostawmy bałwanom". Wg mojej analizy zadruga z pogaństwem ma nie wiele wspólnego, a ich światopogląd od samych podstaw jest stricte materialistyczny, odniesienia do przedchrześcijańskich kultów traktowane czysto instrumentalnie....można pisać i więcej. Jeżeli jakiś szeregowy członek Zadrugi mówi / pisze o pogaństwie, neopogaństwie to obawiam się że nie do końca wie w czym rzecz. Narodowy bolszewizm, przynajmniej w wersji duginowskiej, przepełniony jest ezoteryzmem, też nie widzę za wielu punktów wspólnych, no może jakieś są http://nazbolpolska.blogspot.com/2010/07/jan-stachniuk-ustroj-rozbudowy.html, czy choćby totalitarny charakter, ale to mało.

Hm, ktoś ma pojęcie o czym tu sobie bełkocze? :'(

TenebrosuS

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 31, 2010, 23:41:56 pm »
Antyklerykalizm to przeciwieństwo klerykalizmu, sam w sobie nie musi być zły, ale termin ten jest często wykorzystywany przez różne mendy o złych intencjach. Zadrugizm z definicji jest ogółem radykalnie antychrześcijański. Również to ich rzekome / przypisywane im przez niektórych rodzimowierstwo można różnie interpretować. Jan Stachniuk, główny ideolog Zadrugi przed II WŚ pisał "Bałwany zostawmy bałwanom". Wg mojej analizy zadruga z pogaństwem ma nie wiele wspólnego, a ich światopogląd od samych podstaw jest stricte materialistyczny, odniesienia do przedchrześcijańskich kultów traktowane czysto instrumentalnie....można pisać i więcej. Jeżeli jakiś szeregowy członek Zadrugi mówi / pisze o pogaństwie, neopogaństwie to obawiam się że nie do końca wie w czym rzecz. Narodowy bolszewizm, przynajmniej w wersji duginowskiej, przepełniony jest ezoteryzmem, też nie widzę za wielu punktów wspólnych, no może jakieś są http://nazbolpolska.blogspot.com/2010/07/jan-stachniuk-ustroj-rozbudowy.html, czy choćby totalitarny charakter, ale to mało.

Hm, ktoś ma pojęcie o czym tu sobie bełkocze? :'(
Maksymalnie starałem się uprościć swoją wypowiedź, stąd niedomówienia. Generalnie przez stwierdzenie "mieszanką" rozumiem, trochę z tego i owego ;)

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 12, 2010, 00:43:37 am »
Widzę, że dla wielu ONR=NS. Nie możemy jednak tak szufladkować. Przede wszystkim osobiście nie widzę aż tyle zła w dzisiejszym narodowym socjalizmie. Dla mnie w obecnych czasach jest różnica między narodowym socjalistą, a hitlerowcem. NS to pewna ideologia i sposób życia, większość radykałów w naszym kraju odcina się od Adolfa Hitlera mimo, że uznają go za "ojca" ruchu. Obecnie w wielu krajach europy przyjmuje się, że najważniejsza jest biała rasa, nie Germanie, a wszyscy biali europejczycy. Dąży się do odcięcia nas od innych ras, zupełnego przestawienia gospodarki i pewnego ograniczenia swobód obywatelskich (niestety socjalizm pozostanie socjalizmem). O ile takich NSów jeszcze jestem w stanie zrozumieć to z całą stanowczością tępię hitlerowców. Nazizm w wydaniu Niemieckim to jedna z największych katastrof w dziejach ludzkości i tych którzy dalej propagują narodowy socjalizm w takim wydaniu trzeba tępić na równi z komunistami. Jednak tutaj także trzeba coś zrozumieć: Nie ma nic dziwnego w tym, że sporo jest takich ludzi w Niemczech, Austrii, Skandynawii, Łotwie itd. To jest część ich historii z której nie można być dumnym, a jednak mieli pod butem większość europy. Tak samo można zrozumieć fakt istnienia Francuzów którzy na piedestale stawiają Bonapartego, Brytyjczyków chcących powrotu kolonializmu czy Polaków marzących o zbrojnym odzyskaniu dawnym ziem. Zawsze są dwie strony medalu.

Co do samego ONR nie będę się wypowiadał o nich na szczeblu ogólnokrajowym, nie wiem jak to wygląda, nie jestem z nimi związany, wiem tylko to co mówią znajomi z tej organizacji i to co podrzucają media. Wiem za to jak wygląda to na moim "podwórku". Znam prezesa Trójmiejskich NRów, znam również jedną z osób organizujących ich grupę (obecnie odszedł w stronę NS ale mimo wszystko należał do Brygady Pomorze). Większość z członków tej organizacji nie chodzi do kościoła, nabija się z religii, jako narodowcy udzielają się tylko w dniach 11 listopada i 3 maja. Wielu z nich taką grupę traktuje jak "stado" gdzie czują się silni, mogą pokrzyczeć o tym jacy to źli są czarni i po paru piwach wracają do domu. Część z nich koleguje się z ludźmi z Blood & Honour Trójmiasto, wspólnie trenują na siłowni bądź sztuki walki. Sam na treningach miałem z nimi kontakt i mile to wspominam. Większość z nich pracuje bądź studiuje, dbają o siebie, można z nimi normalnie porozmawiać, mają dziewczyny/żony i dzieci, po prostu ułożeni ludzie. O ile na manifestacjach grupy te odcinają się od siebie, NS wolą akcje w ukryciu, o tyle na co dzień muszą pomagać sobie z różnymi problemami. Nigdy nie powiedziałbym, że ONR to grupa nazistów, trzeba ich rozróżniać. Oczywiście, że zdarzają się czarne owce ale tak jest wszędzie. Jako ciekawostkę napiszę tylko, że jakiś czas temu pewien młody, dumny i biały Polak poinformował mnie, że nienawidzi "czarnuchów" bo roznoszą aids i raka. O tym drugim to autentycznie nie wiedziałem.

Jeszcze jakieś 1,5 roku temu miałem nieprzyjemność obserwować prawdziwą falę hindusów która zwaliła się do Gdyni. Sami narodowcy ciągle organizowali się, szukali okazji do konfrontacji itd. a w końcu najwięcej zaczęli działać normalni ludzie. Moi koledzy pracujący w stoczni zaczęli zaprowadzać porządek, niestety później hindusi zaczęli nosić noże i gaz. Możecie tu wyzywać tych ludzi od wariatów i mówić, że to rasistowskie ale oni to robili dla swoich rodzin. Ci weseli przybysze zaczepiali białe dziewczyny, zatrudniano ich za niższe stawki mimo, że nie znali się na robocie i panoszyli się początkowo po całym mieście. Na szczęście szybko zdano sobie sprawę jakie to trutnie i wysłano ich do domu. Wszystko to pokazuje, że legalne ruchy narodowe fajnie wyglądają na marszach ale prawdziwą siłą są normalni obywatele.

Na koniec podsumuję: Tak jestem rasistą, nie jestem supremacjonistą lecz białym separatystą. Wierzę w to, że nasz kraj jak i cały kontynent jest w stanie się zjednoczyć przeciw hordom kolorowych, muzułmanów i dewiantów. Jestem za wspólnym działaniem wszelkich grup narodowych, patriotycznych i rasistowskich w celu osiągnięcia wspólnego dobra, później mogą żreć się dalej. Nie mam zamiaru na tym forum propagować mojej ideologi ale mojej dzieci będę wychowywał po swojemu, będę o tym mówił ludziom w moim otoczeniu i w razie potrzeby będę bronił rodziny, bliskich i moich wartości.

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 12, 2010, 14:56:50 pm »
Cytuj
Widzę, że dla wielu ONR=NS

 
ONR t0 tak naprawdę NR a nie NS... Niestety większość osób co wypowiadała się w tym temacie takiej różnicy choć w nazwie małej Narodowy Radykalizm a Narodowy Socjalizm nie wie więc wszystko wpisujecie do jednego worka...
Może zanim będziecie się wypowiadać zaczerpniecie wiedzę nawet z Wikipedii
 
Cytuj
Większość z członków tej organizacji nie chodzi do kościoła, nabija się z religii, jako narodowcy udzielają się tylko w dniach 11 listopada i 3 maja.
 

Uczestniczą jeszcze aktywnie przeciwko manifestacją lewaków, pedałów, feministek....
 
A co do ONR znam ludzi, niektórzy fakt  są już nieaktywni - założyli rodzinę, czy wyjechali do pracy np. do Anglii.
Oraz 3 kumpli co są nadal - nie intersuje się co oni robią, a nawet i tak by mi nie powiedzieli.... tylko czasem któryś z nich jak spotykam przypadkowo, mówi mi że była u niego policja czy jakaś inna służba porządkowa...
 
A ciekaw jestem czy Policja też tak się zajmuje z Antifą??? bo wydaje mi się że nie...
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 12, 2010, 15:35:39 pm »
Antifa? Proszę Cię...

W internecie płaczą, że Ci wstrętni naziści działają wspólnie z policją, że tworzą koalicję i zajmują się tylko zatrzymywaniem dzielnych antyfaszystów. Możemy wyczytać również, że środowiska nacjonalistyczne i rasistowskie w Polsce są tępione na każdym kroku, rozbijane są koncerty i atakowani są podczas różnych manifestacji. Ciągle pokazują swoją siłę i udowadniają, że w Polsce nazizm "no pasaran" ;) Jak jednak wiemy opowieści z internetu, a rzeczywistość z ulicy to dwie różne sprawy. Osobniki takie występują albo w wielkich miastach gdzie mogą zniknąć wśród ludzi albo na zapyziałych wioskach gdzie nie ma faszyzmu ale jest internet. Wiem, że jedyne dobre składy występują w Warszawie i Białymstoku, w tym ostatnim nie mają jednak łatwego życia. Ich kontrmanifestacje przyciągają średnio 15-20 osób z czego 2/3 to dziewczyny, a połowa nie wie o co chodzi. Co ciekawe największą walecznością wykazują się właśnie brudne, lewackie feministki, "mężczyźni" uciekają przy pierwszym kontakcie z "faszystami". W moim mieście i okolicach te błazny nie występują, kiedyś widziałem tylko kilku anarchistów i lewaków po jakimś koncercie. Mijałem ich w harringtonie z flagą Polski na ramieniu i glanach jednak nikt nic nie powiedział. Później kilku czaiło się w okolicach przystanku i skończyło się tylko na obserwowaniu mnie. Innym razem trafiłem jakiegoś w okolicach portu ale od razu ratował się nożem. Następny to okolice klubów w centrum miasta i tym razem bronił się pałką teleskopową. Najśmieszniejsze z takich wydarzeń to koncert w klubie muzycznym Ucho. Była nas trójka w koszulkach "Skinheads Polska", gdy tylko punki i tolerancyjni nas zobaczyli to utworzyli wokół nas kółko, strzelili kilka groźnych min i po chwili wrócili do obserwowania koncertu. Ci ich powstrzymało od linczu? Nie wiem do dziś. Więcej grzechów nie pamiętam, za żaden z nich nie żałuję. Antifa w naszym kraju to zjawisko tak rozdmuchane i żyjące w kółku wzajemnej adoracji, że działają jedynie we własnych mitach i legendach. Bandy brudasów, narkomanów, squotersów, gniewnych nastolatków i feministek nie stanowią żadnej wartości bojowej. To, że są wiecznie pokrzywdzeni przez państwo jest taką bujdą w którą tylko najmniej bystrzy są w stanie uwierzyć. Dla nich odgrodzenie ich grupki od normalnych ludzi to przejaw faszyzmu w kręgach policyjnych. Chyba nikt z nich nie wie, że środowiska narodowców w Polsce są ciągle inwigilowane, skinheadzi nachodzeni są w domach i zatrzymywani nawet bez dowodów (jak ktoś nie wierzy to chętnie go zapoznam ze sprawą z Wrocławia). W tv ciągle słyszy się o nietolerancyjnych młodych neonazistach, a środowiska lewackie to tzw. postępowa młodzież. Oni nawet niewiedzą co to prawdziwa nagonka.

PS Kiedyś czytając jakiś wpis na ich forum, dowiedziałem się, że oberwałem ze znajomymi w drodze na koncert... Musieli mnie porządnie obić bo takiego wydarzenia nie pamiętam. Później chyba w sposób magiczny mnie uleczyli bo nie zanotowałem również żadnych obrażeń. Antifa, Andersen, Tolkien, Lem... Najlepsi bajkopisarze i fantaści ;)

Rawright

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 14, 2010, 18:23:31 pm »
Większość z członków tej organizacji nie chodzi do kościoła, nabija się z religii, jako narodowcy udzielają się tylko w dniach 11 listopada i 3 maja. Wielu z nich taką grupę traktuje jak "stado" gdzie czują się silni, mogą pokrzyczeć o tym jacy to źli są czarni i po paru piwach wracają do domu.

Nieprawda. Wiadomo, nie można uogólniać, ale biorąc pod uwagę osoby najbardziej aktywne to wszyscy są praktykującymi katolikami, albo przynajmniej szanują wkład Kościoła w rozwój cywilizacyjny narodu. Kwestii rasowych jakoś nikt nadmiernie nie eksponuje. Wiadomo, wiele osób się na przestrzeni 5 lat przewinęło, nie można świadczyć za każdego. W każdym razie z pewnością mogę powiedzieć, że ONR jeżeli kogoś zmienił to na lepsze.

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 14, 2010, 19:14:56 pm »
Oczywiście, że tak! Jednak Ci o których piszesz to ludzie związani z tą formacją od dłuższego czasu, większość nowych członków to zwykłe buractwo które liczy na nie wiadomo co. ONR jak każda grupa potrzebuje czasu by się wykrystalizować, niestety wielu "sezonowców" to ludzie o których pisałem. Sam słyszałem jak mówili, że podoba im się hasło "Wielka Polska" ale już "Katolicka" to nie, naśmiewają się z kumpli chodzących na msze. Niektórzy chyba podejrzewają, że dołączą do jakiejś organizacji zajmującej się zwalczaniem "wrogów rasowych" i komunistów, a jest to organizacja hołdująca postawom patriotycznych sprzed kilkudziesięciu lat. Po zafascynowaniu nadchodzi czas na rozczarowanie i olanie działania w ONRze. Tacy członkowie to wstyd i powinni być wykluczani z szeregów grupy.
Od siebie dodam, że nie chcę wstąpić w szeregi ONRu właśnie poprzez katolicki charakter organizacji. Jestem zdeklarowanym ateistą i mimo, że doceniam wkład tej religii w historię naszego  kontynentu to osobiście wydaje mi się ona obłudna. Szanuję ludzi wierzących jak i grupy ich zrzeszające i dlatego nie udzielam się w takich miejscach.

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 11, 2010, 19:35:10 pm »
Grupy typu ONR podchodzą mi pod narodowo-socjalistyczne,poza tym bywają agresywne. Przypominam też że  przedwojenna Endecja była liberalna gospodarczo.

MarcinS

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 12, 2010, 12:03:52 pm »
W internecie płaczą, że Ci wstrętni naziści działają wspólnie z policją, że tworzą koalicję i zajmują się tylko zatrzymywaniem dzielnych antyfaszystów. Możemy wyczytać również, że środowiska nacjonalistyczne i rasistowskie w Polsce są tępione na każdym kroku, rozbijane są koncerty i atakowani są podczas różnych manifestacji.

W tv ciągle słyszy się o nietolerancyjnych młodych neonazistach, a środowiska lewackie to tzw. postępowa młodzież. Oni nawet niewiedzą co to prawdziwa nagonka.
Nazizm jest najwiekszym złem jakie przydarzyło się światu . Nazizm i rasizm do tego komunizm tworzą koalicję w wyniku której wszyscy wróca do stadium małpy i będa wychwalac wielkość wodza , będą krzyczec , że sa szczęśliwi , a w duszy będa cierpieć . Własnie ustroje totalitarne za którymi widze tak tęsknisz powoduja , że człowiek przestaje byc człowiekiem . Tak chcesz nazizmu , wyprowadx sie do jakiegos kraju gdzie rzadzi skrajnie prawicowa dyktatura , ale nie zmuszaj nas by nasza ojczyzna , Polska stała się takim krajem .

Co do ONR pachnie mi ono faszyzmem , żałuje , naprawdę bardzo żałuje , że w kraju , który tak bardzo ucierpiał z powodu faszyzmu sa osoby , które ten faszyzm pielęgnują i chca by stał sie oficjalna ideologią państwa .

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 12, 2010, 12:32:09 pm »
Tak szczerze mówiąc, to "wstrętni naziści" tego lewactwa mają tyle związku z nazizmem czy faszyzmem, co ja z hodowlą lam. :)

A nasz kraj nie ucierpiał od faszyzmu, tylko od narodowego socjalizmu. Faszyści nie zajmowali się mordowaniem ludzi na czas. Ale nie będę w temat się zagłębiał, bo jeszcze mnie ktoś przeinaczy. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 12, 2010, 17:08:41 pm »
Tzw. przez idiotów "polscy faszyści" byli głównymi ofiarami represji i obozów koncentracyjnych - niemieckiich obozów.

Mylisz się Marcin, że nazizm był przyczyną wojny. Nie żaden nazism tylko Niemcy i Sowieci (czyli głownie Rosjanie). Mówienie o jakiś abtrakcyjnych nazistach pozwala właśnie robić ten stalinowski zabieg jak GóWn zrobiło. Nazywanie prawicy faszystami.

Antymarszowcy łażąc w pasiakach sprofanowali pamięć  ofiar obozów koncentracyjnych.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2010, 17:17:01 pm wysłana przez Zaglowiec36rok »

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 12, 2010, 22:54:05 pm »
Wybacz Marcinie ale [...] głupoty. Widzę, że dla Ciebie faszyzm i nazizm to to samo, a różnica między nimi jest ogromna. Mylisz się mówiąc, że chcę aby wprowadzono u nas system totalitarny. Rządy twardej ręki, monarchię tak ale nie totalitaryzm w wydaniu takim jak niemiecki nazizm czy rosyjski socjalizm. Co do rasizmu... Nie możesz go mieszać z polityką. Owszem może on być częścią polityki ale jest to tylko pewien światopogląd, a nie jedna z doktryn politycznych. Jestem zatwardziałym rasistą i raczej nic tego nie zmieni, a jednak daleko mi do narodowego socjalisty (tfu),  komunisty (jeszcze większe tfu) czy nawet faszysty. Ba, ja nie czuję się nawet związany z ONR-em czy MW mimo podobnych poglądów w pewnych kwestiach. Tak czytając Twój post odnoszę wrażenie, że pasowałbyś do zwolenników Michnika. Ja napisałem wcześniej swoje zdanie, pisałem, że nie popieram ani ONRu ani narodowych socjalistów, a Ty w swojej krótkiej wypowiedzi zmieniasz mnie w faszystę a w następnym zdaniu to już nawet nazistę. Nie życzę sobie takich tekstów. Tematu Dmowskiego który poruszyłeś w innym dziale nie będę nawet podejmował bo aż szkoda słów.

[mod]Tech: ROF[/mod]
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2010, 09:01:02 am wysłana przez Tech »

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 12, 2010, 23:15:16 pm »
Wybacz Marcinie ale pieprzysz głupoty. Widzę, że dla Ciebie faszyzm i nazizm to to samo, a różnica między nimi jest ogromna. Mylisz się mówiąc, że chcę aby wprowadzono u nas system totalitarny. Rządy twardej ręki, monarchię tak ale nie totalitaryzm w wydaniu takim jak niemiecki nazizm czy rosyjski socjalizm. Co do rasizmu... Nie możesz go mieszać z polityką. Owszem może on być częścią polityki ale jest to tylko pewien światopogląd, a nie jedna z doktryn politycznych. Jestem zatwardziałym rasistą i raczej nic tego nie zmieni, a jednak daleko mi do narodowego socjalisty (tfu),  komunisty (jeszcze większe tfu) czy nawet faszysty. Ba, ja nie czuję się nawet związany z ONR-em czy MW mimo podobnych poglądów w pewnych kwestiach. Tak czytając Twój post odnoszę wrażenie, że pasowałbyś do zwolenników Michnika. Ja napisałem wcześniej swoje zdanie, pisałem, że nie popieram ani ONRu ani narodowych socjalistów, a Ty w swojej krótkiej wypowiedzi zmieniasz mnie w faszystę a w następnym zdaniu to już nawet nazistę. Nie życzę sobie takich tekstów. Tematu Dmowskiego który poruszyłeś w innym dziale nie będę nawet podejmował bo aż szkoda słów.

Chłopaki ...: http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina  Chyba nie chcecie potwierdzać tej teorii, więc proszę bez ataków personalnych (obojętnie, z której strony, bo forum ma łączyć, nie dzielić. Konstruktywna krytyka, bez ataków - tyle ode mnie)
 
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

MarcinS

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 13, 2010, 10:25:15 am »
Rządy twardej ręki, monarchię tak ale nie totalitaryzm w wydaniu takim jak niemiecki nazizm czy rosyjski socjalizm. Co do rasizmu... Nie możesz go mieszać z polityką.
Jestem zatwardziałym rasistą i raczej nic tego nie zmieni, a jednak daleko mi do narodowego socjalisty (tfu), komunisty (jeszcze większe tfu) czy nawet faszysty. Ba, ja nie czuję się nawet związany z ONR-em czy MW mimo podobnych poglądów w pewnych kwestiach. Tak czytając Twój post odnoszę wrażenie, że pasowałbyś do zwolenników Michnika. Ja napisałem wcześniej swoje zdanie, pisałem, że nie popieram ani ONRu ani narodowych socjalistów, a Ty w swojej krótkiej wypowiedzi zmieniasz mnie w faszystę a w następnym zdaniu to już nawet nazistę. Nie życzę sobie takich tekstów. Tematu Dmowskiego który poruszyłeś w innym dziale nie będę nawet podejmował bo aż szkoda słów.
Moja wypowiedź była czysto hipoteteczna .
Co do rasizmu . Zdradź mi tajemnicę dlaczego tak bardzo przeszkadzają Tobie inne rasy ?

Jesli chodzi o wyciągniety przeze mnie temat Dmowskiego to podałem źródło , z którego sie o tym dowiedziałem .

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 14, 2010, 08:38:05 am »
To, że Dmowski przeznaczył pieniądze na inne cele niż pierwotnie zakładano nie jest dla mnie straszną zbrodnią. Spożytkował je na swój sposób który również był ważny, przynajmniej nie zawinął ich do swojej kieszeni tylko zainwestował w działalność patriotyczną. Nie chodzi o to żeby każdemu wielkiemu człowiekowi wytykać jego grzeszki, widzisz dla mnie Piłsudski jako socjalista i awanturnik też nie jest wzorem cnót ale gdyby nie tacy ludzie jak on czy Dmowski to kto wie czy germanizacja nie postępowałaby do dzisiaj. Można oczywiście wspominać o tych mniej chwalebnych czynach (chociaż wytoczony przez Ciebie przykład aż tak mnie nie razi) ale nie zawsze jest ku temu okazja i trzeba o tym mówić z dystansem i mimo wszystko sporą dozą szacunku.

Jeżeli kogokolwiek boli antysemityzm naszych przodków to powinien poczytać o działalności żydów w Polsce w okresie przed II wojną światową. Żydowskie gangi, grupy zorganizowane jak mafia, zajmowanie majątków ziemskich Polaków poprzez podstępy, okradanie dopiero co odrodzonego państwa z milionów złotych, przemyt, wymuszenia etc. To, że obecnie kreuje się ich na męczenników i nie mówi o ich mrocznej historii (słyszeliście coś o tym!?) nie oznacza, że są oni narodem krystalicznie czystym. Powiem więcej, są jednym z najbardziej zakłamanych narodów który (o zgrozo) na konflikcie w Europie wyszedł najlepiej ze wszystkich. Dziś wypominają nam, że AK czy NSZ "zamordowali" wielu żydów (tak naprawdę jest to liczba niewielka, coś koło 6000 na terenie całego kraju, podejrzewam, że więcej zabito własnych rodaków kolaborujących z okupantami) nie mówią jednak, że były to egzekucje na żydowskich bandytach i tych pejsatych którzy zabijali polskich sąsiadów wraz z sowietami w celu ograbienia ich domów.

Na temat rasizmu nie będę się wypowiadał bo to forum nie jest od tego. Wiedz jednak, że mam swoje argumenty i nie jestem jednym z tysięcy idiotów którzy "nienawidzą czarnych bo... są czarni" bzdura.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2010, 08:40:08 am wysłana przez BombelzOksywia »

Zaglowiec36rok

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 14, 2010, 09:23:12 am »
"Dziś wypominają nam, że AK czy NSZ "zamordowali" wielu żydów (tak   naprawdę jest to liczba niewielka, coś koło 6000 na terenie całego   kraju, podejrzewam, że więcej zabito własnych rodaków kolaborujących z   okupantami) nie mówią jednak, że były to egzekucje na żydowskich   bandytach i tych pejsatych którzy zabijali polskich sąsiadów wraz z   sowietami w celu ograbienia ich domów."

Bombi, skąd Ty te liczbę zaczerpnął? Chyba z Grossa? albo Bleichmana? :) Niby, czemu mieli NSZ czy AKa zabijać Mojżeszowych Wyznawców?

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 14, 2010, 10:04:18 am »
Oficjalnie Żydzi mówią o dużo większych liczbach. Jakiś tam ichny profesor z jakiegoś tam instytutu palnął w radiu, że są to dziesiątki tysięcy co jest wyssane z palca. Nie pamiętam teraz tytułu tego opracowania ale szacuje się, że Polacy zabili ok. 6000 żydów na terenie całego kraju. Oczywiście zabijano też samych Polaków, Ukraińców itd. i nie chodziło tu o nienawiść do jakiejś narodowości czy organizacji. Obecnie mówi się o antysemitach z AK ale trzeba pamiętać, że oni byli likwidowani tylko za poważne wykroczenia.
Dziś na pewno nie dojdziemy do dokładnych liczb, pamiętać trzeba, że sama liczba ofiar holocaustu jest mocno zawyżona ale nawet niech to będzie 100 000, skoro zasłużyli sobie na rozstrzelanie to ich narodowość nie miała znaczenia.

   Niby, czemu mieli NSZ czy AKa zabijać Mojżeszowych Wyznawców?
 
Z tych samych powodów z których likwidowali bandytów z UPA (wśród upowców także byli żydzi) czy szmalcowników. Nie wiedzieć jednak czemu żydowscy zbrodniarze są zaliczani w poczet ich męczenników i stanowią kartę przetargową w pozyskiwaniu majątków i odszkodowań.

[mod]na forum nie przekręcamy pogardliwie nazw innych narodów - Tech[/mod]
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2010, 07:52:30 am wysłana przez Tech »

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 14, 2010, 10:55:59 am »
odbiegacie od tematu moi drodzy...
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

TenebrosuS

  • Gość
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 17, 2010, 16:17:36 pm »
Tak a propo to faszyzm nie jest takim demonem jakim widzą go obecnie ludzie.  Nawet "Manifesto della raza" z '38 roku był wprowadzony wyłącznie ze względów czysto politycznych. Do tego roku Żydzi byli członkami partii faszystowskiej i zajmowali eksponowane stanowiska państwowe. Sam il Duce w 1943 tak się na temat "Manifestu rasy" wypowiadał tak: "Manifest Rasy mógł zostać uniknięty. (Był on -dop.) Daleki światopoglądowo od tego co mówiłem, pisałem i podpisywałem w tym temacie. Sugeruję abyś sprawdził stare numery Il Popolo d'Italia. Z tego powodu jestem daleki od akceptacji mitu (Alfreda) Rosenberga." Na terenie Włoch rządzonych przez faszystów nie było obozów koncentracyjnych i nie było aparatu represji wobec mniejszości narodowych. Zresztą Mussolini osobiście interweniował po Sonderaktion Krakau u Hitlera, żądając zwolnienia polskich naukowców. Również skala represji wobec przeciwników politycznych była nieporównywalna i w przypadku Włoch wymierzona jedynie w przywódców opozycji, a nie każdego kto miał inne poglądy.
 Faszyzm i nazizm mają więcej różnic niż podobieństw, a to że komunistyczna propaganda tak bardzo wykrzywiła ich obraz, zrównując oba systemy jest tylko potwierdzeniem na to jak bardzo silne są wpływy czerwonych.

Wracając do ONR to nie jest on faszystowski, a faszyzujący(co jest istotną różnicą) i to tylko oficjalnie. Nie przenosi wprost wszystkiego, ale to co na gruncie polskim mogło by się sprawdzić.

Endecji w ogóle w to nie mieszajcie, bo nie miała ona przed wojną nic wspólnego(prócz korzeni) z ONR i RNR, a sam Dmowski potępiał ich secesję.

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 22, 2010, 07:50:43 am »
[mod]Wątek na temat wiary w Boga został wydzielony : http://wierni-ojczyznie.pl/index.php?topic=301.msg32035#msg32035[/mod]
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

HSRZ

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 3
Odp: Gorzka prawda o ONRce
« Odpowiedź #46 dnia: Kwiecień 21, 2016, 16:54:33 pm »
Cytuj
ONR robi kawał dobrej roboty, i chwała im za to.

Boli mnie jak ludzie przypinają do organizacji narodowych stereotyp neonazistów, ale cóż się można dziwić...
Widocznie komuś zależy na dalszym likwidowaniu polskiej patriotycznej inteligencji, którą najprościej nazwać "reakcją".

Ten "ktoś" to pewnie Żydzi, Masoni albo Iluminaci. I w ogóle cały świat (za wyjątkiem Węgrów) nienawidzi Polski i Polaków, a przede wszystkim polskich patriotów.

Ciekawe czy ci wszyscy wielcy "patrioci" wykrzykujący rasistowskie czy antysemickie hasła na ulicach, dalej by to robili, gdyby dowiedzieli się że w ich żyłach płynie więcej krwi np. żydowskiej niż polskiej. Badania bowiem dowodzą że obecnie praktycznie nie ma "czystej krwi" Polaków - praktycznie każdy z nas posiada kombinację genów wielu narodowości zamieszkujących na przestrzeni wieków tereny dzisiejszej Polski (Polacy, Czesi, Niemcy, Żydzi, Rusini, Tatarzy i wiele innych).

Ta sama "patriotyczna inteligencja" uważa się za katolików, jednocześnie wykrzykując "Polacy przeciw imigrantom" podczas, gdy głowa Kościoła Katolickiego - papież Franciszek jednoznacznie opowiada się za przyjmowaniem imigrantów, samemu przyjmując wielu z nich do Watykanu.

Cała zresztą ich "Deklaracja ideowa" jest "wyssana z palca" i ciężko znaleźć jakiekolwiek racjonalne argumenty na jej uzasadnienie.

Jakim jest bowiem argumentem na to, że mamy się opierać o doktrynę Chrześcijańską to że Chrześcijaństwo jest religią "objawioną".
Religia objawiona to religia, której początki związane są z działalnością założyciela czy proroka, a więc tak samo objawione są np. islam, judaizm, bahaizm czy sikhizm.
Poza tym ONRowcy odnoszą się cały czas do elementów rdzennie polskich, a Chrześcijaństwo nie jest rdzennie polską religią (są nią wierzenia słowiańskie przedchrześcijańskie - tzw. Rodzimowierstwo), a ponad to zostało Polsce narzucone przez obce państwo (Niemcy).

Piszą, że opowiadają się przeciwko "wszelkim formom totalitaryzmów (komunizm, narodowy socjalizm, faszyzm)" podczas gdy głoszone przez nich na manifestacjach hasła są niemal identyczne z doktryną zarówno faszyzmu jak i narodowego socjalizmu (nazizmu) - dla nazizmu wartością najwyższą był rasistowsko rozumiany naród (Volk), natomiast dla włoskich faszystów idealistycznie pojmowany naród.

Poza tym nie wyjaśniają jak mamy rozumieć odrzucenie egalitaryzmu (egalitaryzm to uznanie zasady równości między ludźmi pod względem ekonomicznym, społecznym i politycznym), czy chodzi o podział społeczeństwa jak w Średniowieczu?

Nie wyjaśniono również dlaczego mamy traktować "parę homoseksualną" inaczej (rozumiem - gorzej) niż związek kobiety i mężczyzny. Ciekawe czy ten pogląd znalazłby się w "Deklaracji ideowej" gdyby jej twórca urodził się gejem/lesbijką.

Wreszcie nie wyjaśniono też dlaczego model społeczeństw multikulturowych jest "z gruntu fałszywy i niebezpieczny". W czym bowiem są gorsze kraje multikulturowe, w których ludzie są tolerancyjni i szanują prawa drugiego człowieka od "Wielkiej Polski" gdzie możesz na ulicy oberwać jak nie spodobasz się "patriotycznej inteligencji" bo masz np. zbyt czarną skórę, zbyt skośne oczy, zbyt garbaty nos, jesteś nie "właściwie" ubrany czy też idziesz za rękę z osobą, którą kochasz (o ile tak się złożyło że jest tej samej płci jak Ty).

Drodzy ONRowcy zastanówcie się zatem czy życie nie jest zbyt krótkie aby zajmować się takimi durnymi rzeczami jak propagowanie czystości rasowej czy kulturowej (co i tak jest w obecnym świecie niewykonalne).

Żyjcie i dajcie żyć innym. Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2016, 22:38:06 pm wysłana przez HSRZ »