Autor Wątek: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...  (Przeczytany 12133 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

barteq_g

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 16, 2010, 12:06:51 pm »
W tym przypadku zgadzam się z TOBĄ !!!


Większość z was... tylko na forum potrafi się wypowiadać (nie macie tak naprawdę własnego zdania, ), a w życiu np. na lekcjach to cichutkie jak baranki...(dotyczy tych osób co chodzą do szkół, lub studiują) Gdyby nasi przodkowie byli tacy sami to POLSKA nigdy by nie powstała.  Ja za swoje przekonania byłe parę razy u dyrektora, na studiach na historii potrafiłem się otwarcie powiedzieć że się nie zgadzam!!! Teraz to samo robię na prawie, i nie boję się że ktoś ma tytuł doktora czy profesora.

Zapytacie mnie może -  e tylko w szkole czy na studiach taki mądry, a w życiu nie... No to powiem, że przez prawie  2 lata byłem w MŁODZIEŻY WSZECHPOLSKIEJ (MW).... uczestniczyłem w wielu akcjach, w całej Polsce ... w tym kilku głośnych na cała POLSKĘ.


TAK SĄ tą oskarżenia.... 

Bo jesteście dla mnie  jak kibice.net tylko wersji patriotycznej

http://www.youtube.com/watch?v=Hm0iVsBwRJ0#


To, że piszecie na forach to nie zwalnia was do działania....


Ponieważ moja osoba jest kontrowersyjna, i będzie lepiej dla forum jak odejdę ....  Dziękuje za współpracę... oraz przepraszam wszystkich w jeżeli kogoś obraziłem, skrzywdziłem...swoimi wypowiedziami...

Zostawię sobie forum filmów zapomnianych bohaterów - bo jeszcze są ludzie i organizację zapomniane .... a sam nie dam rady zrobić

Skoro tak szybko wszystkich oceniłeś w negatywny sposób to jak mamy rozmawiać? Starasz się wywyższyć? Ja za odmienne zdanie kilka razy dostałem po twarzy ale jakoś nie widzę powodu by chwalić się tym przy każdej okazji.
 
Pisząc, że odejdziesz co masz na celu? Może czekasz aż będziemy Cię prosić abyś został? Jakoś to przeczy temu co o sobie napisałeś.

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 16, 2010, 13:20:46 pm »
Czy tylko ja nie wiem o co chodzi czy nie jestem w tym odosobniony? Już nie mam pojęcia o co komu chodzi, co ma piernik do wiatraka i czemu jest tak, a nie inaczej. Jakoś nie zauważyłem żebyś Rudolfo był szczególnie kontrowersyjny także nie wiem co masz na myśli. Kto tu do kogo pije!? Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi w ostatnich kilku postach?

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 16, 2010, 16:51:20 pm »

Skoro tak szybko wszystkich oceniłeś w negatywny sposób to jak mamy rozmawiać? Starasz się wywyższyć? Ja za odmienne zdanie kilka razy dostałem po twarzy ale jakoś nie widzę powodu by chwalić się tym przy każdej okazji.
 
Pisząc, że odejdziesz co masz na celu? Może czekasz aż będziemy Cię prosić abyś został? Jakoś to przeczy temu co o sobie napisałeś.

Nie wszystkich w sposób negatywny!!! Na pewno nie Piotrka i DIDQ

Nie wcale na to nie liczę, o historii mogę sobie pisać na innych forach ( a głównie o tym pisałem na W-O plus sprawy związane z wojskiem) (gdzie mam konta) a sobie po reklamuje: dws.org.pl i historycy.org.

Życzę wam wszystkiego dobrego, wolę skupić się na innych celach...

Jednak boli mnie cenzura nad W-O, a taka jest...  według mnie..... oraz wrogość wasza do innych narodów tylko dlatego, ze ktoś nas kiedyś napadł w historii, żyjecie za mocno przeszłością...a nie patrzycie nad teraźniejszość i przyszłość kraju.////

Fakt też, czasem szukałem zdrajców, spisków... jednak nie odrazu kogoś nazywałem - dopiero po przeczytaniu kilku rzeczy i analizie podejmowałem wnioski





 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2010, 16:54:15 pm wysłana przez Rudolfo »
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

p1tereQ

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 16, 2010, 17:27:22 pm »
Proszę odpowiedniego moderatora o wydzielenie wiadomości, które są poza tematem przewodnim tego wątku.

@Rudolfo, kontrowersja to rzecz dobra, tak długo jak jej cel i intencja oraz następujące wnioski przynoszą Polakom i Polsce korzyści. Uważam, że zamykanie się tylko na jedną i właściwą rację, która z wielu przyczyn jest zawsze subiektywna, jest błędne i robienie takich elementarnych błędów źle świadczy o osobie podejmującej dyskusję. Nie zrozumiałem tylko czemu ton Twojej wypowiedzi jest taki, troszkę, oskarżycielski. Wydaje mi się, że czasami warto zagryźć zęby (ja tak robię) i starać się pracować tak nad innymi, jak i nad sobą samym.

Twoja obecność na forum to dla mnie zaszczyt, nie dlatego że jesteś kompetentny w sprawach historii, ale także dlatego że poznałem Ciebie w różnych chwilach i uważam, że brak Ciebie będzie ciosem wymierzonym w każdego z Nas. Wierni Ojczyźnie to trochę taki organizm, który do właściwego funkcjonowania potrzebuje rąk, nóg, głowy i wielu innych organów. Uważam, że jesteś częścią ciała, które wszyscy wspólnie tworzymy. Ciało zdrowe dzieli się na dwie części, a więc nie ma podstaw do niepotrzebnych kłótni. To co dla mnie może być oczywiste, dla Ciebie może okazać się kluczem do rozwiązania ważnego problemu. Rozmowy są ważne, bo kształcą, rozwijają i pozwalają nam wzrastać w wielu sferach życia. Ważne tylko, aby się szanować. Tak po prostu. To niewiele, prawda?

Cytuj
Większość z was... tylko na forum potrafi się wypowiadać (nie macie tak naprawdę własnego zdania, )

Trochę za szybko na osąd, bo forum liczy ponad 600 kont, ale tylko niewielki odsetek ma chęci pisać.
Wolałbym napisać, że osoby w większości które poznałeś z obecności na forum mogą nie mieć własnego zdania.
Niektórzy mogą przecież grać inną osobę niż są na prawdę. Może część to, może część tamto. Ale to tylko gdybania.

Cytuj
Zapytacie mnie może -  e tylko w szkole czy na studiach taki mądry, a w życiu nie... No to powiem, że przez prawie  2 lata byłem w MŁODZIEŻY WSZECHPOLSKIEJ (MW).... uczestniczyłem w wielu akcjach, w całej Polsce ... w tym kilku głośnych na cała POLSKĘ.

@Rudolfo, ale to niczego nie dowodzi. Przecież ta organizacja tak samo może się mylić jak zwykły człowiek. Przynależność do organizacji nie czyni ludzi lepszym, nie jest także dowodem na ich szeroko rozumianą sprawiedliwość wobec historii (chyba tak się to pojęcie nazywało), czy nawet nie czyni Ciebie patriotą. Ja także należałem do wielu organizacji, z których w zasadzie nic nie wynikało. Był to jakiś okres buntu, który mnie w jakiś sposób dowartościowywał i rozwiązywał część z moich problemów. Zmierzam do tego, że organizacja nie czyni Nas ani lepszymi ani gorszymi, tylko trochę uogólnia. Zaciera nasze własne horyzonty.

Cytuj
Bo jesteście dla mnie  jak kibice.net tylko wersji patriotycznej

Masz prawo do własnego zdania, ale przyznam się że niewiele zrozumiałem. Myślę też, że dalsze rozdrabnianie tego tematu nie będzie Nam na rękę. Forum ma format taki, czy nawet charakter, jak jego najaktywniejsi użytkownicy. Wniosek wypływa taki, że może warto poświęcić forum trochę więcej czasu, za to więcej Twoich argumentów i myśli będzie zauważalnych. Wiele osób ma skłonności do tego, aby forum generalizować. "Wy to jesteście" albo "U Was to jakieś buraki są", ale nikt nie zauważa, że to zwykli użytkownicy wpływają na wizerunek forum. Gdyby pojawiło się tu tysiące kont z młodzieżówki prawicowej to bylibyśmy prawicowi, jak lewacy to lewackie itd. Wszystko zależy od zwykłych użytkowników, Załoga jest odpowiedzialna za niewielki odsetek spraw i jest Nas niewielu, na palcach jednej ręki policzysz. Chciałbym aby wiele się zmieniło, ale nie mam na to wpływu, brak Załogantów to brak kontroli.

Cytuj
To, że piszecie na forach to nie zwalnia was do działania....

Święte słowa! Pisanie to nie wszystko, trzeba działać.

Cytuj
Jednak boli mnie cenzura nad W-O, a taka jest...

@Rudoflo, z całym szacunkiem, bo mam dość tego typu oskarżeń. Gdzie do cholery panuje cenzura na forum?

Od dwóch lat znajdzie się ktoś, kto bezmyślnie używa słowa cenzura. Czy ktokolwiek siedzi i usuwa Ci Twoje wiadomości, zmienia Ci Twoje wypowiedzi, blokuje konto, nie dopuszcza do wypowiedzi? Sprowadza Cię umyślnie to poziomu oskarżyciela i agresora? Nie zauważyłem, powtarzam nigdy nie zauważyłem, aby ktokolwiek z Załogi Serwisu kiedykolwiek dopuścił się takiego czynu i tu na pewno wobec Ciebie. Nie lubię i zaczyna mnie to na prawdę drażnić, kiedy ludzie używają słowa cenzura. Rudolfo, przepraszam za ton mojej teraz wypowiedzi ale jestem zmęczony ciągłym wyjaśnianiem takich spraw. Skoro tu piszesz co chcesz, w sposób jaki chcesz i gdzie tylko masz na to ochotę, to chyba nawet cienia cenzury tu nie ma, prawda? Chyba, że się mylę, jestem trochę ciemnogrodzianinem, przepraszam.

Szanuję Ciebie, lubię z Tobą rozmawiać i działać i szkoda byłoby Ciebie stracić.
Jednak decyzja jest niezbywalna i należy tylko dla Ciebie. Zawsze jesteś tutaj mile widziany.

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 16, 2010, 18:26:17 pm »
Po pierwsze: Wypowiedzi które tu zamieszczam są właśnie MOIM zdaniem. Dlaczego mam coś pisać, a później to przemilczeć? Też miałem nieprzyjemności z racji mojego zdania i działalności ale myślę, że pisanie o tym tutaj mi chwały nie przynosi. Z założenia forum jest od tego żeby wymieniać się poglądami i wątpię, że jest tu ktoś kto podczas spotkania w cztery oczy swoje zdanie by zmienił.

Po drugie: Cenzura to chyba złe słowo. Jest tu pewien rodzaj poprawności dzięki któremu/przez który nikt nie poczuje się urażony. Nie sądzę jednak by moderatorzy działali jak za komuny i tłamsili każdą odmienność od ich przekonań (chociaż mój temat o żydach- chuliganach zniknął! :D)

Po trzecie: Nie wiem już czy mam się poczuć dotknięty czy nie bo nie wiem o kim dokładnie mówisz. Czy według Ciebie ja tu zgrywam cwaniaka,a w życiu prywatnym nic nie robię bądź siedzę cicho? Naprawdę nie mam pojęcia do kogo pijesz. Może chodzi o to, że za szybko nazywam Wałęsę zdrajcą, nie przeczytałem kilku rzeczy, nie przeanalizowałem paru rzeczy, a już wyciągam wnioski. O to chodzi?

Po czwarte: Wrogość do innych narodów... Myślisz, że w obecnych czasach mamy darzyć szacunkiem Niemców, Żydów, Ukraińców bądź Rosjan bo ich zbrodnie to tylko historia? Ja uważam, że nie ma sensu grozić im, napadać na nich itd. ale nie widzę też powodów dla których miałbym milczeć i nie mówić o ich historii (tu kłania się punkt pierwszy).

Po piąte: Nie rozumiem co do tego wszystkiego ma Twoje odejście. Ni z gruchy ni z pietruchy wyskoczyłeś z czymś takim.

Po szóste: Organizację taką jak MW znam tylko i wyłącznie z afer, ośmieszania samej siebie i zniechęcania ludzi do wstępowania do niej. Jest to jedyna formacja patriotyczna którą moim zdaniem lepiej omijać, można działać w wielu innych bądź samemu z grupą znajomych.


I proszę jeszcze raz... Czy ktoś może mi jak dziecku wytłumaczyć o co chodzi? Kto tu na kogo się obraża i dlaczego. Czy w końcu mam się wypowiadać na trudne tematy czy mam je omijać. Kto tu kogo atakuje i co to wszystko ma wspólnego z tym tematem!?

Moderatorzy: ciąć temat i to ostro, praktycznie cała druga strona do likwidacji.

barteq_g

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 16, 2010, 19:24:20 pm »
Cytuj
chociaż mój temat o żydach- chuliganach zniknął!

Twoja wiadomość została jedynie przeniesiona.:)

http://wierni-ojczyznie.pl/index.php?topic=1286.msg29001#msg29001

Ci nasi moderatorzy są czasem tacy nadgorliwi, że przenoszą bez wspominania o tym.;)

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 16, 2010, 20:02:35 pm »
Po pierwsze: Wypowiedzi które tu zamieszczam są właśnie MOIM zdaniem.


Dokladnie, wyrazamy zdanie wlasne. Troche nas tu ponioslo ale postarajmy zachowac odpowiednia kulture. Akurat ten temat to nie dyskysja bo opinie sa tylko wlasne, raczej nazwalbym to nie dyskusja a wymiana opinii :)


To samo tyczy sie religii. Indywidualna sprawa.


Dziekuje i pozdrawiam
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

Rudolfo

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 16, 2010, 20:11:35 pm »
Co do wypowiedzi ....
 
W MW byłem V 2004 - X 2005 (wcześniej jako sympatyk) więc sympatyk plus członek będzie ponad 2 lata....
Minęło jak można sobie policzyć  5 lat, no ale wątek ten nie jest o tym... też to że z W-O - tak samo nie jest o Lechu W. Ale proszę mnie traktować jako Wszechpolaka, od prawie 5 lat z tą organizacją nie mam nic do czynienia...
 
2) Uważam że, prawda nawet bolesna musi być ujawniona - dlatego z forum W-O będę nie wygodny, już w paru przypadkach "niszczyłem" wasze autorytety. Zarzucałem dużo. Zawsze jednak opierałem się na czymś...
Jednak ja nie mogę zamknąć usta... muszę powiedzieć co myślę.... Moja postawa może póżniej doprowadzić do niepotrzebnych kłótni.. Sami pisaliście że powinniście trzymać się razem, ja swoimi postami mogę doprowadzić jednak do podziału...
 
3). Co do historii ważna jest abyś pamiętali zbrodnie, jednak nie obwiniajmy calego narodu że zbrodnie ich przodków. Powinniśmy mówić o zbrodniach, ale jeszcze raz nie obwiniajcie całego narodu za błędy...Niestety moderatorzy nie widzą tego problemu ja widzę...
 
 Jeśli chcecie ja też mogę napisać jacy byliśmy - też dokonywaliśmy zbrodnie wojenne, i to robiły np. żołnierze Polskich SiŁ Zbrojnych na Zachodzie. 
 
Nadworny krytyk i wredota = Rudolfo

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 16, 2010, 20:55:49 pm »
Jeżeli mogę jeszcze tak trochę po za tematem: Mój temat został przeniesiony, a ja nie mam dostępu do tego działu (z tego co zauważyłem to działy "odblokowują się" z czasem) stąd myślałem, że został po prostu usunięty. Przepraszam za zamieszanie :)

barteq_g

  • Gość
Odp: Lech Wałęsa - bohater czy zdrajca...
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 16, 2010, 21:32:56 pm »
Co do wypowiedzi ....
 
W MW byłem V 2004 - X 2005 (wcześniej jako sympatyk) więc sympatyk plus członek będzie ponad 2 lata....
Minęło jak można sobie policzyć  5 lat, no ale wątek ten nie jest o tym... też to że z W-O - tak samo nie jest o Lechu W. Ale proszę mnie traktować jako Wszechpolaka, od prawie 5 lat z tą organizacją nie mam nic do czynienia...
 
2) Uważam że, prawda nawet bolesna musi być ujawniona - dlatego z forum W-O będę nie wygodny, już w paru przypadkach "niszczyłem" wasze autorytety. Zarzucałem dużo. Zawsze jednak opierałem się na czymś...
Jednak ja nie mogę zamknąć usta... muszę powiedzieć co myślę.... Moja postawa może póżniej doprowadzić do niepotrzebnych kłótni.. Sami pisaliście że powinniście trzymać się razem, ja swoimi postami mogę doprowadzić jednak do podziału...
 
3). Co do historii ważna jest abyś pamiętali zbrodnie, jednak nie obwiniajmy calego narodu że zbrodnie ich przodków. Powinniśmy mówić o zbrodniach, ale jeszcze raz nie obwiniajcie całego narodu za błędy...Niestety moderatorzy nie widzą tego problemu ja widzę...
 
 Jeśli chcecie ja też mogę napisać jacy byliśmy - też dokonywaliśmy zbrodnie wojenne, i to robiły np. żołnierze Polskich SiŁ Zbrojnych na Zachodzie.
Pisz jak najwięcej o historii. O tej zakłamywanej także. Już kiedyś pisałem: bohaterowie i legendy są dla mas. Nieliczni powinni znać historię taką jaka była naprawdę chociaż jest to coraz trudniejsze.