Autor Wątek: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci  (Przeczytany 12161 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« dnia: Październik 09, 2010, 21:42:35 pm »
Temat może  bardziej gospodarczy (jakby co,to prosze przenieść) ale uważam że mniej dzieci i starzejące się społeczeństwo to efekt właśnie ZUS. Założenie jest takie że pod przymusem zabierają nam pieniądze żeby wypłacać emerytury tym osobom które teraz idą na emeryturę. Sporo pieniędzy jest przy tym marnowane,już teraz chcą podwyższyć wiek kobiet do 65 lat. O swoich emeryturach za ok 40 lat raczej możemy zapomnieć - będą to conajwyżej emerytury głodowe. Dla mnie jest to system bandycki i bezsensowny,prędzej doczekamy bankructwa ZUS, co będzie raczej poważnym krachem. Jedyna szansa to zlikwidować ZUS,kto chce się ubezpieczyć itp to jego sprawa,lepiej jest złożyć pieniądze na swoje konto lub po prostu mieć dzieci żeby zaopiekowały się tobą na starość. Zapraszam oczywiście do dyskusji.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 09, 2010, 21:47:15 pm »
Ja będę pracował do końca życia zapewne - fajnie ;)
Jeszcze co do emerytur, to do dzisiaj nic nie zrobiono z wysokimi wynagrodzeniami ludzki, którzy swoją działalnością jakieś 30 lat temu i więcej nie zasłużyli kompletnie na taką dużą kasę...
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 09, 2010, 22:05:35 pm »
Ja będę pracował do końca życia zapewne - fajnie ;)
Jeszcze co do emerytur, to do dzisiaj nic nie zrobiono z wysokimi wynagrodzeniami ludzki, którzy swoją działalnością jakieś 30 lat temu i więcej nie zasłużyli kompletnie na taką dużą kasę...

Chodzi Ci zapewne o emerytury funkcjonariuszy PRL? Niestety,skoro III RP przejęła wszystko po PRL to także zobowiązania i niestety trzeba płacić... Też tego nie popieram,bo była to w większości bandycka służba,ale trzeba tez pamiętać o zasadach - jeśli dziś rząd uzna że nalezy zabrać emerytury funkcjonariuszom PRL to jutro uzna że można zabrać emerytury zwykłym ludziom pod byle pretekstem.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 09, 2010, 22:10:41 pm »

Chodzi Ci zapewne o emerytury funkcjonariuszy PRL? Niestety,skoro III RP przejęła wszystko po PRL to także zobowiązania i niestety trzeba płacić... Też tego nie popieram,bo była to w większości bandycka służba,ale trzeba tez pamiętać o zasadach - jeśli dziś rząd uzna że nalezy zabrać emerytury funkcjonariuszom PRL to jutro uzna że można zabrać emerytury zwykłym ludziom pod byle pretekstem.
Wystarczyłoby uciąć :)
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 09, 2010, 22:23:37 pm »
Wystarczyłoby uciąć :)

Temat dyskusyjny,wszystkiemu winny oczywiście utopijny system ZUS. Żadna z partii w Sejmie nie ma pomysłu co z tym zrobić,ale co ich to obchodzi co będzie z emeryturami za lat 10-20,dla nich liczy się tu i teraz. >:(  ZUS już teraz jest bankrutem,to wszystko to jest tylko przedłużanie agonii,najlepiej odkładać z tego co zarobimy np na konto żeby jednak coś mieć bo na emeryturę oczywiście nie liczę.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 09, 2010, 22:26:33 pm »

Temat dyskusyjny,wszystkiemu winny oczywiście utopijny system ZUS. Żadna z partii w Sejmie nie ma pomysłu co z tym zrobić,ale co ich to obchodzi co będzie z emeryturami za lat 10-20,dla nich liczy się tu i teraz. >:(  ZUS już teraz jest bankrutem,to wszystko to jest tylko przedłużanie agonii,najlepiej odkładać z tego co zarobimy np na konto żeby jednak coś mieć bo na emeryturę oczywiście nie liczę.
Dzień Doby. Jestem Jan Kowalski. Jestem pierwszy przedstawicielem, pierwszego pokolenia, które nigdy nie odejdzie na emeryturę. Dziękuje.

Znajomy miał ostatnio taki opis - Niestety dużo w nim prawdy. Co do zarobków działaczy PRL, to temat jest mi szczególnie bliski i wiem ile zarabiają w porównaniu z przeciętnym emerytem...
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 09, 2010, 22:48:42 pm »
Dzień Doby. Jestem Jan Kowalski. Jestem pierwszy przedstawicielem, pierwszego pokolenia, które nigdy nie odejdzie na emeryturę. Dziękuje.

Znajomy miał ostatnio taki opis - Niestety dużo w nim prawdy. Co do zarobków działaczy PRL, to temat jest mi szczególnie bliski i wiem ile zarabiają w porównaniu z przeciętnym emerytem...

Co zrobić,przejęliśmy spadek po PRL,przejęliśmy także zobowiązania. Co do tematu i samego ZUS to system niedługo się zapewne zawali z hukiem,może wtedy ludzie przejrzą na oczy jak byli okradani.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 10, 2010, 16:05:57 pm »
Za maksymalnie kilkanaście lat będzie ostatni gwizdek, by zmienić chory system emerytalny w coś sensownego. "Coś sensownego" to likwidacja ZUS, KRUS i przeniesienie całego kapitału do funduszy bankowych - takiego połączenia II i III filaru. Tylko w sytuacji, gdy obywatel posiada pieniądze na własną emeryturę i wie, czy ma szansę za nie przeżyć społeczeństwo starzejące się będzie w stanie przetrwać. Będzie to bardzo bolesny i kosztowny proces, zapewne partia, która go przeprowadzi kolejne wybory przerżnie koncertowo. Mnóstwo pieniędzy z budżetu będzie przez lata szło na emerytów, których nie będzie można wrzucić w taki system. Ale jeżeli nikt się tego nie podejmie, to większość obecnie młodych obywateli jest ugotowana na starość.

Piszę większość, bo ja, na ten przykład, mam zamiar od początku składować sobie pieniądze na III Filarze, albo całkiem poza systemem. Bo choć może będę chciał pracować ile da radę, to chcę mieć wybór, a w sumie nie wierzę by taka reforma, którą opisałem, mogła dojść do skutku. :(
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 10, 2010, 21:45:32 pm »
Problem polega na tym, że gdybyśmy pozwolili Polakom na dowolność co do emerytur to za kilkanaście lat, potężna armia ludzi będzie umierać z głodu lub trafi do opieki społecznej, to znaczy na garnuszek państwa. Polacy po prostu nie umieją oszczędzać.
System emerytalny musi być pod kontrolą państwa. Oczywiście zreformować go trzeba. I to będzie bolesne.
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 10, 2010, 21:57:20 pm »
Problem polega na tym, że gdybyśmy pozwolili Polakom na dowolność co do emerytur to za kilkanaście lat, potężna armia ludzi będzie umierać z głodu lub trafi do opieki społecznej, to znaczy na garnuszek państwa. Polacy po prostu nie umieją oszczędzać.
System emerytalny musi być pod kontrolą państwa. Oczywiście zreformować go trzeba. I to będzie bolesne.

Zgadzam się, poniżej moja propozycja reform systemu:

Likwidacja ZUS jeszcze bardziej pogorszy sprawę.
Problem jest raczej w wyliczaniu składki i stopnia jej wpływu na przyszłą emeryturę.
Powinna być ona uzależniona od ilości wychowanych dzieci im większa ich ilość tym wyższy mnożnik wpłacanych składek na indywidualne konta emerytalne.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 10, 2010, 22:06:06 pm »
Ciekawa propozycja. W końcu wychowanie dzieci to też ciężka praca. Poszkodowani będą tylko Ci którzy nie mogą mieć dzieci.
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

barteq_g

  • Gość
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 10, 2010, 22:06:24 pm »
Problem polega na tym, że gdybyśmy pozwolili Polakom na dowolność co do emerytur to za kilkanaście lat, potężna armia ludzi będzie umierać z głodu lub trafi do opieki społecznej, to znaczy na garnuszek państwa. 
Trudno. Kilka osób umrze i może reszta się nauczy, że albo będą oszczędzać albo postarają się mieć tyle potomstwa żeby później ktoś na nich pracował. Na drogach co dzień giną ludzie i jakoś nie ma obowiązku jeździć w samochodach z gumy z maksymalną prędkością 20 km/h.  Poza tym jeżeli ZUS już musi zaciągać pożyczki to co będzie za kilkanaście lat? System upadnie i po naszych pieniądzach pozostaną jedynie wspomnienia. To nie lepiej zlikwidować problem póki jest mniejszy?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 10, 2010, 23:04:00 pm »
Dokładnie. Teraz jeszcze można to zrobić, bo ciągle więcej pracuje niż jest utrzymywane. A ZUS nie ma oszczędności - tylko pieniądze bieżące. Tu nie ma co reformować, trendy są takie, że za kilkadziesiąt lat jeden pracujący będzie przypadał na jednego emeryta.

Zresztą, nikt nie każe oszczędzać - po prostu kasa zamiast do ZUS niech leci na fundusz, którego nie można będzie ruszyć zanim nie minie pewna liczba miesięcy, przez które na niego wpływały pieniądze. Oczywiście, poza brakiem prawa do wybrania pieniędzy, wgląd będzie całkowity - każdy wie ile ma i jakie są od funduszu odsetki. W ten sposób, jak przejdzie na emeryturę za szybko, to pod koniec życia umrze z głodu. Prosta i uczciwa sprawa.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 10, 2010, 23:26:48 pm »
Pewne rzeczy muszą być kontrolowane przez państwo. Muszą być nakazane i zakazane. Nakazane zbieranie na fundusz i zakazane wybieranie przed upływem jakiegoś czasu.
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 10, 2010, 23:44:27 pm »
Pewne rzeczy muszą być kontrolowane przez państwo. Muszą być nakazane i zakazane. Nakazane zbieranie na fundusz i zakazane wybieranie przed upływem jakiegoś czasu.
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?

Ja tak nie uważam. :)  Dla mnie państwo ma kontrolować wojsko,policję,służby specjalne i administrację do zarządzania krajem. Powinno być kilka funduszy,a jak nie to niech odkładają pieniądze do banku na lokatę. Dawniej nie było żadnych ZUS,funduszy, ludzie albo odkładali na siebie albo żeby mieć dużo dzieci. A to ile człowiek będzie żył to efekt losowy. Takie coś jak ZUS nie ma prawa przetrwania,a tym bardziej zarządzane przez państwo.
 
Trudno. Kilka osób umrze i może reszta się nauczy, że albo będą oszczędzać albo postarają się mieć tyle potomstwa żeby później ktoś na nich pracował. Na drogach co dzień giną ludzie i jakoś nie ma obowiązku jeździć w samochodach z gumy z maksymalną prędkością 20 km/h.  Poza tym jeżeli ZUS już musi zaciągać pożyczki to co będzie za kilkanaście lat? System upadnie i po naszych pieniądzach pozostaną jedynie wspomnienia. To nie lepiej zlikwidować problem póki jest mniejszy?

Żadna z obecnych ekip tego nie zrobi - trzeba będzie poczekać aż samo upadnie. Tylko co potem,kto zwróci pieniądze tym co ich pod przymusem okradano? Aż nie chce myśleć co będzie jak to runie,ale może ludzie przejrzą na oczy,jak ich grabiono.
« Ostatnia zmiana: Październik 10, 2010, 23:47:41 pm wysłana przez Polak_ZXZ »

barteq_g

  • Gość
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 11, 2010, 00:27:27 am »
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?

A dlaczego ja mam płacić na kogoś bo dłużej żyje?
Cytuj
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
A w ZUSie co się z nimi dzieje?

Cytuj
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?
Zdarza się. Życia nie da się przewidzieć i w niektórych przypadkach jest to zaleta a w niektórych wada.

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 11, 2010, 00:30:28 am »
Ciekawa propozycja. W końcu wychowanie dzieci to też ciężka praca. Poszkodowani będą tylko Ci którzy nie mogą mieć dzieci.

Nie do końca będą poszkodowani, bo czas który nie poświęcają na wychowanie dzieci mogą przeznaczyć na pracę i ostatecznie będą w stanie wypracować odpowiednie świadczenia ze swojego konta emerytalnego.
Przy okazji dowartościowane byłyby matki poświęcające swój czas (ok. 10 lat) na wychowanie dzieci i ciężką pracę w domu, bo teraz system "uważa", że bumelują.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

barteq_g

  • Gość
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 11, 2010, 00:33:43 am »
Nie do końca będą poszkodowani, bo czas który nie poświęcają na wychowanie dzieci mogą przeznaczyć na pracę i ostatecznie będą w stanie wypracować odpowiednie świadczenia ze swojego konta emerytalnego.
Przy okazji dowartościowane byłyby matki poświęcające swój czas (ok. 10 lat) na wychowanie dzieci i ciężką pracę w domu, bo teraz system "uważa", że bumelują.
Urodzić a wychować to dwie różne sprawy. Kto miałby kontrolować czy dzieci zostały dobrze wychowane i emerytura należy się większa? I o ile miałaby być większa za każde wychowane dziecko?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 11, 2010, 12:12:45 pm »
Pieniądze z funduszy zgodnych z moim pomysłem po prostu by się dziedziczyło. I tyle.

Prosta matematyka: załóżmy, że ktoś zarabia średnią krajową, czyli ponad 2000zł brutto (po odjęciu haraczu dla państwa, a tym ZUS!), a zabierając państwu możliwość dysponowania swoją emeryturą, będzie miał grubo więcej. Niech odkłada przez 40 lat tysiąc złotych, do szuflady (bez odsetek żadnych), to wyjdzie prawie 500tys. złotych oszczędności - to suma, z której można żyć z samych odsetek.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

RAF

  • Gość
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 11, 2010, 14:51:13 pm »
Pewne rzeczy muszą być kontrolowane przez państwo. Muszą być nakazane i zakazane. Nakazane zbieranie na fundusz i zakazane wybieranie przed upływem jakiegoś czasu.
A co z ludźmi którzy mogą przeżyć  do 100 lat. Kiedy mogą przestać zbierać pieniądze by wystarczyło do końca życia?
A co z pieniędzmi tych co umrą zaraz po przejściu na emeryturę?
Fundusze, fundusze, a co jak fundusz zbankrutuje, albo firma która nim zarządza ?


Zamiast ZUS-u bezpieczny fundusz z obowiązkiem odkładania składki minimalnej - korzystanie z dopiero po przejściu na emeryturę ( decyzja należąca do obywatela). Nie wykorzystane składki po śmierci są dziedziczone - jak wspomniał Twisterro.
KRUS zostawiony tylko dla drobnych rolników( uprawa roli na własny użytek) a nie wielkoobszarowych.
Duże oszczędności w wydatkach przy zmniejszeniu biurokracji - firma zewnętrzna do sprawdzenia wydajności ,likwidacji podwójnych wakatów itp...




A część zaoszczędzonych pieniędzy można by wydać na kobiety wychowujące dzieci i dbające o dom- powinny również dostawać emeryturę - emerytura bezskładkowa - co w znaczącym stopniu pomogłoby przy wzroście urodzeń.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 11, 2010, 19:04:33 pm »
Żadnych KRUS'ów, co to rolnik - święta krowa? Usuwamy ZUS, to nie ma składek dla biurokracji, a co to za sprawiedliwość, by na jakąś grupę ludzi kasa miała iść z budżetu?
A wtedy nie potrzebna jest żadna biurokracja - wszystkim zajmują się banki, w których interesie jest wydajna praca. ;)

W ten sposób nie ma oszczędzanych pieniędzy, bo państwo pieniędzy na emeryturę nawet nie powącha, a i niestety przez pewien czas musi płacić pieniądze na stary system, bo nie wszystkich da radę objąć reformą...
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 11, 2010, 19:24:27 pm »
Też jestem przeciw - likwidacja KRUS i ZUS i problem obezpieczeń znika. Każdy ubezpiecza się prywatnie i dobrowolnie. ZUS jest właśnie jedną z przyczyn ujemnego przyrostu demograficznego i starzejącego się społeczeństwa. ZUS napewno upadnie,ale będzie to bolesne...

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 11, 2010, 22:26:27 pm »
Żadnych KRUS'ów, co to rolnik - święta krowa? Usuwamy ZUS, to nie ma składek dla biurokracji, a co to za sprawiedliwość, by na jakąś grupę ludzi kasa miała iść z budżetu?
A wtedy nie potrzebna jest żadna biurokracja - wszystkim zajmują się banki, w których interesie jest wydajna prac


No i tu z Tobą popolemizuję, bo żeś wrzucił kamyk do mojego ogródka.  Drobny rolnik obsadzając swój 1 ha pola ziemniakami zarabia (uziemiając pole na cały rok) kilka tysięcy. Jak twoim zdaniem taki człowiek ma płacić pełną składkę emerytalną przez cały rok. Gdyby nie to, że hoduje krowę która da mleko jego dzieciom, kurki co dają jajeczka, świnki które dadzą zapas mięsa na kilka chwil, ogródek z kilkoma witaminami, to on i jego rodzina cierpieli by głód. Zresztą i tak często cierpią (patrz - niedożywione dzieci w wiejskich szkołach).
Uwierz mi Stary to nie są święte krowy.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2010, 22:27:15 pm wysłana przez Ahaj »
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

barteq_g

  • Gość
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 11, 2010, 23:02:46 pm »

No i tu z Tobą popolemizuję, bo żeś wrzucił kamyk do mojego ogródka.  Drobny rolnik obsadzając swój 1 ha pola ziemniakami zarabia (uziemiając pole na cały rok) kilka tysięcy. Jak twoim zdaniem taki człowiek ma płacić pełną składkę emerytalną przez cały rok. Gdyby nie to, że hoduje krowę która da mleko jego dzieciom, kurki co dają jajeczka, świnki które dadzą zapas mięsa na kilka chwil, ogródek z kilkoma witaminami, to on i jego rodzina cierpieli by głód. Zresztą i tak często cierpią (patrz - niedożywione dzieci w wiejskich szkołach).
Uwierz mi Stary to nie są święte krowy.
To niech znajdzie sobie inną pracę. Ja mieszkam na wsi i tutaj jak ktoś niema co najmniej 5 ha to nie jest rolnikiem albo uprawia rolę jednocześnie pracując gdzie indziej.
Uwierz mi Stary to są święte krowy.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2010, 23:03:31 pm wysłana przez barteq_g »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ZUS - jedna z przyczyn braku dzieci
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 11, 2010, 23:14:34 pm »
Jest mnóstwo zawodów sezonowych, w których ludzie jakoś muszą wyżyć. Jeżeli mam płacić z swoich podatków na rolnika, to dlaczego nie dla robotnika umowa-zlecenie, machającego łopatą 3/4 roku? To jest zresztą gigantyczne pole do nadużyć - wszyscy rolnicy dostają bardzo łatwo świadczenia emerytalne z kiesy państwa.

Praca polega na tym, że należy się z niej utrzymać. Jeżeli ktoś pracuje za krótko, albo mało zarabia, to powinien rozważyć podjęcie innego zajęcia - jak to robi mnóstwo ludzi na całym świecie. Same statystyki mówią, że w Polsce jest więcej rolników (procentowo) niż na zachodzie.
Składkę emerytalną odprowadza dla siebie - jeżeli nie ma ZUSu, to odkłada jakieś absolutne minimum, odkładając problem "na później". Co do dzieci niedożywionych - jak państwo wyłączy pompę z pieniędzmi bezmyślnie pompowaną w rzesze leniwych "bezrobotnych zawodowo" i zamiast tego będzie dawać wędki rodzicom, a posiłki dzieciom to problem będzie mniejszy. Ale to dyskusja na inną okazję.

Nie mówię, że to są proste sprawy, ale uczciwość każe zauważyć, że jest dużo ciężkich zawodów, wśród których nie ma dodatkowych praw i przywilejów.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton