Autor Wątek: In vitro  (Przeczytany 25555 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

p1tereQ

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 04, 2010, 16:53:07 pm »
Czy Biblia w jakiś sposób zakazuje stosowania in vitro czy kościół sam sobie wymyślił, że nie można?

Biblia sama w sobie nie ma żadnego autorytetu ani mocy. Moc nabiera przez działanie Ducha Świętego.
Może warto przeczytać biblię, aby samemu się o tym przekonać?

barteq_g

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 04, 2010, 18:07:54 pm »
Biblia sama w sobie nie ma żadnego autorytetu ani mocy. Moc nabiera przez działanie Ducha Świętego.
Może warto przeczytać biblię, aby samemu się o tym przekonać?
Czytam i czasem jestem w szoku.;)

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: In vitro
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 04, 2010, 19:50:40 pm »
Czy Biblia w jakiś sposób zakazuje stosowania in vitro czy kościół sam sobie wymyślił, że nie można?

5 nie zabijaj. kościół to budynek, więc jak piszesz o Kościele, to on sobie tego przykazania nie wymyślił.
Można uniknąć przekraczania 5 przykazania godząc się na urodzenie wszystkich wszczepionych zarodków, np. 2 bo powyżej istnieje duże ryzyko poronień. Ale nigdy nie masz 100% pewności, czy nie przyczyniłeś się do śmierci nienarodzonego dziecka, więc najlepsza jest metoda naturalna i myślę najprzyjemniejsza ;)
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 04, 2010, 21:07:22 pm »
Techu, podejrzewam, że osoby pragnące in-vitro już tej metody próbowały...
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: In vitro
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 05, 2010, 04:19:43 am »
To powiedz mi w takim razie, kogo karano w średniowieczu, gdzie była bardzo duża umieralność noworodków- matkę, czy kobietę odbierającą poród, a może ojca?
Kolejna sprawa- jesteś zbrodniarzem- ile much i komarów w życiu ubiłeś? Są to organizmy wielokomórkowe, a tu rozmawiamy o istotach jednokomórkowych. Jeżeli grzechem jest zabicie czegoś, co nie ma ani krzty świadomości, to nie potrzebnie jesteś tak gorliwy- i tak pójdziesz do piekła.

@Gawsi znowu zaczynasz od wyzwisk - jaki zbrodniarzu?
Nie musisz wracać do średniowiecza, teraz też jest duża umieralność noworodków i kwesta ta jest uregulowana, nie tylko etycznie, ale i prawnie.
@Gawsi proponuję - przeczytaj Biblię, bo widać, że jej nie znasz i nie wiesz że 10 przykazań odnosi się do ludzi i ich wzajemnych stosunków. Mocno chcesz o Biblii dyskutować w temacie, który z Pismem Świętym ma nie wiele wspólnego, bo można o in-vitro dyskutować bez Twojego piekła.
Ja jedynie odpowiedziałem na pytanie @barteq_g, który pytał jedynie o treść.

A kryterium, które proponujesz @Gawsi, aby pozwalać komuś żyć tylko dlatego, że ma świadomość, prowadziłoby do prostego prawa, że można poczekać aż komuś coś spadnie na głowę, a później go swobodnie zabić - bo przecież nie miał świadomości, był nie przytomny, a nawet możesz domniemywać początek śpiączki. U dzieci samoświadomość pojawia się dopiero 18-24m-cu po urodzeniu (+9m-cy w łonie matki), więc proponujesz możliwość zabijania nawet takich nieświadomych dzieci?

PS.
Dobrze, że kwestia in-vitro idzie w kierunku uregulowania, bo obawiam się, że takich "etyków" chcących pozwalać na eksperymenty i testy leków na ludziach, bo nie mają świadomości może być więcej.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 05, 2010, 09:22:36 am »
Z Gawsim już dawno przestałem dyskutować. Jego zacietrzewienie w sprawach wiary musi skądś wynikać. Nie mi to rozstrzygać, może powinien porozmawiać z kimś mądrym, z jakimś specjalistą?
Niestety jego kolejne posty potwierdzają moje spostrzeżenia. Porównanie muchy do zarodka człowieka... bez komentarza.

Cała sprawa sprowadza się do odwiecznej dyskusji kiedy zaczyna się człowiek. I na pewno nie rozstrzygniemy tego na tym forum.
Dla każdego katolika, dla mnie również, zarodek to życie (człowiek) i jako taki podlega (powinien) ochronie. Z tego względu nie ma zgody na manipulacje i uśmiercanie "zbędnych" ludzi (zarodków).
Uśmiercanie zarodków jak i eutanazja powinny budzić zdecydowany sprzeciw wszystkich ludzi i instytucji, także Kościoła włącznie z ekskomuniką.

Tomku pozostawienie wolnego wyboru nie wierzącym było by grzechem zaniechania. Podobnie jak w sprawie aborcji czy eutanazji.

Poza tym wszystkim znane są przypadki kobiet, które mając diagnozę nieodwracalnej bezpłodności, zdecydowały się na adopcję. Po pewnym czasie okazywało się że kobiety te zachodziły w ciążę.
Ciało ludzkie i umysł, kryje jeszcze wiele tajemnic i to w tym kierunku powinny pójść badania.
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: In vitro
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 05, 2010, 12:56:05 pm »
Dzięki @Ahaj za podobną opinię o niektórych wypowiedziach i postulat polepszenia dyskusji na forum.
Polska jest wspólnym dobrem wierzących i nie.
Nie powinno się narzucać swojego poglądu innym, czy to przez atestów (którzy mieli w czasach PRL, lub będą mogli mieć większość) katolikom, ani przez katolików ateistom. IMO nie ma mowy tu o grzechu zaniedbania, bo w dłuższej perspektywie narzucanie tylko swoich światopoglądów może przynieść brak poszanowania dla poglądów chrześcijańskich i próby narzucenia prawa siłą. Wolę aby ateiści byli stopniowo przekonywani do poszanowania życia od poczęcia do naturalnej śmierci niż do tego przymuszani - co uważam za przeciw skuteczne.
Więc prawo powinno uwzględniać możliwość zapłodnień in-vitro, jak postuluje @Twisterro (można się zastanowić, czy kompromisem nie byłaby zgoda na wszczepianie 2 zarodków bez mrożenia, które to powoduje najwięcej śmierci wśród ludzkich embrionów), oczywiście katolicy nie powinni być zmuszani do stosowania tej metody, ani zmuszani do finansowania jej wbrew swej woli.
Kompromis powinien uwzględniać wrażliwość jak największej grupy Polaków.
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2010, 13:01:51 pm wysłana przez Tech »
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 05, 2010, 15:51:10 pm »
Cytuj
Tomku pozostawienie wolnego wyboru nie wierzącym było by grzechem zaniechania. Podobnie jak w sprawie aborcji czy eutanazji.
Czekałem na wypowiedź tego typu. Bo moja odpowiedź jest prosta - czy każde wyznanie może lobbować za "swoimi" postulatami tak, by uniemożliwić niewierzącym korzystania z osiągnięć nauki? Czy muzułmanin-Polak, choćby z populacji polskich tatarów, ma prawo do zbrojnego dżihadu, gdy państwo tworzy ograniczenia niezgodne z Koranem? Czy świadek Jehowy może blokować miesiącami stolicę w sprzeciwie względem transfuzji krwi? Takich przykładów jest tyle, ile sekt i stowarzyszeń religijnych w kraju.

Dlaczego prawo ma powstawać w oparciu o czyjeś poczucie "grzechu zaniedbania"?

Mrożenie zarodków to nie to samo co ich niszczenie - nazwijmy to kompromisem. Brak fundowania in-vitro - to rozsądek i sprawiedliwość. Ale próby zakazania metody, oraz ograniczanie (czy narzucanie konkretnej ilości) liczby wszczepianych zarodków to jest próba zamachu na laickość państwa.


Może jeszcze tylko powiem, że również uważam wypowiedzi Gawsiego za uwłaczające. Zgodnie z jego logiką, równie dobrze można każdego nazwać małpą, szympansem, bo różni nas mniej niż procent genów. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: In vitro
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 05, 2010, 18:16:07 pm »
Mrożenie zarodków to nie to samo co ich niszczenie - nazwijmy to kompromisem. Brak fundowania in-vitro - to rozsądek i sprawiedliwość. Ale próby zakazania metody, oraz ograniczanie (czy narzucanie konkretnej ilości) liczby wszczepianych zarodków to jest próba zamachu na laickość państwa.


Może jeszcze tylko powiem, że również uważam wypowiedzi Gawsiego za uwłaczające. Zgodnie z jego logiką, równie dobrze można każdego nazwać małpą, szympansem, bo różni nas mniej niż procent genów. ;)

Myślę, że się przejęzyczyłeś "Laickość państwa", to mieliśmy w PRL i ZSRR, gdzie programowo walczono z religią i jej praktykami, obecnie mamy neutralność światopoglądową, czyli próbę tolerancji dla różnych religii lub jej braku w życiu publicznym :)

Co do proponowanego przez Ciebie kompromisu, to co uważasz powinno się stać z tymi zamrożonymi zarodkami? Jeżeli nie zabić to oddawać do adopcji?

PS.
Dzięki za odniesienie się do niegodnej wypowiedzi @Gawsiego, mam nadzieję, że on lub ktoś (mi nie wypada być sędzią we własnej sprawie) z moderuje tą wypowiedź, przynajmniej oczyści ją z wyzwisk.
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2010, 18:16:51 pm wysłana przez Tech »
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 05, 2010, 18:37:28 pm »
Nie, nie przejęzyczyłem się. Cywilizowane państwo musi mieć zdrowy dystans do życia religijnego (czy jego braku) obywateli. Laickość w połączeniu z konkordatem polega na tym, że Kościół katolicki trzyma się sfery sacrum, nie wpływając na politykę i ustawodawstwo, ani żadną inną broszkę "profanum", a państwo nie wnika w działalność Kościoła. W chwili gdy jedna strona łamie postanowienia (stanowiące ewenement światowy, swoją drogą) to druga ma prawo zrezygnować z kompromisu.
Obecnie to nie Kościół, na szczęście dla niego, nagina podział, a politycy - niemniej jednak, jest to dla mnie bulwersujące działanie.

Co do mrożonych zarodków - nie interesuje mnie to co się dzieje z nimi później. Zamrożenie jest kompromisem, jak dla mnie można je oddać do, hm, "adopcji" (?), można je trzymać na przyszłość, cokolwiek. Dalszymi rozważaniami nad kompromisem w tej kwestii niech się zajmują osoby zainteresowane. ;)
Warto też zwrócić uwagę na to, że naturalnie występujące poronienia sięgają od 20% do 50% wszystkich ciąż (gdzie niższy procent oznacza ciąże dostrzeżone, a wyższy domniemane poronienia, nie zawsze zauważone). W porównaniu z in-vitro, różnice nie są szczególnie wielkie... ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 05, 2010, 23:12:46 pm »
PS.
Dzięki za odniesienie się do niegodnej wypowiedzi @Gawsiego, mam nadzieję, że on lub ktoś (mi nie wypada być sędzią we własnej sprawie) z moderuje tą wypowiedź, przynajmniej oczyści ją z wyzwisk.
jakich wyzwisk? "Zbrodniarz" to było porównanie.
Z resztą- sam zmoderuję. Będzie dużo klikania, ale kiedyś chyba uda mi się skończyć ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2010, 23:14:08 pm wysłana przez Gawsi »
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

RAF

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 08, 2010, 02:00:42 am »
Jestem prostym człowiekiem, a więc wyrażę się jasno. Pan Bóg dał i Pan Bóg zabrał.


Czyli każde "zdarzenie losowe" - katastrofa/wypadek/zamach - również pod to jest liczone? Czyli sens istnienia pogotowia ratunkowego/straży pożarnej/policji jest wbrew Bogu? Idąc dalej tym tokiem myślenia, leczenie raka/ AIDS i innych chorób jest również wbrew Bogu?


 





Twoje wypowiedzi zostały połączone ze sobą Listopad 08, 2010, 02:14:47 am.


[size=78%]Bracie, źle zrozumiałeś. [/size]
[size=78%]Istniejąc na „obraz” i „podobieństwo” Boga musimy zrozumieć, że oznacza to, iż zostaliśmy stworzeni by być podobnymi do Boga.[/size]

[size=78%]Obraz Boga odnosi się do nieśmiertelnej części człowieka. Określa człowieka jako tego, który nie stanowi części świata zwierzęcego, obsadza go w roli „pana”, czyli w roli, której chciał dla niego Bóg (Księga Rodzaju 1:28), i daje mu zdolność do porozumiewania się ze Stwórcą. Jest to podobieństwo duchowe, moralne i społeczne. Moralnie człowiek został stworzony w prawości i doskonałej niewinności, co jest obrazem Bożej świętości.[/size]

[size=78%]Takie słowa są wbrew samemu Bogu, nie powielaj ich w przyszłości.[/size]



Samo stwierdzenie,że obsadzeni jesteśmy w roli " pana" daje nam możliwość wyższości nad innymi "istotami"( zwierzętami) na Ziemi - czyli my podejmujemy decyzję wobec nich. Problem w tym,że nie rozumiejąc "języka zwierząt" nie wiemy czy one mają kontakt ze stwórcą ( biblia spisana przez człowieka w czasach odległych) i może według nich to my jesteśmy ci gorsi?


[size=78%]Skąd wiesz,że słowa które wyszły ode mnie są wbrew Bogu?[/size][size=78%] Człowiek obdarzony umysłem ,poszukuje prawdy a nie powiela schematy lub informacje usłyszane od innych. To właśnie jest problem ówczesnego świata,gdzie wszyscy kierują się informacjami ,których nie weryfikują - tv,szkoła,polityka,kościół...[/size]
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2010, 02:14:47 am wysłana przez RAF »

barteq_g

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 08, 2010, 08:25:12 am »

Czyli każde "zdarzenie losowe" - katastrofa/wypadek/zamach - również pod to jest liczone? Czyli sens istnienia pogotowia ratunkowego/straży pożarnej/policji jest wbrew Bogu? Idąc dalej tym tokiem myślenia, leczenie raka/ AIDS i innych chorób jest również wbrew Bogu?
To już odkryli jak leczyć raka/AIDS ? Jestem do tyłu z informacjami.

[admin=Twisterro]Lubię placki. A tak poważnie, to z takim ewidentnym offtopem pisz na privie na przyszłość... To jest bardziej niż jasne, co RAF na myśli miał...[/admin]
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2010, 09:12:54 am wysłana przez Twisterro »

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 08, 2010, 08:52:20 am »
Oczywiście chodzi o to, że gdy dowiem się że mam raka to lepiej nie podejmować leczenia bo w końcu mam tego raka z woli boga.

Ja osobiście mam mieszane uczucia co do in vitro. O ile aborcja czy eutanazja nie podlega dyskusji o tyle in vitro jest mocno dyskusyjne. Z jednej strony rozumiem pary chcące za wszelką cenę mieć dzieci ale z drugiej mamy przecież przepełnione domy dziecka. Samo mrożenie/niszczenie zarodków to dla mnie nie jest jakaś straszna zbrodnia (w końcu to tylko komórki) ale przecież mogą one po dłuższym czasie zamienić się w normalny płód więc to coś w rodzaju wczesnej aborcji. Kolejnym problemem jest dla mnie to, że ponownie ingerujemy w naturę, a to nigdy nie przynosi nic dobrego jednak idąc tym tokiem myślenia to lepiej nie podejmować połowy badań naukowych.

Zaznaczę, że nie jestem osobą wierzącą więc Kościół nie jest dla mnie żadnym autorytetem w tej sprawie. Nie są również wszelkiej maści politycy, postępowe matki czy pseudo specjaliści. Właściwie w tym temacie ciężko przekonać zarówno do jednej jak i do drugiej ze stron. Wiem natomiast jedno, będę protestował przeciwko refundowaniu tego zabiegu z naszych kieszeni.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 08, 2010, 09:20:36 am »
Bombel - niby przepełnione, ale dużymi dziećmi. A większość ludzi pragnie wychować "od małego", tym bardziej, że starsze dzieci już bywają po przejściach, będąc trudniejszymi w obyciu. Poza tym, chodzi o chęć stworzenia własnego potomka - z własnych genów.

W kwestii niszczenia zarodków - podejście Kościoła dla mnie można podsumować jednym (absurdalnym :P) tekstem: "Jeżeli in vitro jest morderstwem, to masturbacja jest ludobójstwem". Zarodki obumierają cały czas. Na każdą udaną ciążę przypada kilka poronień, o których kobieta nie miała pojęcia. Oczywiście naukowo zmniejszona liczba traconych zarodków jest passe, bo to nie naturalne obumarcia. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

BombelzOksywia

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 08, 2010, 10:03:01 am »
Oczywiście rozumiem, że lepiej mieć "swoje i od małego". Szkoda jednak dzieciaków które muszą przechodzić przez te ośrodki, a gdy in vitro stanie się łatwo dostępne to ich szanse na znalezienie rodziny jeszcze bardziej zmaleją.

Czy nie pomylę się jeżeli stwierdzę, że w "naszej" religii masturbacja również jest grzechem? ;)

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: In vitro
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 08, 2010, 10:24:47 am »
Nie, nie przejęzyczyłem się. Cywilizowane państwo musi mieć zdrowy dystans do życia religijnego (czy jego braku) obywateli.
Nie zgadzam się, przeżyłem już laickie państwo wraz z zakazem nauki religii w szkołach, programową ateizację dzieci, a nawet zabijaniem księży przez ateistów mających swobodę działania.
Wole państwo neutralne światopoglądowo.

O in-vitro napisałem już i nakreśliłem pola porozumienia. Nie ma co wprowadzać chaosu i rozróżniać plemnika, komórki jajowej (przeważnie co miesiąc naturalnie, samoistnie niszczonej) od nowego życia - zarodka ludzkiego, któremu należny się ochrona.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

RAF

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 08, 2010, 13:09:16 pm »
I tak jeśli ktokolwiek z nas - będąc obecnie przeciw "in vitro" - znalazłby się w takiej sytuacji ,to na 99,9% zmieniłby zdanie i szukał sposobu na własne dziecko - jak wspomniał Twisterro - pragnienie to jest większe od jakichkolwiek  konsekwencji z tym związanych.
Znam taką sytuację osobiście, ponieważ osoba z mojej bliskiej rodziny jest w takiej sytuacji - i widok kobiety która pragnie mieć dziecko,a nie może ale próbuje jest naprawdę przybijający.


Potrzebny jest kompromis do którego mam nadzieję dojdzie,a Kościół stając twardo przy swoim będzie tracił wiernych z każdą chwilą.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 08, 2010, 15:13:45 pm »
Czyli każde "zdarzenie losowe" - katastrofa/wypadek/zamach - również pod to jest liczone? Czyli sens istnienia pogotowia ratunkowego/straży pożarnej/policji jest wbrew Bogu? Idąc dalej tym tokiem myślenia, leczenie raka/ AIDS i innych chorób jest również wbrew Bogu?

Jeśli Bóg uzna, że wypadek ten, czy choroba ma być tylko próbą, to pozwoli wrócić do "normalności" takiemu człowiekowi. Jeżeli zaś chce go już powołać do życia wiecznego, to temu nie przeszkodzisz..
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 08, 2010, 15:54:46 pm »
Techu - napisałem o zdrowym dystansie, co znaczy dokładnie to samo co Twoja neutralność. Czyli sprawa osobista - nie narzucana w szkole, nie wywieszana w urzędach; coś własnego, intymnego. Moim zdaniem religia w szkole może być jak lokalna społeczność pragnie, a zarazem dając innym możliwość wyboru etyki - to jednak jest nie na temat.

Cytuj
O in-vitro napisałem już i nakreśliłem pola porozumienia. Nie ma co wprowadzać chaosu i rozróżniać plemnika, komórki jajowej (przeważnie co miesiąc naturalnie, samoistnie niszczonej) od nowego życia - zarodka ludzkiego, któremu należny się ochrona.
Czyli nie rozumiesz o czym napisałem - o przypadkowych poronieniach zarodka (a wręcz rozwiniętej kupy komórek, bardziej niż pojedynczego zarodka).
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 08, 2010, 16:15:14 pm »

W kwestii niszczenia zarodków - podejście Kościoła dla mnie można podsumować jednym (absurdalnym :P ) tekstem: "Jeżeli in vitro jest morderstwem, to masturbacja jest ludobójstwem". Zarodki obumierają cały czas. Na każdą udaną ciążę przypada kilka poronień, o których kobieta nie miała pojęcia. Oczywiście naukowo zmniejszona liczba traconych zarodków jest passe, bo to nie naturalne obumarcia. ;)

Tomku siejesz demagogię.
Dla mnie zabijanie zarodków jest morderstwem. Zapłodniona komórka ludzka jest człowiekiem. Masturbując się popełniasz grzech, ale to nie są zapłodnione komórki.
Co do naturalnych poronień, to masz rację co do ilości, ale to dzieje się naturalnie (dla katolików z woli Boga), a nie po ingerencji człowieka.

I jeszcze jedno. Mylicie pojęcia.
Zarodek to zapłodniona plemnikiem komórka jajowa. To co co miesiąc samoczynnie obumiera w kobiecie to właśnie komórka jajowa.
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2010, 16:20:50 pm wysłana przez Ahaj »
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: In vitro
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 09, 2010, 06:34:51 am »
Zbyszku, gdzie tu demagogia? Większość osób w wątku ma do in-vitro raczej nieprzychylną opinię. ;)

Dla mnie nie ma wielkiego znaczenia, czy to Bóg spowoduje śmierć zarodka, czy omawiana metoda. Ale zarodki można mrozić, co nie powoduje ich śmierci - więc ten argument odpada.

Jeszcze tak sobie przypomniałem, Bombel, co do dzieci w domach dzieci. Jestem pewien, że znakomita większość ludzi chcących in-vitro (gdyby go w Polsce zakazano) i tak by nie adoptowała dorosłego dziecka, tylko czekałaby na możliwość adopcji malucha, albo zaoszczędziła pieniądze i wydała je w zagranicznej klinice.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

barteq_g

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 09, 2010, 17:15:51 pm »
I tak jeśli ktokolwiek z nas - będąc obecnie przeciw "in vitro" - znalazłby się w takiej sytuacji ,to na 99,9% zmieniłby zdanie i szukał sposobu na własne dziecko - jak wspomniał Twisterro - pragnienie to jest większe od jakichkolwiek  konsekwencji z tym związanych.
Nic dodać nic ująć.
 
 

RAF

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 10, 2010, 01:06:38 am »

[size=78%]Jeśli Bóg uzna, że wypadek ten, czy choroba ma być tylko próbą, to pozwoli wrócić do "normalności" takiemu człowiekowi. Jeżeli zaś chce go już powołać do życia wiecznego, to temu nie przeszkodzisz..[/size]



[size=78%]Tu  się pozwolę z tobą [/size]nie zgodzić[size=78%] ... nie mieszałbym do takich sytuacji Boga (już nie o to chodzi,że nie specjalnie wierzę w kogoś ponad),gdyż jakiekolwiek choroby są wrodzone ( genetyka) albo nabyte ( warunki zewnętrzne wpływające na dany organizm). Co do wypadków to są to zdarzenia losowe w których każdy się może znaleźć podejmując złą decyzję. Jest to moje zdanie na ten temat i tak samo szanuję zdanie innych - wymienić poglądy można zawsze,a czy ktoś się z nim zgadza lub nie to jego sprawa.  [/size]

p1tereQ

  • Gość
Odp: In vitro
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 10, 2010, 16:17:32 pm »
Cytuj
Czyli każde "zdarzenie losowe" - katastrofa/wypadek/zamach - również pod to jest liczone?

Nic nie dzieje się bez przyczyny i przypadku, ale wszystko dzieje się ku dobremu.

"Bo cząstkowa jest nasza wiedza" (1 Kor. 13:9)

"Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia.
Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość" (Jk 1:2-3)


Cytuj
Czyli sens istnienia pogotowia ratunkowego/straży pożarnej/policji jest wbrew Bogu?

Jak to, gdzie to jest napisane? W Piśmie?
Jako ludzie wierzący poddaliśmy siebie samych i to co posiadamy - Bogu.
Jako wierzący mamy obowiązek dbać o to co należy do Boga, w tym także o nasze ciała.

Albo czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga, i że nie należycie też do siebie samych? Drogoście bowiem kupieni. Wysławiajcie tedy Boga w ciele waszym. (1 Kor. 6:19-20)

Cytuj
Samo stwierdzenie,że obsadzeni jesteśmy w roli " pana" daje nam możliwość wyższości nad innymi "istotami"( zwierzętami) na Ziemi - czyli my podejmujemy decyzję wobec nich.

Nie "pana", ale szafarza. Wiesz jaka jest różnica?

Cytuj
Problem w tym,że nie rozumiejąc "języka zwierząt" nie wiemy czy one mają kontakt ze stwórcą

Każdy ma kontakt z Panem, zobacz Psalmy ;)

Cytuj
( biblia spisana przez człowieka w czasach odległych) i może według nich to my jesteśmy ci gorsi?

Nie zrozumiałem, ale dla Boga istnieją grzesznicy i Jego dzieci.

Cytuj
Człowiek obdarzony umysłem ,poszukuje prawdy a nie powiela schematy lub informacje usłyszane od innych.

Prawdy czego, jaką i do czego służącą? Przecież pojęcie prawdy możemy definiować na setki różnych sposobów.

Cytuj
To właśnie jest problem ówczesnego świata,gdzie wszyscy kierują się informacjami ,których nie weryfikują - tv,szkoła,polityka,kościół..

Ja osobiście, jako osoba wierząca, poddaje wszystko co mówią i co się dzieje pod ocenę Duchowi Świętemu przez Słowo Boże. Bóg już powiedział raz w swoim Słowie o sprawach, które tak trapią wszystkich. Łatwo odejść od Pana jeśli nie ma się z nim bliskiej relacji. Bardzo trudno jest naśladować dzisiaj Chrystusa, ale to się opłaca. Pan Bóg we wszystkim błogosławi, ale trzeba być Jemu posłusznym.

Cytuj
I tak jeśli ktokolwiek z nas - będąc obecnie przeciw "in vitro" - znalazłby się w takiej sytuacji ,to na 99,9% zmieniłby zdanie i szukał sposobu na własne dziecko - jak wspomniał Twisterro - pragnienie to jest większe od jakichkolwiek  konsekwencji z tym związanych.

No to w takim razie ja się liczę w tej niewielkiej granicy, gdzie zawierzam Bogu w takich sprawach. To Jego wola ma się stać, nie moja.

"Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie" (Łk 22, 42)

Cytuj
,gdyż jakiekolwiek choroby są wrodzone ( genetyka) albo nabyte ( warunki zewnętrzne wpływające na dany organizm).

Nie dbacie o swoje ciała, no to trzeba ponieść tego konsekwencje. To co dobre pochodzi od Boga, a to co złe... Od złego.

1 Ptr 1:3-9 (BT)
3. Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei:
4. do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie.
5. Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą dla zbawienia, gotowego objawić się w czasie ostatecznym.
6. Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń.
7. Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa.
8. Wy, choć nie widzieliście, miłujecie Go; wy w Niego teraz, choć nie widzicie, przecież wierzycie, a ucieszycie się radością niewymowną i pełną chwały
9. wtedy, gdy osiągniecie cel waszej wiary - zbawienie dusz.


O tym możemy nowy wątek rozpocząć ;)