Autor Wątek: Słabe strony chrześcijan  (Przeczytany 28377 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 25, 2010, 22:37:01 pm »
Nie, to znaczy, że poprostu nie odczuwasz takiej potrzeby. Każdy jest inny. Jednym dane jest być katolikiem inny nie. To sprawa charakteru itd.

Tekst połączony został dnia [time]Luty 25, 2010, 22:34:29 [/time]
no cóż. Czasami proste i krótkie wypowiedzi zdają się być najprawdziwszymi.

No widać po Twoich wypowiedziach, że coś Ci leży na wątrobie w sprawach Chrześcijan.
Może rozwiń swoją wypowiedź?? Na czym polega według Ciebie ten problem ...?
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 25, 2010, 22:44:24 pm »
No cóż, nie da się ukryć żem nie chrześcijanin :) Każdy z nas ma inny charakter, inne jego cechy. np. ludzie ponad wszysko stawiający człowieka i wierzący, że tak naprawdę człowiek i przypadek kieruje światem według mnie bardziej bliskie jest to ideologi satanizmu. To odnosi się do naszych osobistych przekonań. Jeśli uważasz inaczej niż mówi twoja religia to powinneś przejść na taką, która jest twoim ideom najbliższa. Nie możesz być w religi, która ma idee zupełnie inne niż ty. To My wybieramy religie.

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 25, 2010, 22:46:19 pm »
Co do kobiet jako kapłanów, gdyby kapłanami miały być kobiety to jednym z apostołów byłaby kobieta jka dla mnie,nie bez powodów według mnie nie była, to nie kwestia naszych teraz szeroko pojętych tolerancji, równouprawnień bo to bzdura. Bóg lepiej wie jak powinno być niż człowiek. Dla mnie to żadna wada chrześcijaństwa że kobieta nie może być kapłanem. Dzisiaj wszystko musi być dla wszystkich i bardziej tolerancyjne niż powinno i przez to taki burdel mamy na świecie.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 25, 2010, 22:51:23 pm »
No cóż, nie da się ukryć żem nie chrześcijanin :) Każdy z nas ma inny charakter, inne jego cechy. np. ludzie ponad wszysko stawiający człowieka i wierzący, że tak naprawdę człowiek i przypadek kieruje światem według mnie bardziej bliskie jest to ideologi satanizmu. To odnosi się do naszych osobistych przekonań. Jeśli uważasz inaczej niż mówi twoja religia to powinneś przejść na taką, która jest twoim ideom najbliższa. Nie możesz być w religi, która ma idee zupełnie inne niż ty. To My wybieramy religie.

Aleś namotał xD
Albo już zasypiam, albo nie wiem czemu nic nie zrozumiałem :D

Co do religii, to oczywiście każdy wyznaje taką religię, jaką wyznaje. Ja wierzę w Boga, Chrystusa.. i jestem z tego dumny.
Ale nie zamierzam nikogo skłaniać do tego, żeby się nawrócił, czy cokolwiek.. To indywidualna sprawa.
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 25, 2010, 23:50:19 pm »
Jeśli uważasz inaczej niż mówi twoja religia to powinneś przejść na taką, która jest twoim ideom najbliższa. Nie możesz być w religi, która ma idee zupełnie inne niż ty. To My wybieramy religie.
Chłopie, gdzie Ty się chowałeś?
Wyobraź sobie przykład, że już Cię te kupały i inne pogaństwo nudzi, po prostu Tobie już to nie odpowiada. I co wtedy robisz? Zmieniasz religię jak rękawiczki?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 26, 2010, 00:25:56 am »
Nudzi? Trochę powagi do religii cudzej. Czy Tobie się chrześcijaństwo może "znudzić"? Czy to nie jest przypadkiem kryzys wiary?

Chrześcijanie, którzy odczuwają kryzys wiary nie lecą zwykle do innego wyznania, tylko popadają w ateizm. Czemu sądzisz, że u rodzimowierców jest inaczej?
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 26, 2010, 00:33:34 am »
Po prostu obrzygały mnie słowa Mścisława. Powagę zachowałem, wskaż mi miejsce gdzie Twym czujnym okiem dostrzegłeś jakieś zastrzeżenia. :)
Ja tu nie o kryzysie wiary chrześcijańskiej, tylko o zmienności ludzkiej. Wiadomo jednego dnia blondynka, drugiego szatynka.

Zdarza się, że w wieku dojrzałym idee się zmieniają. Mścisław twierdzi, że religię należy wybrać adekwatną do idei. Więc zatem pytam kolegę Mścisława, czy gdyby jego prądy ideowe obrały inny kierunek, to czy zmieniłby religię?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 26, 2010, 00:39:54 am »
Ech, ja nie wiem jak kolega Mścisław, ale moje odczucia wobec religii jak żyję te lat parę zmieniły się raz - i takim jestem od lat. ;)

Ja jego wypowiedź zrozumiałem tak, że jeżeli kompletnie się z chrześcijaństwem, czy islamem, czy hinduizmem, czy innym tam wyznaniem nie utożsamiamy (a które było nam narzucone razem z życiem) to nie ma sensu w nim tkwić, tylko znaleźć coś, z czym się będziemy zgadzać i czuć, że "to jest to". :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 26, 2010, 00:45:48 am »
a ja tu tylko zacytuje Paktofonike:

...Ty tez jestes Bogiem, wyobraz to sobie... ;)

"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...

Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 26, 2010, 08:22:16 am »
Po prostu obrzygały mnie słowa Mścisława. Powagę zachowałem, wskaż mi miejsce gdzie Twym czujnym okiem dostrzegłeś jakieś zastrzeżenia. :)
Ja tu nie o kryzysie wiary chrześcijańskiej, tylko o zmienności ludzkiej. Wiadomo jednego dnia blondynka, drugiego szatynka.

Zdarza się, że w wieku dojrzałym idee się zmieniają. Mścisław twierdzi, że religię należy wybrać adekwatną do idei. Więc zatem pytam kolegę Mścisława, czy gdyby jego prądy ideowe obrały inny kierunek, to czy zmieniłby religię?

Więc dobrze zrozumiałeś. Jeżeli ktoś wierzy, że bogów jest wielu- nie może być chrześcijaninem. Jeżeli ktoś wierzy, że Bóg jest jeden- nie może wyznawać religi politeistycznej.

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 26, 2010, 11:03:00 am »
tak czy siak nikt z was nie podal tu jakis konkretnych wad chrzescijanstwa, predzej znalazlbym konkretne wady an kazda inna wiare niz na chrzescijanstwo, ze tak powiem watek bez sensu

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 26, 2010, 11:30:30 am »
Czytaj początek wątku. Np. Astria podawała konkrety. ;)

No a poza tym wątek jest faktycznie dziwny - bo jakbyśmy mieli na forum więcej nie-chrześcijan to by argumenty padły. Zwłaszcza neofitów. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 26, 2010, 12:20:43 pm »
Więc dobrze zrozumiałeś. Jeżeli ktoś wierzy, że bogów jest wielu- nie może być chrześcijaninem. Jeżeli ktoś wierzy, że Bóg jest jeden- nie może wyznawać religi politeistycznej.
Mścisław, ale co ma piernik do wiatraka?!

Odpowiedz mi na moje pytanie, a nie już jakieś pogańskie wywody robisz. ;)
Zacytuję swoją wypowiedź, bo może od tych ognisk podczas nocy świętojańskich, coś ze wzrokiem nie tak u kolegi "rodzimowiercy".
"Więc zatem pytam kolegę Mścisława, czy gdyby jego prądy ideowe obrały inny kierunek, to czy zmieniłby religię?"


warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 26, 2010, 12:41:10 pm »
przeczytalem te konkrety o ktorych wspomniales i oczywiscie sie z nimi zgodze w 100%, natomiast kwestia bylaby tu innego rodzaju czy rozmawiamy, o bledach ludzkich, czyli wlasnie np. pedofili wsrod ksiezach ktora sie zamiata pod dywan, czy tak jak wczesniej wspomnaine fakty dotyczace PRLu, czy tez omawiamy tu chrzescijanstwo jako religie przekazana od Boga, bo te agrumenty scisle dotycza bledow ludzkich, a ze czlowiek bledy popelnia to wszyscy wiemy, natomias nie odnosilbym tego do wiary w Boga, wszystkiego tego na co sie sklada strona duchowa chrzescijanstwa, bo te slabe strony dotycza tylko i wylacznie slabosci ludzi, ksiazy przynalezacych do wiary chrzescijanskiej, nie sa to slabe strony chrzescijanstwa tylko tych ludzi.

p1tereQ

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 26, 2010, 13:04:59 pm »
Cytuj
Mścisław, ale co ma piernik do wiatraka?!

Do niektórych dyskusji człowiek musi dojrzeć, wybacz Hades ale machasz mieczem który ma dwa końce.

Cytuj
Odpowiedz mi na moje pytanie, a nie już jakieś pogańskie wywody robisz. ;)

Pogańskie w Twoich słowach brzmią bardzo pejoratywnie i mam wrażenie, że dla Ciebie każdy kto nie-katolik jest poganinem.

Cytuj
Zacytuję swoją wypowiedź, bo może od tych ognisk podczas nocy świętojańskich, coś ze wzrokiem nie tak u kolegi "rodzimowiercy".

A jedzenie chlebka z wodą i solą źle wpływa na Twój żołądek, masz niestrawności przyjacielu ;)

Cytuj
"Więc zatem pytam kolegę Mścisława, czy gdyby jego prądy ideowe obrały inny kierunek, to czy zmieniłby religię?"

Twisterro odpowiedział, ja powiem w mniemaniu że pewnie tak. Nie zauważyłem jednak, aby u rodzimowierców następował kryzys wiary. Wszak politeizm zakłada wiarę w wielu bogów, jeśli któryś bóg ze względu na względy nie będzie spełniał oczekiwań wierzącego to go zmieni. Proste.

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 26, 2010, 13:52:51 pm »
Do niektórych dyskusji człowiek musi dojrzeć, wybacz Hades ale machasz mieczem który ma dwa końce.
Macham, bo się koleś od odpowiedzi miga. :)

Cytuj
Pogańskie w Twoich słowach brzmią bardzo pejoratywnie i mam wrażenie, że dla Ciebie każdy kto nie-katolik jest poganinem.
Nie. Ale sądzę, że dla Mścisława to nie jest obraźliwe określenie - przecież jest neopoganinem. :)

Cytuj
A jedzenie chlebka z wodą i solą źle wpływa na Twój żołądek, masz niestrawności przyjacielu ;)
Jaki był cel powyższej wypowiedzi?

Cytuj
Twisterro odpowiedział, ja powiem w mniemaniu że pewnie tak. Nie zauważyłem jednak, aby u rodzimowierców następował kryzys wiary. Wszak politeizm zakłada wiarę w wielu bogów, jeśli któryś bóg ze względu na względy nie będzie spełniał oczekiwań wierzącego to go zmieni. Proste.
To teraz wytłumacz mi co to jest za wiara, co to za ofiarna i wielka ufność jaką pokłada Pan Mścisław w istocie boskiej, jak za 5 min być może coś mu się odmieni i rzuci to bóstwo za przeproszeniem w cholerę, i zostanie sobie np. muzułmaninem.

Z tego co teraz widzę, to Neopoganie i Katolicy mają zupełnie inną definicję wiary.
Bo czym jest wiara u neopogan? Chwilowym "widzimisię" nastawionym głównie na potrzeby fizyczne człowieka? Wierzysz w te wasze bóstwa natury, czy czegoś tam, żeby Ci deszczyk marchewkę w ogródku podlał?



p1tereQ

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 26, 2010, 14:17:19 pm »
Cytuj
Macham, bo się koleś od odpowiedzi miga. :)

Nie znam was osobiście, ale dzieli was przepaść wiekowa i zastanawiam się czy do Mścisława nie powinieneś mówić "per pan".

Cytuj
Nie. Ale sądzę, że dla Mścisława to nie jest obraźliwe określenie - przecież jest neopoganinem. :)

Nie ważna jest często treść, ale sposób w jaki tą treść przekazujesz. W moim odczuciu byłeś bezczelny wobec osoby Mścisława.

Cytuj
Jaki był cel powyższej wypowiedzi?

A proszę uczciwie, nie jestem związany z żadną religią, więc dokonałem analogii Twojego myślenia:

bo może od tych ognisk podczas nocy świętojańskich, coś ze wzrokiem nie tak u kolegi "rodzimowiercy"
A jedzenie chlebka z wodą i solą źle wpływa na Twój żołądek, masz niestrawności przyjacielu ;)


Cytuj
To teraz wytłumacz mi co to jest za wiara, co to za ofiarna i wielka ufność

Rozumiem, że doskonale znasz pojęcie wiary z biblijnego punktu widzenia, jesteś oczytanym teologiem i powiesz mi teraz pełną jej definicję. Ja nie jestem chrześcijaninem, a znam ją bardzo dokładnie i pochwale się - tak, znam również mnóstwo fragmentów na pamięć. Istota wiary to zupełnie coś innego niż znaczenie pojęcia wiara, wiara - wiary się nie ima. Tak mówił swego czasu znany chrześcijański teolog. Powiedz mi teraz, kto dał Ci prawo osądzać czyjąś wiarę? A rozumiem, przecież stajesz się sędzią wśród pogan. Nie skończyłeś przypadkiem lektury Biblii, na Księdze Izajasza przypadkiem?

Cytuj
jaką pokłada Pan Mścisław w istocie boskiej, jak za 5 min być może coś mu się odmieni i rzuci to bóstwo za przeproszeniem w cholerę, i zostanie sobie np. muzułmaninem.

Po Twoim zachowaniu wolałbym przejść na pogaństwo niż na chrześcijaństwo. W twoich wypowiedziach nie widzę nic oprócz osądzania, nienawiści i agresji wobec innych religii. Zastanawiam się, bo właściwie podobną technikę stosowano podczas Inkwizycji. Kiedyś palono, aby pokazać siłę, a teraz się duży krzyczy i krytykuję bo wszyscy zbłądzili. Ja pamiętam moje spotkanie ekumeniczne, któreś z kolei - byłem przypadkowo wplątany w dialog z biskupem katolickim, który zwykł nazywać wszystkich córkami i synami marnotrawnymi. Ja rozumiem, że w przypadku tak ogromnej instytucji mania dominacji się ujawnia, ale czasami może warto nauczyć się pokory od Jezusa?

Cytuj
Z tego co teraz widzę, to Neopoganie i Katolicy mają zupełnie inną definicję wiary.

Udowodnij na podstawie źródeł, na przykład literatury przedmiotu.

Cytuj
Bo czym jest wiara u neopogan?

Kim jesteś, aby oceniać? Nie zachowujesz się czasem jak Bóg, ten chrześcijański?

Cytuj
Wierzysz w te wasze bóstwa natury, czy czegoś tam, żeby Ci deszczyk marchewkę w ogródku podlał?

Właśnie te wierzenia dały początek wielkimi katedrom, świątynią i różnym praktykom katolickim. Wszystkie katolickie święta mają swoje podnóże u pogańskich praktyk. Trzeba było jakoś ich zmusić do zmiany ich wierzeń, a najprościej było to robić na podstawie istniejących wierzeń. Stąd na przykład środa popielcowa, Święto Zmarłych, Święta związane z różnymi Świętymi i błogosławionymi itd. Lista nie ma końca.

Warto doczytać ;)

Cytuj
Maria, matka Jezusa była idealną kandydatką dla takiego połączenia jasności z ciemnością. We wszystkich pogańskich religiach macierz, matka, opiekunka, królowa odgrywała znacząca rolę. Starej Gai trzeba było tylko zmienić imię na Maryja i już świeżo upieczeni chrześcijanie poczuli się swojsko.   Miejsce duszków, boginek i pomniejszych bożków zajęli w późniejszych wiekach katoliccy święci.

A i tak, Twój Bóg nigdy nie podlewał kwiatków, prawda?

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 26, 2010, 16:10:47 pm »

Właśniete wierzenia dały początek wielkimi katedrom, świątynią i różnympraktykom katolickim. Wszystkie katolickie święta mają swoje podnóże upogańskich praktyk. Trzeba było jakoś ich zmusić do zmiany ich wierzeń,a najprościej było to robić na podstawie istniejących wierzeń. Stąd naprzykład środa popielcowa, Święto Zmarłych, Święta związane z różnymiŚwiętymi i błogosławionymi itd. Lista nie ma końca.


To ja się dołacze do dyskusji bo chyba ktoś tu jaja sobie robi. Te wierzenia dały początek katedrom itd. litości, wszystkie święta katolickie mają swoje podnóza u pogańskich praktyk - czytam to i nie wierze że ktoś takie idiotyzmy potrafi wypisywać czyli rozumiem że Boże Narodzenie to święto wywodzące się z poogańskich praktyk - prosze o napisanie mi jakich w takim razie, tak bym mógł wymieniać i wyśmiewać Twoją teze w nieskonczoność, jakaś część napewno się pokrywa z tradycyjnymi wierzeniami ludowymi, nazywamy to po prostu tradycjami ale nie święta katolickie mają podnóża u pogańskich praktyk, tylko to jest ich przemyślane łaczenie aby właśnie łatwiej było przeprowadzić zmiane wiary na katolicką w Polsce

Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 26, 2010, 16:12:01 pm »
Mścisław, ale co ma piernik do wiatraka?!

Odpowiedz mi na moje pytanie, a nie już jakieś pogańskie wywody robisz. ;)
Zacytuję swoją wypowiedź, bo może od tych ognisk podczas nocy świętojańskich, coś ze wzrokiem nie tak u kolegi "rodzimowiercy".
"Więc zatem pytam kolegę Mścisława, czy gdyby jego prądy ideowe obrały inny kierunek, to czy zmieniłby religię?"


TAK
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 16:13:14 pm wysłana przez Mścisław »

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 26, 2010, 16:18:02 pm »
Po drugie wiek tu nie ma wiekszego znaczenia i czmeu niby ma nie oceniać czyjeś wiary, chrzescijanów wkółko się ocenia Ty tez to robisz, to czemu my mamy nie miec prawa ocenic innej. Dla mnie neopogaństwo to zadna wiara bardziej jakas smieszna odmiennosc w dzisiejszych czasach, gdzie taka wiara ma jakieś swoje potwierdzenia? Jakieś niezbite dowody na istnienie tych bożków itd. bo np. w wierze katolickiej to moge sypnąć jak z rękawka neizbite dowody a raczej cuda jakie nas otaczają i są potwierdzeniem wiary katolickiej. Wierzenie w jakiegoś bozka od wody to poprostu smieszna sprawa i az nie chce mi sie wierzyc ze ktos w cos takieog wierzy, jak wierzy to niech wierzy ale nikt mi nie odbierze prawa oceniania tej wiary i stwierdzenia ze to smieszne jest i tyle

Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 26, 2010, 16:27:35 pm »
A ja się was pytam, na jakiej podstawie oceniacie rodzimowierstwo, no prosze na jakiej? Na podstawie domysłów, uprzedzeń, fantazji i propagandy kk. Nie wiecie o tym NIC. Nie oceniaj tego, czego nie znasz.
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 16:28:30 pm wysłana przez Mścisław »

barteq_g

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 26, 2010, 16:47:41 pm »
Wierzenie w jakiegoś bozka od wody to poprostu smieszna sprawa i az nie chce mi sie wierzyc ze ktos w cos takieog wierzy, jak wierzy to niech wierzy ale nikt mi nie odbierze prawa oceniania tej wiary i stwierdzenia ze to smieszne jest i tyle

Ośmieszasz sam siebie w tym momencie.

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 26, 2010, 17:43:38 pm »
Bo?

barteq_g

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 26, 2010, 17:53:14 pm »
Bo ktoś Tobie może powiedzieć, że wierzenie w jakiegoś bożka od cudów to śmieszna sprawa.

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 26, 2010, 17:53:53 pm »
To prawda, że nie mam pojęcia na temat tej religii ale to nie zabrania mi powiedzieć, że tego typu religie mnie śmieszą po prostu, jeżeli ktoś wierzy w coś takiego proszę bardzo, każdy ma prawo wyboru ale ja moge wypowiedzieć się w tej kwestii

Tekst połączony został dnia Luty 26, 2010, 17:56:38 pm
Wiesz każdy może powiedzieć dużo, kwestia w tym żeby jeszcze za tą wypowiedzią stały jakieś fakty itd. 
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 17:56:38 pm wysłana przez warmi »