Autor Wątek: Słabe strony chrześcijan  (Przeczytany 28376 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 26, 2010, 17:59:57 pm »
Jak widać pomimo mojego młodego wieku nie zwracam się do Mścisława per Pan, a Ty Piotrze możesz się z tą przepaścią mylić, bardzo. :)
Poza tym wiek nie jest wyznacznikiem dojrzałości, oraz nie obrazuje tego co sobą prezentujemy.

Księgę Izajasza czytałem nie raz, nie dwa i zapewniam Cię, że na tym moja lektura się nie skończyła. :)

Cytuj
W twoich wypowiedziach nie widzę nic oprócz osądzania, nienawiści i agresji wobec innych religii. Zastanawiam się, bo właściwie podobną technikę stosowano podczas Inkwizycji. Kiedyś palono, aby pokazać siłę, a teraz się duży krzyczy i krytykuję bo wszyscy zbłądzili.
Ja tu nie jestem po to, żeby nawracać, o inkwizycji temat to nie jest (zarówno inkwizycję jak i karę śmierci popieram), więc OT'a nie róbmy.

Cytuj
ale czasami może warto nauczyć się pokory od Jezusa?
Z góry przepraszam, za niekulturalny zwrot, ale czy może uważasz się za najświętszą istotę na tym forum?
Kim jesteś, aby oceniać? Nie zachowujesz się czasem jak Bóg, ten chrześcijański?

Właśnie te wierzenia dały początek wielkimi katedrom, świątynią i różnym praktykom katolickim. Wszystkie katolickie święta mają swoje podnóże u pogańskich praktyk. Trzeba było jakoś ich zmusić do zmiany ich wierzeń, a najprościej było to robić na podstawie istniejących wierzeń. Stąd na przykład środa popielcowa, Święto Zmarłych, Święta związane z różnymi Świętymi i błogosławionymi itd. Lista nie ma końca.

Warto doczytać ;)

A i tak, Twój Bóg nigdy nie podlewał kwiatków, prawda?
Jak widać było mam nadzieję wyraźnie, ja pytałem, a nie sugerowałem.

Z tą Środą Popielcową to ładnie żeś chlapnął.  Nie wiem gdzie nasłuchałeś i doczytałeś się tych mądrości, ale jeśli chodzi o święta to raczej szukałbym podwalin w judaizmie, ale jak widać od razu, wszyscy Ci którzy naoglądali się Quo Vadis do pogan z tym lecą. 

Pozdrawiam.

Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 26, 2010, 18:21:17 pm »
 A mnie śmieszą te żałosne politykowanie kościoła panie Warmi >:( radze się zapoznać z tematem a nie rzucać obelgami na prawo i lewo.
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 18:23:44 pm wysłana przez Mścisław »

p1tereQ

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 26, 2010, 18:25:29 pm »
Amnie śmieszą te żałosne politykowanie kościła panie Warmi >:( radze się zapoznać z tematem a nie rzucać obelgami na prawo i lewo.

Mścisławie, jakkolwiek nie rozpoczniesz dyskusji to zawsze zostaniesz obrażony i ośmieszony. Nikt nie ma prawa mówić i myśleć inaczej niż mówią dekrety z niepoprawnych soborów. W momencie, kiedy próbujesz dojść do rzeczowej dyskusji to nazywają Ciebie szarlatanem. Znam to doskonale na swoim przykładzie, śmieszne jednak jest to że niewielu potrafi rozmawiać o tym nawet w życiu codziennym. Mścisławie, szkoda Twoich nerwów, tak jak z resztą i moich, ja myślę że możemy wiele zdziałać. Może kontakt poprzez PW?

Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 26, 2010, 18:26:31 pm »
Jak widać pomimo mojego młodego wieku nie zwracam się do Mścisława per Pan, a Ty Piotrze możesz się z tą przepaścią mylić, bardzo. :)
Poza tym wiek nie jest wyznacznikiem dojrzałości, oraz nie obrazuje tego co sobą prezentujemy.

Księgę Izajasza czytałem nie raz, nie dwa i zapewniam Cię, że na tym moja lektura się nie skończyła. :)
Ja tu nie jestem po to, żeby nawracać, o inkwizycji temat to nie jest (zarówno inkwizycję jak i karę śmierci popieram), więc OT'a nie róbmy.
Z góry przepraszam, za niekulturalny zwrot, ale czy może uważasz się za najświętszą istotę na tym forum? Jak widać było mam nadzieję wyraźnie, ja pytałem, a nie sugerowałem.

Z tą Środą Popielcową to ładnie żeś chlapnął.  Nie wiem gdzie nasłuchałeś i doczytałeś się tych mądrości, ale jeśli chodzi o święta to raczej szukałbym podwalin w judaizmie, ale jak widać od razu, wszyscy Ci którzy naoglądali się Quo Vadis do pogan z tym lecą. 

Pozdrawiam.

echh... jak każdy katolik =) święta kościelne to przeinaczone pogańskie obrzędy.

Tekst połączony został dnia Luty 26, 2010, 18:29:11 pm
Mścisławie, jakkolwiek nie rozpoczniesz dyskusji to zawsze zostaniesz obrażony i ośmieszony. Nikt nie ma prawa mówić i myśleć inaczej niż mówią dekrety z niepoprawnych soborów. W momencie, kiedy próbujesz dojść do rzeczowej dyskusji to nazywają Ciebie szarlatanem. Znam to doskonale na swoim przykładzie, śmieszne jednak jest to że niewielu potrafi rozmawiać o tym nawet w życiu codziennym. Mścisławie, szkoda Twoich nerwów, tak jak z resztą i moich, ja myślę że możemy wiele zdziałać. Może kontakt poprzez PW?
Ok ;) przyzwyczaiłem się już hehe
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2010, 18:29:11 pm wysłana przez Mścisław »

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 26, 2010, 18:33:13 pm »
A jakimi obelgami ja rzucam?
Przytocz przosze choć jedną obelge jaką rzuciłem.
Nie wiem w czym problem? Nie można juz powiedzieć że coś kogoś śmieszy, mnie ta religia śmieszy i tyle, nie potrafie odnaleść w takiej wierze czegoś duchowego czegoś co mogło by skłonić do zadumy itd. Nie znajduje żadnego powodu żebym mógł ją potraktować poważnie, dlatego też mnie śmieszy.


Mścisław

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 26, 2010, 18:37:30 pm »
ok, dobra. Ciebie śmieszy moja religia - mnie Twoja. Nie dojdziemy do porozumienia, nie ma szans. Dalsza dyskusja nie ma sensu. Nie uważasz?
A z tymi obelgami, raczej chodziło mi o coś innego. Ale faktycznie troche źle się wysłowiłem.

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #56 dnia: Luty 26, 2010, 18:41:03 pm »
echh... jak każdy katolik =) święta kościelne to przeinaczone pogańskie obrzędy.

Kto Ci takich głupot naopowiadał?

Cytuj
ja myślę że możemy wiele zdziałać.
A co, chcecie katolików banować? ;]

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #57 dnia: Luty 26, 2010, 18:42:37 pm »
No i ja nie mam nic przeciwko ze masz inne zdanie, bo jak pisałem wcześniej każdy ma prawo swojego wyboru i nie można niczego komuś narzucać, mogę tylko przytaczać swoje racje i to robie, podobnie jak Ty, natomiast rozmowy nawet na najtrudniejsze tematy mogą być konstruktywne, nie ma co się złościć i oburzać a ja na pewno nie mam zamiaru rzucać obelg w czyimś kierunku, mam konserwatywny pogląd na temat swojej wiary i nic na to nie poradzę, nie jestem też tolerancyjny wobec innych religii ale tego nie ukrywam i nie będę ukrywać 

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #58 dnia: Luty 26, 2010, 23:33:48 pm »
Ja tylko z jednym pytaniem - nawet do nikogo konkretnego, niech napisze kto się poczuwa.

Jeżeli jestem nietolerancyjny wobec innych religii, to czy mam prawo się burzyć, że w kraju gdzie jestem mniejszością mnie prześladują?
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

QUEEN OF NIL

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 24
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #59 dnia: Luty 27, 2010, 06:27:15 am »
twist masz prawo sie burzyc
religia powinna byc wewnetrzna sprawa kazdego czlowieka
i to w co ty wierzysz nie powinno interesowac nikogo oprocz ciebie
ale niestety (jak sam wiesz)zawsze jest inaczej
zasada ktora panuje od wiekow (jak tylko chrzescijanstwo powstalo): nie wierzysz w mojego boga to jestes heretykiem

za czasow rzymian czy egipcjan wierzylo sie we wszystko co sie chcialo i nikt nikomu za to glowy nie zmywal
wszystko zaczelo sie gdy pewien zyd umarl na krzyzu i ''zmartwychwstal'' a jego poplecznicy zaczeli  szerzyc te zdarzenie

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #60 dnia: Luty 27, 2010, 08:19:24 am »
za czasow rzymian czy egipcjan wierzylo sie we wszystko co sie chcialo i nikt nikomu za to glowy nie zmywal
wszystko zaczelo sie gdy pewien zyd umarl na krzyzu i ''zmartwychwstal'' a jego poplecznicy zaczeli  szerzyc te zdarzenie



Skoro tak to czemu ironicznie się wypowiadasz o mojej wierze, my katolicy mamy w swoim obowiązku uświadamiać takich jak Ty, próbowac nawrócić. Stwierdzenia że za rzymian i egipcjan wierzyło się się w co chce to tylko wskazuje na Twóją zerową wiedze. W rzymie chciałbym przypomnieć że chrześcijani byli mordowani za swoją wiare i prześladowani. Poza tym w tych krajach były rodzime religie gdzie jakbyś źle coś powiedział coś o bogu Ra albo Marsie to by Cię stracono szybciej niż myślisz. Zawsze były różne religie i zawsze każdy uważał swoją za najważniejszą. Dowody w zmartwychwstaniu masz choćby w całunie turyńskim, na istnienie naszej wiary masz chociażby cud, który dzieje się za twoich czasów obraz  Matki Bożej z Guadelupe. Na potwierdzenia innych wiar nie mam żadnych dowodów, więc samo to skłania mnie do wiary chrześcijańskiej a przynajmniej powinno skłonić tych nie wierzących, bo mi te dowody potrzebne nie były żeby wierzyć.
Sam za to się przekonasz po prostu po śmierci ale wtedy to już gorzko zapłaczesz nad tym że nie uwierzyłeś.

QUEEN OF NIL

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 24
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 27, 2010, 10:31:02 am »
warmi rob dalej komus innemu wode z mozgu
mnie to nie interesuje
cuda haha :D dobre sobie

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #62 dnia: Luty 27, 2010, 10:38:43 am »
Przeczytaj sobie temat jaki zrobiłem o Matce Boskiej z Guadalupe, ciekawi mnie to co powiesz po przeczytaniu

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 27, 2010, 10:43:10 am »
Przeczytaj sobie temat jaki zrobiłem o Matce Boskiej z Guadalupe, ciekawi mnie to co powiesz po przeczytaniu

Niestety silnie trwający przy niewierze zawsze coś wymyślą .. Gdyby to było takie proste, to wszyscy by na klęczkach do Częstochowy biegli ..
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Gizz

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 27, 2010, 10:47:02 am »
Jak zobaczylem temat to myslalem, ze Twisterro go zaczal :D
No, ja należe do tej cześci "wierzącej niepraktykującej" i nie znam żadnych chrześcijan jako takich, jak sobie ich wyobrażamy:
Sandały, kaptur na głowie, gitara i kościół xP

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 27, 2010, 10:48:22 am »
No dlatego che żeby przeczytała, chciałbym zobaczyć co będzie wstanie wymyśleć, bo np. nikt nie obalił tych naukowych badań i co ona może na ten temat powiedzieć?
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2010, 10:49:53 am wysłana przez DID@ »

p1tereQ

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 27, 2010, 13:36:29 pm »
Na wstępie Queen of Nil - jak nazwa wskazuje to osoba płci pięknej... Panowie dyskutanci : /

Cytuj
Skoro tak to czemu ironicznie się wypowiadasz o mojej wierze

Ty jesteś nietolerancyjny dla innych wyznań, a Queen jest nietolerancyjna dla katolików, w czym problem?

Cytuj
my katolicy mamy w swoim obowiązku uświadamiać takich jak Ty

Tacy ludzie nie chcą was słuchać i wydaje mi się, że mają absolutne prawo powiedzieć konkretne "Nie", tak?

Cytuj
Stwierdzenia że za rzymian i egipcjan wierzyło się się w co chce to tylko wskazuje na Twóją zerową wiedze.

Wiesz do czego sprowadza się praktyka wiary (nie rozumiem, dlaczego wszyscy mają tendencję do spłycania terminów) w kilkadziesiąt różnych reinkarnacji, kiedy tak na prawdę rozumiesz tylko istotę samej potrzeby oddawania czci ideowi wyższemu, niż tylko sam ideał życia? Zastanawiam się, bo właściwie nie spróbowałeś nawet zagłębić się w tok myślenia osób, które nie myślą tak jak Ty. Do podziału też staw pojęcie i religii i wiary.

Cytuj
W rzymie chciałbym przypomnieć że chrześcijani byli mordowani za swoją wiare i prześladowani.

Ab uno disce omnes, Ty nie pozwolisz na meczety w swoim kraju, oni też nie chcieli fanatyków wierzących w Żyda.

Cytuj
jakbyś źle coś powiedział coś o bogu Ra albo Marsie to by Cię stracono szybciej niż myślisz

No pewnie, bo przecież o własny interes się dba. Masz wątpliwości to niedobrze, my nie będziemy mogli Ciebie kontrolować.

Cytuj
Zawsze były różne religie i zawsze każdy uważał swoją za najważniejszą.

Religia jest prostym przykładem człowieka słabego, który nie potrafi radzić sobie z własnymi problemami. Religia to ucieczka, to jakieś ukojenie duszy, ducha, czy czegokolwiek tam chcecie. Bzdury, odsyłam do wyjaśnienia sobie pojęcia religia, gdzie dobrze napisano to powtarzanie odpowiednich rytuałów i czynności w określonym obrządku.

Mówisz o wyznaniach wiary, denominacjach, kościołach, społecznościach, myślach filozoficznych i różnych cudach obranych w piękne nadzieje i spełnienia. Przecież cudem jest to, że tutaj piszę i czytam. Cudem, że żyję i was poznaje... Trochę trzeźwego spojrzenia na to co zostało już powiedziane, ja siebie nie będę powtarzał w nieskończoność - na tym forum naskrobałem wystarczająco dużo na ten temat.

Cytuj
Dowody w zmartwychwstaniu masz choćby w całunie turyńskim

Który to już raz będą go publicznie wystawiali? Są twardzi, ile razy człowiek może się ośmieszyć...

Cytuj
obraz  Matki Bożej z Guadelupe

W myśl litery Słowa Bożego, znana dzisiaj na świecie Matka Boża to uosobienie demona światła.

Cytuj
bo mi te dowody potrzebne nie były żeby wierzyć.

No jasne, przecież nic Tobie nie jest potrzebne żeby wierzyć. A czym jest wiara?

Cytuj
Sam za to się przekonasz po prostu po śmierci ale wtedy to już gorzko zapłaczesz nad tym że nie uwierzyłeś.

Ironicznie powiem, że wysłałem smsa i zaklepałem sobie wygodną klatkę.
Będę miał przynajmniej ogrzewane i ciepłe pomieszczenie na przyszłość... A na pewno nie będę samotny ;)

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #67 dnia: Luty 27, 2010, 14:57:23 pm »
Na te wyrwane z fragmentu moich wypowiedzi i Twoje komentarze nie będę nawet odpowiadał bo to bezsensu

Hades

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #68 dnia: Luty 27, 2010, 16:46:10 pm »
W myśl litery Słowa Bożego, znana dzisiaj na świecie Matka Boża to uosobienie demona światła.

Hahahahahaahhaha! ;D

Piotrze, z dnia na dzień coraz bardziej mnie zadziwiasz.
Nie chcę Cie zrażać do Pisma, ale źle je interpretujesz w ogóle, a jeśli chodzi o samą Księgę proroka Izajasza to kompletnie Ci to nie wychodzi. ;)

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #69 dnia: Luty 27, 2010, 17:10:36 pm »
Dlatego nie chciało mi się nawet odpowiadać na te jakże ,,ciekawe" teorie

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #70 dnia: Luty 27, 2010, 23:06:00 pm »
Gizz, ja nigdy nie zaczynam wątków religijnych, a już z całą pewnością nie takich, które z założenia przedstawiają negatywy. ;)
Wiara jest osobistą sprawą każdego człowieka i staram się jak  mogę (choć tylko ułomnym człowiekiem jestem) by nie atakować danej religii jako ogółu. Jeżeli to robię, to w obronie innej trywializowanej przez kogoś religii. ;)

Piotrze, coś ostatnio, tak OT pisząc, dużo się udzielasz. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Ahaj

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 01, 2010, 18:45:40 pm »
Najsłabszą stroną Chrześcijan jest brak Wiary. Gdyby wiecej ludzi wierzyło w miłość Boga i zachowywało najważniejsze przykazanie - Miłości, świat byłby lepszy.
A co by nie mówić o tym Niewiernym Tomaszu to nikt nie może zarzucić mu braku obiektywizmu.
« Ostatnia zmiana: Marzec 01, 2010, 18:47:56 pm wysłana przez Ahaj »
TYLKO SZANUJĄC INNYCH, STAJEMY SIĘ GODNYMI SZACUNKU
 'Poznać - zrozumieć oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę'.- Zofia Kossak

Shaw1948

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #72 dnia: Kwiecień 03, 2010, 12:56:28 pm »
Wiem, że poruszam stary temat, przepraszam...

Jako iż jestem ateistą  to może nic nie wiem i nie powinienem się wypowiadać, ale jako, że jestem ateistą to potrafię obiektywnie ocenić słabe strony chrześcijan. Tych wad jest wiele, jeden ma mniej, inny więcej, ale wd. mnie największą wadą jest to, że chrześcijanie nie czytają pisma świętego. Według mnie chrześcijan, który nie przeczytał pisma świętego jest płytki... Jak można w coś wierzyć o czym się nic nie wie?

Redi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #73 dnia: Kwiecień 03, 2010, 13:23:57 pm »
Wierzą, bo ich rodzice, dziadkowie etc. wierzyli.
Jakby ich przodkowie wierzyli w buddę to oni też by wierzyli w buddę. Tak jest prościej.

Wielcy chrześcijanie mają swoje święta, a w kościele ich nie ma nawet od święta :P
Czy to ma sens? (retorycznie pytam :P )
"Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej..."

warmi

  • Gość
Odp: Słabe strony chrześcijan
« Odpowiedź #74 dnia: Kwiecień 06, 2010, 15:01:16 pm »
Wtedy to nie są chrześcijanie. Mamy swoje piękne święta i je obchodzimy a ci co nie obchodzą to tylko nazywają się chrześcijanami a nimi nie są.
Co do pisma świętego, powiem tak, kiedyś wielu ludzi nie umiało w ogóle czytać a i tak wierzyli w Boga, to nie ma żadnego związku przyczynowo skutkowego, wiara to dar, natomiast każdy wierzący powinien czytać pismo święte, w kościele co niedziela jest również czytane, także katolik praktykujący zawsze Pismo Święte chociaż usłyszy raz w tygodniu.

Oczywiście każdy powinien zgłębiać swoją wiarę, dziś świat odwraca się od Boga i dlatego mamy taki syf na świecie. Życie bez wiary nie ma sensu i każdy prędzej czy później do tego dochodzi.