Autor Wątek: Stolica w obiektywie Juliena Bryana 1936–1974  (Przeczytany 1327 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ritter

  • Gość
Stolica w obiektywie Juliena Bryana 1936–1974
« dnia: Listopad 19, 2010, 12:48:38 pm »
Cytuj
„My name is Bryan. Julian Bryan – American photographer” tym zdaniem,  na antenie polskiego radia, we wrześniu 1939 rozpoczął apel do  prezydenta Roosvelta, w którym opowiedział o cierpieniach cywili.   „Ameryka musi zacząć działać. Musi zażądać zaprzestania tego  najpotworniejszego we współczesnych czasach mordowania ludzi.  Stutrzydziestomilionowy narodzie amerykański! Prosimy was w imię  uczciwości, sprawiedliwości i chrześcijaństwa nie o pomoc dla nas –  niewielkiej grupy czterdziestu trojga Amerykanów, ale o pomoc dla  dzielnych Polaków”. Wraz z tym aktem wielkiej odwagi, jakim był apel i  wyraźne opowiedzenie się po stronie Polaków,  Julien Bryan przestał być  tylko świadkiem i fotografem. I to uderza na zdjęciach Bryana –  nie  sam obraz ruin i skutków bombardowań, ale empatia wobec fotografowanych  bohaterów.  Brak dystansu między fotografującym a fotografowanym nadaje  cierpieniu zapisanemu na negatywach personalny charakter. Nawet w tych  kadrach, które nie objęły ludzi, czuć ich obecność; widok zburzonego  domu, nie jest bowiem jedynie obrazem zniszczeń, ale – w domyśle –   również fragmentem opowieści o ludziach, którzy w nim mieszkali.

Więcej

Ritter

  • Gość
Odp: Stolica w obiektywie Juliena Bryana 1936–1974
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 20, 2010, 15:26:28 pm »
We wrześniu '39 w Warszawie był również inny fotograf, Harrison Forman. Zdjęcia można znaleźć na stronie biblioteki Milwaukee. Więcej szczegółów można znaleźć np. tutaj*

*Info po angielsku.

Pozdrawiam,
Ritter