Autor Wątek: Równouprawnienie  (Przeczytany 22823 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Marcz

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Kobieta
Równouprawnienie
« dnia: Marzec 12, 2011, 23:51:35 pm »
Niech będzie osobny temat. Kto i jakie ma zdanie na ten obszerny temat. Może dojdziemy do jakiegoś stosownego porozumienia i zgodnego założenia.
(Jeśli temat jest bez sensu proszę go usunąć, jeśli  w złym dziale proszę poprawić).

Cichociemny

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 13, 2011, 15:02:15 pm »
Dla mnie równouprawnienie dość szeroko pojmowane jest po prostu nierealne a do tego nadużywane..  No bo jeśli kobiety żyja dlużej niż mężczyźni do tego rodzą dzieci itd. to chyba wydaje się oczywiste że mają inne prawa i przywileje niż mężczyźni to samo się tyczy zarobków..
Jak można oczekiwać że np w polsce 50 % kobiet będzie zasiadało w Sejmie jeśli większość pań nie interesuje się polityką..

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 13, 2011, 15:07:59 pm »
Jest to XX-wieczny przesąd, nie ma czegoś takiego jak "równouprawnienie".
W necie znalazłem: "Feminizm i równouprawnienie kończą się tam, gdy trzeba wnieść szafę na ósme piętro".

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 13, 2011, 21:55:17 pm »
Każdy obywatel powinien być traktowany i mieć takie same prawa bez względu na płeć. Polska moim zdaniem jest krajem wzorcowym jeśli chodzi o równe prawa mężczyzn i kobiet. Prawda, że ostatnio wprowadzając parytet 30% na listy wyborcze zatraciła trochę ten status, ale jednak w porównaniu do kompletnie sprzecznej z równouprawnieniem polityki szwedzkich parytetów 50% w firmach i parlamencie, możemy być wzorem ;). W naszym kraju do Sejmu dostaje się nie ten, kto jest określonej płci, tylko ta osoba (mężczyzna albo kobieta), na którą ludzie zagłosują. W zarządzie firmy jest ten, kogo bardziej ceni prezes zarządu, prezesem jest ten, kogo najbardziej ceni właściciel. Wysokość zarobków również jest regulowana rynkowo. I tak być powinno!

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 15, 2011, 19:57:59 pm »
@Polak_ZXZ: bzdury opowiadasz. Wystarczy kilka, byle nie efemerycznych, niewiast i sobie spokojnie z przemeblowaniem poradzą. Jak u mnie ojciec pracował przez jakiś czas na delegacji, to z matką, raczej niepostawną kobietą, spokojnie malowanie robiliśmy - przestawiając meble po całym mieszkaniu.

Szafę na 8 piętro to raz, że windą, a dwa, że jest sporo "mężczyzn" , co by mieli problem by taką choćby przesunąć. Bo nie każdy facet to paker. ;)

Wszystko zależy od wychowania i charakteru. Powinno wybierać się takie zajęcia, by sprawiały przyjemność, oraz by było się w nich dobrym.
Należy ludzi zachęcać do podejmowania wyzwań zawodowych, bez względu na płeć, a nie wymuszać jakieś urojone parytety. Proste.

Co do zarobków - za tak samo wykonaną pracę, należy się taka sama płaca. To jest zwykła sprawiedliwość. Szlachetny wolny rynek nie ma co w taki niski spór mieszać. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 15, 2011, 22:23:12 pm »
@Polak_ZXZ: bzdury opowiadasz. Wystarczy kilka, byle nie efemerycznych, niewiast i sobie spokojnie z przemeblowaniem poradzą. Jak u mnie ojciec pracował przez jakiś czas na delegacji, to z matką, raczej niepostawną kobietą, spokojnie malowanie robiliśmy - przestawiając meble po całym mieszkaniu.

Szafę na 8 piętro to raz, że windą, a dwa, że jest sporo "mężczyzn" , co by mieli problem by taką choćby przesunąć. Bo nie każdy facet to paker. ;)

Wszystko zależy od wychowania i charakteru. Powinno wybierać się takie zajęcia, by sprawiały przyjemność, oraz by było się w nich dobrym.
Należy ludzi zachęcać do podejmowania wyzwań zawodowych, bez względu na płeć, a nie wymuszać jakieś urojone parytety. Proste.

Co do zarobków - za tak samo wykonaną pracę, należy się taka sama płaca. To jest zwykła sprawiedliwość. Szlachetny wolny rynek nie ma co w taki niski spór mieszać. :)

Jakie bzdury, to "oczywista oczywistość". :D  Nie należy zachęcać drobnej kobiety by ponosiła ciężary, tak samo jak mężczyzny do szycia. Kobieta jest dobra w swoich dziedzinach,a mężczyźni w swoich. Dlaczego np w Formule 1 nie ma żadnej kobiety? Albo dlaczego kobiety dokonały 1% wynalazków?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 16, 2011, 09:43:20 am »
Toż to Ci mówię, że jest mnóstwo chuchraków wśród mężczyzn. Ich należy zachęcać do łamania kończyn i nadwyrężania stawów?

Co do "bycia dobrym" - uznaje się, że to mężczyźni są lepszymi kucharzami. W takim razie powinni zastąpić kobiety w domowych kuchniach? ;)

Z F1, to co to jest za argument? Kierowca "Formuły" jest jakiś lepszy od innych ludzi? To sport, jak każdy inny. W zawodach Strong Man też kobiety nie występują, czego jakoś szczególnie nie żałuję. ;)

A co do wynalazków, to nie wiem skąd wziąłeś ten procencik. Z jakiegoś kraju trzeciego świata?
Nie chciało mi się szukać zbyt głęboko, ale na początku lat 90 (21 lat temu!) w USA liczba patentów przyznawanych kobietom wynosiła ponad 5% (1), gdzie na przykład w naukach chemicznych procent był ponad 2x wyższy.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 16, 2011, 15:59:50 pm »
Z Formułą 1 nie trafiłeś akurat :P ale racją jest, że kobiety są stworzone do wykonywania innych rzeczy, a mężczyźni innych. Chyba nie wyobrażacie sobie kobiety latającej po lesie z dzidą, podczas, gdy w tym samym czasie w domu mąż gotuje pyszny obiadek? :P
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 16, 2011, 16:05:44 pm »
Można generalizując ułożyć listę zawodów, według reguły, która płeć w czym jest lepsza. Grrr, może trochę poplątałem, ale wiadomo o co chodzi.

Moim zdaniem dyskusje na ten temat nie mają sensu; czy nie lepiej po prostu wprowadzić wolny rynek na rynku pracy; bez chorych parytetów, ale i bez rozważania w czym jaka płeć jest lepsza i dać każdej jednostce szanse realizowania się w czym chce? Jeśli będzie dobra, to awansuje niezależnie do płci. Żaden racjonalnie myślący prezes nie będzie dyskryminował kobiet, "bo są kobietami" jeśli może na nich dobrze zarobić; tak samo szefowa pielęgniarek awansuje pielęgniarza jeśli jest dobry, bez względu na to, czy jest mężczyzną czy kobietą.

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 17, 2011, 00:24:54 am »
Z Formułą 1 nie trafiłeś akurat :P ale racją jest, że kobiety są stworzone do wykonywania innych rzeczy, a mężczyźni innych. Chyba nie wyobrażacie sobie kobiety latającej po lesie z dzidą, podczas, gdy w tym samym czasie w domu mąż gotuje pyszny obiadek? :P

Gdyby Newton gotował pyszne obiadki nie wymyśliłby prawa powszechnego ciążenia. Z np. F1 chodziło mi o to, że tam kobiety nie biją się o "parytet" co pokazuje że jest to dyscyplina czysto męska, tak samo jak np. zawody Strongman. 

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 17, 2011, 14:04:35 pm »
Polak_ZXZ, masz pokrzywione podejście do życia... Czemu gotowanie ma przeszkadzać w pracy - zawodowej, czy naukowej? Znam mnóstwo par, w których oboje gotują dla rodziny i pracują zawodowo. Ogólnie dzielenie obowiązków domowych jest całkiem normalne i uczciwe, sam tak staram się postępować.

"Walka" o parytet istnieje tylko na intratne pozycje. Nikt się nie bije o bycie na przykład kominiarzem. Chodzi o równouprawnienie w dostępie do wyższych stanowisk, co jakiś poroniony, socjalistyczny umysł zachciał osiągnąć przez nakazy i zakazy. Co się zapewne uda, ale w niezdrowy i szkodliwy sposób.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 17, 2011, 16:06:09 pm »
Polak_ZXZ, masz pokrzywione podejście do życia... Czemu gotowanie ma przeszkadzać w pracy - zawodowej, czy naukowej? Znam mnóstwo par, w których oboje gotują dla rodziny i pracują zawodowo. Ogólnie dzielenie obowiązków domowych jest całkiem normalne i uczciwe, sam tak staram się postępować.

Nieprawda, jeśli któraś kobieta chce pracować zawodowo, a do tego zajmować się domem to nikt jej nie broni, tylko że kobiety robią w pracy a potem nie mają siły i czasu na zajmowanie się domem.


"Walka" o parytet istnieje tylko na intratne pozycje. Nikt się nie bije o bycie na przykład kominiarzem. Chodzi o równouprawnienie w dostępie do wyższych stanowisk, co jakiś poroniony, socjalistyczny umysł zachciał osiągnąć przez nakazy i zakazy. Co się zapewne uda, ale w niezdrowy i szkodliwy sposób.

No właśnie dlaczego akurat tam, czy w polityce? Kobieta może zajmować wysokie stanowisko, ale na podstawie kwalifikacji i uczciwej pracy, a nie dlatego że jest kobietą. Jak wspominałem kobiety i mężczyźni zarabiają na tych samych stanowiskach tyle samo, nie wiem skąd masz inne dane.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 17, 2011, 18:55:53 pm »
W prywatnych korporacjach - owszem, z reguły elita firm zarabia tyle samo. Tyle, że chodzi o stanowiska niskiego i średniego szczebla. Z własnego otoczenia wiem, że bywa tam dość niesprawiedliwie.

Cytuj
tylko że kobiety robią w pracy a potem nie mają siły i czasu na zajmowanie się domem
Ręce załamać tylko mogę nad taką argumentacją. ;)

Widzę, że to jest dyskusja między bogaczami. W większości rodzin kobieta musi pracować, bo inaczej pieniędzy w domu jest zwyczajnie mało. A to sprawia, że cała Twoja argumentacja runęła w gruzach. ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 17, 2011, 20:03:52 pm »
W prywatnych korporacjach - owszem, z reguły elita firm zarabia tyle samo. Tyle, że chodzi o stanowiska niskiego i średniego szczebla. Z własnego otoczenia wiem, że bywa tam dość niesprawiedliwie.
Jeśli kobieta pracuje lepiej od mężczyzny (na każdym szczeblu) to zarabia więcej; jeśli gorzej, to mniej. To są fakty. Nie opłaca się płacić mniej kobiecie, która pracuje lepiej od mężczyzny na tym samym środowisku, bo zmieni pracodawce. Doszukiwanie się teorii spiskowych (prezesi się umówili, że będą płacić kobietom mniej) jest śmieszne. Jeśli praca kobiety X jest 3 razy bardziej wydajna od pracy mężczyzny Y, to zarabia trzy razy tyle. Pracodawca patrzy na swój zysk. Jeśli kobieta X pracuje swietnie, to awansuja ja, a nie mężczyzne, który pracuje beznadziejnie.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 17, 2011, 21:23:48 pm »
Nie chodzi mi o awanse. Często na jednym stanowisku opłaca się inaczej młodych mężczyzn, a młode kobiety. Ma to takie wytłumaczenie, że kobieta może zajść w ciążę, co pracodawcę kosztuje (mniejsze koszty, jeżeli mniej zarabia). Wiele kobiet musi ciężej pracować, by udowodnić swoją wartość. Szansa na stworzenie rodziny w takiej sytuacji się zmniejsza.

Nie byłoby to jeszcze takie tragiczne, jakby argumenty miłośników patriarchatu miały oparcie w ekonomii. Niestety, większość rodzin nie może sobie pozwolić na tylko jedno źródło dochodów.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 17, 2011, 23:12:03 pm »
W prywatnych korporacjach - owszem, z reguły elita firm zarabia tyle samo. Tyle, że chodzi o stanowiska niskiego i średniego szczebla. Z własnego otoczenia wiem, że bywa tam dość niesprawiedliwie.

Jeśli jakiejś kobiecie będzie źle i będzie się czuć "dyskryminowana" ze względu na płeć niech zmieni pracę.


Ręce załamać tylko mogę nad taką argumentacją. ;)

Widzę, że to jest dyskusja między bogaczami. W większości rodzin kobieta musi pracować, bo inaczej pieniędzy w domu jest zwyczajnie mało. A to sprawia, że cała Twoja argumentacja runęła w gruzach. ;)

Po pierwsze: państwo okrada rodziny z większości pieniędzy, po drugie: faceci wolą siedzieć na zasiłkach zamiast iść do pracy. Widziałem niedawno w necie post (nie wiem czy ktoś napisał naprawdę, czy tylko żart): pobiera zasiłek, żona też ma z MOPS, dodatkowo podpiął się gdzieś do internetu i ma za darmo, więc tylko siedzi w domu i ogląda TV. Facetom się nie chce utrzymywać domu, wolą napić się z kumplami i mieć zasiłek.
Powtarzam: nikt kobiecie nie broni spełniać się zawodowo, ale lepiej jak kobieta zajmuje się domem, nie musi wtedy np zatrudniać niańki albo posyłać dziecko do przedszkola gdzie uczy się je o "równouprawnieniu".

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 17, 2011, 23:33:56 pm »
@Polak_ZXZ - nie mieszaj "państwa" do tej dyskusji. Każde państwo w większym lub mniejszym stopniu "okrada" obywateli.
Sęk w tym, że wszędzie na świecie, by przeciętna rodzina miała zapewniony w miarę dobry byt, pracować muszą oboje z rodziców. Oczywiście, nie mówię tu o abominacjach ekonomicznych, gdzie państwo jest mikroskopijne, albo utrzymuje się na cenach surowców, tylko o normalnych, cywilizowanych krajach rozwiniętych.
My w tym wątku chyba nie chcemy fantazjować o wymarzonej utopii, tylko twardo po ziemi chodzić, co? Gadać o tym co /można by/ zmienić, możemy godzinami, ale nie w tym rzecz.


Co do tego pomysłu z MOPSem, już widzę jak za kilkaset złotych normalna rodzina będzie żyła. Nie mówimy tu o patologiach, tylko normalnych, choć niebogatych, ludziach. Tacy ludzie muszą pracować, by zapewnić pewien poziom swojej rodzinie. Oboje muszą pracować.

Przypadek niańki to wytrzasnąłeś chyba z jakiegoś amerykańskiego filmu. Mówimy o ludziach z klasy średniej, którzy muszą pracować I zajmować się dziećmi. Jak kobieta zarabia tyle, że może sobie na niańkę pozwolić, to należy do osób, którym "parytety" i "równouprawnienie" już nie jest potrzebne. ;)
A, a przedszkole jest potrzebne, by dziecko spotykało się z rówieśnikami. To nie pies, czy kot, by cały dzień w domu je trzymać. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

krzycho

  • Gość
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 20, 2011, 08:59:34 am »
Kobiety powinny mieć takie same prawa i  możliwości jak mężczyźni ale skoro ma być po równo to tak samo powinno być z wiekiem przejścia na emeryturę tyle samo dla kobiet co dla mężczyzn
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2011, 11:13:56 am wysłana przez TakaSobieOna »

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 23, 2011, 21:12:16 pm »

Przypadek niańki to wytrzasnąłeś chyba z jakiegoś amerykańskiego filmu. Mówimy o ludziach z klasy średniej, którzy muszą pracować I zajmować się dziećmi. Jak kobieta zarabia tyle, że może sobie na niańkę pozwolić, to należy do osób, którym "parytety" i "równouprawnienie" już nie jest potrzebne. ;)
A, a przedszkole jest potrzebne, by dziecko spotykało się z rówieśnikami. To nie pies, czy kot, by cały dzień w domu je trzymać. :)

Jak sobie chce, ale dla dziecka lepsza chyba matka niż obca niańka prawda? Co do przedszkola, to właśnie od najmniejszego serwuje się dzieciom indoktrynację o "równouprawnieniu" czy "wartościach europejskich".

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 23, 2011, 22:27:24 pm »
Ciekawe, nie przypominam sobie by mnie ktoś indoktrynował, a do przedszkola chodziłem kilka dobrych lat. Wystaw sobie, że przedszkole to przedsięwzięcie prywatne i jeżeli nie odpowiada Ci program danego, to wysyłasz dziecko to innego. To właśnie takie proste.

Co do "obcej niańki" - lepiej ciesz się, że taka kobieta sukcesu chce mieć jakiekolwiek dziecko. Przez takie rzucanie kłód, jakie prezentujesz, dzieci rodzi się mniej. Dziś jeżeli dzieci przeszkadzają w życiu, to rezygnuje się z ich liczności, a nie z życia. Takie są czasy i, uwaga, innych NIE będzie. Bezproduktywne marudzenie może tylko pogorszyć ten stan.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 24, 2011, 07:02:00 am »
Ciekawe, nie przypominam sobie by mnie ktoś indoktrynował, a do przedszkola chodziłem kilka dobrych lat. Wystaw sobie, że przedszkole to przedsięwzięcie prywatne i jeżeli nie odpowiada Ci program danego, to wysyłasz dziecko to innego. To właśnie takie proste.
Są także przedszkola państwowe.
Indoktrynacja i nauczania wierszyków, podobnych do "Moja druga Ojczyzna", "Do Unii należeć chcę [...]" jest na porządku dziennym nie tylko w przedszkolach, ale i zerówkach oraz pierwszych klasach podstawówki.

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 24, 2011, 19:10:38 pm »
@czizjusz, od zawsze władza wpajała obywatelom wygodne dla siebie wartości. Różnica teraz jest taka, że dawniejsze "klasy wyższe", dziś zaczynają się od "klas średnich" i edukacja prywatna jest w gruncie rzeczy na wyciągnięcie ręki. Jeżeli nie odpowiada Ci to, co serwuje państwo - nic prostszego, wybierasz przedszkole prywatne. Jeżeli komuś jest wszystko jedno, to jest kolejną sztuką bydła w stadzie.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 25, 2011, 15:08:33 pm »
@czizjusz, od zawsze władza wpajała obywatelom wygodne dla siebie wartości. Różnica teraz jest taka, że dawniejsze "klasy wyższe", dziś zaczynają się od "klas średnich" i edukacja prywatna jest w gruncie rzeczy na wyciągnięcie ręki. Jeżeli nie odpowiada Ci to, co serwuje państwo - nic prostszego, wybierasz przedszkole prywatne. Jeżeli komuś jest wszystko jedno, to jest kolejną sztuką bydła w stadzie.
Masz oczywiście rację, co do przedszkoli prywatnych. Jednak nie czuję się komfortowo, gdy państwo przekazuje nieodpowiednie (moim zdaniem) wartości dzieciom.
Pamiętajmy, że jest wiele rodzin, w których nie są przekazywane żadne wartości; dzieci z takich rodzin uwierzą w kłamstwo, iż UE jest ich drugą ojczyzną. Szkoła ma indoktrynować, ale tym, o co walczyli i za co ginęli nasi przodkowie.
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2011, 15:11:05 pm wysłana przez czizjuszplay »

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 26, 2011, 11:54:12 am »
Równouprawnienie mamy, ale wymuszanie na kobietach, aby nie one rodziły i nie karmiły piersią, do tego zmuszanie kobiet do pracowania jako górnik - bo inaczej stracą zasiłek, wydaje mi się walką z biologią i robieniem krzywdy kobietom.
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

MarcinS

  • Gość
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 26, 2011, 12:54:53 pm »
@czizjuszplay : Miałem okazję sobie przejrzeć fragmenty tych wierszyków i mają większą wade niz to , że indoktrynują małe dzieci . Jest to po prostu grafomania , to się leczy . Jak inaczej nazwać autora takich strof , chyba tylko grafomanem , albo człowiekiem , który chce zniszczyć dzieciom artystyczny smak :
,,Do Unii też należeć chcę,
to drugi dom, więc cieszę się.
Dwa domy mam tak bliskie mi,
w jednym chcę żyć, w drugim chcę być.''
Osoba , która daje coś takiego dzieciom powinna się znaleźć w piekle to jedyne odpowiednie dla niej miejsce .
Tak przy okazji , czy przedszkole i zerówka są obowiązkowe ?

Co do równouprawnienia nie mam nic przeciwko temu , by kobiety miały te same prawa co mężczyźni , trudno sobie wyobrazić , by za wykonanie tej samej pracy zgodnie z jakimikolwiek normami otrzymywały mniejsze wynagrodzenie , jednak nie rozumiem po co jakiekolwiek parytety w polityce , przecież kobiety nieczęsto zajmuja się polityką , więc znalezienie 30% kobiet na listę może byc bardzo trudne .