Autor Wątek: Równouprawnienie  (Przeczytany 23458 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Marcz

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #50 dnia: Kwiecień 20, 2011, 23:40:27 pm »
Co Ty nie powiesz.. to po co czytasz?? jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to się nie udzielaj...

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #51 dnia: Kwiecień 21, 2011, 20:49:35 pm »
Co Ty nie powiesz.. to po co czytasz?? jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to się nie udzielaj...

To wy wszyscy odbiegliście od tematu. Ja się już co do równouprawnienia wypowiedziałem, reszta natomiast pisze o jakiejś rzekomej wyższości mężczyzn nad kobietami, albo jej braku. Na taki temat nie mam nic do powiedzenia, bo to może rozstrzygnąć tylko życie ;).

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #52 dnia: Kwiecień 21, 2011, 21:56:01 pm »
@czizjusz - w tym sęk, że istnienie równouprawnienia, czy raczej polityki równych szans, opiera się o to, że żadna płeć nie dominuje, a obie spełniają się razem. Każdy powinien robić to, co umie najlepiej - bez względu na to, czy jest mężczyzną - pielęgniarzem, czy kobietą - fizyczką.

Staram się odkryć argumenty jednego z członków tej dyskusji, który to sieje poglądy, jakoby jedna płeć była "lepsza". Nie widzę ich, stąd trudno bym wrócił do podstawowej myśli wątku. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #53 dnia: Kwiecień 22, 2011, 16:22:35 pm »
Widać, że brak Ci matematycznej ogłady. Nie ma czegoś takiego jak "oczywista oczywistość". Nie przedstawiłeś godnych przykładów, tylko wyjątki obrazujące lepsze uwarunkowania do niektórych czynności, poślednio z inteligencją związanych. Poza tym, nie zdefiniowałeś inteligencji.

Chętnie umówiłbym Cię na krótki sparring umysłowy z jedną znajomą matematyczką, "rozwaliłaby" Cię, że tak kolokwialnie powiem, w KAŻDEJ dziedzinie ścisłej. ;)

Zdziwisz się ale akurat z matematyki/ statystyki jestem bardzo dobry,z fizyki może mniej ale to dlatego że od LO nie miałem. Są wyjątki oczywiście, mi chodzi o to że w tych dziedzinach to mężczyźni są po prostu lepsi, dlaczego np na politechnikach, informatykach są niemal sami mężczyźni?




To wy wszyscy odbiegliście od tematu. Ja się już co do równouprawnienia wypowiedziałem, reszta natomiast pisze o jakiejś rzekomej wyższości mężczyzn nad kobietami, albo jej braku. Na taki temat nie mam nic do powiedzenia, bo to może rozstrzygnąć tylko życie ;).

Jest wyższość mężczyzn nad kobietami w jednych dziedzinach, a w innych kobiety są lepsze- wiadomo od tylu lat.


@czizjusz - w tym sęk, że istnienie równouprawnienia, czy raczej polityki równych szans, opiera się o to, że żadna płeć nie dominuje, a obie spełniają się razem. Każdy powinien robić to, co umie najlepiej - bez względu na to, czy jest mężczyzną - pielęgniarzem, czy kobietą - fizyczką.

Staram się odkryć argumenty jednego z członków tej dyskusji, który to sieje poglądy, jakoby jedna płeć była "lepsza". Nie widzę ich, stąd trudno bym wrócił do podstawowej myśli wątku. :)

Bo tak jest, a jak  mamy np stosować "politykę równych szans" w koszykówce czy siatkówce gdzie wiadomo że wyżsi się lepiej nadają do tego sportu? Sam nie mam 2 m wzrostu dlatego nie trenuję koszykówki, przynajmniej profesjonalnie. :P
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2011, 16:28:18 pm wysłana przez Polak_ZXZ »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #54 dnia: Kwiecień 22, 2011, 21:38:35 pm »
W NBA był taki koszykarz, Muggsy Bouges. Miał 1,6m. :)

Kobiety na polibudach, ileż to dowcipów o tym powstało. Czasem słusznie, z reguły wcale. :)
W kwestii liczebności, to wszystko zależy od kierunku - na chemii, czy geodezji na przykład jest mnóstwo kobiet. Bywa dość często, że przeważają. To tytułem wstępu, a teraz uważaj - najnowsze badania wskazują, że kobiety na uczelniach technicznych stanowią prawie 35%. Czy Twój światopogląd legł w gruzach? :)
Stosunek płci będzie się zrównywał, bo taki jest trend światowy. Nie ma w tym niczego złego.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #55 dnia: Maj 01, 2011, 11:56:28 am »
W NBA był taki koszykarz, Muggsy Bouges. Miał 1,6m. :)

Kobiety na polibudach, ileż to dowcipów o tym powstało. Czasem słusznie, z reguły wcale. :)
W kwestii liczebności, to wszystko zależy od kierunku - na chemii, czy geodezji na przykład jest mnóstwo kobiet. Bywa dość często, że przeważają. To tytułem wstępu, a teraz uważaj - najnowsze badania wskazują, że kobiety na uczelniach technicznych stanowią prawie 35%. Czy Twój światopogląd legł w gruzach? :)
Stosunek płci będzie się zrównywał, bo taki jest trend światowy. Nie ma w tym niczego złego.

A co mnie obchodzi trend światowy? Świat jest rządzony przez czerwonych, mnie obchodzi to co jest naprawdę i to że mężczyźni będą lepsi w swoich dziedzinach, i to jednak mężczyźni rządzą światem prawda?

Marcz

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #56 dnia: Maj 01, 2011, 12:36:25 pm »
Naprawdę masz coś z główką?? Za kogo Ty się uważasz??

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #57 dnia: Maj 01, 2011, 12:42:09 pm »
Teraz to już zdecydowanie chrzanisz głupoty. Trend światowy pokazuje w tym przypadku, że próba sztywnego określania predyspozycji ze względu na płeć jest głupie, bo jakoś płeć słaba radzi sobie świetnie w "męskich dziedzinach", a przynajmniej jej sporej części. Ja tam wolę zdolną kobietę niż tępego faceta. Jeżeli sobie radzi na polibudzie, to kim jesteś Ty by jej tego zabraniać?
Prawda jest taka, że światem, głównie zachodnim, rządzi ten, kto zdoła przekonać tłuszczę o swoich zaletach. W ostatnich wyborach w USA - najpotężniejszym kraju świata - o mały włos nie wygrała Clinton. Teraz nieudolnie rządzi Obama. Jakoś sobie nie wyobrażam, by Clinton miała być jeszcze gorsza.

Dyskusja z Tobą jest bez sensu, gadasz teksty jakbyś się ich na pamięć wyuczył, nie masz sensownych argumentów i na dodatek nie potrafisz odpowiedzieć na moje.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #58 dnia: Maj 06, 2011, 12:38:29 pm »
Naprawdę masz coś z główką?? Za kogo Ty się uważasz??

Ocb?? Za nikogo, podaję tylko różnice i to że nie istniej coś takiego jak "równouprawnienie".


Teraz to już zdecydowanie chrzanisz głupoty. Trend światowy pokazuje w tym przypadku, że próba sztywnego określania predyspozycji ze względu na płeć jest głupie, bo jakoś płeć słaba radzi sobie świetnie w "męskich dziedzinach", a przynajmniej jej sporej części. Ja tam wolę zdolną kobietę niż tępego faceta. Jeżeli sobie radzi na polibudzie, to kim jesteś Ty by jej tego zabraniać?

Ależ ja nikomu nie zabraniam jak jakaś kobieta chce niech studiuje kierunek techniczny.

Prawda jest taka, że światem, głównie zachodnim, rządzi ten, kto zdoła przekonać tłuszczę o swoich zaletach. W ostatnich wyborach w USA - najpotężniejszym kraju świata - o mały włos nie wygrała Clinton. Teraz nieudolnie rządzi Obama. Jakoś sobie nie wyobrażam, by Clinton miała być jeszcze gorsza.

Dyskusja z Tobą jest bez sensu, gadasz teksty jakbyś się ich na pamięć wyuczył, nie masz sensownych argumentów i na dodatek nie potrafisz odpowiedzieć na moje.

Jak pani Clinton dojdzie do władzy to będzie to koniec USA. ;D I to nie dlatego że to kobieta, tylko dlatego że to straszna komunistka. Ale przyznasz że to jednak są męzczyźni?

A tutaj coś związanego:
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2011, 12:50:34 pm wysłana przez Polak_ZXZ »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #59 dnia: Maj 06, 2011, 18:46:47 pm »
Cytuj
Ocb?? Za nikogo, podaję tylko różnice i to że nie istniej coś takiego jak "równouprawnienie".
Właśnie o to chodzi - by każdy mógł bez względu na płeć robić co umie, dostając za to takie same pieniądze jak płeć przeciwna i nie być dyskryminowany w żaden sposób. Jeżeli nie ma takiego "równouprawnienia" to być powinno. Ja tam wolę, na własnej operacji, od zdolnego chirurga jeszcze zdolniejszą chirurg. ;)

Co do demota, dobrze ktoś tam w komentarzach napisał - to, że ktoś nie potrafi wskazać żadnej kobiety, która coś wynalazła, to tylko świadczy o jego braku wiedzy. Ja osobiście pomyślałem od razu o Adzie Lovelace.

Zresztą, to jest chwyt psychomanipulacyjny, który zabraniając Ci wykorzystania podanego nazwiska i dając określony czas na myślenie, sprawia, że myślisz właśnie o tej osobie. Przykład:

Masz 10 sekund na podanie nazwiska mężczyzny, który coś wymyślił. TYLKO NIE MÓW EDISON! ;)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

grzekow

  • Gość
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #60 dnia: Maj 15, 2011, 19:48:06 pm »
To że kobiety nic nie wynalazły nie jest spowodowane brakiem inteligencji tylko tym że miały inną funkcję w społeczeństwie . Jako delikatne i czułe robiły to do czego stworzyła je natura. Opieka nad dziećmi i stworzenie ciepłego domu. Obecnie cały ład został zaburzony na czym ucierpiały dzieci ponieważ zostały skazane na wychowanie ulicy, czego efekty widzimy agresja, brak współczucia itd.

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #61 dnia: Maj 15, 2011, 20:30:10 pm »
Masz 10 sekund na podanie nazwiska mężczyzny, który coś wymyślił. TYLKO NIE MÓW EDISON! ;)
Twój przykład daje dużo do myślenia. Do tej pory mi się tylko Edison po myślach kołacze ^^

Jestem wręcz przerażony postawą niektórych person udzielających się w tym wątku.
Dlaczego uważacie moje przykłady za dziwne? To nie są moje przykłady, to "oczywista oczywistość", że mężczyźni są dominujący, inteligentniejsi, myślący logicznie a przykłady z szachów, innych sportów czy wynalazków było tylko potwierdzeniem tej tezy.
Ten cytat mrozi mi krew w żyłach. Słyszałeś kiedyś o tym, że Murzyni są mniej inteligentni od białych? Badano to zjawisko za pomocą testu na IQ dzieci białych i czarnych. Nie podano jednak, z jakich warstw społecznych pochodziły dzieci. Te białe były z rodzin inteligenckich (prawnicy, lekarze, naukowcy), te czarne z kolei pochodziły z rodzin ubogich i niewykształconych. Inteligencja nie jest cechą wrodzoną, a dziecko ma tym większą inteligencję- im więcej zna słów. Siłą rzeczy- dziecko prawnika będzie inteligentniejsze od dziecka zbieracza aluminiowych puszek bez względu na rasę czy wyznanie. Dla czego o tym piszę? Łatwo jest kogoś oceniać po czymś, czego nie zrobił. Kobiety przez całe średniowiecze były "wrotami do piekieł", w związku z czym- nie dawano im szansy na rozwój intelektualny (te co były mądre- płonęły na stosach).

Najbardziej irytuje mnie fakt, że gorący zwolennicy "nowoczesnego" patriotyzmu (czymkolwiek on jest) sami z siebie sieją teorie o wyższości płci męskiej nad żeńską. Jeżeli ktoś chce zobaczyć o ile kobiety są gorsze od mężczyzn- polecam obejrzeć spektakl Teatru Telewizji pt. "Inka 1946", po czym zastanowić się, czy sami byście wytrzymali ukazaną w filmie namiastkę jej losów.

To że kobiety nic nie wynalazły nie jest spowodowane brakiem inteligencji tylko tym że miały inną funkcję w społeczeństwie . Jako delikatne i czułe robiły to do czego stworzyła je natura. Opieka nad dziećmi i stworzenie ciepłego domu. Obecnie cały ład został zaburzony na czym ucierpiały dzieci ponieważ zostały skazane na wychowanie ulicy, czego efekty widzimy agresja, brak współczucia itd.
To nie jest wina kobiet, tylko chorego systemu w kraju. To, że kobiety stały się w ostatnich latach bardziej liberalne, nie oznacza, że przestały kochać swoje dzieci.

A! I światem rządzą kobiety czy Wam się to podoba, czy nie :P
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2011, 20:32:07 pm wysłana przez Gawsi »
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

Tech

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 842
  • Płeć: Mężczyzna
    • wierni-ojczyznie.pl
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 15, 2011, 21:11:42 pm »
Ten cytat mrozi mi krew w żyłach.

Nie tylko Tobie. Ale mimo wszystko takie przypadki jak z rezerwatu, to bardzo nieliczne przypadki również w Polsce :)
Jestem zwolennikiem tradycyjnego podziału ról, bo tak moim zdaniem społeczeństwo lepiej z nimi funkcjonuje, ale nawet do głowy nie przyszłoby mi uważać kobiety za gorsze, a nawet uważam za lepsze w kilku obszarach. I właśnie ta różnice sprawiają, że mężczyzna i kobieta uzupełniają się razem w rodzinie. A te różnice są piękne, kto z mężczyzn obcuje na co dzień z kobietami, ten się nimi zachwyca :)
Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna - Jan Paweł II

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #63 dnia: Maj 15, 2011, 23:16:19 pm »
Jestem zwolennikiem tradycyjnego podziału ról, bo tak moim zdaniem społeczeństwo lepiej z nimi funkcjonuje,
Dobrór kariery zawodowej pod kątem predyspozycji to jedno, a "do garów" jak tu koledzy proponują- zupełnie coś innego. Tradycyjny podział ról z kolei to tylko kwestia umowna. Kobiety są stworzone do wychowywania dzieci, o czym świadczy między innymi świetny zmysł czytania komunikatów niewerbalnych- tak istotny przy odczytywaniu potrzeb niemowląt.

I właśnie ta różnice sprawiają, że mężczyzna i kobieta uzupełniają się razem w rodzinie.
To jest dobry argument za hipotezą, że dwóch tatusiów to o jednego za dużo :D Można tu zauważyć pewnego rodzaju dopasowanie pod kątem toków myślenia. Kobiety mają bardzo skomplikowane toki myślenia- nie wiedzą czego chcą, ale chcą to za wszelką cenę mieć. Mężczyźni z kolei myślą po spartańsku- lakonicznie. Powoduje to różnego rodzaju spięcia, ale bez spięć związek by był nudny ^^

kto z mężczyzn obcuje na co dzień z kobietami, ten się nimi zachwyca :)
I właśnie dla tego jestem przeciwnikiem kreacjonizmu, że niejako kobieta została stworzona z męskiego odrzutu w postaci żebra. Sama kobieca sylwetka jest czymś na swój sposób perfekcyjnym. Usposobienie też bywa ciekawe, jak choćby pytanie "A co to?" ^^ A magii dodaje fakt, że kobiety są niepojęte- bo jeszcze się taki nie urodził, co by je rozumiał.

Kiedyś tu był już podobny temat. Założyła go Astria bodajże. Wtedy pisałem, że kobieta nie powinna się znajdować w cieniu mężczyzny- a stać obok niego. I te poglądy mi się odrobinę pogłębiły :D
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2011, 23:17:46 pm wysłana przez Gawsi »
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #64 dnia: Maj 16, 2011, 14:30:01 pm »
To że kobiety nic nie wynalazły nie jest spowodowane brakiem inteligencji tylko tym że miały inną funkcję w społeczeństwie . Jako delikatne i czułe robiły to do czego stworzyła je natura. Opieka nad dziećmi i stworzenie ciepłego domu. Obecnie cały ład został zaburzony na czym ucierpiały dzieci ponieważ zostały skazane na wychowanie ulicy, czego efekty widzimy agresja, brak współczucia itd.

Dokładnie takie było prawo natury, niestety Czerwoni zachwiali nawet tym prawem...


Twój przykład daje dużo do myślenia. Do tej pory mi się tylko Edison po myślach kołacze ^^

Jestem wręcz przerażony postawą niektórych person udzielających się w tym wątku.Ten cytat mrozi mi krew w żyłach. Słyszałeś kiedyś o tym, że Murzyni są mniej inteligentni od białych? Badano to zjawisko za pomocą testu na IQ dzieci białych i czarnych. Nie podano jednak, z jakich warstw społecznych pochodziły dzieci. Te białe były z rodzin inteligenckich (prawnicy, lekarze, naukowcy), te czarne z kolei pochodziły z rodzin ubogich i niewykształconych. Inteligencja nie jest cechą wrodzoną, a dziecko ma tym większą inteligencję- im więcej zna słów. Siłą rzeczy- dziecko prawnika będzie inteligentniejsze od dziecka zbieracza aluminiowych puszek bez względu na rasę czy wyznanie. Dla czego o tym piszę? Łatwo jest kogoś oceniać po czymś, czego nie zrobił. Kobiety przez całe średniowiecze były "wrotami do piekieł", w związku z czym- nie dawano im szansy na rozwój intelektualny (te co były mądre- płonęły na stosach).

A czy ja gdzieś kurka uważam że mężczyźni są najlepsi?? Po prostu chcę pokazać że nie ma czegoś takiego jak równouprawnienie, po prostu mężczyźni i kobiety się różnią tak samo jak np rasy.

Tak słyszałem że Murzyni są mniej inteligentni ale i bardziej temperamentni i agresywni, przez co popełniają więcej przestępstw np w USA. Nie wierzę w żadne równouprawnienie ani pomiędzy ludźmi, płciami czy rasami.


Nie tylko Tobie. Ale mimo wszystko takie przypadki jak z rezerwatu, to bardzo nieliczne przypadki również w Polsce :)

Kolejna osobista wycieczka??  >:( Bez takich kurka wodna...
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2011, 14:35:32 pm wysłana przez Polak_ZXZ »

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #65 dnia: Maj 16, 2011, 17:54:43 pm »
Dokładnie takie było prawo natury, niestety Czerwoni zachwiali nawet tym prawem...
Ustawę o równych prawach kobiet ustanowił polski parlament w 1919 roku!

Pytanie:
A czy ja gdzieś kurka uważam że mężczyźni są najlepsi??
Odpowiedź:
Dlaczego uważacie moje przykłady za dziwne? To nie są moje przykłady, to "oczywista oczywistość", że mężczyźni są dominujący, inteligentniejsi, myślący logicznie a przykłady z szachów, innych sportów czy wynalazków było tylko potwierdzeniem tej tezy.
Coś jeszcze?

Tak słyszałem że Murzyni są mniej inteligentni ale i bardziej temperamentni i agresywni, przez co popełniają więcej przestępstw np w USA.
A Polacy są złodziejami, pijakami i żydobójcami- wszyscy to wiedzą, są nawet publikacje historyczne na ten temat.

Nie wiem co Ci takiego kobiety zrobiły, ale daj spokój z tymi szowinistycznymi opiniami. Jak nie masz dziewczyny to spróbuj do jakiejś zagadać- to nic nie kosztuje :P
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 17, 2011, 00:09:51 am »

Pytanie:Odpowiedź:Coś jeszcze?
A Polacy są złodziejami, pijakami i żydobójcami- wszyscy to wiedzą, są nawet publikacje historyczne na ten temat.

Nie wiem co Ci takiego kobiety zrobiły, ale daj spokój z tymi szowinistycznymi opiniami. Jak nie masz dziewczyny to spróbuj do jakiejś zagadać- to nic nie kosztuje :P

No tak, ale żydobójcami to się nie zgodzę. Kobiety mi nic nie zrobiły, więc nie rozumiem ocb? Może rasistą też jestem? =)


Coś jeszcze?

Nie chodziło mi że mężczyźni są we wszytkim "naj", tylko w swoich dziedzinach tak samo jak kobiety lepiej np opiekują się dziećmi. Napisałem że są z reguły inteligentniejsi. Teraz jasne? Uważam że mylicie pewne fakty.

« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2011, 01:47:03 am wysłana przez Polak_ZXZ »

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 17, 2011, 10:41:18 am »

A jeśli któraś ośmieli się stwierdzić, że to z powodu "zniewolenia" kobiet w zeszłych wiekach, to warto wspomnieć, że gdyby kobiety rzeczywiscie byly inteligentniejsze, to raczej one "zniewoliłyby" mężczyzn niż odwrotnie. Tu nie chodzi o siłę; słabszy gatunek ludzki poskromił przecież silniejsze zwierzęta. Najważniejszy jest intelekt ;).


Kobiety były inteligentniejsze, bo te z wyższych sfer zajmowały się swoimi zajęciami. Miały czas tylko dla siebie, a facet zajmował się pracą. Inaczej było w niższych sferach, gdzie każdy musiał pracować.

A tak na marginesie - gdyby kobiety nie były na każde skinienie mężczyzn to oni nie dokonaliby tego wszystkiego. Podam inny przykład, taki bardziej z literatury (wielu wyda się abstrakcyjny, ale cóż...) - gdyby nie kobiety, niespełniona miłość do niech nie mielibyśmy tak pięknych tekstów w epoce romantyzmu.
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 17, 2011, 10:49:51 am »
Kobiety były inteligentniejsze
Spór sprowadza się do tego, że jedna strona pisze: "kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn", a druga "a nie, bo mężczyźni". Nie tędy (chyba) droga.

Uważam za niewłaściwe mówienie, że jedna płeć jest w jakiś sposób "lepsza" od drugiej, bo to zwyczajna nieprawda. Ale nie jesteśmy - jak twierdzi lewica - tacy sami.

Mamy inne predyspozycje, co pokazał rozwój cywilizacji (inne zadania społeczne miała kobieta, a inne mężczyzna - w każdej cywilizacji). Podobno wedle badań kobiety mają lepszą pamięć, a mężczyźni lepszą "zdolność kombinacyjną", tj. tak zwane myślenie. To tylko przykład tego, że jesteśmy inni i do czego innego przeznaczeni.

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 17, 2011, 10:56:21 am »
Staram się tylko bronić zachowania kobiet w ubiegłych stuleciach.
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 17, 2011, 11:03:29 am »
Moim zdaniem kobietom było wtedy lepiej ;), no ale jak widać kobiety wolą inaczej, w końcu same wywalczyły sobie emancypację :). Zyskały wszystkie przywileje mężczyzn, a utraciły wszystkie swoje (albo stopniowo tracą).

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #71 dnia: Październik 17, 2011, 11:08:33 am »
Coś jest w tym, co piszesz. Weź pod uwagę fakt, że kobiety marnują się w domu. Walczyły o swoje prawa, aby móc się rozwijać poprzez pracę zawodową. Niektóre kobiety mają wyższe aspiracje niż tylko domowe zacisze. Skoro walczyły o równouprawnienie, to było i jest im ono potrzebne.
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

czizjuszplay

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #72 dnia: Październik 17, 2011, 11:11:41 am »
Równouprawnienia już się nie cofnie, skoro kobiety chcą się sprawdzić w roli, która dawniej była tylko męska, mają prawo i to czynią. Zyskały np. prawo głosu w wyborach, a tracą stopniowo inne prawa, np. ustępowanie im miejsca, przepuszczanie w drzwiach, adorowanie ich. To stopniowo zanika i jest czymś naturalnym, że tak będzie, skoro mamy mieć w 100% równe prawa i obowiązki.

Z drugiej strony przez emancypację nie rodzą się dzieci; wiele kobiet nie ma czasu na więcej niż jedno, może dwoje, bo poświęca się karierze.

Natalika

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Kobieta
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #73 dnia: Październik 17, 2011, 11:17:55 am »
Zyskały np. prawo głosu w wyborach, a tracą stopniowo inne prawa, np. ustępowanie im miejsca, przepuszczanie w drzwiach, adorowanie ich. To stopniowo zanika i jest czymś naturalnym, że tak będzie, skoro mamy mieć w 100% równe prawa i obowiązki.

Przepuszczanie w drzwiach, adorowanie, całowanie w rękę to nie prawo, a uprzejmość prawdziwych mężczyzn. To jak oni zachowują się w stosunku do kobiet świadczy o ich kulturze osobistej. Co do ustępowania miejsca to przepraszam bardzo, ale obecnie ludzie mają z tym problem w stosunku do starszych osób lub kobiet w zaawansowanej ciąży, a co dopiero mówić o zwykłych kobietach. 


Cytuj
Z drugiej strony przez emancypację nie rodzą się dzieci; wiele kobiet nie ma czasu na więcej niż jedno, może dwoje, bo poświęca się karierze.


Wiesz... Gdyby była lepsza polityka prorodzinna więcej rodziłoby się dzieci.

« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2011, 11:18:36 am wysłana przez Natalika »
Czerwone maki na Monte Cassino zamiast rosy piły polską krew

ZX_W1

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 390
Odp: Równouprawnienie
« Odpowiedź #74 dnia: Październik 17, 2011, 22:06:49 pm »
Moim zdaniem kobietom było wtedy lepiej ;), no ale jak widać kobiety wolą inaczej, w końcu same wywalczyły sobie emancypację :). Zyskały wszystkie przywileje mężczyzn, a utraciły wszystkie swoje (albo stopniowo tracą).

Propsuję, mężczyźni tracą swoje przywileje. Poza tym czy jest emancypacja??