Autor Wątek: Zbrodniczy spisek, w gimnazjalnej klasie…  (Przeczytany 13974 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DID@

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 618
  • Płeć: Mężczyzna
Zbrodniczy spisek, w gimnazjalnej klasie…
« dnia: Październik 24, 2011, 20:13:40 pm »
W historii naszej Ojczyzny było wielu bohaterów, o których mało kto dziś pamięta, mimo że byli tego naprawdę warci.
Jakiś czas temu, spotkałem się z utworem Przemysława Gintrowskiego ”Karol Levittoux”:
http://www.youtube.com/watch?v=HMf0dh7YcNI#

Zainteresowała mnie historia tej postaci, postanowiłem więc dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Chciałbym podzielić się z Wami wyszukanymi przeze mnie informacjami na temat tego bohatera.


Karol Levittoux urodził się prawdopodobnie1820 roku w Kumelsku na Podlasiu, a swoją edukację rozpoczął Łukowie (na granicy Podlasia i Lubelszczyzny), gdzie ukończył pijarskie gimnazjum. Był słuchaczem kursów pedagogicznych w Warszawie.

W 1839 r, był jednym z organizatorów Związku Patriotycznego w Łukowie. Od założenia tej organizacji duszą Związku stał się absolwent gimnazjum łukowskiego. Już w czasach szkolnych dał się on poznać jako uczeń o niepospolitych zdolnościach, i nieugiętej woli. W organizacji zwano go "Konarszczykiem". [1]

Celem organizacji było wzniecenie ogólnonarodowego buntu przeciw carskiej Rosji. Siłą napędową zbrojnego wystąpienia mieli być chłopi i niższe warstwy społeczne. Łukowski Związek działał bardzo prężnie, co niestety zaowocowało jego zdekonspirowaniem. W 1841, do organizacji wkradł się jeden z nauczycieli, czego skutkiem były liczne aresztowania obejmujące przeszło 200 osób.

Najciężej obciążonych zarzutami, w tym Karola Levittoux, osadzono w celach X pawilonu Cytadeli warszawskiej. Po pewnym czasie uwięzionych łukowian wypuszczono z więzienia z okazji ślubu następcy cara Mikołaja I. Z przywileju tego wyłączono Levittoux. Próby zorganizowania ucieczki młodemu konspiratorowi, również się nie powiodły. Levittoux poddawany był nieludzkim torturom, brutalnie bity, pozbawiany jedzenia i snu.

Ostatecznie, w obawie przed załamaniem się, aby nie wydać towarzyszy zadał sobie straszną śmierć. Zginął w płomieniach podpalonego własnoręcznie łoża więziennego w lipcu roku 1841.

Cyprian Kamil Norwid w liście do Zygmunta Krasińskiego tak opisywał śmierć Levittoux:
...kląkł na łóżku z twardych desek powrozami słomianymi okręconych – pod one deseczki świecę postawił; wolno zapaliły się powrozy kręcone ze słomy. Jak wieczność długo musiały się rozżarzać, nim zaczęły śmierć zadawać. Kilka godzin ujść musiało nim to łóżko- w stos się przeobraziło i to raczej węglem niż płomieni. Znaleziono go na kolanach z piersią i twarzą zwęgloną, bez życia wpół opadłym...

Heroiczny czyn K. Levittoux stał się symbolem niezłomnego patriotyzmu i poświęcenia za Ojczyznę. Historia śmierci młodego patrioty zainspirowała poetów: Norwida (Burza) i Władysława Syrokomlę (Karol Levittoux), Mieczysława Romanowskiego (Śmierć Levittoux) oraz malarza Antoniego Kozakiewicza.
Z postacią tą związany jest także, wspomniany już utwór Jerzego Czecha pt. Karol Levittoux, wykonywany przez Przemysława Gintrowskiego.

Zbrodniczy spisek w gimnazjalnej klasie
Zagraża państwu, w jego spokój godzi
Inspiratorów wkrótce wykryć da się
Wciąż niepoprawni Polaczkowie młodzi

Ten Levittoux był hersztem, jak się zdaje
Przez niego w dusze sączy się trucizna
Śledztwo prowadźcie zgodnie ze zwyczajem
W mig się przyzna, prędko się przyzna

Drogi panie Levittoux, prawdę wyznać chciej
Gdy wspólników podasz tu, sercu będzie lżej
Milczysz, panie Levittoux, nie unikniesz kar
Młodzież wiodłeś ty ku złu, smuci się nasz car

Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie

Logika dziejów nakłada kajdany
Sprawiedliwości zgrzytają zasuwy
I ciągle jedna myśl tłucze o ścianę:
"Nic nie mówić, nie mówić, nie mówić..."

Wszakże, panie Levittoux, nie działałeś sam
Gdy cię pozbawimy snu, wszystko powiesz nam
Miejże rozum Levittoux, próżny jest twój trud
Żadnej strawy nie dać mu, by go złamał głód

Na przesłuchaniu wziął czterysta pałek
Konieczny był tu bezpośredni przymus
Śledztwo da skutek, jeśli jest wytrwałe
Bez końca przecież nie może się trzymać

Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."

W końcu z ciebie, Levittoux, tryśnie zeznań zdrój
Zaznasz knuta dzień po dniu, pęknie upór twój
Chciałeś uciec, Levittoux, coś ci słabo szło
Krzycz do ostatniego tchu, nas nie wzruszy to

Pod siennikiem migoce kaganek
Mniej boli ogień, niźli ran płomienie
Dziś sobie takie rozścielę posłanie
Co moją celę w jeden krzyk zamieni

Skąpo tu światła Moskale mi dali
Ale wystarczy, żeby spłonął człowiek
Patrzcie, jak długo ten więzień się pali
Co już nic nie powie, nie powie...

Zwęglone resztki wymieciono rano
Ból szybko wsiąka w kamień cytadeli
Po incydencie tym rozkaz wydano
By więźniom światła nie dawać do celi




1). [1] Orłowski R., Szaflik J.R., Dzieje Miasta Łukowa, Lublin 1962, s. 97-99
2).  http://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Levittoux
3).  http://www.teksty.rewelacyjny.net/teksty/j/jacekkaczmarski/karollevittoux/
Obrońca Polskości i normalności!

Amor Patriae Nostra Lex!
Polsko jesteś, jak piękny kwiat. Jesteś obecna w mych marzeniach i snach..

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zbrodniczy spisek, w gimnazjalnej klasie…
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 25, 2011, 18:25:51 pm »
To była niezwykła postać. Warto przemyśleć cytat Norwida - ten chłopak kilka godzin zmuszał się do powolnego przypalania się, zanim udało mu się wykonać swój zamysł. Jakiej siły woli to wymagało...
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Imb

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
    • StalkerPBF
Odp: Zbrodniczy spisek, w gimnazjalnej klasie…
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 26, 2011, 23:27:12 pm »
Utwór Gintrowskiego słyszałem jeszcze w podstawówce, ale dotąd zachodzę w głowę w jednej kwestii - skąd to nazwisko? Czy któryś z użytkowników jest w stanie pomóc?
A więc powiedz mi, Panie, że to mój obłęd czysty i że na tym świecie tylko ja tak mam
I że nie ma wartości nienazwane życie i że takie jest prawo, że taki jest czas...
A ja Ci odpowiem, że opuszczam przyłbicę i ostatnią swą kopią uderzę w ten świat
Bo jeśli głupotą jest obrona życia - będę głupcem do ostatniego dnia!

mb

  • Gość
Odp: Zbrodniczy spisek, w gimnazjalnej klasie…
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 27, 2011, 09:36:29 am »
Piotr Levittoux-Desnouettes oficer armii napoleońskiej pozostał w Polsce podczas odwrotu spod Moskwy i ożenił się z Marią z Życzyńskich.
Miał synów: Henryka - cenionego lekarza i Karola - spiskowca, bohatera min. utworu Gintrowskiego.

Lucas207

  • Gość
Odp: Zbrodniczy spisek, w gimnazjalnej klasie…
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 28, 2011, 23:05:00 pm »
Brawo!!!
To jest coś wspaniałego! Wyciągnięcie postaci zupełnie już zapomnianej, kojarzonej raczej z literaturą(jako inspiracja) niż z walką za Ojczyznę. było ich tylu, młodych, z planami na przyszłość, zdolnych, którzy poświęcili się na ołtarzu ojczyzny. Wiem, patos, ale jak inaczej pisać o tych, którzy nie umieli żyć inaczej, jak tylko przez wolność? Epigram Symonidesa: "Idź przechodniu i powiedz Sparcie, ze tu leżymy posłuszni jej prawom" sam się nasuwa. Prawa ojczyzny, jakież są prawa Polski, jeśli nie "Za wolność Waszą i naszą?". Dużo patriotycznego, prawicowego sosu symbolu nienowoczesności, zaściankowości i populistycznej paranoi. Tak. Jestem oszołomem. Wszak byłem onegdaj  z tego dumny. Czucie i wiara nad szkiełko i oko. To takie niemodne. Lepiej być wolnym myślicielem krytykującym ciemny lud, członkiem międzynarodowej elity. Albo oburzonym, jak Gazeta pisze: "Fucking angry". Ile z tego zostało? Kim jestem teraz?
I tylko słowa modlitwy ofiarom Katynia:
"Jeżeli zapomnę o nich, Ty, Boże, zapomnij o mnie"