Autor Wątek: Patriotyzm - raj utracony?  (Przeczytany 1529 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

smiechu

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 798
  • Płeć: Mężczyzna
Patriotyzm - raj utracony?
« dnia: Grudzień 15, 2011, 18:29:15 pm »
Patriotyzm - raj utracony

Patriotyzm (łac. patria,-ae = ojczyzna, gr. patriates) - postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar; pełna gotowość do jej obrony, w każdej chwili. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla Ojczyzny nad osobiste, a także gotowością do pracy dla jej dobra i poświęcenia dla niej własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka. Patriotyzm oparty jest na poczuciu więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodem i społecznością.

Definicja jasna i prosta. Jak to jednak wygląda w życiu?

Częstym w dzisiejszych czasach jest przedkładanie celów osobistych nad te ważne dla Ojczyzny. Jak już pisałem w kiedyś, wszechobecny konsumpcjonizm zabija jakiekolwiek postawy społeczne. W wyścigu szczurów, chcąc czy też nie, uczestniczy niejeden z nas. Ten wysiłek zabiera nam czas i odbiera chęci, bez których trudno o konstruktywną pracę na polu innym niż zawodowe - w tym na rzecz Polski.

Ważne staje się jedynie szczęście własne, kraj nas nie interesuje. Dlaczego tak się dzieje? Zadajemy sobie pytanie:

Co ta Polska dla mnie zrobiła?

Odpowiedź jest banalnie prosta. Nic. Kraj nic nie może zrobić. Za błędy rządzących niesprawiedliwie obwiniamy Ojczyznę, gorzkimi słowami pod Jej adresem rekompensujemy sobie bezsilność i zagubienie.
Patrioci - jest nas wielu. Zapewne gdyby partia reprezentująca bliskie nam wartości pojawiłaby się na scenie - wygrałaby w wyborach.

Dlaczego jednak tak się nie dzieje?
Już od czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dobro kraju było widziane różnie. Frakcje ścierały się o detale, czego końcowym efektem były rozbiory - 123 letnia niewola. Kara za niezgodę, chciwość, prywatę.

W 1918 roku odzyskaliśmy niepodległość dzięki wspaniałej postawie większości. Czy to z szablą w dłoni, czy też na europejskich salonach, dokonaliśmy tego, czego nasi przodkowie nie potrafili. Jednak i wtedy konflikt podzielił naród. Dwaj najbardziej zasłużeni bohaterowie Polski: Józef Piłsudski oraz Roman Dmowski swoim osobistym konfliktem w wielkim stopniu zaprzepaścili to, czego dokonali pracując ramię w ramię - Niepodległość.

Od 1944 byliśmy pod butem ZSRR. Niestety wielu Polaków dokonało świadomego wyboru i przeszło na stronę okupanta. Patriotyzm był brutalnie dławiony. Nadzieja, odrodziła się z momentem powstania Solidarności. Ta nadzieja, łącząca miliony ludzi w całej Polsce doprowadziła do obalenia komunizmu w Polsce, jak i również zapoczątkowała upadek całego bloku wschodniego.
Rok 1989, Polska znowu wolna! Jednak cały ruch ludzi zjednoczonych we wspólnej walce o wolność i demokrację zaczyna się walić. Choć każdy teraz może powiedzieć co chce, różnica zdań na temat tego co dla Polski najważniejsze znowu dzieli. Zdrajcą staje się myśląc inaczej. Teraz jesteśmy MY i ONI. Postawy patriotyczne zostały zmarginalizowane przez tych, którzy we własnej opinii mają monopol na definicję patrioty.

Dzielimy się na euro-entuzjastów, euro-sceptyków, Polaków w Polsce i tych za granicą, tych od krzyża i tych przeciwnych. Już się nie łączymy, a skaczemy sobie do gardeł. Historia już nam parę razy pokazała jaka za to jest kara. Lekcji odrobić jednak nie chcemy.

Dopóki podział trwa, raj pozostanie utracony.
"Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna" - Seneka

"Prawda jest tyle warta ile ust zechce ją powtórzyć" - Proletaryat - Prawda

Nie myli się tylko ten, co nic nie robi...