Autor Wątek: A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu  (Przeczytany 2418 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

LWÓW1939

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 591
  • Płeć: Mężczyzna
A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu
« dnia: Marzec 27, 2012, 14:36:39 pm »
Czy rząd Tuska cokolwiek rozumie? Ciąg dalszy w sprawie: czy Litwa będzie zarządzała 1/5 naszej przestrzeni powietrznej?!
opublikowano: dzisiaj, 13:08 | ostatnia zmiana: dzisiaj, 13:12
Na niebiesko i zielono - mikro obszary przekazane z Polski pod kontrolę powietrzną Czech i Niemiec; okolice Świnoujścia, Cedyni, Bogatyni i Międzylesie na płd. od Bystrzycy Kłodzkiej. Na czerwono - obszar przekazany pod zarząd Litwy

Ciąg dalszy w sprawie: czy Litwa będzie zarządzała 1/5 naszej przestrzeni powietrznej?!

Moja wczorajsza publikacja w powyższej sprawie doczekała się komentarza wiceministra transportu Tadeusza Jarmuziewicza; cyt.

    „To co pisze Jerzy Polaczek z PiS to absolutna bzdura. W UE jest wymóg tworzenia wspólnych obszarów zarządzania przestrzenią powietrzną. …, Podpisując jutro w Wilnie porozumienie, ja nie przekazuję nikomu  polskiej przestrzeni powietrznej. Przekazuję wyłącznie zarządzanie nią. Tak samo Polska już od dłuższego czasu  zarządza przestrzenią niemiecką, czeską, szwedzką. …To jest stare jak świat, nie ma tu nic nowego.”

Gdyby ta sprawa była tylko komentarzem celebryty dla portalu „Pudelek” zajmującym się na co dzień wysokością szpilek gwiazd, nie warto byłoby o tym mówić, ale w związku z tym, iż mamy rząd w którym obecni są: ignoranci, celebryci, „modele” i mają realną władzę, pozwalam sobie poniżej pokazać opinii publicznej jak ta „gawęda” ministra rządu Donalda Tuska ma się do rzeczywistości. A więc do rzeczy.

    1. Prawdą jest (pisałem  już o tym wczoraj) , że UE nakazała stworzyć tzw. FAB’y (Functional Airspace Block), ale nie jest nigdzie nakazane, że jakakolwiek część polskiej przestrzeni powietrznej ma przejść w zarządzanie innego kraju! … chyba że mamy do czynienia z pierwszym europejskim rządem „frajerów”!

    2. FAB’y powołano po to,  aby zmniejszyć ilość koordynacji pomiędzy poszczególnymi państwami a także aby „wyprostować” drogi lotnicze (skrócić czas lotu)

    3. Minister odpowiedzialny za lotnictwo tego nie wie, więc trzeba mu to powiedzieć, że Polska granica nie jest idealnie prosta w kilku miejscach. Aby samoloty nie musiały zmieniać częstotliwości co minutę, oraz aby nie tworzyć bezsensownych procedur; stosuje się tzw. delegację przestrzeni powietrznej . Dzieje się tak m.in. nad Kotliną Kłodzką; ale jest to przekazanie 1/10 obszaru  tej kotliny a nie 1/5 obszaru Polski!

    4. Powtarzam raz jeszcze: w Europie żaden  kraj nie oddał swojej przestrzeni powietrznej w ramach FAB’u.

    5. W załączeniu, aby pokazać ten „rządowy teatr komedii” pokazuję wszystkim  mapę Polski z sektorem przestrzeni powietrznej oddawanym w zarządzanie Litwie (1/5 terytorium Polski) i tymi fragmentami, które od dawna są oddelegowane  do Niemiec i Czech. Jako ciekawostkę mamy też  niewielki kawałek przestrzeni powietrznej pod polską kontrolą,  która znajduje się na terenie Czech (okolice Głubczyc zaznaczone na zielono. Na niebiesko zaznaczyłem mikroobszary przekazane z Polski pod kontrolę powietrzną Czech i Niemiec; okolice Świnoujścia, Cedyni, Bogatyni i Międzylesie na płd. od Bystrzycy Kłodzkiej. Niestety na małej mapie trudno je po prostu dostrzec, są one „troszkę” mniejsze niż 1/5 przestrzeni powietrznej Polski, w tym przestrzeń nad stolicą państwa- Warszawą.

    Widać natomiast, że tam faktycznie chodzi o prostowanie drogi lotniczej, o czym nie ma mowy w przypadku przekazania w zarząd 1/5 przestrzeni powietrznej kraju naszemu sąsiadowi - Litwie.

Tak więc powtarzam raz jeszcze takiego scenariusza polityki nie wymyśliłby nawet Stanisław Bareja- twórca „Misia”, tylko że sprawy o których piszę, negocjowane są naprawdę(!)- DZISIAJ, tu i teraz w Wilnie z udziałem przedstawiciela z rządu Donalda Tuska…Jerzy Polaczek

źródło: wpolityce.pl

[link=http://wpolityce.pl/artykuly/25459-nasz-news-szczelina-poprzeczna-na-polskim-niebie-czy-litwa-bedzie-zarzadzala-15-naszej-przestrzeni-powietrznej]

[link=http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jerzego-polaczka/25516-czy-rzad-tuska-cokolwiek-rozumie-ciag-dalszy-w-sprawie-czy-litwa-bedzie-zarzadzala-15-naszej-przestrzeni-powietrznej]
Wciąż ta sama na sercu troska:Że tam gdzieś zostały trzy ziemie:Wileńska,Wołyńska i Lwowska.Jak w  nowych Księgach Pielgrzymstwa,.Genesis naszego tułactwa:Trzy ziemie, trzy ofiary największego na świecie łajdactwa

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 27, 2012, 15:29:28 pm »
Musiałbym na ten temat jeszcze doczytać, ale na pierwszy rzut oka wygląda, że chodzi tu o kontrolę lotów cywilnych, ale nie o zarządzanie czy pobieranie opłat za przeloty. Ma to ułatwić kontrolowanie długich czy gęsto uczęszczanych tras i nigdzie się nie doczytałem na czym ma polegać strata, czy szkoda jakiegokolwiek państwa. Masz jakieś szczegóły na ten temat? Bo autor głośno krzyczy, ale nie argumentuje czym właściwie ma grozić taki układ.

Bo lotnictwo wojskowe nie ma tu nic do rzeczy, nie jest kierowane ani kontrolowane przez cywilne agencje lotnicze.

Mapa FAB, której wynika, że zarządzanie przestrzenią wszędzie obejmuje kilka państw:
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2012, 15:30:35 pm wysłana przez Twisterro »
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

LWÓW1939

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 591
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 27, 2012, 20:32:40 pm »
Musiałbym na ten temat jeszcze doczytać, ale na pierwszy rzut oka wygląda, że chodzi tu o kontrolę lotów cywilnych, ale nie o zarządzanie czy pobieranie opłat za przeloty. Ma to ułatwić kontrolowanie długich czy gęsto uczęszczanych tras i nigdzie się nie doczytałem na czym ma polegać strata, czy szkoda jakiegokolwiek państwa. Masz jakieś szczegóły na ten temat? Bo autor głośno krzyczy, ale nie argumentuje czym właściwie ma grozić taki układ.

Bo lotnictwo wojskowe nie ma tu nic do rzeczy, nie jest kierowane ani kontrolowane przez cywilne agencje lotnicze.

Mapa FAB, której wynika, że zarządzanie przestrzenią wszędzie obejmuje kilka państw:

Nowych materiałów nie mam ale na logikę to rozpatrując to jest chore: Oddanie w kontrolę przestrzeni powietrznej  Litwie nad stolicą Państwa .Poza tym wielkość obszaru nie jest adekwatna do środków litewskich istnieje duża dysproporcja na korzyść Polski a przebieg granicy raczej narzuca tak jak w przypadku Niemiec i Czech raczej przekazanie tej kontroli ze strony Litwy w Polskie ręce.Jeśli nie ma żadnej straty czy szkody to przestrzeń oddana w zarządzanie Litwy jest większa niż,całe ich terytorium.Logicznym byłoby zawarcie umowy o przekazaniu nadzoru Polsce . Tym bardziej ze przeloty międzynarodowe o dużym natężeniu zapewne obejmują niewielką część litewskiego terytorium.A może w zamian za wcześniejsze posunięcia w sprawie oświaty polskiej na Litwie jest to gest wdzięczności ze strony Polski?.
Bo lotnictwo wojskowe nie ma tu nic do rzeczy, nie jest kierowane ani kontrolowane przez cywilne agencje lotnicze.Litwa nie posiada takowego więc to dla nich nie temat. 
Wciąż ta sama na sercu troska:Że tam gdzieś zostały trzy ziemie:Wileńska,Wołyńska i Lwowska.Jak w  nowych Księgach Pielgrzymstwa,.Genesis naszego tułactwa:Trzy ziemie, trzy ofiary największego na świecie łajdactwa

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 28, 2012, 08:19:01 am »
Staram się nie rozpatrywać na logikę spraw, na których się nie znam, bo można dojść do błędnych wniosków. Jednak rzecz mi się nasuwa jak czytam co napisał ten człowiek i co ponowiłeś Ty - słowo "oddanie", gdy tak na prawdę nie widzę żadnego bilansu zysków i strat z takiej umowy (poza zmniejszeniem liczby obowiązków dla polskich kontrolerów). Myślę, że warto się zastanowić, czy to nie jest umowa z tych bez większego znaczenia, bo ja to w sumie tak widzę. Kontrolerzy i tak używają języka angielskiego w pracy a ich pracą kierują bardzo sztywne regulaminy i procedury, w których nie ma miejsca na zbyt wiele samowolki.

Co do wojska, to ten cały Polaczek coś wspominał o zagrożeniu ze strony Rosjan (!) w litewskiej kontroli lotów dla F-16, dlatego to wspomniałem. :)

Temat przenoszę do innego wątku, bo to mi nie pasuje absolutnie do antypolonizmu. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

LWÓW1939

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 591
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 28, 2012, 12:08:49 pm »
Staram się nie rozpatrywać na logikę spraw, na których się nie znam, bo można dojść do błędnych wniosków. Jednak rzecz mi się nasuwa jak czytam co napisał ten człowiek i co ponowiłeś Ty - słowo "oddanie", gdy tak na prawdę nie widzę żadnego bilansu zysków i strat z takiej umowy (poza zmniejszeniem liczby obowiązków dla polskich kontrolerów). Myślę, że warto się zastanowić, czy to nie jest umowa z tych bez większego znaczenia, bo ja to w sumie tak widzę. Kontrolerzy i tak używają języka angielskiego w pracy a ich pracą kierują bardzo sztywne regulaminy i procedury, w których nie ma miejsca na zbyt wiele samowolki.

Co do wojska, to ten cały Polaczek coś wspominał o zagrożeniu ze strony Rosjan (!) w litewskiej kontroli lotów dla F-16, dlatego to wspomniałem. :)

Temat przenoszę do innego wątku, bo to mi nie pasuje absolutnie do antypolonizmu. :)
Moim zdaniem problem polega na fakcie że nadzór nad ta przestrzenią mają Litwini i jak wynika z treści wszystko co lata w tym obszarze ma się komunikować z nimi i to jest chore Okęcie jest znacznie większym portem niż Wilno .A poza tym jeśli nie wynika to z absolutnej konieczności to po co wyrywać się przed szereg jak inni tego nie robią???
Wciąż ta sama na sercu troska:Że tam gdzieś zostały trzy ziemie:Wileńska,Wołyńska i Lwowska.Jak w  nowych Księgach Pielgrzymstwa,.Genesis naszego tułactwa:Trzy ziemie, trzy ofiary największego na świecie łajdactwa

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A to Polska właśnie - w trakcie demontarzu
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 28, 2012, 12:57:37 pm »
Ta mapka z rozpiską, że Warszawa "przypada" Litwinom jest produkcji autora artykułu, co nie znaczy, że jest mapką słuszną i właściwą (chyba, że gdzieś podał źródło, bo sobie nie przypominam). Czysta matematyka:

Cały Baltic FAB ma mieć 410 126 km^2, z czego:
- Warsaw Flight Information Region (FIR) 334 000 km^2,
- Vilnius Flight Information Region (FIR) 76 126 km^2.

Ja wiemy z lekcji geografii:
Powierzchnia Polski: 312 679 km^2,
Powierzchnia Litwy: 65 200 km^2,

Czyli szału nie ma. Muszę dostać źródło tej mapki, bo w przeciwnym przypadku panika pana Polaczka jest zbyteczna.
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton