Autor Wątek: Biało - Czerwona Husaria  (Przeczytany 16588 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Robek86

  • Gość
Biało - Czerwona Husaria
« dnia: Październik 28, 2008, 23:03:13 pm »
   Słuchajcie postanowiłem, że założyć ten temat jako że o Husarii mało mówiliśmy a to Ona budowała potęgę Polski z XVII w. podsyłam linki do youtuba i zapraszam do dzielenie się z nami swoją wiedzą.


Fajnie sie zespół nazywa myślę że warto wysłuchać.
http://pl.youtube.com/watch?v=sjZH68CBXRQ



Gdy pierwszy raz usłyszałem tą piosenkę tak sobie wyobraziłem teledysk, jak widze nie tylko ja mam taka wyobraźnię, myślę, że Wam sie spodoba.
http://pl.youtube.com/watch?v=0aWkC5w6vVg






Znalazłem także na stronie http://www.husaria.jest.pl/  bardzo ciekawy artykuł o miażdżącej sile oraz potwierdzającego mit potęgi i wzbudzania strachu wśród przeciwników.





- W dniu 1-IX-1939 doszło do szarży jaką przeprowadziła grupa konna 18p.uł. pod dowództwem płk. Mastalerza. Choć sama szarża była tylko lokalnym sukcesem, wywołała paraliżujący wpływ na całe lewe skrzydło XIX Korpusu Pancernego gen. Guderiana. Dochodziło do objawów paniki, wszędzie "widziano" polską kawalerię.

- 25-IX-1939 w miejscowości Husynne pod Hrubieszowem została przeprowadzona z powodzeniem szarża ok.400 kawalerzystów na piechotę Armii Czerwonej. Brał w niej udział dywizjon konny Policji Państwowej z Warszawy. Polscy jeźdźcy mieli na głowach blaszane (policyjne) przyłbice. Ich widok wywołał niesamowite wrażenie na żołnierzach sowieckich.

- Polski regulamin wojskowy przed II w.ś przewidywał okresowe przeprowadzenia szarż na piechotę. Miało to uodpornić psychicznie piechurów. Wielki wpływ samego widoku pędzących jeźdźców na psychikę można było najwyraźniej obserwować w warunkach bojowych (chociażby w czasie I w.ś. czy walk z bolszewikami), gdzie potęgowany był przez dużą odporność koni na ostrzał. Podczas szarży padały od razu tylko konie zabite albo mające zgruchotane kości. Pozostałe, często kilkakrotnie ranne (nawet śmiertelnie), w zapale ataku ponosiły i całą masą - pod jeźdźcami lub bez nich - wpadały na oślep na nieprzyjaciela, roztrącając go i tratując. Z daleka ten pozorny brak strat oddziału szarżującego czynił wrażenie nieskuteczności ognia piechoty. Piechota była na tyle zdezorientowana, że większa część kul zaczynała górować, a często w chwili decydującej rzucała broń lub rozpoczynała ucieczkę, która dla niej była pewną zgubą. Celowo przedstawiłem tutaj sytuacje z XXw. Jak więc widać nawet olbrzymi postęp techniczny i olbrzymia przewaga technologiczna nie były w stanie wyeliminować pierwotnych lęków jakie odczuwa piechota na widok szarży kawalerii.

Husaria występując do boju nie musiała zmagać się z bronią maszynową, z szybkostrzelną artylerią ani ze zmechanizowanym przeciwnikiem. Piechur miał przeciw niej muszkiet - z którego w czasie szarży mógł wystrzelić tylko raz, pikę - która nie mogła dać mu ochrony.(w spotkaniu z husarią)

Za husarią szła fama niezwyciężonej jazdy. Zetknięcie w boju z takim przeciwnikiem, musiało prowadzić do znacznie silniejszej reakcji wśród piechoty. Znany jest np. taki fakt. Gdy Karol IX chciał ruszyć na armię Chodkiewicza (pod Kircholmem), to mimo 3-krotnej przewagi liczebnej spotkał się z oporem własnych żołnierzy. Przypomniano mu, że warunki na jakich zaciągnięto zawodowego żołnierza, zawierały klauzulę, która gwarantowała, że nie będą oni walczyć z Polakami w otwartym polu. Opór ostatecznie przełamano (przez obietnicę wypłaty podwójnego żołdu), lecz sytuacja ta mówi sama za siebie. Strach przed husarią potrafił więc być bardzo istotnym czynnikiem bojowym. A jakie w tym wszystkim miejsce husarskich skrzydeł? Mogły one (poza wszystkim innym) pełnić także rolę rozpoznawczą, sygnalizującą wrogowi, że oto ma przed sobą właśnie tą a nie inną formację. Że stoi przeciw niej jazda, przed którą nie ma obrony. Ludzki mózg reaguje na pewne sygnały, pewne symboliczne nawet znaki potrafią wywołać nieproporcjonalnie duże efekty. Doskonale wiedzą o tym reżyserzy horrorów, korzystając z nich przy swoich produkcjach. Sygnały te działają na nas mimo, że wszyscy dobrze wiemy, że nam samym nic nie grozi. Czy takim sygnałem mogły być husarskie skrzydła?
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2008, 00:23:06 am wysłana przez Robek86 »

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 01, 2008, 18:44:48 pm »
tu jest bardzo dobry film  :)

http://pl.youtube.com/watch?v=L_7BuTepUaM

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 02, 2008, 02:56:17 am »
Widziałem to powiem szczerze że wszystko widziałem, ale postanowiłem nie dodawać wszystkich filmików aby temat się toczył, ale chyba nie trafiłem w gusta :/

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 02, 2008, 14:51:20 pm »
oj tam, mi się podobają wszystkie filmiki o husarii, a ten co dodałem szczególnie, przez podkład muz.  ;)

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 03, 2008, 10:52:48 am »
Fakt jest bardzo fajny muzyka dobrze dopasowana,
coś mało sie osób wypowiada!! co sądzicie o Husarii? Czym dla Was jest? Co czujecie jako Polacy do Husarii?

szpok5

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 03, 2008, 19:52:22 pm »
czuje dumę!myślę że gdyby teraz wojny dalej toczyły się tym biegiem to (niestety dla wielu)Polska rządziła by Europa przynajmniej(chińczyków jest za dużo;d)!

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 04, 2008, 09:55:11 am »
Jak to ktoś powiedział:
"jak powiedział stary góral
będzie Polska aż po Ural
za Uralem będą Chiny
Was nie będzie skurwysyny"


Polska w tym czasie byłą najpotężniejszym krajem w Europie, a jeśli w Europie to na świecie bo po za Europą nie byłą właściwie krajów, może trochę w Azji jak Chiny, ale i tak byliśmy super, a udział w tym miałą Husaria :)

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 04, 2008, 13:31:38 pm »
i lisowczycy  :D żartowałem

1610 to apogeum polskiej potęgi  :)

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 04, 2008, 17:29:33 pm »
Nie za wcześnie na lisowczyków.
nie 1610 trochę później jeszcze.

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 04, 2008, 17:53:13 pm »
racja, 1615 chyba

ale w 1610 zajęliśmy ten kurnik w Moskwie  :D

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 04, 2008, 18:42:13 pm »
Zaczęliśmy spamować!!
Może w tym momencie można zacytować jakiś element z artykułu o Wielkiej Smucie jaki dodałem jaki udział w tym miała Kawaleria?
Niestety artykuł ma taki charakter jaki ma i jest zrobiony pod katem wydarzeń politycznych.
Wojsko Rzeczypospolitej było wtedy podzielone na dwa jedna część działa pod Smoleńskiem:

"Część Polaków oblegała wtedy Smoleńsk, część z hetmanem koronnym Stanisławem Żółkiewskim – silną twierdzę Carowo Zajmiszcze. Na wieść o zbliżającej się armii Żółkiewski z 5556 husarii, 100 jazdy kozackiej i petyhorskiej, 200 piechoty i 4 lekkimi działami wyruszył pod Kłuszyn."

Jak widać siła w tym czasie wynosiła dość sporo więc bitwa była wygrana bo był to złoty okres Husarii.

Wojska te podeszły pod Moskwę. Bitwa polegała głównie na szarży Husarskiej, dlatego była wygrana.

Należy wspomnieć tutaj o ważnej rzeczy jaką jest to że Husaria rzadko szarżowała, był to sposób walki bardzo trudny, należało uważać na wrogie piki (tylko na filmach jazda atakuje piki) dlatego gdy wojsko dojechało konno na miejsce bitwy, zsiadało z konia i szło do walki.

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 04, 2008, 22:37:22 pm »
Należy wspomnieć tutaj o ważnej rzeczy jaką jest to że Husaria rzadko szarżowała, był to sposób walki bardzo trudny, należało uważać na wrogie piki (tylko na filmach jazda atakuje piki) dlatego gdy wojsko dojechało konno na miejsce bitwy, zsiadało z konia i szło do walki.

właśnie zawalił mi się świat  :'(

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 04, 2008, 23:21:32 pm »
Nie przesadzaj to właśnie stąd się ten mit wziął Husaria rzadko szarżowała, ale jak szarżowała to nasz wróg miał parę sekund na zmówienie paciorka.
Pod Kircholmem 4000 Husarzy szarżowało na 11 000 jednostek wroga (Szwedów jeśli dobrze pamiętam) i oczywiście zwyciężyło.
Odbudowałem Twój świat?

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 05, 2008, 11:11:13 am »
Husaria była ogólnie nieczęsto wykorzystywana do walki - raz, że niewiele razy były warunki ku temu (odpowiedni teren, szanse na osiągnięcie czegoś, odpowiedni rodzaj przeciwnika), poza tym Rzeczypospolita nie miała wielkich ilości tej formacji wtedy gdy była najbardziej potrzebna - jej ilość i jakość zależały od poziomu zamożności wystawiającej jej szlachty, a jak kraj był długo uwikłany w konflikty, to szlachta biedniała.
Fakt, faktem - że jak stawała, to zazwyczaj z sukcesem roznosiła przeciwników. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 05, 2008, 16:31:23 pm »
Odbudowałem Twój świat?

już mi lepiej  ;D

szkoda, że nie doszło do wojny z Cesarstwem... ale mieliśmy za mało artylerii i piechoty; hehe z Kozakami u boku ruszyć na niemcy, to by dopiero było   8)

w późniejszych czasach husaria stała się symbolem polskiej potęgi, często do niej nawiązywano  :)

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 05, 2008, 19:46:25 pm »
Z Niemcami by do wojny nie doszło bo Niemcy w tym czasie (XVIIw) mieli podobną sytuację polityczną co my- non stop wojna, z kilkoma przeciwnikami. Toteż ani oni, ani my- nie mogliśmy sobie pozwolić na kolejnego wroga!

Jakoś mi się nie chce wierzyć że panowie husarze zasuwali na nóżkach do boju :P
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 07, 2008, 11:46:36 am »
Jakoś mi się nie chce wierzyć że panowie husarze zasuwali na nóżkach do boju :P

chyba masz racje, przecież ta zbroja + broń, to ze 30 kilo co najmniej musiało ważyć !

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 07, 2008, 14:39:32 pm »
Dokładnie 35 kg, ale oporządzenie kawalerii było lżejsze bo jedziec plus koń.
Dzisiejsze oporządzenie komandosa WP waży 40 kg, żołnierzy w Iraku około 30 kg, brytyjskich w czasie Pustynnej Burzy 80 kg, (masa wyposażenia na każdego żołnierza), więc to chyba nie jest tak dużo? szczególnie że ciężar był rozłożony na cała masę ciała, jak "pakowałem" na siłowni brałem sztange która łącznie ważyła ponad 50 kg, do wyciskania, do przysiadów także około 50 kg, więc jak widać rycerz który upadnie i nie może się ruszyć to jest raczej mit, zresztą w dzisiejszych czasach jest tyle bractw rycerskich że każdy może sobie założyć zbroję. :)
Nie wiem na ile te cyfry sa dla Was wiarygodne, ale chyba dało Wam to do myślenia że jednak Husarz mógł walczyć na piechotę, konno była tylko szarża!!

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 07, 2008, 14:44:12 pm »
A rycerz to co, chucherko? Przecież to byli tęgie byki, o krzepie jakiej mało kto dziś się może pochwalić - a wbrew pozorom te 30 kilo to wcale nie jest tak strasznie dużo na całym ciele.
Nikt im nie kazał w tym biegać. ;]

Tak jak Robek pisze, tyle tylko, że na piechotę to nie często się im zdarzył atak - nie po to tyle pieniędzy szło w kawalerię, by się wykrwawiała w szturmach jak byle chłop z widłami. :)
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 07, 2008, 14:49:39 pm »
Dokładniemit kawalerii jest słuszny i można go wykorzystać w Wychowaniu Patriotycznym, ale jeśli chcemy znać prawde to trzeba czasem siegnąć do wiedzy.
Fakt rycerz w tym czasie to był chłop niczym Pudzian, nie dość że musiał mieć sporo siły i kondycji by "dymać" w tym wiele godzin (trwanie walki) to wiele siły potrzebował do przebicia pancerza wroga który nie zawsze był z drewna.

Gawsi

  • Czytelnik
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 07, 2008, 17:42:43 pm »
Pełne oporządzenie rycerskie (pancerz+kolczuga) waży około 40kg. Ja specjalnie umięśniony nie jestem (skóra na kościach i tyle :P) byłem w stanie się w takim pancerzu poruszać, kucać, kłaść, wstawać i skakać. Wyćwiczony osobnik bez problemu może biegać sprintem i w dodatku machać mieczykiem. Owszem- w ręce 40kg to dużo- znacznie utrudnia poruszanie się, ale na ciele jest znośne...

Mimo to nie potrafię sobie wyobrazić aby Husaria szła na piechotę :P
"Dulce et decorum est pro Patria mori!"

maniek78m

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 07, 2008, 18:57:55 pm »
od tego były inne formacje: dragonia, piechota wybraniecka, kozacy, nie wiem kto tam jeszcze...

Robek86

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 07, 2008, 23:54:12 pm »
Mówię Wam szczerze, Husaria atakowała na piechotę by szarżować musiał być odpowiednie warunki które nie często udalo się spełniać. A jeśli nie ma warunków do szarży, a ma się tysiąc jednostek wroga to szkoda ich marnować by stali i czekali w nieskończoność więc szli do walki,

Jarema

  • Gość
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 08, 2008, 01:35:49 am »
Husaria była piękna i potężna i nasi kawalerzyści z 1939 również! Ciekawi mnie, czy widzieliście, niestety paszkwilancki film Wajdy - Lotna? Same kłamstwa, a film jest wznawiany aby nastepne pokolenia uczyły sie historii!



/// Wypowiedź zmieniona przez: Robek86, dnia 08.11.2008r.
/// Powód: W poście jest atak na osobę, a nie na ideę.
/// Komentarz Wiernego Moderatora: Proszę stosować się do postanowień forum.
/// Z pozdrowieniami, Wierna Załoga!

Zapoznaj się z Regulaminem Ogólnym Forum, teraz!
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2008, 16:34:31 pm wysłana przez Robek86 »

Twisterro

  • Stowarzyszenie
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biało - Czerwona Husaria
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 08, 2008, 11:47:25 am »
Nie jestem malkontentem, a staram się patrzeć na świat trzeźwym okiem realisty. Nie lubię wypatrywać czegoś, czego nie ma prawa być - i tyczy się to również naszego kraju. Choć teraz nie rozumiem o co chodzi z malkontentyzmem w tym wątku... :)

Kawaleria, piękna sprawa. Choć samą kawalerią nikt wojen nie wygrywał, bo jak oblegać miasto armią konną? Albo doprowadzić do szturmu bezcennych żywych "puszek". :P Każdy rodzaj wojska był ważny, nawet te biedne "mięso" chłopskie, o którym nikt nie ma romantycznych złudzeń... ;]
Na wojnę nie idziesz po to by zginąć za ojczyznę, tylko po to by jakiś inny biedny skurczybyk zginął za swoją.
George Patton